Śmieci: jest porozumienie

0

Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” osiągnął porozumienie z Remondisem Sanitech i jego podwykonawcami w sprawie wywozu śmieci z naszych posesji także w nowym roku. Dotychczasowe, tymczasowe umowy z firmami wygasały z końcem 2013r.

Mieszkańcy Swarzędza mogą odetchnąć z ulgą, bo w styczniu odbiór śmieci będzie kontynuowany, a usługę tę zapewnią te same firmy, co dotychczas. Z ulgą może odetchnąć i swarzędzki magistrat, bo nie będzie musiał wdrażać rozwiązań awaryjnych związanych z zapewnieniem tej usługi. Trwające od kilku tygodni rozmowy Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” z Remondisem Sanitech Poznań Sp. z o.o. i współpracującymi z nim firmami w sprawie przedłużenia na okres po 1 stycznia 2014 r. dotychczasowych umów na odbiór i zagospodarowanie odpadów w sektorach, w których do tej pory nie rozstrzygnięto przetargu (m. in. w dwóch swarzędzkich: gminnym i spółdzielczym) zakończyły się porozumieniem. Obowiązujące do tej pory umowy wygasały z końcem br., a więc za niespełna dwa tygodnie: – Rozmowy dotyczyły szerokiej tematyki a stanowiska stron oparte na analizach i wyliczeniach oraz doświadczeniach z kilkumiesięcznego funkcjonowania nowych rozwiązań okazywały się niekiedy rozbieżne – tłumaczy zwłokę Walerian Ignasiak, rzecznik prasowy ZM GOAP, dodając, że dotychczasowe umowy z firmami zdecydowano się ostatecznie przedłużyć na cały przyszły rok: – Ustalono, że w ramach wynegocjowanej kwoty zgodnie z dotychczasowymi zasadami odbierane będą odpady komunalne zmieszane oraz odpady komunalne zbierane selektywnie, natomiast odpady zielone oraz odpady wielkogabarytowe będą odbierane według uszczegółowionych reguł. Przewidują one m. in. określenie ilości odpadów zielonych odbieranych z danej nieruchomości oraz podjęcie działań zmierzających do kompleksowego rozwiązania problemu odpadów wielkogabarytowych. Przyjęte ustalenia powinny przyspieszyć eliminowanie nieprawidłowości oraz przyczynić się do obniżenia kosztów funkcjonowania systemu – wyjaśnia przedstawiciel Związku. Przedłużając umowy z dotychczasowymi odbiorcami śmieci, Związek dał sobie czas na rozstrzygnięcie przetargu na docelowych usługodawców. Przypomnijmy, że ogłoszony pod koniec października przetarg m.in. dla Swarzędza potrwa dłużej niż planowano, bo oferty firm śmieciowych – z uwagi na pojawiające się zapytania oferentów i konieczność wyjaśnień dodatkowych warunków przetargu – ZM GOAP planuje przyjmować aż do lutego przyszłego roku, szacując że procedury potrwają nawet do wiosny: – Z przewidywanego harmonogramu zdarzeń wynika, że umowy z wykonawcami zostaną podpisane w połowie kwietnia przyszłego roku – zapowiedział w międzyczasie Krzysztof Jonczyk, zastępca dyrektora Biura Związku. Zaczną one obowiązywać w styczniu 2015 r., w momencie kiedy wygasną przedłużone właśnie tymczasowe porozumienia z firmami śmieciowymi.

mn

 

Swarzędzanie oburzeni napisem

0

Niedawno na jednej z altan śmieciowych na os. Dąbrowszczaków, znajdującej się tuż przy ul. Cieszkowskiego pojawił się bulwersujący, wykonany sprejem, napis. I chociaż po kilku dniach został zamalowany, to mieszkańcy okolicy nie kryją oburzenia.

