Od 28 listopada Swarzędz z telewizją cyfrową

0

Od kilku miesięcy bardzo często słyszymy, że już w listopadzie rozpocznie się proces wyłączania analogowych nadajników sygnału telewizji naziemnej, który zastąpiony będzie cyfrowym sygnałem DVB-T.

W związku z wątpliwościami i pytaniami od czytelników, zadaliśmy kilka ważnych pytań przedstawicielowi firmy KLUPCOM specjalizującej się na terenie gminy Swarzędz montażem i serwisem instalacji do odbioru telewizji naziemnej i satelitarnej.

Czy to prawda, że od 29 listopada 2012 roku nie będzie już analogowej telewizji ? Co to dla nas oznacza ?

Tak to prawda. W dniu 28 listopada br. zostanie wyłączona emisja naziemnej telewizji analogowej na obszarze m.in. Poznania i okolic, w tym Swarzędza. Od tego dnia jedyna emisja naziemnej telewizji to emisja cyfrowa DVB-T.

Co to jest naziemna telewizja cyfrowa DVB-T ?

DVB-T (ang. Digital Video Broadcasting – Terrestrial) – to standard telewizji cyfrowej DVB nadawanej naziemnie. Cyfrowe wideo, dźwięk i dane dodatkowe przesyłane są w strumieniu transportowym MPEG-4. Naziemna telewizja cyfrowa poza zwiększeniem ilości programów oferuje lepszą jakość obrazu i dźwięku, a także umożliwia dodanie dodatkowych komponentów.

W Polsce planem przejścia na telewizję cyfrową zajmuje się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz Urząd Komunikacji Elektronicznej. Pierwsze emisje telewizji cyfrowej ruszyły we wrześniu 2009 roku.

Widzowie w całej Polsce już dziś za cenę jedynie abonamentu radiowo – telewizyjnego mają dostęp do kanałów cyfrowej jakości, takich jak: TVP1 HD i TVP1, TVP2 HD i TVP2, TVP INFO (w tym regionalny TVP Poznań), Eska TV, TTV, Polo TV, ATM Rozrywka, TVN, TV4, TV6, TV Puls, TV Puls 2, Polsat, Polsat Sport News, TVN 7, TVP Kultura, TVP Polonia, TVP Historia.

Co trzeba zrobić, aby móc oglądać naziemną telewizję cyfrową ?

Po pierwsze do odbioru telewizji cyfrowej niezbędny jest dedykowany dekoder/odbiornik. Większość telewizorów zakupionych przez ostanie 2-3 lata posiada wbudowany taki dekoder. Dla pewności należy to sprawdzić w specyfikacji telewizora lub u sprzedawcy. W przypadku starszych telewizorów konieczne jest zakupienie zewnętrznego urządzenia tzw. „set top box” czy „tunera DVB-T”. Są to urządzenia podłączana do telewizora poprzez kabel typu Euro lub HDMI. Urządzeniami takimi steruje się dodatkowym pilotem, skutkiem czego na naszym stolę znajdować się będą dwa piloty: jeden „stary” od naszego telewizora i drugi „nowy” od naszego urządzenia do odbioru telewizji cyfrowej.

Po drugie należy sprawdzić stan instalacji odbiorczej – anten.

Czy odbiór telewizji cyfrowej jest możliwy na dotychczasowych antenach ?

Tak. Dobrze zbudowana i poprawnie funkcjonująca instalacja antenowa do odbioru telewizji analogowej (ostatnie kilkanaście lat) powinna nam zapewnić prawidłowy odbiór telewizji cyfrowej. Do odbioru telewizji cyfrowej DVB-T stosuje się takie same anteny jak do odbioru telewizji analogowej. Nie ma anten „cyfrowych”, „DVB-T”, „HD”. To tylko zabiegi marketingowe.

Z praktyki naszej firmy wynika jednak, iż większość anten używanych w naszym regionie to słabej jakości anteny typu „siatka” ze wzmacniaczem lub bardzo zniszczone anteny kierunkowe oraz zwrotnice. W takich przypadkach zachodzi konieczność wymiany anten, a właściwie montażu jednej nowej anteny kierunkowej. Przestrzegamy przed zakupem tanich anten siatkowych, oraz stosowania nieodpowiednich wzmacniaczy. Uwaga: skutkiem nie odpowiedniej instalacji antenowej nie będzie „śnieżenia” na ekranie tylko zatrzymywanie się obrazu oraz jego klatkowanie, zwłaszcza w gorszych warunkach pogodowych.

