Seniorzy pośpiewali

0

29 listopada, w sali wiejskiej Pałacyku Pod Lipami odbyło się „Piąte Swarzędzkie Spotkanie Zespołów Seniorskich”.

W imprezie wzięły udział trzy zespoły z ościennych gmin: Kleszczewniaki, Stokrotki (Tulce), Chór Złota Jesień (Kostrzyn Wlkp). Gospodarzem imprezy były oczywiście nasze „Olszynki”. Każdy zespół przygotował ok. 20 min. program z piosenkami w przeróżnych klimatach. Po występach uroczyście wręczono statuetki i dyplomy dla przybyłych zespołów.

Na sam koniec, niespodziankę w postaci dodatkowego koncertu zaprezentowały Olszynki.

Występ porwał do tańca całą salę, wszystkie zespoły stworzyły „pociąg”, a gdzieniegdzie pojawiły się tańczące pary. Mimo seniorskiego wieku uczestników, nie sposób odmówić im wigoru i chęci do zabawy. Zwieńczeniem imprezy był wspólny obiad, który zespoły miały okazję skosztować w pięknej scenerii restauracji Pałacyku Pod Lipami.

FP

 

W co zainwestujemy w przyszłym roku?

0

Przyszłoroczny projekt uchwały budżetowej przed dwoma tygodniami dniami ujrzał światło dzienne. Postanowiliśmy dokładniej sprawdzić to, co statystycznego mieszkańca może interesować najbardziej – gdzie miasto będzie inwestowało w przyszłym roku, a co za tym idzie, jak budżet przekłada się na naszą codzienność.

Będzie na pewno oszczędniej niż w latach poprzednich, bo w przyszłym roku na inwestycje miasto planuje wydać 29 mln zł. Dzięki temu ma zmniejszyć się deficyt budżetowy, ograniczone zostanie także zadłużenie miasta. Póki co, przed nami sporo projektów do opracowania, kontynuowane – jak co roku – będą także już realizowane zadania, rozpoczęte zostaną też zupełnie nowe inwestycje. Poniżej, choć to na razie propozycja, bo do zatwierdzenia projektu uchwały jeszcze ponad miesiąc i ewentualne przetasowania inwestycyjne nie są wykluczone, publikujemy poglądowe zestawienie przyszłorocznych zadań majątkowych gminy Swarzędz.

Kanalizacja:

Projekt kanalizacji sanitarnej dla ul. Wiejskiej w Jasiniu – 30 tys. zł. (realizacja w 2015 r. – 550 tys. zł.)

Projekty kanalizacji sanitarnej Paczkowo, Garby, Kruszewnia, Rabowice – 100 tys. zł. (realizacja 2015-2017)

Projekt kanalizacji sanitarnej dla ul. Polnej w Kobylnicy – 25 tys. zł. (realizacja w 2014 r.)

Budowa minioczyszczalni ścieków w Wierzenicy i Sokolnikach Gwiazdowskich – 300 tys. zł.

Budowa drenażu w Puszczykowie – Zaborzu – 100 tys. zł.

Drogi:

Przebudowa ul. Średzkiej w Swarzędzu – 1,8 mln zł.

Projekt ul. Dworcowej w Kobylnicy z dworcem przesiadkowym – 60 tys. zł. (realizacja 2014-2015)

Budowa ronda przy ul. Granicznej, Kupieckiej, Rolnej – 1,5 mln zł. (dofinansowanie w wysokości 400 tys. zł.)

Dokończenie przebudowy ul. Napoleońskiej – 850 tys. zł.

Przebudowa ul. Rabowickiej i skrzyżowania drogi krajowej nr 92 – 6,1 mln zł., 12,1 mln zł. w 2014 r. (dofinansowanie w wysokości 9,7 mln zł.)

Budowa ul. Spadochronowej w Gruszczynie – 650 tys. zł.

Modernizacja ul. Szkolnej, Dworcowej i Sokolnickiej w Paczkowie (wraz z kanalizacją deszczową) – 2 mln zł.

Budowa układu komunikacyjnego przy dworcu – 600 tys. zł., zakończenie inwestycji w 2014 r. – 2 mln zł.

Budowa deptaka na północnych osiedlach – 700 tys. zł. (realizacja 2014 – 2015)

Projekty dróg gminnych – 350 tys. zł.

Projekt ul. Jaśminowej w Bogucinie – 65 tys. zł. (realizacja 2014-2015)

Inne:

Rewitalizacja kamienic na Rynku – 200 tys. zł.

Budowa alei spacerowej z infrastrukturą towarzyszącą nad jeziorem – 1,5 mln zł.

Modernizacja II piętra ratusza – 100 tys. zł.

Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu – 150 tys. zł.

Budowa garaży w centrum miasta – 500 tys. zł.

Zakończenie budowy szkoły podstawowej w Paczkowie – 5,1 mln zł.

Modernizacja placówek oświatowych – 259 tys. zł.

Zakup ziemi + projekt pod szkołę podstawową w Zalasewie – 3,5 mln zł. (realizacja w latach 2014 – 2015 za kwotę 20,1 mln zł.)

Rewitalizacja przedszkoli – 300 tys. zł.

Remont budynku przychodni zdrowia w Kobylnicy – 590 tys. zł.

Oświetlenie uliczne (m.in. Łowęcin, Kobylnica, Kruszewnia, Sokolniki, Wierzonka, Garby, Paczkowo) – 300 tys. zł.

Budowa ścieżek w Dolinie Cybiny – 100 tys. zł.

Budowa skateparku – 250 tys. zł.

Rewitalizacja Ośrodka Kultury przy ul. Piaski – 200 tys. zł.