Służbom publicznym co rusz przychodzi zmagać się z dewastacjami mienia. Sprawa staje się jednak poważniejsza, kiedy wątpliwa ozdoba elewacji jest swoistą zniewagą lub nawołuje do nienawiści wobec danej grupy społecznej lub wyznaniowej. Kilka dni temu na jednej z altan śmieciowych na os. Dąbrowszczaków pojawił się właśnie taki napis. Ze względu na kontrowersyjną i wulgarną treść nie będziemy go cytować, odsyłając do zdjęcia obok. Odnotujmy, że sprawą zbulwersowani są zarówno okoliczni mieszkańcy, jak i przejeżdżający trasą kierowcy, bo bohomazy nieznany sprawca wyrysował na elewacji od strony ruchliwej ul. Cieszkowskiego. – Nie jestem Żydówką, ale ten napis mnie obraża. Często przechodzę drogą obok śmietnika, a napis rzuca się w oczy i jest sporych rozmiarów. Coś takiego powinno szybko zniknąć, bo zwyczajnie nawołuje do nienawiści – mówiła nam przed kilkoma dniami mieszkanka pobliskiego bloku prezentując zniszczoną ścianę altany. – To względnie spokojne osiedle, nie przypominam sobie, żeby przydarzyły się podobne sytuacje. Nie mam pojęcia, kto to zrobił. Takie treści są bardzo niesmaczne – pisze z kolei inny mieszkaniec w mailu do redakcji. To tylko jedne z wielu otrzymanych przez nas opinii na ten temat w minionych dniach. Niedawno kontrowersyjny napis został co prawda naprędce zamalowany czarną farbą (najprawdopodobniej przez bardziej zdenerwowanego mieszkańca), ale niesmak pozostał. Samemu sprawcy, przynajmniej teoretycznie, może grozić nawet kara pozbawienia wolności za głoszenie antysemickich haseł. Stanowią o tym m.in. artykuły 256 i 257 kodeksu karnego: kto publicznie znieważa grupę ludzi z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub ze względu na bezwyznaniowość albo też nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych bądź wyznaniowych podlega karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności nawet do lat 3. Tyle teoria. W praktyce policja, w porozumieniu z prokuraturą – jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – najpewniej potraktuje incydent jako jednorazowy wybryk chuligański, ponieważ sprawa nie dotyka bezpośrednio żadnej miejscowej grupy wyznaniowej. W efekcie funkcjonariusze najprawdopodobniej nie będą prowadzili postępowania kryminalnego, bo nikt nie zgłosił poszkodowania z tego tytułu. Sami jednak nie chcą potwierdzać tych informacji, zapowiadając, że decyzje w tej sprawie zapadną po dokładnym przeanalizowaniu materiału dowodowego. Tak, czy inaczej, poszkodowanymi na pewno będą spółdzielcy, którzy zostaną obciążeni kosztami renowacji altany śmieciowej. Natomiast ogólnomiejskim wstydem za wątpliwą mądrość „artysty” – zdecydowana większość.

mn

W nowy rok po staremu

0

Swarzędzkie autobusy także w przyszłym roku będą wjeżdżały do Poznania na obecnych zasadach. Wygasające z końcem roku tymczasowe porozumienie komunikacyjne między miejscowościami zostało w miniony wtorek przedłużone przez samorządy o kolejny rok.

