Wilki znowu polują w naszej gminie?

Date:

Pojawia się coraz więcej doniesień na temat możliwej obecności wilków w naszej gminie. Jak informują nas czytelnicy, zwierzę widziano niedawno w Gruszczynie oraz w Kobylnicy.

- Reklama -

W ostatnim czasie do naszej redakcji coraz częściej docierają sygnały od mieszkańców o wzmożonej aktywności tych drapieżników. Zgłoszenia od spacerowiczów, czy kierowców, którzy natknęli się na wilka dotyczą północnych rejonów gminy. Zwierzę zauważono w międzyczasie przy drodze wojewódzkiej w Kobylnicy, a także niedaleko ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie. – Osobiście widziałem kilka osobników biegnących przez pole, zrobiłem zdjęcie telefonem, ale jest bardzo niewyraźne, pewnie z wrażenia trzęsła mi się ręka. Czytałem, że wilki nie stanowią zagrożenia dla ludzi, ale pamiętam co działo się jakiś czas temu w Garbach, czy Szczepankowie, gdzie zagryzły psa. Teraz nie wiem jakbym się zachował, gdybym zobaczył taką grupę w lesie – czytamy w mailu od jednego z mieszkańców Kobylnicy. – Warto uważać na spacerach i nie spuszczać psów ze smyczy – przestrzega z kolei mieszkanka Gruszczyna, która informuje że najprawdopodobniej na wilka natknęła się podczas wieczornego spaceru w rejonie ul. Katarzyńskiej. – To mógł być wilk, zwłaszcza że jakiś czas temu podobno cała wataha biegała po Gruszczynie i polowała w tych lasach. To chyba było w ubiegłym roku lub dwa lata temu. Ktoś nawet znalazł wtedy na polu truchło sarny. Było o tym głośno – dodaje. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze swarzędzką Strażą Miejską. – Technicznie obecność wilka w gminie jest możliwa. Wilki wszakże potrafią patrolować ogromny teren, a niedawno pojawiły się przecież doniesienia o obecności tych zwierząt w Poznaniu – podkreśla Piotr Kubczak, komendant swarzędzkich strażników. – Póki co, nie dysponujemy żadnymi dowodami, zdjęciami, czy nagraniami uwiarygadniającymi to, o czym mówią mieszkańcy. Wilki stronią od ludzi, wcale nie jest tak łatwo zauważyć tego drapieżnika, zwłaszcza w ciągu dnia. Zwierzęta te doskonale się kamuflują i równie dobrze wiedzą jak unikać człowieka. Ale nie byłbym zaskoczony, gdyby te informacje się sprawdziły – mówi komendant. Ale jak jednocześnie dodaje, warto – mimo wszystko – zachować ostrożność, zwłaszcza podczas spacerów po lasach z psem. –  Niezależnie od tego, czy wilki odwiedzają naszą gminę, czy też nie, nie wolno wyprowadzać psa w lesie na spacer bez smyczy i regulują to przepisy kodeksu wykroczeń, za złamanie których grozi grzywna do nawet 5 tys. zł. Mieszkańcy powinni mieć tego świadomość – mówi. – Zwłaszcza, że wilki są zwierzętami terytorialnymi i naszych domowych pupili traktują jako zagrożenie lub konkurencję do pożywienia. Zatem pies bez kontroli w lesie może doprowadzić do jakiegoś zdarzenia. Podobnie rzecz ma się z dzikami, odnotowywaliśmy w międzyczasie przypadki ataków tych zwierząt na biegające po lesie psy – podkreśla szef municypalnych, apelując do mieszkańców o rozwagę, a w przypadku zarejestrowania wilka np. telefonem – o przesyłanie zdjęć lub filmów na komendę celem ich weryfikacji. Odnotujmy przy okazji, że populacja wilka w Wielkopolsce szacowana jest obecnie na ok. 600 osobników, choć jeszcze dekadę temu zwierzęta te stanowiły w naszym regionie ewenement. Przypomnijmy też, że jak do tej pory potwierdzone przypadki występowania wilka stwierdzono w naszej gminie w 2019 r. w Garbach, gdzie żyła wilcza rodzina, a jej obecność w tym miejscu zarejestrowały tzw. fotopułapki. Zwierzęta były jednak zarażone świerzbowcem. Dla ludzi – według opinii fachowców – zagrożenie stanowić mogą jedynie osobniki schorowane i zdesperowane.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Trzy budynki w ogniu!

Prawie 50 strażaków z 11 zastępów straży pożarnej gasiło groźny pożar, który w czwartek, 20 sierpnia po godzinie 18:00 wybuchł w Garbach, na terenie ogródków działkowych „Leśna Polana” przy ul. Michałówka. Spaleniu uległ budynek mieszkalny, poddasze oraz elewacja drugiego budynku mieszkalnego, budynek gospodarczy oraz samochód dostawczy. Trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru.

Zawinił projektor? Akcja na os. Działyńskiego!

22 sierpnia po godzinie 22:00 strażacy ze Swarzędza interweniowali na os. Działyńskiego, gdzie według zgłoszenia miało dojść do pożaru mieszkania. Zgłoszenie okazało się fałszywe, choć w dobrej wierze.

Motocyklista w szpitalu po zderzenie z osobówką

W minioną niedzielę w Kobylnicy doszło do zderzenia motocykla i samochodu osobowego.

Ruszyła zbiórka dla dzieci zamordowanej swarzędzanki!

15 sierpnia w jednym z domów na ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu doszło do tragedii, która wstrząsnęła swarzędzką społecznością. Pani Hania, 46-letnia mieszkanka Swarzędza została zamordowana, zostawiając dwójkę dzieci. Przyjaciółki, koleżanki z pracy założyły zbiórkę na rzecz jej dzieci, które straciły - w tak okrutny sposób - swoją ukochaną Mamę.