Modernizacja zjeżdżalni na miejskiej pływalni – 700 tys. zł.

opracował: mn

 

Wspaniała passa trwa

0

Piłkarze ręczni UKS LIDER Swarzędz w kolejnym meczu III ligi rozgrywanym w hali Zespołu Szkół NR 1 pokonali zespół SALUS Przedecz.

Mecz od początku był bardzo wyrównany i żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na bezpieczną przewagę. Do przerwy zawodnicy ze Swarzędza prowadzili zaledwie 16:13. Przeciętna postawa gospodarzy doprowadziła do nerwowego meczu, w którym do końca nie było wiadomo kto zgarnie 2 pkt. Obraz gry drugiej części meczu nie zmienił się. To goście przez większą część meczu prowadzili ale ich rywale nie odstępowali im na krok. Gra bardzo się zaostrzyła, a na dwie minuty przed końcem, 2 zawodników LIDERA za ostre przewinienia otrzymało kary czasowe ! Goście rzucili się do ataku grając z przewagą dwóch zawodników i kryjąc „ każdy swego”, na szczęście gracze ze Swarzędza poradzili sobie z tą dość nie wygodną obroną i grą w 4 na 6 a mecz zakończył się ich zwycięstwem 30:27. Trzeba przyznać, że gra gospodarzy w tym meczu nie stała na najwyższym poziomie a niepotrzebne błędy w ataku i obronie doprowadziły do bardzo nerwowego spotkania. Najważniejszym jednak faktem jest to, że LIDER zdobył kolejne 2 oczka i umocnił sie na prowadzeniu mając jak dotąd komplet zwycięstw.

   Serdecznie zapraszamy na kolejny mecz, który odbędzie się 15 grudnia o godzinie 17:00 w hali Zespołu Szkół Nr 1 w Swarzędzu na os. Mielżyńskiego 5A!

Wstęp wolny.

mk

Pojeździmy rok dłużej

0

Podpisane rok temu między Swarzędzem a Poznaniem porozumienie w sprawie swarzędzkich linii autobusowych, które wjeżdżają do stolicy Wielkopolski obowiązuje do końca grudnia. Niebawem zostanie przedłużone o kolejny rok.

Ostatnie miesiące ubiegłego roku były nerwowe, bo nasza gmina miała problem z uzyskaniem od Poznania zgody na wjazd swarzędzkich autobusów do stolicy Wielkopolski. Porozumienie osiągnięto dopiero pod koniec grudnia, kiedy to poznański Zarząd Transportu Miejskiego przedstawił projekt porozumienia powierzającego naszej gminie obsługę komunikacji publicznej liniami 400, 401, 405, 406, 407 i 412 na terenie miasta Poznania. Zawarcie porozumienia zostało poprzedzone przyjęciem stosownych uchwał przez Radę Miasta Poznania oraz – podczas ostatniej ubiegłorocznej sesji – przez Radę Miejską w Swarzędzu. Takie rozwiązanie obowiązuje do grudnia br. Co dalej? Najprawdopodobniej zostanie przedłużone o kolejny rok. Tyle czasu strony dają sobie na wypracowanie trwałego porozumienia komunikacyjnego, być może również w odniesieniu do komunikacyjnego związku gmin, nad utworzeniem którego trwają prace. – W tym roku odbyliśmy kilkanaście spotkań dotyczących przekazania komunikacji Poznaniowi. Rozmowy nie są jednak łatwe, wciąż do dopracowania pozostaje wiele szczegółów. Stąd też zwróciliśmy się o przedłużenie aktualnej umowy na wjazd naszych autobusów do Poznania. W grudniu Rada Miasta Poznania będzie głosować na uchwałą w tej sprawie – tłumaczył podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia komisji gospodarczej Mariusz Szrajbrowski, kierownik referatu nadzoru właścicielskiego w magistracie. Podobną uchwałę ma też niebawem podjąć swarzędzki samorząd. I najpewniej podejmie, bo pozwoli to naszej gminie na dalsze negocjacje z Poznaniem: – Pierwsze propozycje Poznania dotyczyły opłat w wysokości ponad 1 mln zł., teraz rozmowy toczą się na pułapie 150 tys. Postęp zatem jest. Zależy nam na wspólnej komunikacji w ramach aglomeracji i metropolii, chcemy jednak żeby wszystkie obliczenia odbywały się w sposób rzetelny i uczciwy. Zdajemy sobie sprawę, że będą koszty, kwot jednak nie można brać z kapelusza jak to miało miejsce do tej pory. Aktualnie opracowywany jest statut komunikacyjnego związku gmin i na takim rozwiązaniu zależy nam najbardziej, w przeciwnym razie będzie dyktat Poznania. Zresztą, pojawiły się nawet pomysły, żeby aglomeracyjny związek transportu zbiorowego tworzyć bez Poznania – oświadczyła na forum komisji burmistrz Anna Tomicka. Na dzień dzisiejszy pewne jest to, co pasażerów interesuje najbardziej – swarzędzkimi autobusami także w przyszłym roku wjadą do Poznania. mn

Przypomnijmy, że swarzędzka komunikacja autobusowa kosztuje rocznie ok. 10 mln zł., z czego 4,5 mln zł. dokłada nasza gmina, pozostałe koszty pokrywa sprzedaż biletów autobusowych. Za poznańską linię nr 55, która wjeżdża na teren naszej gminy płacimy Poznaniowi 472 tys. zł.

Ocenę pozostawiam wyborcom

0

Minął właśnie półmetek Rady Miejskiej kadencji 2010-2014. To doskonały moment na małe podsumowania, na analizę tego, co się udało zrealizować w ciągu minionych dwóch lat.