Od ubiegłego roku nasza gmina prowadzi z władzami Poznania rozmowy na temat włączenia wszystkich linii autobusowych organizowanych od początku 2012 r. przez Zakład Gospodarki Komunalnej do systemu transportu zbiorowego Poznania i wprowadzenia wspólnego biletu na podróże zarówno po gminie, jak i po stolicy Wielkopolski. Póki porozumienie nie zostanie osiągnięte, swarzędzkie autobusy mogą wjeżdżać do Poznania na zasadzie tymczasowej zgody wydanej przez poznańskich radnych, a zatwierdzonej przez swarzędzki samorząd. Tak było w ubiegłym roku, tak jest w obecnym, tak też będzie w przyszłym, bo samorządy obu miejscowości podjęły już stosowne uchwały w tej sprawie: – Niestety, również w bieżącym roku nie udało nam się dokończyć rozmów nad wprowadzeniem naszej komunikacji do systemu funkcjonującego w wielu gminach powiatu poznańskiego i w samym Poznaniu. Przyczyną są oczywiście rozbieżności finansowe, ale i te wynikające z regulaminu przewozów, jak np. darmowe przejazdy dla dzieci, czy kwestie przejazdów ulgowych. Te sprawy pozostają nierozstrzygnięte, stąd też zaproponowaliśmy prezydentowi Poznania przedłużenie tymczasowego porozumienia o kolejny rok – poinformował podczas grudniowej sesji Rady Miejskiej Mariusz Szrajbrowski, kierownik referatu nadzoru właścicielskiego w magistracie: – Podejmujemy tę uchwałę trzeci rok z rzędu, podobnie jak Poznań. Daje nam to pewność, że w przyszłym roku nasze autobusy będą wjeżdżały do Poznania na dotychczasowych zasadach – dodał szef referatu. Tymczasowe uzgodnienia ze stolicą Wielkopolski, podobnie jak przed rokiem, nie przewidują dopłat Poznania z tytułu powierzenia naszej gminie obsługi komunikacji publicznej liniami 400, 401, 405, 406, 407 i 412: – Na takie dopłaty Poznań nie godził się od samego początku – wyjaśnia M. Szrajbrowski. Nas z kolei wjazd swarzędzkich autobusów do Poznania – a konkretnie: postoje na poznańskich przystankach i dworcu Śródka – kosztuje średnio 90 tys. zł. rocznie. Za wjazd poznańskiej linii 55 do Swarzędza także płaci gmina – rocznie ok. 80 tys. zł. Przypomnijmy, że przed 2012 r. komunikację miejską w Swarzędzu organizowało na zlecenie gminy prywatne przedsiębiorstwo Wiraż-Bus. Od stycznia ubiegłego roku – w związku ze zmianami w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym – miasto realizuje komunikację autobusową samodzielnie, od końca 2011 r. starając się o coroczne zgody na wjazd taboru do Poznania. Czy przyszły rok będzie pod tym względem przełomowy?

mn


Grudniowe spotkanie regionalistów

0

W świątecznej atmosferze i z licznym udziałem zaproszonych gości przeszło 50 członków i sympatyków Towarzystwa Miłośników Ziemi Swarzędzkiej zebrało się 12 grudnia w Ośrodku Kultury na przedświątecznym spotkaniu opłatkowym.

Ale Towarzystwo to nie byłoby sobą, gdyby także i przy okazji tego wyjątkowego posiedzenia nie wniosło także pewnych nowych regionalnych treści. Przed uroczystą kolacją i przed gromkim śpiewaniem kolęd Prezes Antoni Kobza w swym wystąpieniu mówił o pracy regionalistów w mijającym roku. Wspomniał m.in. o comiesięcznych otwartych wykładach w bibliotece publicznej i postępach w pracy koła TPPW (wyłonionego spośród członków TMZS) nad wydawnictwem dotyczącym udziału Swarzędzan w Powstaniu Wielkopolskim.

Głos zabrali także i zaproszeni goście. Wiceburmistrz Agata Kubacka prócz oficjalnych życzeń z ratusza przekazała też i swoje w formie wzruszającego cytatu okolicznościowego. Przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek z kolei przy okazji podsunął regionalistom pod rozwagę pomysł opracowania nowej monografii Swarzędza np. z okazji przyszłego 380 jubileuszu miasta. (Wśród pozostałych gości znaleźli się też m.in. wiceburmistrz Adam Trawiński, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Marek Lis, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Taterka, i radna powiatu Barbara Antoniewicz, regionalistki z Pobiedzisk Anna Migdałek i Małgorzata Czosnowska, pisarka Wanda Wasik, twórcy albumów o regionie Halina i Henryk Błachnio.) Na ekranach sali sesyjnej pojawiło się także ciekawe opracowanie multimadialne pt. " Swarzędz i wsie gminy swarzędzkiej na starych mapach i planach" autorstwa Antoniego Kobzy i Andrzeja Schneidera, a potem prezentacja zdjęć dokumentujących niektóre wydarzenia z życia Towarzystwa i miasta. Salę zdobiły ustawione na sztalugach wyjątkowej urody obrazy – intarsje stworzone przez Jana Kułakowskiego.