I na koniec pytanie najważniejsze – ile to kosztuje ?

 

Koszt dekodera służącego do podłączenia do telewizora to około 130-250 zł. Cena uzależniona jest od wyposażenia danego modelu urządzenia. Koszt instalacji antenowej jest zróżnicowany i uzależniony jest od ilości posiadanych przez nas odbiorników telewizyjnych. Podstawy zestaw do odbioru tylko telewizji cyfrowej czyli antena kierunkowa podłączona do istniejącej instalacji to koszt około 130 zł. Niemniej jednak koszty modernizacji zawsze ustalamy indywidualnie po dokonaniu oględzin u Klienta.

Rozmawiała: rts

 

 

Na co wydamy najwięcej w 2013 roku?

0

Na kwotę 141,2mln zł. planowane są wydatki przyszłorocznego budżetu. Na oświatę, wychowanie i zdrowie – już tradycyjnie – wydamy najwięcej, bo łącznie 59,1 mln zł., na administrację 25 mln zł., a na transport i drogi 23,5 mln zł. – tak przynajmniej wynika z projektu uchwały budżetowej na 2013 r. Jaki będzie ten przyszłoroczny budżet?

W miniony poniedziałek odbyło się wspólne posiedzenie wszystkich komisji Rady Miejskiej. Tematem nadrzędnym było przedstawienie założeń i przybliżenie projektu uchwały budżetowej na 2013 r., czyli tzw. „pierwsze czytanie budżetu” – jak nazywają to radni. W świetle tego dokumentu dochody na 2013 r. zaplanowano w kwocie 138 mln zł. Z kolei proponowane na 2012 r. wydatki to kwota 141,2 mln zł. ( rok temu – w projekcie budżetu na 2012r – 140 mln zł.) z czego wydatki bieżące zaplanowano na poziomie 111 mln zł., a wydatki majątkowe w kwocie 29 mln zł.

W świetle przedstawianego przez skarbnika Gminy Macieja Narłowskiego działów, najwięcej pieniędzy pochłonie oświata i wychowanie, bo 51,9 mln zł. (to kwota ogółem – wydatki majątkowe i bieżące), z czego wydatki bieżące w tym dziale to 46,6 mln zł. Dużo wydamy też na transport i drogi – łącznie 23,5 mln zł., a na administrację publiczną łącznie – 25 mln zł. W najbliższym czasie radni na posiedzeniach poszczególnych komisji zajmą się szczegółową analizą projektu, szczególnie kwot wydatków i wydadzą swoje opinie. Sesję, podczas której odbędzie się głosowanie nad budżetem, zaplanowano na 29 grudnia.

kt

Wydatki przyszłorocznego budżetu (bieżące i majątkowe)
Transport i drogi – 23,530 mln zł. – tj. 16,6 %
Administracja p – 25 mln zł. – tj. 17,7%
Oświata, wychowanie i zdrowie – 59,1 mln zł. – tj. 41,89%
Pomoc społeczna OPS – 13,53 mln zł., tj. 9,59%
Gospodarka komunalna i ochrona środowiska – 9,3 mln zł. tj. 6,65%
Kultura i sport – 10,5 mln zł., tj. 7,4%
Oświata i wychowanie – 46,6 mln zł.
W tej kwocie znalazły się głównie wydatki na szkoły podstawowe – 20,9 mln zł. na gimnazja – 12,4 mln zł., na przedszkola – 12,3 mln zł.
Administracja publiczna – 13,3 mln zł.
Główne wydatki to utrzymanie UMiG – 11 mln zł. (wynagrodzenia i pochodne 7,4 mln zł, wydatki zw. z utrzymaniem ratusza, usługi pocztowe, prawne itp. – 3,5 mln zł.), promocja 359 tys. zł.,
Pomoc społeczna – 12,6 mln zł.
Główne wydatki w tym dziale to świadczenia rodzinne, świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz składki na ubezpieczenia emerytalne – 6,5 mln zł., zasiłki i pomoc w naturze – 867 tys. zł., dodatki mieszkaniowe – 785 tys. zł., wydatki na OPS – 2 mln zł. i inne
Gospodarka komunalna i ochrona środowiska – 7,7 mln zł.
Główne wydatki to oczyszczanie Swarzędza i wsi – 2,6 mln zł., utrzymanie zieleni – 1,4 mln zł., oświetlenie ulic, placów i dróg – 2,1 mln zł., gospodarka ściekowa i ochrona wód – 755 tys. zł.