O najważniejszych decyzjach swarzędzkiego samorządu, o sukcesach i porażkach obecnej Rady Miejskiej, o współpracy z władzą wykonawczą, o podwyżce podatku od nieruchomości i decyzjach nie zawsze popularnych rozmawiamy z przewodniczącym Rady Miejskiej Marianem Szkudlarkiem.

Tygodnik Swarzędzki: 30 listopada miną dwa lata od zaprzysiężenia radnych kadencji 2010-2014. Jak szefuje się swarzędzkiej Radzie Miejskiej? Udało się stworzyć zespół ponad podziałami, ponad komitetami wyborczymi i opcjami politycznymi?

Marian Szkudlarek: Z chwilą objęcia funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej zależało mi, aby grupa dwudziestu jeden radnych była konsekwentna w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. Czasem mamy odmienne zdanie, ale tylko w zespole możemy pracować efektywnie. Rada działa autonomicznie, ale jest raczej zgodna przy podejmowaniu najważniejszych decyzji. Zależało mi, żeby radni swoje obowiązki sprawowali tak jak ślubowali, a więc godnie, rzetelnie, uczciwie i mając na względzie dobro naszej gminy i jej mieszkańców.

 

TS: Półmetek kadencji skłania do podsumowań i refleksji. Jak zatem ocenia Pan te dwadzieścia cztery miesiące w wykonaniu Rady Miejskiej?

M.Sz.: Jestem zadowolony z pracy rady na półmetku kadencji. Do zadań będących właściwością rady gminy należy m.in. uchwalanie budżetu gminy, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych i podejmowania działalności inwestycyjnej, współdziałanie z innymi gminami oraz uchwalanie programów strategicznych. W pierwszej połowie tej kadencji podjęliśmy ponad 320 uchwał, w tym dwie bardzo ważne. „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Gminy Swarzędz” i Strategia rozwoju społeczno-gospodarczego Gminy Swarzędz na lata 2011-2020 „Swarzędz 2020” określają kierunki i cele rozwoju naszej gminy na najbliższe lata.

 

TS: Co można uznać za niewątpliwy sukces samorządu?

M.Sz. Sukcesem władzy uchwałodawczej i wykonawczej jest zrównoważony rozwój miasta i gminy. Staramy się, żeby Swarzędz był atrakcyjnym miejscem zamieszkania, pracy i wypoczynku. Potwierdzają to zdobyte wyróżnienia. Na początku listopada ogłoszone zostały po raz kolejny wyniki Rankingu „Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego”. Gmina Swarzędz zajęła wysokie 10. miejsce wśród gmin miejsko-wiejskich w Polsce. Ponadto, Swarzędz znalazł się w gronie laureatów tegorocznej edycji konkursu i otrzymał tytuł „Odpowiedzialny Samorząd 2012”. Swarzędz otrzymał także po raz trzeci z rzędu nagrodę i zaszczytny tytuł „Sportowa Gmina”. Należy też podkreślić, że jako władze gminy jesteśmy skuteczni w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, głównie z funduszy unijnych. Osiągnięte wyniki zależą od wielu czynników, wśród których można wymienić doświadczenie samorządowców, ciągłość działań rozwojowych oraz potencjał społeczno-gospodarczy.

 

TS: A dlaczego uchwalenie Studium i Strategii, które Rada przyjęła w 2011 roku było tak ważne? Co to oznacza dla mieszkańca naszej gminy, dla przeciętnego Kowalskiego?

M.Sz. Byłem Przewodniczącym doraźnej komisji ds. opracowania strategii. Miałem wpływ na dobór członków tej komisji. W procesie tworzenia Strategii swój udział mieli mieszkańcy gminy. Problematyka czterech paneli dotyczących wyznaczenia celów Strategii dotyczyła rozwoju gospodarczego, przestrzennego i społecznego oraz infrastruktury komunalnej i funkcjonowania gminy. Zgodnie z zapisem misji ze strategii Swarzędz ma dalej być „gminą zrównoważonego rozwoju, atrakcyjnym miejscem zamieszkania, edukacji i wypoczynku”. Rozwój społeczno-gospodarczy powinien być ściśle związany z tworzeniem lepszej jakości lokalnego środowiska życia. Konieczna jest konsekwencja w realizacji polityki przestrzennej jaka wynika z zatwierdzonego w marcu 2011 roku Studium oraz opracowywanych i uchwalanych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

 

TS: To Pańska ocena, a czy wyborcy – Pana zdaniem – powinni być zadowoleni z poczynań rajców kadencji 2010-2014?

M.Sz. Ocenę pozostawiam wyborcom. Biorąc pod uwagę ilość odbytych posiedzeń rady oraz podjętych uchwał jesteśmy jedną z najbardziej pracowitych rad w regionie. Na rzetelność pracy radnych, którzy dążą do tego, żeby rozwój gminy był zorientowany na poprawę życia mieszkańców Swarzędza ma niewątpliwie wpływ ich wykształcenie i doświadczenie. Siedemnastu z nich ma wyższe wykształcenie, jedna osoba jest w trakcie studiów, trzy inne podjęły studia doktoranckie, a trzy pozostałe osoby mają bardzo duże doświadczenie w pracy samorządowej. Radni regularnie pracują na komisjach i wspólnych posiedzeniach. Otrzymany w ostatnich tygodniach tytuł Superradnego’2012 w plebiscycie organizowanym przez „Nasz Głos Poznański” traktuję jako wyraz uznania dla pracy całej rady.

 

TS: A co z porażkami? Tych Rada nie miała?

M.SZ.: Dla niektórych może to być zgoda na wielkość zeszłorocznych podwyżek podatku od nieruchomości dla innych inna decyzja…

 

TS: Zgadza się. Wielu mieszkańców ma żal do radnych o zeszłoroczną podwyżkę podatku od nieruchomości. Stawki wzrosły bardzo mocno – niektóre o 20%, 50% a grunty o ponad 100%. Dlaczego aż tyle?