{gallery}30.12.2013{/gallery}

Spotkanie opłatkowe było też okazją do długich i ciekawych wzajemnych rozmów regionalistów.

H. Staniewska

Fot. Hubert Remlein

Odwiedził ich poznański Komendant

0

16 grudnia 2013 r.  strażaków z OSP w Kobylnicy  odwiedził  z-ca Komendanta Miejskiego PSP w Poznaniu st. bryg. Jerzy Ranecki .

W spotkaniu wzięli udział:  Komendant Miejsko – Gminny OSP dh Sławomir Kaźmierczak, prezes oraz naczelnik jednostki OSP Kobylnica oraz druhny i druhowie z JOT.  – Komendant dziękował naszym druhom za udział w trudnej akcji gaszenia magazynu na terenie starej fabryki mebli w Swarzędzu. Jednostka otrzymała od Komendanta list gratulacyjny oraz książki – podkreśla Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.
W dalszej części spotkania głównym tematem było funkcjonowanie jednostki OSP Kobylnica w ramach KSRG. Dyskutowano o gotowości operacyjnej OSP Kobylnica oraz współdziałaniu jednostek OSP i PSP. Spotkanie zakończyło się życzeniami z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

kt

Mamy budżet

0

Był już budżet kompromisów, czy budżet zgody, będzie budżet na miarę możliwości. Tak o przyszłorocznej skarbonce miasta mówią sami radni. Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej zaproponowany przez magistrat projekt uchwały budżetowej na 2014 r. poparło 19 spośród 20 obecnych na sali obrad samorządowców.

Zazwyczaj swarzędzki samorząd przyjmował budżet na kolejny rok w ostatnich dniach grudnia, bądź w styczniu. Tym razem – zgodnie z wcześniejszymi prognozami przewodniczącego Rady Miejskiej Mariana Szkudlarka – finansowy kompromis na 2014 r. udało się wypracować jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, możemy zatem mówić o małym ewenemencie w skali lokalnej polityki. Nie znaczy to jednak, że o zgodę w rozdysponowaniu publicznych pieniędzy było łatwo. Dyskusje nad kształtem gminnej skarbonki na przyszły rok trwały od połowy października, a ich efektem były zmiany zaproponowane przez niemal wszystkie komisje Rady Miejskiej, o czym na bieżąco informowaliśmy w ostatnich wydaniach TS. Nie zmieniły się tylko ogólne kwoty wydatków i dochodów budżetowych oszacowane przez finansistów magistratu na poziomie odpowiednio 152.568.150,23 zł i 157.935.150,23 zł. Oznacza to, że w przyszłym roku gmina wyda mniej niż wpadnie do jej skarbonki.

Nasza Gmina marzy

Podczas wtorkowej sesji samorządu rozbrzmiał ostatni budżetowy akt, w ramach którego radni zapoznali się z opiniami na temat przyszłorocznego budżetu, przedstawionymi przez Komisję Budżetu RM oraz Regionalną Izbę Obrachunkową. I chociaż procedury związane z uchwalaniem budżetu wydawały się formalnością, bo okołobudżetowe debaty trwały na forum poszczególnych samorządowych komisji, to i tym razem samorządowcy pokusili się o ocenę przyszłorocznej skarbonki: – Mamy nadwyżkę przychodów nad wydatkami (5.367.000,00 zł. – przyp. red.) oraz bezpieczną sytuację finansową w porównaniu z innymi gminami, która w wyniku realizacji tego budżetu jeszcze się poprawi. Po raz pierwszy od wielu lat następują spore zmiany w zaproponowanym przez władzę wykonawczą budżecie, co dobrze świadczy zarówno o pracy radnych, jak i zdolności twórców budżetu do daleko idącego kompromisu – ocenił projekt uchwały krótko przed głosowaniem przewodniczący Komisji Gospodarczej RM Zygmunt Majchrzak, dodając jednak, że choć przyszłoroczna skarbonka nie jest idealna, to z pewnością jest na miarę obecnych możliwości gminy. – Nie jest to budżet marzeń, ale takich budżetów w dzisiejszych czasach po prostu nie ma – podkreślił szef klubu radnych Nasza Gmina.

