Winnica „Pawlik” to projekt rodzinny, którego inicjatorem jest mieszkaniec naszej gminy, Paweł Pawlik. Jej historia sięga 2016 roku, kiedy swarzędzanin otrzymał od przyjaciół skrzynkę winogron. Potem były studia enologiczne na Uniwersytecie Zielonogórskim – w kolebce polskiego winiarstwa. – Na studiach poznałem cudownych ludzi, pasjonatów zarażonych nie mniej niż ja. Później wspaniałych winiarzy z całej Polski i nie tylko, ludzi przesiąkniętych pasją winiarstwa, uprawą, produkcją i wszystkim co związane z winem. Już nie było odwrotu i myślenia o najlepszych winach, ale o swojej winnicy, na której będę mógł dbać o jakość swoich gron, a tym samym produktów końcowych. Tak zrodziło się marzenie o własnej winnicy – wyjaśnia plantator. 13 maja 2026 r. swarzędzanin zaczął pisać historię lokalnego winiarstwa i cydrownictwa, sadząc w sąsiednim Skałowie 6 tys. winorośli pod lokalną winnicę. – W pierwszym etapie obsadzony został ponad hektar pola, czyli około 6000 sadzonek winorośli. Wśród sadzonych odmian znalazły się się m.in. Chardonnay, Riesling, Pinot Blanc, Pinot Noir, Zweigelt, a także odmiany PIWI. Winnica „Pawlik” to jednak nie tylko winorośl. Drugą częścią projektu, który również rusza w tym roku jest produkcja cydru z lokalnych jabłek – dodaje Pan Paweł. Właściciele chcą stworzyć miejsce, które połączy winiarstwo, cydrownictwo, lokalne owoce, rzemiosło, ale także edukację i enoturystykę. Celem jest rozwój przedsięwzięcia opartego na jakości, lokalności i współpracy z regionem. Dodajmy, że Winnica „Pawlik” jest również członkiem Wielkopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy, a w przyszłości ma aspirację dołączyć do Wielkopolskiego Szlaku Winnic. – Wierzymy, że nasza Winnica stanie się nowym, rozpoznawalnym punktem na mapie lokalnych produktów i turystyki kulinarnej w Wielkopolsce. Mamy też nadzieję, że uprawianie tej pasji uzyska akceptację lokalnego społeczeństwa i zintegruje się z nim, jakby było tu od zawsze – podkreśla Paweł Pawlik.