Zebrała: kt

Promocja świąteczna: 3 w cenie 2!

0

Zgodnie z coroczną tradycją, zamawiając w okresie przedświątecznym emisję dwóch reklam w Tygodniku Swarzędzkim, trzecią reklamę – o tym samym module – otrzymujecie Państwo gratis w prezencie świątecznym.

Zgodnie z coroczną tradycją, zamawiając w okresie przedświątecznym emisję dwóch reklam w Tygodniku Swarzędzkim, trzecią reklamę – o tym samym module – otrzymujecie Państwo gratis w prezencie świątecznym.

Dodatkowa – trzecia – reklama może być opublikowana w numerze świąteczno – noworocznym TS, który dostępny będzie w punktach sprzedaży kilka dni przez świętami Bożego Narodzenia ( 20 grudnia), lub w późniejszym wybranym przez Państwa terminie.

W grudniu TS ukaże się: 6 XII, 13 XII oraz numer świąteczno – noworoczny – 20 XII (w punktach sprzedaży od 19 grudnia).

Płacisz za dwie emisje – trzecia jest gratis.

Informacje i rezerwacja reklam (3 w cenie 2):
reklama@tygodnikswarzedzki.pl">reklama@tygodnikswarzedzki.pl,
tel. 61 817 22 87
Tygodnik Swarzędzki,
ul. Wrzesińska 41

 

Sukcesy młodego karateki

0

Od 2009 r. działa w Swarzędzu sekcja Poznańskiego Klubu Kyokushin Karate. Jednym z najlepszych adeptów tego klubu jest młody swarzędzanin, uczeń kl. IIIa Gimnazjum nr 3 Borys Bagrowski.

Młody karateka wielokrotnie reprezentował swoją szkołę, klub, miasto Swarzędz, startując w zawodach rangi regionalnej, okręgowej i ogólnopolskiej. Cechuje go niezwykły upór, ogromne zaangażowanie i siła walki wkładana w ciężkie treningi i zdobywanie kwalifikacji na kolejne stopnie. A ma ich Borys
na swoim koncie niemało. Jego kolekcja medali, dyplomów i pucharów jest imponująca. Największe osiągnięcia to: I miejsce w Mistrzostwach Wielkopolski Karate Kyokushin –maj 2010, II miejsce w Mistrzostwach Polski Zachodniej –Konin luty 2010, III miejsce w Mistrzostwach Wielkopolski Kyokushin- kwiecień 2012 i ostatni sukces: III miejsce w Mistrzostwach Okręgu Centralnego Polskiej Federacji Kyokushin w konkurencji kata –Kalisz- 20 X 2012. Ponadto co roku Borys zostaje mistrzem lub v-ce mistrzem Poznania. Młodemu karatece życzymy dalszych Sukcesów!

Elżbieta Dziedzic

 

 

Rada Miejska osiągnęła półmetek

0

Dwa lata temu, 21 listopada br. 2010 roku wybraliśmy 21 radnych swarzędzkiej Rady Miejskiej. Właśnie minął półmetek kadencji 2010-2014.

Jak radni oceniają minione dwa lata pracy, co uznają za największy sukces tej Rady, a co za największą porażkę naszego samorządu?

Jakich radnych wybraliśmy?

Większość mandatów w Radzie zdobyli członkowie Komitetu Anny Tomickiej, zdobywając 11 mandatów i 6.307 głosów. Na drugim miejscu uplasował się Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska, który wprowadził do swarzędzkiej RM 5 rajców zyskując łącznie 4222 głosy. Na trzecim miejscu znalazł się KWW Niezależni dla Powiatu z trzema mandatami i 2646 głosami. Dwa mandaty nowej Rady Miejskiej przypadły Komitetowi Wyborczemu Prawa i Sprawiedliwości. KW PiS zdobył w sumie 2002 głosy.