M.Sz. Stawki podatku od nieruchomości nie były podwyższane od 2006 roku, co było błędem wynikającym z aktualnej sytuacji wyborczej. Zdaje sobie sprawę, że zeszłoroczna decyzja była trudna i niepopularna. Przyszłoroczne stawki podatkowe nie są stawkami maksymalnymi jakie zaproponowało Ministerstwo Finansów i nie odbiegają od stawek uchwalonych w sąsiednich gminach. Swarzędz rozwija się bardzo dynamicznie i wszyscy zdajemy sobie sprawę z rosnących wydatków bieżących z powodu coraz szerszego zakresu działań samorządu lokalnego i ogromnych potrzeb inwestycyjnych. Zbyt często władze centralne nakładają na samorządy nowe zadania nie dając na ich realizacje środków finansowych.

 

TS: W naszym mieście nie brakuje kontrowersyjnych decyzji i tematów. Wspomnę chociażby sprawę prywatyzacji przedszkoli, reorganizacji sieci szkół, kwestię adiacentów, budowę mieszkań komunalnych przy Staniewskiego, czy fabryki Bros. Mieszkańcy – w przeciwieństwie do poprzedniej kadencji – tłumnie protestują na posiedzeniach samorządu. Jak zatem ocenia Pan działania władzy wykonawczej tej kadencji?

M.Sz.: W każdej gminie są tematy trudne. Żyjemy w ustroju demokratycznym i mieszkańcy mają prawo wyrazić swoje zdanie. Jako radni musimy mieć na uwadze interes ogólnospołeczny. Chciałem, żeby w czasie tej kadencji na znaczeniu zyskała dyskusja i aktywny udział mieszkańców w sprawowaniu władzy. W przypadku próby prywatyzacji przedszkoli wszystko działo się zbyt szybko. Zabrakło konsultacji społecznych. Pomysł reorganizacji szkół nie zyskał aprobaty rady i społeczeństwa. Konsultacje przeprowadziła rada i w ich wyniku ta uchwała nie uzyskała akceptacji radnych. Swarzędz jest nietypową gminą w skali kraju, w innych gminach zamykają szkoły, a my budujemy dwie nowe. Jeśli chodzi o opłatę adiacencką, to także rada miejska podjęła próby cofnięcia złej uchwały z wcześniejszej kadencji. Podjęliśmy uchwałę zmniejszającą stawkę opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej (np. dróg, kanalizacji) z 50% do 1%. Zastosowanie uchwały wstecz zostało niestety zaskarżone przez organ nadzorczy. Sprawa jest w toku. W każdej gminie potrzebna jest solidarność społeczna, przejawiająca się w pomocy osobom biednym, starszym, samotnym i niepełnosprawnym – przykładem jest budowa mieszkań socjalnych i komunalnych na ul. Sienkiewicza i teraz na ul. Staniewskiego. Jeśli chodzi o lokalizację fabryki Bros, to rada nie była stroną w tym konflikcie. Wysłuchaliśmy mieszkańców sąsiedniej gminy Czerwonak i gminy Swarzędz. W miejscowym planie są to tereny zapisane pod aktywizację gospodarczą. Opinie okolicznych mieszkańców były różne. Musieliśmy rozważyć ekonomiczne skutki przystąpienia do zmiany miejscowego planu w Janikowie.

 

TS: Panie przewodniczący, trudno nie oprzeć się jednak wrażeniu, że dla wielu Rada Miejska jest ostatnim „kołem” ratunkowym w sporach z ratuszem, burmistrzem, zastępcami. Narzekając na decyzje władzy wykonawczej, skonfliktowani z nią mieszkańcy szukają sprzymierzeńca wśród Rady. Słusznie?

M.Sz.: Rozstrzygamy skargi zgodnie ze statutem. Rada miejska jest organem stanowiącym i kontrolnym. Mieszkańcy Swarzędza są coraz bardziej aktywni w działaniu na rzecz ich miejsca życia i pracy. Swarzędzanie przychodzą na dyżury, komisje i sesje rady. Radni reprezentują wyborców i często występują z interpelacjami, zapytaniami i wnioskami wobec organów gminy. Czynności te podejmują z własnej inicjatywy lub na prośbę mieszkańców. Chciałbym podkreślić dobrą współpracę sołtysów z radnymi.

 

TS: Pojawiają się komentarze, że radni są tylko maszynką do głosowania i podnoszą rękę tak jak pani burmistrz sobie życzy, bo większość stanowią radni z jej komitetu wyborczego. W ocenie innych to radni „od Tomickiej” są właśnie jej największą opozycją. Jaka jest Pana opinia?

M.Sz.: Krytyka też może być konstruktywna. Klub radnych „Nasza Gmina” liczy jedenaście osób, ale w czasie tej kadencji pokazał kilka razy, że nie zgadza się na wszystkie propozycje władzy wykonawczej. Może dlatego, że w klubie nie obowiązuje dyscyplina w czasie głosowań, klub istnieje w niezmienionym stanie od początku kadencji. Rzeczą normalną jest, że czasem mamy odmienne zdanie w czasie głosowania. Jako rada jesteśmy jednak raczej zgodni przy podejmowaniu najważniejszych decyzji. Jestem przekonany, że na tym wygrywają mieszkańcy miasta i gminy Swarzędz.

 

TS: O wielu kwestiach jednak rajcy dowiadywali się z mediów. Czy zatem komunikacja między radą miejską i ratuszem – kolokwialnie mówiąc – „nie szwankuje”?