Nie chce pomników

Nieco inną cenzurkę wystawił przyszłorocznej skarbonce miasta radny Marcin Lis, zarzucając władzom Swarzędza m.in. nieuwzględnienie w przyszłorocznym budżecie kluczowych i oczekiwanych przez mieszkańców rozwiązań komunikacyjnych: – Nadal brakuje bezkolizyjnego połączenia południowej części miasta z północną, należałoby też pomyśleć o rozładowaniu korków w Kobylnicy, a także o budowie ronda przy ul. Zielińskiej w Gruszczynie. Tymi sprawami należałoby także zainteresować władze powiatu. W budżecie powinna znaleźć się budowa parkingu buforowego na rynku, który mógłby być zlokalizowany na terenach po SFM, a także budowa zapowiadanego żłobka. Opowiadam się za rozwiązaniami mniej pomnikowymi, a bardziej praktycznymi – wyliczył Lis, po raz kolejny krytykując zdjęcie środków z budżetu oświatowego na zakup dodatkowego autobusu, jednocześnie zapowiadając wstrzymanie się od poparcia budżetu. Ta deklaracja spotkała się z krytyką niektórych samorządowców: – Szkoda, że mówi pan o tym wszystkim dzisiaj, a nie na komisjach. Sprawy komunikacji nie są nam obce, najpierw jednak należy przebudować to, co mamy zaplanowane. Chce pan wstrzymać się od głosowania nad czymś, co już w tym budżecie jest zapisane. Będzie to bardzo dziwne – skwitował wystąpienie radnego wiceburmistrz Adam Trawiński, zdradzając że w przyszłości, w rejonie hali Castoramy i Agrobexu, powstanie łącznik południowej części miasta z trasą nr 92. – Jeśli nie chodzi się na komisje tak często, to trzeba wypowiedzieć się w innym miejscu. Wówczas nie brakuje argumentów, żeby pisać na portalach społecznościowych, gdzie różne, nie do końca zgodne z prawdą niuanse sprzedawane są dalej. Ja też mogę powiedzieć, że radny Lis nie chce zakupu kolejnego autobusu i będzie to kontrowersyjne, choć nie do końca zgodne z prawdą. A pieniądze z oświaty są zdejmowane, owszem, ale z oszczędności remontowych. Jaki jest cel pana wystąpienia – wszyscy wiemy. Szkoda tylko, że nie zgłaszał pan żadnych wniosków na komisji budżetu, bo moglibyśmy podyskutować i ewentualnie coś jeszcze zmienić w tym budżecie. Dziś takiej możliwości już nie mamy – podsumował wiceprzewodniczący RM Grzegorz Taterka, który przypomniał o trwających pracach koncepcyjnych nad innym łącznikiem – dwupoziomowym skrzyżowaniu ul. Polnej i drogi krajowej nr 92.

19 na tak

– Budżet to taki plan, którego modernizacja jest możliwa w trakcie roku. Mam nadzieję, że jeśli tylko warunki i sytuacja finansowa pozwoli na to, by coś w nim poprawić, to takie zmiany będą wprowadzane na bieżąco – podkreśliła przewodnicząca lokalnego koła PO Barbara Czachura, pozytywnie oceniając założenia budżetowe na 2014 r. O przegłosowanie projektu najważniejszej uchwały samorządu zaapelował też przewodniczący Rady Miejskiej, Marian Szkudlarek: – Moją wątpliwość wzbudza jedna rzecz: czy uda nam się wypracować prognozowaną na przyszły rok nadwyżkę budżetową? W imieniu odpowiedzialności za to miasto powinniśmy jednak głosować za budżetem, bo mamy w nim wszystko: nie tylko oświatę, nie tylko pomoc społeczną, nie tylko komunikację, ale wszystkie dziedziny życia. Będziemy przyglądać się temu, co się w nim dzieje – przekonywał szef radnych. Ostatecznie 19 radnych, podczas oficjalnego głosowania, poparło projekt uchwały, co zostało nagrodzone gromkimi brawami przez zgromadzoną na sali obrad publiczność oraz samych urzędników. Wstrzymał się, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Marcin Lis. – Budżet nie jest prostą sprawą, obiecuję jednak, że będziemy go realizować najlepiej jak potrafimy – zadeklarowała w swoim wystąpieniu burmistrz Anna Tomicka, dziękując samorządowcom i urzędnikom za współpracę w jego przygotowaniu. Obok publikujemy najważniejsze założenia budżetu gminy na 2014 r. mn  

 

 

Wydatki bieżące w 2014 r.