Roszady personalne

Na swoim pierwszym posiedzeniu radni zostali zaprzysiężeni, wybrali przewodniczącego RM – Mariana Szkudlarka, trzech wiceprzewodniczących (Tadeusz Witkowski, Grzegorz Taterka i Barbara Czachura). Wybrano też przewodniczącym Komisji, którymi zostali: Piotr Choryński (Komisja Rewizyjna), Krzysztof Szymanowski (Komisja Budżetu), Zygmunt Majchrzak (Komisja Gospodarcza), Teresa Rucińska (Komisja Spraw Społecznych), Ewa Buczyńska (Komisja Rolnictwa), Bartosz Stawicki (Komisja Kultury i Sportu). Po perturbacjach personalnych Rada Miejska szybko zabrała się do pracy.

Co zdziałali?

Dwa dokumenty nad którym głosowali są szczególnie istotne. W marcu 2011r. Rada Miejska uchwaliła długo wyczekiwane „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Swarzędz” póżniej „Strategię rozwoju społeczno-gospodarczego Gminy Swarzędz na lata 2011-2020 „Swarzędz 2020”.

Kontrowersji nie brakowało

Dwa lata kadencji obfitowały w trudne tematy. Chęć prywatyzacji – przez ratusz – przedszkoli został przez radnych storpedowany, podobnie jak likwidacja Gimnazjum w Zalasewie. Największe emocje i kontrowersje wśród mieszkańców wywołało jednak przyjęcie rok temu uchwały w sprawie podwyżek stawek podatku od nieruchomości. Wzrost cen – po kilku latach bez podwyżek – był naprawdę wysoki i wielu mieszkańców ostro się temu sprzeciwiało. Niedawno ta Rada Miejska obniżyła stawki adiacentów z 50 – procentowej stawki do stawki zerowej. Czy wszyscy mieszkańcy z niej skorzystają wkrótce się przekonamy.

Jak rajcy oceniają siebie?

– Rada jest organem stanowiącym i kontrolnym. Uważam, że w czasie tej kadencji na znaczeniu zyskała współpraca i aktywny udział mieszkańców w sprawowaniu władzy –wyjaśnia radna Katarzyna Szkudlarek. – Bardzo ciężko ocenia się swoją pracę, pozostawię to mieszkańcom. Dodam jednak, że podejmowaliśmy w tej kadencji wiele trudnych i nie zawsze popularnych tematów np. w sprawie rejonizacji szkół. Staraliśmy się jednak swoje decyzje konsultować z mieszkańcami – podkreśla radny Grzegorz Taterka. Innego zdania jest radny Marcin Lis. – W okresie ostatnich dwóch lat Radę Miejską oceniam jako organ
generalnie dyspozycyjny względem ratusza. Burmistrz Miasta i Gminy ma
w Radzie większościowy klub radnych, co skrzętnie wykorzystuje.

Największy sukces?

Tutaj rajcy mają dość zbliżone opinie. – Dla mnie sukcesem tej Rady jest powstrzymanie próby likwidacji Gimnazjum w Zalasewie i podjęcie uchwały o zakupie gruntu pod nową szkołę w Zalasewie oraz budowa szkoły w Paczkowie – twierdzi Piotr Cichewicz, radny z Nowej Wsi. Podobnego zdania jest i Marcin Lis. – Przeciwstawienie się promowanemu przez Panią Burmistrz zamiarowi likwidacji Gimnazjum w Zalasewie uważam za największy sukces tej Rady – dodaje. Co jest największym sukcesem dla Katarzyny Szkudlarek? – W pierwszej połowie tej kadencji podjęliśmy ponad 320 uchwał, w tym dwie bardzo ważne. „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Gminy Swarzędz” i strategia rozwoju społeczno-gospodarczego Gminy Swarzędz na lata 2011-2020 „Swarzędz 2020” określają kierunki i cele rozwoju naszej gminy na najbliższe lata – wyjaśnia najmłodsza radna. Podobne zdanie ma wiceprzewodniczący RM Grzegorz Taterka – Za sukces tej Rady uważam – przede wszystkim – podjęcie uchwały dotyczącej studium przestrzennego gminy, otwierającą drogę do uporządkowania ładu przestrzennego w naszej gminie, sporą ilość inwestycji drogowych poprawiających komfort poruszania się po naszym mieście oraz budowę szkoły w Paczkowie i decyzję o realizacji placówki oświatowej Zalasewie – podkreśla Grzegorz Taterka.

Największa porażka?

