Wszystko już jasne i oficjalne. O najwyższy urząd w naszej gminie będzie walczyła czwórka kandydatów: Barbara Czachura, Armin Niewiadomski, Marian Szkudlarek i Anna Tomicka. Na kogo z tej czwórki postawią mieszkańcy?
17 października minął ostateczny, ustawowy termin rejestracji w Miejskiej Komisji Wyborczej kandydatów na urząd burmistrza naszej gminy. Zatem już oficjalnie możemy podać, że o fotel burmistrza naszej gminy walczyć będą w listopadowych wyborach (w kolejności alfabetycznej): przewodnicząca miejscowego koła PO i wiceprzewodnicząca RM Barbara Czachura (KW Platforma Obywatelska RP), 47 – letni kandydat Prawa i Sprawiedliwości Armin Niewiadomski, przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek (kandydat bezpartyjny z ramienia KWW Mariana Szkudlarka) oraz obecna burmistrz Anna Tomicka (kandydatka KWW Anny Tomickiej).
Komu zaufają mieszkańcy przekonamy się w niedzielę, 16 listopada, a być może dwa tygodnie później, podczas II tury wyborczej, jeśli w pierwszej turze żaden z kandydatów nie otrzyma więcej większości głosów.
Kandydatom proste, aczkolwiek ważne pytanie: co spowodowało, że zdecydowali się kandydować na najważniejszy urząd w naszej gminie?
Oto co powiedzieli nam kandydaci…
Barbara Czachura Kandydatka KW Platforma Obywatelska RP lat 52
Dlaczego kandyduję?
Moja odpowiedź na to pytanie jest prosta: ponieważ chcę zmian w sposobie zarządzania gminą. Taką konieczność spostrzegła również obecnie urzędująca Pani Burmistrz odwołując na krótko przed wyborami swojego zastępcę. Moja propozycja zmian jest jednak dalej idąca i mam nadzieję, że zostanie zaakceptowana przez mieszkańców miasta i gminy. Chcę dobrze przemyślanych inwestycji, aby nie marnować publicznych pieniędzy. Chcę przejrzystego i przyjaznego urzędu, systemu kontrolowania etapów postępowania administracyjnego w sprawie złożonych wniosków, planu budowy dróg, dzięki któremu znane będą terminy spodziewanej poprawy dojazdu do domów i firm. Planu budowy ścieżek rowerowych tak, aby utworzyły nieprzerwaną sieć. Zwiększenia liczby miejsc parkingowych, programów wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw umożliwiających tworzenie nowych miejsc pracy w naszej gminie, powstania spółdzielni socjalnej. Powstania żłobka w południowej części miasta, wdrożenia dobrego systemu konsultacji społecznych, m.in. budżetu obywatelskiego, poprawy warunków funkcjonowania swarzędzkiej oświaty.
Marian Szkudlarek Kandydat KWW Mariana Szkudlarka lat 54
Dlaczego kandyduję?
Podjąłem decyzję o kandydowaniu na urząd burmistrza, ponieważ znam i rozumiem potrzeby Mieszkańców naszej gminy. Brakuje dróg, chodników oraz ścieżek rowerowych. Władze gminy powinny bardziej efektywnie wykorzystywać środki unijne. Edukacja i opieka przedszkolna musi zostać dostosowana do wyzwań współczesności. Konieczna jest budowa kolejnego żłobka. Należy zająć się tematem opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Konieczne jest także wzmocnienie znaczenia kultury, sportu i rekreacji. Chciałbym, żeby urząd był przyjazny mieszkańcom i konsultował z nimi najważniejsze decyzje. Konieczne są zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.
Kandyduję, gdyż mam pomysł jak zmienić Swarzędz. Mam dość niespełnionych obietnic ze strony władzy!
Kandyduję, gdyż to co mnie różni od obecnej władzy to fakt, że dotrzymuję słowa i odpowiadam za zobowiązania!
I najważniejszy powód – kandyduję, gdyż każdego Mieszkańca gminy traktuję jak partnera a nie jak petenta, który jedynie pozostawia podatki w tym mieście.
Mieszkańcy są najważniejsi.
Armin Niewiadomski Kandydat KW Prawo i Sprawiedliwość Mieszkaniec Swarzędza lat 47
Dlaczego kandyduję?
Ze względu na konieczność wprowadzenia zmian, których „wypalone” i otoczone wianuszkiem klakierów władze miasta z pewnością nie wprowadzą. Uważam, że wysokie podatki nie są sposobem na ratowanie budżetu. Obciążenia fiskalne narzucone centralnie są już wystarczająco dotkliwe. Niestety, władze Swarzędza wpisują się w ten trend i rzucają mieszkańcom i przedsiębiorcom pod nogi kłody w postaci wysokich i nie do końca przemyślanych podatków lokalnych. Jako petent UMiG przekonałem się, że biurokratyczna organizacja urzędu daleka jest od określenia go mianem „przyjazny”. Przyjaźni są tam pracownicy, ale oni nic nie mogą poradzić na procedury narzucone przez zwierzchników. Kontakt na linii Burmistrz – społeczeństwo. Kto próbował umówić się „służbowo” z Panią Burmistrz wie o co chodzi. Kilkugodzinna dyspozycyjność w tygodniu to zdecydowanie za mało, a sakramentalne „oddzwonimy” jedynie irytuje. Zmian wymaga wiele innych zagadnień (sport w szkołach, wychowanie młodzieży, racjonalne wykorzystanie obiektów należących do miasta, przemyślane inwestycje, przetargi, bezpieczeństwo) i jest to temat do długiej debaty, do której – mam nadzieję – dojdzie.
Anna Tomicka Kandydatka KWW Anny Tomickiej lat 59
Dlaczego kandyduję?
Zdecydowałam się ubiegać o stanowisko Burmistrza, ponieważ Swarzędz jest najważniejszym miejscem w moim życiu. Tutaj się urodziłam, dorastałam, kształciłam i zdobywałam doświadczenia zawodowe. Tutaj mam rodzinę i przyjaciół. W Swarzędzu dwadzieścia lat temu spróbowałam swoich sił jako samorządowiec. Przez ponad 10 lat pełnię funkcję Burmistrza. Przez te wszystkie lata postrzegałam i postrzegam swoją pracę jako służbę społeczną. I choć mam świadomość, że współcześnie to określenie brzmi może niemodnie, to inaczej nie potrafię opisać mojego rozumienia pełnienia tej funkcji. Do podjęcia decyzji o ponownym kandydowaniu skłoniły mnie przede wszystkim słowa poparcia i zachęty od wielu Mieszkańców, a także wewnętrzne przekonanie, że dysponuję doświadczeniem, które pozwoli mi nadal skutecznie i dobrze pracować dla dobra naszej Gminy, całej naszej społeczności. Czuję się także moralnie zobowiązana do kontynuacji strategii rozwoju Swarzędza, którą przyjęliśmy kilka lat temu i której realizacja przyniosła naszej Gminie wiele doskonałych i widocznych efektów. Pragnę poddać się wyborczej weryfikacji, bo to najlepsze potwierdzenie słuszności wybranej drogi życiowej i zawodowej.
kt