OŚWIATA I WYCHOWANIE – 49,06 mln zł.

W tym:

– Szkoły Podstawowe – 21,8 mln zł. ( SP nr 1 – 3,6 mln zł., SP nr 4 – 6,9 mln zł., SP nr 5 – 6,1 mln zł., SP Kobylnica – 2,1 mln zł., SP Wierzonka – 1,04 mln zł.

-Oddziały Przedszkolne w szkołach podstawowych – 1,2 mln zł.

– Przedszkola – 13,07 mln zł., w tym Przedszkole nr 1 – 964 tys. zł., P nr 2 – 1,3 mln zł., P nr 3 – 763 tys. zł., P nr 4 – 1,7 mln zł., p nr 5 – 1,4 mln zł., P Kobylnica – 547 tys. zł.)

– Dotacje – refundacje kosztów – 6,3 mln zł., w tym dotacje dla niepublicznych przedszkoli – 1,2 mln zł., dotacje dla publicznych przedszkoli, prowadzonych przez prywatnych operatorów – 4,2 mln zł. (w tym: Przedszkole Kompas – 586 tys. zł, P. nr 6 – Pl. Handlowy – 477 tys. zł., P. Tęczowy Port – 675 tys. zł., P. Jarzębinka – 1,26 mln zł., Przedszkole na os. Cegielskiego – 118 tys. zł., P. Zaczarowana Podkowa – 421 tys. zł., P. Wesoła Kraina – 703 tys. zl.)

-Gimnazja – 12,12 mln zł,

w tym: Gimnazjum nr 2 – 3,92 mln zł., Gimnazjum nr 3 – 3,94 mln zł., Gimnazjum w Zalasewie – 3,5 mln zł., Gimnazjum w ZS Paczkowo – 320 tys. zł., dotacja dla Ekos – 383 tys. zł.

-dowożenie dzieci niepełnosprawnych do szkól – 410 tys. zł., dokształcanie nauczycieli – 212 tys. zł.

 

ADMINISTRACJA PUBLICZNA – 14,10 mln zł.

W tym m.in.:

-Rady Gmin – funkcjonowanie Rady Miejskiej – 489 tys. zł.

-Urzędy – utrzymanie UMiG w Swarzędzu – 10,80 mln zł., w tym na wynagrodzenia urzędników i pochodne – 7,49 mln zł., wydatki związane z realizacją zadań statutowych – 3,2 mln zł. (usługi pocztowe, prawne, ochrona obiektu, szkolenia)

-Promocja jednostek samorządu terytorialnego (m.in. realizacja programów telewizyjnych 202 tys. zł., wykonanie materiałów reklamowych – 177 tys. zł.)

-Pozostała działalność – 1,8 mln zł. (w tym m.in. 580 tys. – Ochrona najbiedniejszych przed wykluczeniem cyfrowym, wpłata na rzecz Puszczy Zielonki – 235 tys. zł., 562 tys. zł. – organizacja imprez miejskich)

 

TRANSPORT I ŁĄCZNOŚĆ – 7,72 mln zł.

W tym:

– Lokalny transport zbiorowy – 4,47 mln zł. (m.in. usługi komunikacji miejskiej – 3,9 mln zł.), opłaty za linie autobusową S -4 i S-6 – 154 tys. zł., opłaty za linię poznańskiej linie komunikacyjne – 73 i 55 – 110 tys. zł., ubezpieczenie autobusów – 110 tys. z ł. i inne)

– Drogi publiczne powiatowe – 414 tys. zł. (utrzymanie dróg powiatowych w obrębie miasta, m.in. remont nawierzchni bitumicznych – 90 tys. zł.), akcja Zima – 230 tys. zł.

