Pieszo do Santiago de Compostela!

0

Pani Natalia jest zapaloną podróżniczką, która spełnia swoje pasje i marzenia. Wraz ze swoim partnerem Arkadiuszem Patlą chcą w kwietniu wyruszyć szlakiem św. Jakuba do Hiszpanii. Przed nimi 3 tys. km wędrówki. Skąd pomysł na tę wyprawę? Marzenie o pieszej podróży do Santiago de Compostela – jak wyjaśnia pani Natalia –  pojawiło się już kilka lat temu. –  Zobaczyłam w telewizji program, w którym ksiądz stanął po prostu na ścieżce i pytał ludzi tam idących, skąd idą, dlaczego, itp. Bardzo spodobała mi się atmosfera tam panująca i idea tej ścieżki – jest to sieć dróg rozsianych po całej Europie i można tak naprawdę wyjść spod swojego domu i dotrzeć szlakiem aż do Santiago de Compostela – tłumaczy pani Natalia. Pomysł wyprawy wrócił ponownie w styczniu br., gdy para podróżników przebywała w Wietnamie. – Pod koniec stycznia jechaliśmy pociągiem w Wietnamie i Arek zapytał co będziemy robić, gdy wrócimy do Polski, więc ja odpowiedziałam: Może zrobimy szlak św. Jakuba? Mój partner podłapał temat i powiedział, że idziemy – śmieje się pani Natalia. Para wyruszy pod koniec kwietnia. Swoją wyprawę chcą relacjonować na kanale podróżniczym na YouTube: POLISHMANTRAVEL pana Arkadiusza Patli oraz na Facebooku i Instagramie. – Pójdziemy szlakiem świętego Jakuba do Hiszpanii. Ja wychodzę ze swojego domu rodzinnego w Kobylnicy (szlak zaczyna się tak naprawdę kilometr od domu pani Natalii – przyp.red.), a Arek zaczyna swoją drogę w rodzinnym mieście –  Szprotawie. Pomysł jest taki, że spotkamy się na szlaku w Głogowie i dalej pójdziemy już razem – dodaje podróżniczka. I jak wylicza, przebycie około 3 tys. km pieszo zajmie im od 3,5 do 4 miesięcy. Mieszkańcy naszej gminy mogą na bieżąco śledzić tę podróż w mediach społecznościowych. Życzymy powodzenia!

Groźny wypadek za Kobylnicą

0

W czwartek, 28 marca, przed godziną 21.00, na drodze wojewódzkiej nr 194 – między Kobylnicą a Biskupicami  –  doszło do groźnego wypadku.Po dojeździe na miejsce zdarzenia  okazało się, że w wypadku brał odział samochód osobowy i motocykl. – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W wyniku zderzenia dwie osoby zostały ranne. Kierowca oraz pasażer jednośladu z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do poznańskiego szpitala. W akcji ratunkowej brały udział zastępy strażaków z Kobylnicy, Poznania oraz Biskupic. Na miejsce przybyły także dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, która wyjaśnia okoliczności wypadku.