M.Sz.: Nie wszystko wyglądało idealnie, ale pracujemy nad poprawą wzajemnej komunikacji.

 

TS: Aktualnie trwają prace nad budżetem. Wiele inwestycji jest przesuwanych w czasie, bo miejska kasa zaczyna świecić pustkami. Jaki budżet na 2013r. widziałby Przewodniczący Rady Miejskiej?

M.Sz. Na Wspólnym Posiedzeniu Komisji w dniu 19. 11. br. zaprezentowany został projekt budżetu. Miejska kasa nie zaczyna świecić pustkami. Prognozowane wydatki bieżące kształtują się na podobnym poziomie jak w 2012 roku. Lista wielu priorytetowych zadań majątkowych zapisana jest w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Część inwestycji została przesunięta z powodu budowy wiaduktu łączącego ul. Rabowicką z drogą krajową nr 92 w Jasiniu. Pierwszy etap, na który otrzymaliśmy 50-procentowe dofinansowanie z Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej ma kosztować około 18 milionów złotych. Oddanie całego obiektu nastąpi do końca 2014 roku. Do najważniejszych zadań należy także przebudowa ulicy Średzkiej i Kórnickiej. W przyszłym roku zostanie otwarty nowy Zespół Szkół w Paczkowie, a szkołę podstawową rozpoczniemy budować na terenie Zalasewa. Rozwój i należyte utrzymanie infrastruktury technicznej i społecznej jest jednak poważnym obciążeniem dla budżetu gminy. W latach 2009-2013 pozyskamy dodatkowo około 100 milionów złotych, w tym blisko 58 milionów na przedsięwzięcie "Kanalizacja obszaru Parku Krajobrazowego Puszcza Zielonka i okolic", które ma na celu wyposażenie obszaru gminy w zbiorcze systemy kanalizacji sanitarnej. W najbliższych latach zostaną skanalizowane kolejne fragmenty gminy. Docelowo 90% gminy będzie pokryte kanalizacją sanitarną. Konsekwentnie realizowane są kolejne przedsięwzięcia mające na celu zapewnienie mieszkańcom gminy możliwości rekreacji, wypoczynku i uprawiania sportu. To podejmowane przez Radę Miejską decyzje pozwalają Burmistrzowi wykonywać powyższe działania.

 

TS: Jak ocenia Pan zatem kondycję naszej gminy w czasach kryzysu? Przed jakimi wyzwaniami stanie swarzędzki samorząd do czasu kolejnych wyborów?

M.Sz.: Obecna sytuacja ekonomiczna wpływa nie tylko na rozwój społeczno gospodarczy kraju i regionu, ale także na rozwój gmin. Przed władzami gminy stawiane są nowe wyzwania. Niewystarczające w stosunku do rosnących potrzeb, a będące w dyspozycji środki budżetowe muszą nadal być przeznaczane na cele i zadania priorytetowe. Należy jak najlepiej wykorzystać miejsce i funkcję Swarzędza w aglomeracji poznańskiej. Martwić może ciągły wzrost wydatków bieżących kosztem wydatków majątkowych. To w dalszej perspektywie może zahamować rozwój gminy.

 

TS: Zbliża się koniec roku. Czego życzyłby Pan sobie i mieszkańcom naszej gminy?

M.Sz.: Życzę nam wszystkim, aby w najbliższych latach dalszej poprawie uległy warunki życia, poziom rozwoju społeczno-gospodarczego oraz jakość środowiska przyrodniczego gminy. Mówiąc prościej, żeby nam wszystkim żyło się lepiej w gminie Swarzędz.

 

{gallery}30.11.2012{/gallery}

 

Kto porzucił zbiorniki ?

0

Pięć pojemników z nieznaną substancją zostało porzuconych na terenie opuszczonej posesji w Kobylnicy. Zachodziła obawa, że ciecz może być szkodliwa dla środowiska.

21 listopada strażacy z Kobylnicy zostali poinformowani, że na terenie opuszczonej, zarośniętej posesji przy ul. Dworcowej w Kobylnicy znajdują się pojemniki wypełnione bliżej nieznaną cieczą. – Po przybyciu na miejsce wraz ze Strażą Miejską ustaliliśmy, że we wskazanym miejscu znajduje się pięć nieoznakowanych zbiorników. Strażacy zabezpieczyli teren i wezwali do pomocy specjalistyczny samochód ratownictwa chemicznego z JRG 6 Krzesiny w celu pobrania próbek substancji i przeprowadzenia badań mających na celu ustalenie z jakimi cieczami mamy do czynienia – wyjaśnia naczelnik OSP Kobylnica Tomasz Tomaszewski. O znalezisku powiadomione Referat Ochrony Środowiska UMiG oraz sztab kryzysowy ze swarzędzkiego magistratu. – Po pobraniu próbek i przeprowadzeniu badań strażacy z Krzesin ustalili, że w zbiornikach znajduje się substancja ropopochodna wymieszana z wodą – dodaje Tomasz Tomaszewski. Obecnie trwa ustalanie właściciela terenu oraz osób, które mogły podrzucić na zaniedbaną działkę pojemniki. Konieczna jest także ich utylizacja.

kt

 

Koszykarki na czele ligowej tabeli

0

Po sześciu rozegranych kolejkach koszykarki UKS Lider Swarzędz prowadzą w ligowej tabeli z kompletem 6 zwycięstw. W minionym tygodniu z powodu zmian w terminarzu drużyna rozegrała aż dwa wyjazdowe spotkania, obydwa ze spadkowiczami z Ekstraklasy.

