Jest coś w tym, że Swarzędzka Unia gra wyśmienicie przed swoją publicznością. W 5. kolejce o mistrzostwo III ligi nasi piłkarze pokonali Lubuszanina Trzciankę 2-1 i zrehabilitowali się za dwie dotkliwe porażki z gośćmi w sezonie 2011/12 gdzie ulegli wysoko 4-1 i 5-2.
Już w 2 min. spotkania po akcji całego zespołu, po podaniu Łukasza Lebiody w dość szczęśliwych okolicznościach piłka odbita od nogi Mateusza Molewskiego wpada do bramki nad bramkarzem Lubuszanina i Unia bardzo szybko wychodzi na prowadzenie 1-0.
Ładne akcje, piłka krążąca od nogi do nogi swarzędzkich piłkarzy, oklaski na trybunach tak można podsumować pierwsze 15 minut spotkania w Swarzędzu. Wartym odnotowania jest akcja gdzie swarzędzanie wymienili 12 kolejnych celnych podań a Łukasz Lebioda strzelał z 30 m na bramkę bramkarza gości ale tym razem nie dał się zaskoczyć.
Czego się nie udało „Lebiemu” to z zegarmistrzowską precyzją wykonał Damian Ludwiczak, najskuteczniejszy w tym sezonie zawodnik Unii. W 18. minucie otrzymał przepiękne podanie zewnętrzną częścią stopy właśnie od wspomnianego „Lebiego” popędził na bramkę, przełożył sobie piłkę na prawą nogę i zaskoczył strzałem w krótki narożnik bramki Tomasza Morawskiego. Unia już prowadziła 2-0 i w pełni kontrolowała grę.
Najlepszą okazję do zdobycia bramki Lubuszanin miał w 1 połowie spotkania po jednym z rzutów rożnych i pięknej główce napastnika gości, lecz zmierzającą do bramki piłkę w nieprawdopodobny sposób piękną parada wybronił debiutujący w bramce Unii, nowo pozyskany bramkarz 18-letni swarzędzanin Przemek Frąckowiak. Druga połowa to także bardzo dobra gra Unii, próby kontr ze strony gości z Trzcianki i….. bramka z 74 min dla Lubuszanina.
Bramka na 2-1 dla gości padła w dość dziwnych okolicznościach. Piłka zmierzająca na aut bramkowy, zaplątała się w nogach naszego młodego bramkarza który próbował nad nią przeskoczyć i została w boisku, natychmiast doskoczył do niej pomocnik Lubuszanina i trafił obok ofiarnie interweniującego, chcącego naprawić swój błąd młodego Frąckowiaka.
Jeszcze w 90 min po świetnym prostopadłym podaniu w pole karne wpada „Ludwik” i zostaje powalony przez bramkarza i sędzia zawodów pokazuje na ”wapno”. Jak się okazało później pechowym egzekutorem jedenastki był Damian Ludwiczak, który trafił w poprzeczkę a dobitka Lebiody z główki trafia w zawodnika zastępującego bramkarza gości.
Koniec meczu i Unia zasłużenie wygrywa z Lubuszaninem Trzcianka 2-1.
M.Sz.
Unia Swarzędz: Frąckowiak – Zandrowicz, Stawiński, Dohnal, Klepacz-Zbierski(Sobkowiak), Matouszek(Świergiel), Lebioda, Molewski(Pluta), Antczak- Ludwiczak(Płoska)
Unia Swarzędz – Lubuszanin Trzcianka – 2:1 (2:0)
Bramki dla Unii: Molewski 2’ oraz Ludwiczak 18’
Bramka dla Lubuszanina: Lebiotkowski ’74
Kolejne spotkanie 7.kolejki na Stadionie Miejskim im.Mariana Zaporowskiego odbędzie się w sobotę 08.09.2012 o godz.17.00