W Kobylnicy jak po rondzie

0

Od sierpnia ubiegłego roku na drodze wojewódzkiej nr 194 w Kobylnicy, tuż przy wylocie z tunelu, budowane jest czterowlotowe rondo. Roboty budowlane prowadzone są zgodnie z harmonogramem: w okolicy zlikwidowano już kolizje teletechniczne, elektroenergetyczne i wodociągowe, a od strony północnej trwają obecnie prace nad nową jezdnią. W międzyczasie wzdłuż DW 194 prowadzona była dodatkowo wycinka drzew, ponieważ docelowo droga wojewódzka w tej części musiała zostać wyprofilowana pod kątem umiejscowienia ronda. Od kilku tygodni widoczny jest już wyraźny zarys tego obiektu, a kilka dni temu Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich poinformował, że w okolicy wprowadzony został ruch okrężny: – W związku z kolejnym etapem robót dziś (22.03) w Kobylnicy zostanie zmieniona tymczasowa organizacja ruchu. Zlikwidowana zostanie sygnalizacja świetlna, a kierowcy zaczną poruszać się na zasadach ogólnych przyjętych dla ronda – czytamy w komunikacie, który kilka dni temu pojawił się w mediach społecznościowych WZDW. – Jednocześnie przypominamy, że na wlocie od strony Swarzędza (wyjazd z tunelu) nadal obowiązuje ograniczenie przejazdu dla pojazdów powyżej 7t. Prosimy kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zapoznanie się ze schematami i stosowanie się do znaków dla nowej organizacji ruchu na budowie – zaapelowano. Roboty budowlane w okolicy powinny zakończyć się, przypomnijmy, wkwietniu. W maju z kolei – o ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego – nastąpią odbiory techniczne inwestycji od wykonawcy i przywrócenie stałej organizacji ruchu na całym wybudowanym układzie komunikacyjnym, co będzie równoznaczne z końcem utrudnień dla kierowców i uciążliwych objazdów dla pasażerów komunikacji, które – nadal – prowadzone są ul. Szkolną i Dworcową. Budowa ronda, przypomnijmy, kosztuje ponad 14 mln zł, a środki te pochodzą z budżetu województwa. Odnotujmy jednocześnie, że rondo wraz z oddanym do użytku w grudniu tunelem pod torami ma stworzyć w tym miejscu w pełni bezkolizyjny układ komunikacyjny łączący mocno obciążone trasy o ponadlokalnym charakterze i tym samym ułatwiając jedyny wyjazd z gminy w kierunku północnym.

Wybuch w Kobylnicy

0

W czwartek, 14 marca – kilkanaście minut przed godziną 11:00 – strażacy zostali wezwani do groźnego zdarzenia. – W jednym z kobylnickich zakładów pracy doszło do wybuchu, w wyniku czego ranny został jeden z pracowników – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Po dotarciu na miejsce i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia strażacy natychmiast przystąpili do działań medycznych u osoby poszkodowanej, która doznała poważnych obrażeń ciała. Po ranną osobę przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany z poważnymi ranami ciała został przetransportowany do szpitala. Akcja ratownicza trwała godzinę.

Pożar w lokalu gastronomicznym

0

Po dotarciu na miejsce strażacy ustalili, że doszło do zapalenia konstrukcji budynku oraz nagromadzonego tłuszczu w nagrzanej rurze kominowej. – Pożar został wstępnie ugaszony przez pracowników przy pomocy gaśnicy. Działania strażaków polegały na sprawdzeniu poszycia dachu i konstrukcji budynku przy pomocy kamery termowizyjnej oraz drobnych pracach rozbiórkowych – podkreśla Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. Działania ratownicze trwały pół godziny.

Rondo w Kobylnicy coraz bliżej

0

Od sierpnia ubiegłego roku na drodze wojewódzkiej nr 194 w Kobylnicy, tuż przy wylocie z tunelu, budowane jest czterowlotowe rondo. Roboty budowlane prowadzone są zgodnie z harmonogramem: w okolicy zlikwidowano już kolizje teletechniczne, elektroenergetyczne i wodociągowe, a od strony północnej trwają obecnie prace nad nową jezdnią. W międzyczasie wzdłuż DW 194 prowadzona była dodatkowo wycinka drzew, ponieważ docelowo droga wojewódzka w tej części zostanie wyprofilowana pod kątem umiejscowienia ronda. Widoczny jest już wyraźny zarys tego obiektu: – W Kobylnicy widać już zarys ronda.
Zaczynają być też widoczne chodniki i ścieżki rowerowe po północnej stronie inwestycji w kierunku Wierzonki
– poinformował kilka dni temu inwestor tego zadania – Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich. Roboty budowlane w okolicy powinny zakończyć się wkwietniu. W maju z kolei – o ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego – nastąpią odbiory techniczne inwestycji od wykonawcy i przywrócenie stałej organizacji ruchu na całym wybudowanym układzie komunikacyjnym, co będzie równoznaczne z końcem utrudnień dla kierowców i uciążliwych objazdów dla pasażerów komunikacji, które prowadzone są ul. Szkolną i Dworcową.Budowa ronda, przypomnijmy, kosztuje ponad 14 mln zł, a środki te pochodzą z budżetu województwa. Odnotujmy jednocześnie, że rondo wraz oddanym do użytku w grudniu tunelem pod torami ma stworzyć w tym miejscu w pełni bezkolizyjny układ komunikacyjny łączący mocno obciążone trasy o ponadlokalnym charakterze i tym samym ułatwiając jedyny wyjazd z gminy w kierunku północnym.