W czwartek 22 listopada w Poznaniu graliśmy z MUKSem Poznań. Nasz piąte ligowe zwycięstwo było bardzo pewnie i niezagrożone. Pokonaliśmy zespół gospodyń 72:47, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Niepotrzebnie tylko wdawaliśmy się w wymianę ciosów z młodym zespołem MUKSu. Po uspokojeniu gry sukcesywnie powiększaliśmy przewagę. Punkty w tym meczu zdobywały: Mistygacz 16, Iwanowicz 15, Babij 12, Grześczyk 8, Adamowicz 6, Czachor 6, Maciejewska 4, Pietraszek 3, Robak 2 i Dankowska 0. Kolejny mecz ligowy graliśmy w poniedziałek 26 listopada. Tym razem gościliśmy u Tęczy Leszno. Zespół Tęczy podobnie jak MUKSu jeszcze w zeszłym sezonie grał w Ekstraklasie Kobiet. Mimo poniedziałku mecz ten zgromadził liczne grono kibiców. Rozegraliśmy niestety słabe spotkanie, ale mimo gorszej gry udało nam się wywieźć cenne zwycięstwo 59:55. Już pierwsza kwarta zwiastowała duże emocję i wyrównaną grę, gdyż po pierwszych dziesięciu minutach prowadziliśmy tylko 17:16. Początek drugiej kwarty należał do gospodyń, które objęły nawet sześciopunktowe prowadzenie. Przed końcem drugiej połowy zaliczyliśmy jednak serial punktowy 10:0 i na przerwę schodziliśmy prowadząc 32:28. Trzecią kwartę gospodynie wygrały 18:15 i na dziesięć minut przed końcem prowadziliśmy tylko jednym punktem . Na początku czwartek odsłony udało nam się odskoczyć na 8 oczek i w miarę bezpiecznie kontrolowaliśmy spotkanie do końca. Zupełnie nie mogliśmy sobie poradzić z najlepszą i najbardziej doświadczoną zawodniczką Tęczy Edytą Krysiewicz, która zdobyła aż 23 punkty. Z naszej strony najlepszą zawodniczką była Ola Pietraszek, która rzuciła 14 oczek. Poza tym punkty zdobywały: Grześczyk 13, Pacyńska 6, Mistygacz 5, Adamowicz 5, Dedio 5, Czachor 4, Iwanowicz 4, Babij 3, Maciejewska 0. Zwycięstwo to pozwoliło nam umocnić się na czele ligowej tabeli.

W najbliższą niedzielę udajemy się do Kątów Wrocławskich po kolejne zwycięstwo. A już 9 grudnia o godz. 18:00 zapraszamy na mecz z AZS PWSZ Gorzów Wlkp., drugą niepokonaną drużyną. Będzie to mecz decydujący o pierwszym miejscu po pierwszej rundzie rozgrywek.

madan

Będzie więcej mlekomatów?

0

Kilkanaście dni temu na Nowej Wsi uruchomiony został mlekomat, czyli urządzenie w którym możemy zakupić mleko prosto od krowy. Niewykluczone, że kolejne urządzenia pojawią się w innych punktach Swarzędza.

Jak informowaliśmy w poprzednim numerze TS, na os. Cegielskiego, postawiono urządzenie zwane mlekomatem, w którym – po wrzuceniu pieniędzy i naciśnięciu guzika – możemy nabyć mleko prosto od krowy. Mleko to stało się prawdziwym hitem ostatnich dni w naszym mieście. Wielu mieszkańców – jak się okazuje – jest zainteresowana postawieniem mlekomatów także i w innych punktach Swarzędza. Czy tak się stanie? Z tym pytaniem zwróciliśmy się właścicieli mlekomatów. – Kolejne mlekomaty planujemy postawić w Poznaniu i okolicach Poznania na początku 2013 roku. Na chwile obecną trudno nam jednak podać dokładną lokalizację i potwierdzić czy kolejny mlekomat pojawi się w Swarzędzu. Jesteśmy jednak otwarci na wszelkie sugestie swarzędzan i prosimy o zgłaszania na nas adres mailowy (biuro@t-mleko.pl">biuro@t-mleko.pl.) najdogodniejszych lokalizacji mlekomatów w Swarzędzu. W naszej ofercie posiadamy również szeroką gamę produktów do przetwórstwa mleka m.in. kultury bakterii. Jeśli klienci mlekomatu chcieliby, żeby jakieś produkty z naszego asortymentu znalazły się w automacie z butelkami, wówczas wystarczy zgłosić nam to– wyjaśnia Beata Muciek z firmy T-mleko.

kt

Podatki jednak w górę

0

O 2% w stosunku do stawek aktualnych wzrośnie w przyszłym roku podatek od nieruchomości na terenie naszej gminy. Magistrat, przypomnijmy, wnioskował do samorządu o wzrost czteroprocentowy. Tak, czy inaczej, podwyżka nie będzie tak odczuwalna jak przed rokiem, jest jednak faktem. Jest jednak mniejsza niż % inflacji.

Do zmian w stawkach podatku od nieruchomości zaczynamy się przyzwyczajać. Ostatnia podwyżka, odczuwalna dla wielu mieszkańców i przedsiębiorców, bo najbardziej dotkliwa, miała miejsce w ubiegłym roku. Wówczas stawki podatku od nieruchomości wzrosły do poziomu 100% stawki ministerialnej dla mieszkańców i 95% dla przedsiębiorców. Weszły one w życie z dniem 1 stycznia. Noworoczna skala podwyżek zszokowała wielu swarzędzan (dla wielu wiązało się to ze wzrostem dotychczasowych opłat podatkowych o ponad 100%), dla miasta podwyżki oznaczały jednak możliwość związania końca z końcem, bo pieniędzy w gminnej kasie na realizację zaplanowanych inwestycji brakowało. Po kilku miesiącach UMiG zaproponował kolejną podwyżkę podatku od nieruchomości, która miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2013 r. i wynieść średnio o ponad 4% więcej (czyli o stopień inflacji) w stosunku do stawek aktualnych. Wszystko przez ogólnokrajowy wzrost cen towarów i usług. Projekt uchwały w tej sprawie przed miesiącem trafił do radnych, nie został jednak wprowadzony do porządku obrad. Powód? Konieczność przeanalizowania skutków społecznych i ekonomicznych całego przedsięwzięcia w poszczególnych klubach radnych.