– Gmina rozwija się dynamicznie. To nie jest porażka, ale ogranicza nas budżet. Długa lista priorytetowych zadań majątkowych zapisana jest w Wieloletniej Prognozie Finansowej – wyjaśnia Katarzyna Szkudlarek. – Co uważam za porażkę? Z niektórymi uchwałą mi Rady nie zgadzam się, ale takie prawo demokracji. Decyduje wynik głosowania. Takie różne decyzje Rady nie traktuję w kategorii porażki – podkreśla z kolei radny Piotr Cichewicz. – Dla mnie porażką jest zeszłoroczny tak znaczny wzrost podatków i opłat lokalnych, który wynikał z braku aktualizowania tych kwestii. Podwyżki stawek mocno nadwyrężyły budżety rodzinne – podsumowuje Grzegorz Taterka. Zdaniem Marcina Lisa największą porażką tej kadencji są „nadal występujące problemy lokalowe w oświacie”.

kt

 

Grasuje podpalacz?

0

50 – metrowy stóg siana spłonął 14 listopada, wczesnym rankiem między Uzarzewem a Święcinkiem. Panująca gęsta mgła spowodowała, że pożar zauważono, gdy cały stóg był już w ogniu.

W środę, 14 listopada, około 5.40 strażacy z Kobylnicy zostali powiadomieni o dużym pożarze miedzy Uzarzewem a Święcinkiem. – Po dotarciu na miejsce okazało się że pali się stóg o wymiarach 50m na 6 m i wysokości 5 m. Ponieważ rano panowała gęsta mgła i pożar został zauważony bardzo późno stóg, był już cały objęty ogniem i strażacy nie bardzo mieli już co ratować – wyjaśnia naczelnik kobylnickiej OSP, Tomasz Tomaszewski. Druhom pozostało jedynie nadzorować pożar aż do całkowitego wypalenia słomy. Wiele wskazuje na to, że przyczyna pożaru mogło być podpalenie, dlatego też na miejsce pożaru przybyli policjanci ze swarzędzkiego Komisariatu. – Całkowitemu spaleniu uległy dwa stogi słomy rzepakowej. Straty oszacowano na 28.000 zł. na szkodę Przedsiębiorstwa Rolno Przemysłowego. W chwili obecnej trwają czynności procesowe – wyjaśnia Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. W akcji która zakończyła się przed godziną dziesiątą brały udział dwa zastępy strażaków z Kobylnicy i jeden ze Swarzędza.

kt

Zatrzymali handlarzy narkotyków

0

Po dwóch latach czynności operacyjnych, funkcjonariusze pionu kryminalnego swarzędzkiego Komisariatu zatrzymali w naszym mieście handlarzy narkotyków. Mężczyźni wprowadzili do obrotu około 2 kg amfetaminy o wartości 100 tys. zł.

Po dwóch latach żmudnych działań operacyjnych, kilka dni temu stróże prawa zatrzymali w naszym mieście dwóch handlarzy narkotyków. Mężczyźni rozprowadzali na terenie Swarzędza amfetaminę. – Zatrzymaliśmy 30 – letniego mieszkańca Obornik oraz 40 – letniego mieszkańca Gniezna. Mężczyźni wprowadzili do obrotu 2 kg narkotyków, o wartości rynkowej na ok. 100 tys. złotych – wyjaśnia Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu przy Grudzińskiego. Mężczyźni przyznali się do zarzucanych czynów, łącznie przedstawiono im 200 zarzutów za handel narkotykami z ustawy o narkomani. Grozi im do 10 lat pozbawiania wolności.

kt

 

Lider spisał się znakomicie

0

Zespoły rocznika 2006 i 2003 w miniony weekend wzięły udział w turniejach piłkarskich organizowanych przez UKS Szóstka Śrem i Juniora Różanki. Chłopcy rocznika 2003 udali się na turniej do Śremu gdzie w 10 zespołowej stawce spisali się znakomicie zajmując ostatecznie drugie miejsce.