Rondo 2

Wilki znowu polują w naszej gminie?

W ostatnim czasie do naszej redakcji coraz częściej docierają sygnały od mieszkańców o wzmożonej aktywności tych drapieżników. Zgłoszenia od spacerowiczów, czy kierowców, którzy natknęli się na wilka dotyczą północnych rejonów gminy. Zwierzę zauważono w międzyczasie przy drodze wojewódzkiej w Kobylnicy, a także niedaleko ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie. – Osobiście widziałem kilka osobników biegnących przez pole, zrobiłem zdjęcie telefonem, ale jest bardzo niewyraźne, pewnie z wrażenia trzęsła mi się ręka. Czytałem, że wilki nie stanowią zagrożenia dla ludzi, ale pamiętam co działo się jakiś czas temu w Garbach, czy Szczepankowie, gdzie zagryzły psa. Teraz nie wiem jakbym się zachował, gdybym zobaczył taką grupę w lesie – czytamy w mailu od jednego z mieszkańców Kobylnicy. – Warto uważać na spacerach i nie spuszczać psów ze smyczy – przestrzega z kolei mieszkanka Gruszczyna, która informuje że najprawdopodobniej na wilka natknęła się podczas wieczornego spaceru w rejonie ul. Katarzyńskiej. – To mógł być wilk, zwłaszcza że jakiś czas temu podobno cała wataha biegała po Gruszczynie i polowała w tych lasach. To chyba było w ubiegłym roku lub dwa lata temu. Ktoś nawet znalazł wtedy na polu truchło sarny. Było o tym głośno – dodaje. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze swarzędzką Strażą Miejską. – Technicznie obecność wilka w gminie jest możliwa. Wilki wszakże potrafią patrolować ogromny teren, a niedawno pojawiły się przecież doniesienia o obecności tych zwierząt w Poznaniu – podkreśla Piotr Kubczak, komendant swarzędzkich strażników. – Póki co, nie dysponujemy żadnymi dowodami, zdjęciami, czy nagraniami uwiarygadniającymi to, o czym mówią mieszkańcy. Wilki stronią od ludzi, wcale nie jest tak łatwo zauważyć tego drapieżnika, zwłaszcza w ciągu dnia. Zwierzęta te doskonale się kamuflują i równie dobrze wiedzą jak unikać człowieka. Ale nie byłbym zaskoczony, gdyby te informacje się sprawdziły – mówi komendant. Ale jak jednocześnie dodaje, warto – mimo wszystko – zachować ostrożność, zwłaszcza podczas spacerów po lasach z psem. –  Niezależnie od tego, czy wilki odwiedzają naszą gminę, czy też nie, nie wolno wyprowadzać psa w lesie na spacer bez smyczy i regulują to przepisy kodeksu wykroczeń, za złamanie których grozi grzywna do nawet 5 tys. zł. Mieszkańcy powinni mieć tego świadomość – mówi. – Zwłaszcza, że wilki są zwierzętami terytorialnymi i naszych domowych pupili traktują jako zagrożenie lub konkurencję do pożywienia. Zatem pies bez kontroli w lesie może doprowadzić do jakiegoś zdarzenia. Podobnie rzecz ma się z dzikami, odnotowywaliśmy w międzyczasie przypadki ataków tych zwierząt na biegające po lesie psy – podkreśla szef municypalnych, apelując do mieszkańców o rozwagę, a w przypadku zarejestrowania wilka np. telefonem – o przesyłanie zdjęć lub filmów na komendę celem ich weryfikacji. Odnotujmy przy okazji, że populacja wilka w Wielkopolsce szacowana jest obecnie na ok. 600 osobników, choć jeszcze dekadę temu zwierzęta te stanowiły w naszym regionie ewenement. Przypomnijmy też, że jak do tej pory potwierdzone przypadki występowania wilka stwierdzono w naszej gminie w 2019 r. w Garbach, gdzie żyła wilcza rodzina, a jej obecność w tym miejscu zarejestrowały tzw. fotopułapki. Zwierzęta były jednak zarażone świerzbowcem. Dla ludzi – według opinii fachowców – zagrożenie stanowić mogą jedynie osobniki schorowane i zdesperowane.