Projekt wrócił

Jak się okazuje, miesiąc analiz wystarczył, bo wspomniana uchwała znalazła się w porządku obrad kolejnej sesji samorządu, zwołanej na wniosek burmistrz Anny Tomickiej w miniony poniedziałek. Poprzedziło ją wspólne posiedzenie wszystkich komisji rady miejskiej, podczas którego szczegółowo omówiono założenia zaproponowanej uchwały podatkowej: – Podczas tworzenia Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta i Gminy Swarzędz na lata 2011 – 2032 przyjęte zostały pewne założenia, które umożliwiają funkcjonowanie gminy w dłuższym okresie czasu. Realizacja tego planu wymaga utrzymania odpowiedniego poziomu dochodów. Wpływy z podatku od nieruchomości stanowią ok. 30% dochodów własnych gminy. Ustalenie stawek podatkowych na proponowanym poziomie pozwala na realizację przyjętej przez gminę polityki gospodarczej, bez konieczności rezygnacji z przedsięwzięć (…) – uzasadnił projekt podwyżek magistrat. Jak dodatkowo przekonywali urzędnicy, zaproponowana uchwała stanowi kontynuację przyjętych w ubiegłym roku założeń dotyczących podatków i wzrostu stawek w podatku od nieruchomości corocznie o wskaźnik inflacji. Kontynuować – przynajmniej w wydaniu czteroprocentowym – nie chcieli jej jednak radni, o czym w międzyczasie informowaliśmy, a o czym można było przekonać się podczas sesyjnej dyskusji.

Radni konsekwentni przy 2%

Potwierdziło się także to, o czym wcześniej wspominali niektórzy samorządowcy, którzy byliby skłonni poprzeć uchwałę dotyczącą podniesienia podatku od nieruchomości, ale tylko w wydaniu „dwuprocentowym”. Oficjalne pismo w tej sprawie, w imieniu klubu radnych z komitetu wyborczego Anny Tomickiej, przedstawił jego przewodniczący Zygmunt Majchrzak, wnioskując o ustalenie stawek podatkowych na poziomie wspomnianych 2% wskaźnika inflacji: – Ubiegłoroczna uchwała podatkowa spowodowała niezadowolenie mieszkańców, bo i skala podwyżek była znaczna. Pojawiały się głosy, żeby nie podwyższać po raz kolejny podatku od nieruchomości, jednak żeby nie wpaść w następnych latach w kumulację podwyżek jak w ostatnim roku, zdecydowaliśmy się zaproponować podniesienie podatku tylko o połowę stawki zaproponowanej przez władzę wykonawczą – mówił szef klubu.

Platforma przeciwna podwyżkom

Z kolei obowiązujących stawek bronili przedstawiciele koła PO i ugrupowanie radnych reprezentujące komitet Niezależnych dla Powiatu: – Wysokość stawek podatkowych związana jest z budżetem. A w uchwale budżetowej możemy przeczytać, że nie ma potrzeby podnoszenia podatków, aby zachować równowagę gminnych finansów. Nie widzę zatem sensu jakichkolwiek zmian – mówił Marcin Lis, namawiając do głosowania przeciw podwyżkom. Wtórował mu radny Piotr Choryński: – Projekt budżetu to najważniejszy dokument, jaki radny otrzymuje do ręki w ciągu roku. I jeśli tam jest napisane, że dla równowagi budżetu nie jest konieczny wzrost podatków, to ja taką informację traktuję poważnie. Tym bardziej, że ostatni rok był sporym obciążeniem – wyjaśniał były przewodniczący RM. Podobnego zdania była Barbara Czachura, szefowa lokalnego koła PO: – Skoro ostatnio uchwała podatkowa nie została wprowadzona do porządku obrad, klub PO uznał, że podwyżki nie są konieczne. Nie przygotowaliśmy zatem żadnych analiz, zdecydowaliśmy że będziemy słuchać pojawiających się argumentów. Z tego, co usłyszałam, uznaję że te podwyżki nie są potrzebne, tym bardziej że budżet się domyka. Pamiętajmy też o tym, że sytuacja ekonomiczna mieszkańców jest gorsza niż przed rokiem. A w przyszłym roku dojdzie przecież kolejne obciążenie w postaci opłaty śmieciowej. Myśleliśmy że burmistrz wziął to pod uwagę. Podnoszenie podatku po ubiegłorocznej dotkliwej podwyżce przy niepewnej sytuacji gospodarczej jest niebezpieczne dla kondycji mieszkańców i przedsiębiorców – tłumaczyła szefowa koła PO. Gęstniejącą atmosferę na sali obrad próbowała rozładować burmistrz Anna Tomicka: – Sami prosiliście, żeby sytuacja która miała miejsce przed rokiem nie powtórzyła się i żeby nie dochodziło do drastycznych podwyżek. Mówiliście wówczas, że zdecydowanie korzystniejsze jest podniesienie podatku o stopień inflacji. Taką decyzję odnośnie niektórych stawek podjęłam. Po dokonaniu ze skarbnikiem analizy finansowej, przychylam się do zaproponowanej przez klub stawki 2-procentowej. Proszę tylko o konsekwencję odnośnie tego, co się przy tym stole mówi i ustanawia – wyjaśniła gospodyni gminy.