W pierwszym meczu niestety ulegli Skrze Otusz Wielkopolski 1:2 – bramka Jasiu Książkiewicz. To już powoli tradycja, że w pierwszym meczu chłopcy są jacyś ospali. Potem było już tylko lepiej. W kolejnych meczach pokonali: Kopernika Poznań 3:1, bramki strzelili: Stasiu Żuk, Dominik Zaborniak i Jacek Przybylski; Kotwicę Kórnik 2:1 – Książkiewicz i Żuk oraz Szóstkę A Śrem 2:1 – Książkiewicz i Żuk. Zdobyte 9 punktów pozwoliło nam zagrać w finale z Kanią Gostyń. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem i o zwycięstwie decydowały rzuty karne. Niestety trzech naszych strzelców nie popisało się i Kania Gostyń zwyciężyła 1:0. Nasi najmłodsi podopieczni chłopcy rocznika 2006/07 udali się w sobotę do Gorzowa Wielkopolskiego na turniej organizowany przez Juniora Różanki. W turnieju udział wzięło 12 zespołów, m.in. UKS Zielona Góra, Orlik Poznań, UKS Skórzewo, Czwórka Kostrzyn, Wichniarek Poznań. Chłopcy w składzie: Maksymilian Madanowski, Bartosz Socha, Paweł Gilwatowski, Witkor Sęba, Oskar Fornalkiewicz, Filip Sobkowiak, Kajetan Kamiński, Maksymilian Łabęda, Franciszek Kuchciński i Szymon Fraska pojechali pod opieką trenera Arka Piaseckiego. Organizatorzy ze względu na wiek nie prowadzili żadnej klasyfikacji, chodziło o grę i dobrą zabawę. W pierwszym meczu ulegliśmy Błękitnym Owińska 0:4. W kolejnym meczu ulegliśmy „Wichniarkowi” Poznań 0:1. W kolejnym meczu zremisowaliśmy z Czwórką Kostrzyn 0:0. Potem ponownie ulegliśmy 0:1 UKS Zielona Góra. W ostatnim meczu pokonaliśmy UKS Promień Żary 1:0 po bramce Kajetana Kamińskiego. Dla większości chłopców był to pierwszy turniej w życiu, ale z każdym meczem ich gra wyglądała lepiej, czego zwieńczeniem było zwycięstwo w ostatnim spotkaniu.

madan

Budżet: pierwsza odsłona

0

Projekt przyszłorocznego budżetu to w tej chwili priorytet dla swarzędzkiego samorządu. Przed kilkoma dniami dokument przygotowany przez finansistów UMiG trafił do rąk radnych, w miniony poniedziałek projekt gminnej skarbonki 2013 został oficjalnie zaprezentowany przez magistrat.