W Kobylnicy trzy przestępstwa jednej nocy

0

11 grudnia w nocy doszło do trzech przestępstw na terenie Kobylnicy. – Nieznany sprawca włamał się do mieszkania, do sklepu ogólnospożywczego, a także usiłował włamać się do do budynku dworca kolejowego – wylicza podkom. Marta Mróz z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Śledztwo w tej sprawie prowadzą swarzędzcy policjanci. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu, które zarejestrowały podejrzanego. – Mężczyzna z nagrań może mieć związek z włamaniami, dlatego wszystkich, którzy rozpoznają osobę ze zdjęć, bądź mają jakiekolwiek informacje na temat tych zdarzeń, prosimy o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji w Swarzędzu pod numerem telefonu 47 77 148 19 – z osobą prowadzącą sprawę lub pod numerem 47 77 148 00 – dyżurnym komisariatu, powołując się na nr sprawy RSD – 1054/23 – dodaje przedstawicielka poznańskiej policji.

Rondo w Kobylnicy coraz bliżej?

0

W grudniu, wraz z oddaniem do użytku budowanego od kilkunastu miesięcy tunelu pod torami w Kobylnicy, kierowcy częściowo odetchnęli z ulgą. Częściowo, bo koniec prac nad tą inwestycją nie oznaczał końca utrudnień drogowych w tej okolicy. Wszystko przez budowę czterowlotowego ronda, które od sierpnia powstaje na drodze wojewódzkiej nr 194, tuż przy wylocie z tunelu, wskutek czego wyjazd na trasę nie jest jeszcze bezkolizyjny. Roboty budowlane związane z rondem prowadzone są obecnie od strony ul. Dąbrówki, gdzie do niedawna likwidowano kolizje teletechniczne, elektroenergetyczne i wodociągowe oraz wykonywano nową jezdnię od strony północnej. W międzyczasie wzdłuż DW 194 wykonywana była dodatkowo wycinka drzew. Docelowo droga wojewódzka w tej części zostanie bowiem wyprofilowana pod kątem umiejscowienia ronda. Pierwszy zarys tego obiektu powinniśmy natomiast zobaczyć już niebawem: – Trwają prace związane z korytowaniem pod jezdnie wokół pierścienia ronda. Kontynuowane są roboty związane z budową kanalizacji deszczowej i przebudową wodociągu na południowej stronie skrzyżowania. Po ustąpieniu niekorzystnych warunków zimowych planowane jest rozpoczęcie robót związanych z układaniem krawężników na rondzie i na wlotach oraz wykonaniem warstw konstrukcyjnych nawierzchni – poinformował kilka dni temu inwestor tego zadania – Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich. Roboty budowlane i tym samym utrudnienia komunikacyjne powinny zakończyć się w ciągu kilku najbliższych miesięcy. – Rondo, które jest wykonywane w ciągu drogi nr 194 będzie realizowane do kwietnia, bo tak przewiduje kontakt między samorządem województwa a wykonawcą inwestycji. W maju z kolei powinny nastąpić odbiory techniczne tej inwestycji od wykonawcy i przywrócenie stałej organizacji ruchu na całym wybudowanym układzie komunikacyjnym – zapowiedział w międzyczasie burmistrz Marian Szkudlarek, powołując się na informacje przekazywane przez inwestora. Budowa ronda ma kosztować ponad 14 mln zł, a środki te pochodzą z budżetu województwa. Odnotujmy jednocześnie, że rondo wraz oddanym niedawno do użytku tunelem ma stworzyć w tym miejscu w pełni bezkolizyjny układ komunikacyjny łączący mocno obciążone trasy o ponadlokalnym charakterze i tym samym ułatwiając jedyny wyjazd z gminy w kierunku północnym.

Foto2 1

Dachowanie na drodze wojewódzkiej

0

W poniedziałek 15 stycznia późnym wieczorem doszło na trasie wojewódzkiej – między Kobylnicą a Uzarzewem – do groźnego zderzenia dwóch osobówek. Na miejsce udali się strażacy z Kobylnicy. – Okazało się, że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, z których jeden dachował i wypadł z drogi szczęśliwie omijając dwa drzewa – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zaopiekowali się podróżującymi, udzielając im pomocy przedmedycznej i wykonując testy urazowe. – Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń – dodaje szef kobylnickich strażaków. Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.