– Drogi publiczne gminne – 2,65 mln zł., w tym na równanie i utwardzanie dróg – 600 tys. zł., naprawę dróg bitumicznych – 972 tys. zł., naprawę chodników – 620 tys. zł., oznakowanie dróg – 177 tys. zł.

– Pozostała działalność – 191 tys. zł. – kwota na utrzymanie Strefy płatnego parkowania (to około 90% wpływów z niej)

 

INNE DZIAŁY:

Gospodarka Mieszkaniowa – 1,89 mln zł., Turystyka – 58 tys. zł, Ochrona Zdrowia – 900 tys. zł., Gospodarka komunalna i ochrona środowiska – 8 mln zł., Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego – 2,8 mln zł., Kultura fizyczna – 6,3 mln zł., Edukacyjna opieka wychowawcza – 1,5 mln zł., Pomoc społeczna – 13 mln zł., Obsługa długu publicznego – 3,57 mln zł., Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa – 2 mln zł.

Zebrała: kt

 

 

Wspaniałych, radosnych, rodzinnych Świąt życzy redakcja

0

Ten czas już się zbliża. Do Świąt Bożego Narodzenia, TYCH wyjątkowych, klimatycznych dni coraz bliżej.

Te święta otulają nas rodzinnym ciepłem, corocznie chwytają za serce, wzruszają najtwardszych twardzieli. Te niezwykłe święta powodują, że stajemy się szlachetniejsi, bardziej wrażliwi na los drugiego człowieka. Ujmują nas ludzie potrzebujący, szykujemy paczki dla rodzin w trudnej sytuacji, dla chorych dzieci, dla bezdomnych psiaków. Chcemy być lepsi. Dlatego też tradycyjnie na świątecznym stole nie może – w żadnym domu – zabraknąć dodatkowego nakrycia dla niespodziewanego gościa. Te święta wśród rozlicznych uroków mają jeszcze jedną zaletę. W ich cieple topnieją spory, konflikty stają się jakby mnie ważne, mniej istotne. Dawni wrogowie podają sobie ręce, składając życzenia, łamiąc się opłatkiem. Po dawnych niesnaskach nie ma śladu. Serce rośnie jak skaczący sobie do gardeł jeszcze wczoraj, dzisiaj poklepują się po plecach, łamią opłatkiem, ściskają, wymieniają „dzióbkami” i wylewnymi serdecznościami. Pytanie tylko czy to całus obłudny, czy szczery. Jeśli życzenia są szczere i płynące z głębi serca, to dlaczego w ciągu całego roku my swarzędzanie potrafimy być tak wredni, tak cyniczni, złośliwi i podli, by na jeden wieczór wigilijny z wilka zamienić się owcę? Czyżby to jednak niezwykła magia niezwykłych Świąt Bożego Narodzenia?

Schodząc na ziemię, życzę Państwu Świąt utulonych w kołderkę rodzinnego ciepła.

I wiele zdrowia, bo tego pod choinką darmo szukać.

Z pozdrowieniami

Katarzyna Taterka

Wspaniałych, radosnych, rodzinnych Świąt życzy redakcja

0

Ten czas już się zbliża. Do Świąt Bożego Narodzenia, TYCH wyjątkowych, klimatycznych dni coraz bliżej.

Te święta otulają nas rodzinnym ciepłem, corocznie chwytają za serce, wzruszają najtwardszych twardzieli. Te niezwykłe święta powodują, że stajemy się szlachetniejsi, bardziej wrażliwi na los drugiego człowieka. Ujmują nas ludzie potrzebujący, szykujemy paczki dla rodzin w trudnej sytuacji, dla chorych dzieci, dla bezdomnych psiaków. Chcemy być lepsi. Dlatego też tradycyjnie na świątecznym stole nie może – w żadnym domu – zabraknąć dodatkowego nakrycia dla niespodziewanego gościa. Te święta wśród rozlicznych uroków mają jeszcze jedną zaletę. W ich cieple topnieją spory, konflikty stają się jakby mnie ważne, mniej istotne. Dawni wrogowie podają sobie ręce, składając życzenia, łamiąc się opłatkiem. Po dawnych niesnaskach nie ma śladu. Serce rośnie jak skaczący sobie do gardeł jeszcze wczoraj, dzisiaj poklepują się po plecach, łamią opłatkiem, ściskają, wymieniają „dzióbkami” i wylewnymi serdecznościami. Pytanie tylko czy to całus obłudny, czy szczery. Jeśli życzenia są szczere i płynące z głębi serca, to dlaczego w ciągu całego roku my swarzędzanie potrafimy być tak wredni, tak cyniczni, złośliwi i podli, by na jeden wieczór wigilijny z wilka zamienić się owcę? Czyżby to jednak niezwykła magia niezwykłych Świąt Bożego Narodzenia?