Tradycyjna, coroczna samorządowa debata budżetowa została rozpoczęta i trwać będzie do końca roku, bo do tego czasu prace nad kształtem uchwały muszą zostać zakończone. Szczegółowe założenia i strukturę przyszłorocznej skarbonki miasta przedstawił radnym skarbnik gminy Maciej Narłowski (prezentujemy je w niezależnym materiale). Wydatki z budżetu 2013, jeśli zostanie on zaakceptowany przez radnych w przedstawionej formie, miałyby wynieść 141,2 mln zł, przy dochodach rzędu 138 mln zł. Tym samym deficyt budżetowy ma nie przekroczyć 2 mln zł.: – Ten budżet został zaplanowany w takiej formie, że w każdej chwili jesteśmy w stanie ubiegać się i korzystać ze środków unijnych, bo mamy zagwarantowany udział środków własnych, nie przekraczamy też pułapu zadłużenia, żeby starać się o takie środki – relacjonował skarbnik. – Na ten rok gmina ma 55 mln zł. długu. (w ub. roku zadłużenie osiągnęło 62 mln zł. – przyp. red.) Będzie on możliwy do spłacenia, bo w latach 2013-2032 planujemy wyższe dochody niż wydatki, będzie zatem nadwyżka budżetowa. Mamy rezerwę, która daje nam bezpieczeństwo – tłumaczył skarbnik. Tym, co jednak interesuje najbardziej, to fakt, jak budżet przekłada się na rzeczywistość i życie przeciętnego mieszkańca. Podczas omawiania jego założeń nie mogło zatem zabraknąć i kilku słów o inwestycjach. W tym też kontekście urzędnicy omówili przedsięwzięcia planowane w najbliższym czasie przez magistrat, w tym m.in. te już trwające, jak np. budowa łącznika ul. Rabowickiej z krajówką, dla której zimą zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę II etapu robót. Przypomnijmy, że jest to największa inwestycja komunikacyjna realizowana na terenie Swarzędza: – To zadanie zdeterminowało budżet na lata 2012 i 2013. Koszty będą jednak mniejsze niż zakładaliśmy, bo inwestycja jest lub będzie dofinansowywana, dzięki czemu w efekcie zostaną przyspieszone inne zadania – wyjaśniał Zbigniew Zastrożny, dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy w swarzędzkim magistracie. A te związane są m.in. z uzupełnianiem kanalizacji budowanej w ostatnim czasie w ramach projektu „Puszcza Zielonka”, w przyszłym roku dla wielu ulic na terenie gminy opracowane zostaną projekty kanalizacyjne (Paczkowo, Sarbinowo, Zalasewo, Garby), w niektórych też zaczną się same prace, jak np. w Paczkowie. Pod uwagę – jak przekonywali urzędnicy powołujący się na przyszłoroczne założenia budżetowe i Wieloletnią Prognozę Finansową – brane będą także remonty i budowa chodników oraz zatok autobusowych przy drogach powiatowych, rewitalizacja starówki (przynajmniej dwie kamienice doczekają się odnowienia), montaż oświetlenia, zwłaszcza w sołectwach (Łowęcin, Sokolniki, Wierzonka, Garby, Paczkowo, Jasin), kontynuacji remontu doczeka się też I i II piętro ratusza. W przyszłym roku dojdzie ponadto do montażu kilkudziesięciu przydomowych oczyszczalni ścieków w sołectwach, w których montaż kanalizacji jest nieopłacalny lub trudny do zrealizowania. Do projektu przygotowanego przez UMiG zgłoszone zostaną kolejne sołectwa: Wierzenica, Puszczykowo i Sokolniki. Szczegółowy wykaz inwestycji na przyszły rok opublikujemy po zakończeniu prac samorządu nad kształtem przyszłorocznego budżetu. O tym, jak będzie wyglądał, przekonamy się do końca grudnia, wówczas odbędzie się głosowanie nad jego przyjęciem. Do tego czasu dyskusje nad projektem gminnej skarbonki odbywać się będą w komisjach Rady Miejskiej i na wspólnych posiedzeniach. Wnioski radnych trafią także do komisji budżetu, która dokona ich selekcji przekazując władzy wykonawczej.

mn

 

Słoik pełen miodu

0

To tytuł wystawy malarstwa, na której otwarcie do galerii Wielokropek zaprosiła 16 listopada dyrektorka Biblioteki Publicznej – Bolesława Nawrocka i artystka – Monika Będziecha – Tischer.

„Miody są piękne, ciepłe i odżywcze tak jak malarstwo pani Moniki – naturalne, żywe, nieudziwnione i nieubarwione tzw. oryginalnością…” To jedno ze zdań wypowiedziane przez regionalistę a jednocześnie konesera sztuki i miodu – dr Andrzeja Przychodzkiego, któremu przypadło otworzyć wernisaż w bibliotece. Przedstawił artystyczną osobowość Moniki Będziechy – Tischer, germanistki pracującej w liceum przy ul Podgórnej. Sama malarka, obdarowana kwiatami przez liczne grono przybyłych na spotkanie swarzędzan, opowiedziała także o sobie i o swoich artystycznych inspiracjach. Mówiła, że „już jako dziecko miałam możliwość obserwacji tego co malowała moja matka, ale chwyciłam za pędzel dopiero 12 lat temu, gdy przyprowadziłam się z rodziną do Swarzędza…” Oglądanie obrazów i długie wzajemne rozmowy – nie tylko o sztuce – odbyły się przy wyśmienitym miodzie pochodzącym z wierzenickiej pasieki państwa Buczyńskich. Wyeksponowane na ścianach bibliotecznych i sztalugach obrazy, namalowane zostały w ciągu ostatnich trzech lat i przedstawiają głównie przyrodę i martwą naturę. Ale nie tylko. Na dwóch płótnach z łatwością rozpoznać można znane w Swarzędzu miejsca. Na jednym – urokliwą kamieniczkę nr 29 z rynku, a na drugim z kolei budynki dawnego browaru mieszczącego się przy ul. Strzeleckiej.

Malarka wielce zaskoczyła tych, którzy wcześniej jej prac nie znali. Niezwykłej urody 34 obrazy przyciągają uwagę, a ich klimat urzeka i urzekać będzie dalej wszystkich wchodzących do biblioteki jeszcze przez miesiąc. Zapraszamy zatem na os. Czwartaków.

h.s.