Chcieli roku oddechu

Tymczasem dla wielu radnych ubiegłoroczna podwyżka w podatku od nieruchomości cały czas pozostawała argumentem. O danie mieszkańcom „roku oddechu” od podwyżek wnosił radny Tomasz Dutkiewicz, odnosząc się do słów skarbnika gminy o planowanej nadwyżce budżetowej w kolejnych latach: – Nadwyżka nie oznacza, że mamy super sytuację. Prezentując założenia budżetu wspominałem także o tym, że występuje deficyt finansowy, który wynosi 2 mln zł., na co też będziemy musieli zaciągnąć kredyt – przekonywał skarbnik gminy Maciej Narłowski, prezentując – na wniosek radnego Grzegorza Taterki – ewentualne wpływy do budżetu przy stawce 4- i 2-procentowej, które miałyby wynieść odpowiednio 900 i 450 tys. zł. Zatem rocznie skala podwyżek miałaby wynieść dla przeciętnego mieszkańca, jak wyliczyli urzędnicy, od 1,20 do 12 zł. – Podniesienie podatku od nieruchomości o 2% to bardzo racjonalna decyzja, bo nie wywoła szoku wśród mieszkańców, a nas samych ustrzeże przed kumulacją podwyżek w przyszłych latach – podsumował dyskusję wiceburmistrz Adam Trawiński.

A na sesji 1%

Nieoczekiwaną propozycją ze strony radnego Tomasza Dutkiewicza rozpoczęła się, bezpośrednio po wspólnym posiedzeniu komisji, sesja rady miejskiej. Tuż przed samym głosowaniem radnych nad wnioskiem złożonym przez klub Anny Tomickiej odnośnie wzrostu stawki podatku o 2%, pojawił się wniosek radnego o podwyższeniu stawki o 1%: – Skoro możemy zaproponować 2%, możemy i 1 – przekonywał radny, wnosząc oficjalny wniosek pod głosowanie samorządu. I niewiele brakowało, by taka stawka podwyżki została przegłosowana (9 radnych było „za”, 10 „przeciw”). Ostatecznie radni przegłosowali wzrost podatku od nieruchomości o 2% wskaźnika inflacji, czyli połowę stawki zaproponowanej przez magistrat. Dla przeciętnego mieszkańca taka podwyżka nie powinna być tak odczuwalna jak ta zeszłoroczna, jest jednak faktem. Obok publikujemy wysokość stawek podatku od nieruchomości, która ma obowiązywać od nowego roku.

mn

Komentarz:

Budżet nie jest z gumy a kondycję gminnych finansów trzeba utrzymywać na odpowiednim poziomie – słyszeliśmy wielokrotnie, zarówno od niektórych radnych, jak i przedstawicieli magistratu. I trudno się z tym nie zgodzić. Trudniej za to zrozumieć, jakie intencje przyświecały radnym, ewidentnie podzielonym w zdaniach (i zajadle walczącym) na temat podwyżek w podatku od nieruchomości. Podwyżek, powiedzmy sobie szczerze, kosmetycznych, bo te prawdziwe, wynoszące od 20% do nawet 100%, mieliśmy już w ubiegłym roku i właśnie te odczuliśmy najbardziej. Za to w ubiegłym roku tak burzliwej dyskusji, jak nad raptem 2-procentowymi, nie uświadczyliśmy. Ja przynajmniej sobie takowej nie przypominam. O co zatem chodzi? Zapewne o nasze głosy. Wszakże do wyborów coraz bliżej. Na szczęście będziemy rozliczać nie z dwóch, a czterech lat. A egzamin z pewnością nie będzie z kosmetyki.

       Maciej Nowak

 

Wysokość stawek podatku od nieruchomości obowiązująca w 2013 roku:

Grunty związane z działalnością gospodarczą – 0,86zł od 1m2 powierzchni (obecnie 0,84 zł)

Budynki mieszkalne – 0,71 zł./m2 (obecnie 0,70 zł)

Budynki niemieszkalne – 7,51 zł./m2 (obecnie 7,36 zł.)

Działalność gospodarcza – budynki – 21,47 zł./m2 (obecnie 21,05 zł.)

Budowle – działalność gospodarcza – 0,02 zł./m2 (stawka bez zmian)

Grunty pod jeziorami – 4,41 zł./m2 (obecnie 4,33 zł.)

Grunty – 0,44 zł./m2 (obecnie 0,43 zł.)

Działalność gospodarcza w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 10,44 zł./m2 (obecnie 10,24 zł.)

Działalność gospodarcza związana z usługami medycznymi – 4,53 zł./m2 (obecnie 4,45 zł.)

 

Od 1,20 do 12 zł.

– tyle rocznie – jak wyliczyli urzędnicy magistratu -ma wynieść skala podwyżek podatku od nieruchomości dla przeciętnego mieszkańca

Pożar w domu parafialnym

0

Sadza oraz belki dachowe paliły się w domu parafialnym parafii pw. św. Mikołaja w Wierzenicy. Ogień szybko opanowano.

W minionym tygodniu strażacy z Kobylnicy interweniowali w Wierzenicy, gdzie w domu parafialnym zauważono dym. – Paliła się sadza oraz belki dachowe. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji przeprowadzonej przez strażaków ogień został jednak szybko opanowany i ugaszony. Nadpaleniu uległa jedna belka dachowa – relacjonuje naczelnik OSP Kobylnica Tomasz Tomaszewski. Po oddymieniu poddasza stwierdzono uszkodzenie komina, co spowodowało powstanie pożaru na poddaszu. W akcji gaśniczej oprócz druhów z Kobylnicy brali także udział dwa zastępy ratowniczo – gaśnicze z Antoninka.

Kt