Schodząc na ziemię, życzę Państwu Świąt utulonych w kołderkę rodzinnego ciepła.

I wiele zdrowia, bo tego pod choinką darmo szukać.

Z pozdrowieniami

Katarzyna Taterka

Co z aptekami w święta i w nocy?

0

Największa gmina w Powiecie Poznańskim pozostaje bez typowego nocnego dyżuru apteki. Dyżury co prawda są, ale na telefon. A przed nami wiele świąt i dni wolnych. Czy zdesperowani mieszkańcy znowu będą szukali pomocy w Poznaniu?

Kilka miesięcy temu, po kolejnym zebraniu farmaceutów ze Swarzędza, którym nie opłaca się dyżurować w nocy, wprowadzone zostało tzw. „telefoniczne pogotowie pracy”. Co to oznacza? Apteki pełnią (co tydzień inna) dyżury nocne między 22.00 a 8.00, ale aptekarzy nie ma w aptece. Na drzwiach wejściowych dyżurującej apteki wywieszony jest nr telefonu, pod który można zadzwonić do farmaceuty. W ciągu kilkunastu minut pojawi się on w aptece, pod warunkiem jednak „bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia”.

I tak według „rozpiski” dyżur nocny od 23 do 29 grudnia pełni apteka na os. Raczyńskiego 18 (tel. 61 817 50-75), od 30 do 31 grudnia apteka Pod Lipami, na os. Zygmunta III Wazy (tel. 61 817 28 61). W środę, 25 grudnia dyżur w dzień powinna pełnić apteka Millenium na os. Dąbrowszczaków 26 (tel. 61 818 48 13) a 26 grudnia apteka Prima na Tysiąclecia 17 (tel. 61 859 04 96).

Niestety dostępność do środków farmaceutycznych na terenie naszej gminy w porze nocnej odbywa się w godz. 22.00-8.00 na zgłoszenie telefoniczne w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia, natomiast w święta i dni wolne w godz. 14.00-18.00 – czytamy w uzasadnieniu uchwały Powiatu Poznańskiego.

kt

 

Sport i serce

0

Za wybitne zasługi dla rozwoju i upowszechniania sportu, za działalność charytatywną i społeczną Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski uhonorował Ireneusza Szpota Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

W imieniu Prezydenta RP odznaczenie wręczył 11 grudnia 2013 roku Wicewojewoda Wielkopolski Przemysław Pacia w towarzystwie Prezydenta Miasta Poznania Ryszarda Grobelnego podczas uroczystej Gali XIV edycji Konkursu „Poznański Wolontariusz Roku 2013” , która odbyła się w Centrum Kongresowo– Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Tuż po wręczeniu Krzyża Kawalerskiego Ireneusz Szpot powiedział : „Szalenie istotnym jest robienie w życiu tego, co się naprawdę lubi. Mnie się to udaje i jestem z tego naprawdę bardzo zadowolony. Odznaczenie traktuję jako ważne uznanie dla moich osiągnięć sportowych oraz działania na rzecz tych, którym los poskąpił pełnej sprawności . dodał I.Szpot.

Ireneusz Szpot – swarzędzanin, założyciel i Prezes Zarządu Szpot Sp. z o.o., jednej z największych firm motoryzacyjnych w Wielkopolsce, maratończyk, pierwszy Polak, który zdobył Koronę Ziemi i przebiegł maratony na siedmiu kontynentach, organizator imprez biegowych w Swarzędzu i Poznaniu.

MW