Serdecznie zapraszamy mieszkańców na organizowane latem potańcówki. Najbliższa zabawa taneczna odbędzie się już w czwartek, 12 czerwca o godzinie 19:00 przy Integracyjnym Ośrodku Rehabilitacji i Terapii przy ul. Zamkowej 39. Kolejne terminy to: 26 czerwca – w Jasinie przy świetlicy wiejskiej, 3 lipca – w Wierzonce przy altanie przy boisku, 17 lipca – w Garbach przy placu zabaw, 31 lipca – w Janikowie na placu zabaw przy boisku, 14 sierpnia – w Gortatowie przy świetlicy wiejskiej, 28 sierpnia – w Paczkowie przy świetlicy wiejskiej, 4 września – w Kobylnicy na placu zabaw przy boisku. Każda potańcówka będzie się rozpoczynać o godzinie 19:00 i będzie prowadzona przez didżeja. Wstęp wolny. Zapraszamy!
Na uroczystość przybyli obecni i byli pracownicy Przedszkola, rodzice, dzieci oraz zaproszeni goście. Szczególne słowa powitania skierowano do właścicieli przedszkola, byłych dyrektorów i pracowników, którzy na przestrzeni lat współtworzyli to wyjątkowe miejsce. Program festynu był pełen atrakcji – dzieci wystąpiły w krótkim programie artystycznym, który wzruszył niejednego z gości. Punktem kulminacyjnym części artystycznej był taniec wykonany przez kadrę Przedszkola. Na uczestników czekały również dmuchańce, animacje, malowanie twarzy, gry, zabawy ruchowe, a także stoiska ze słodkościami i domowymi wypiekami przygotowanymi przez rodziców.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w organizacji tego dnia – Pani Sołtys i Radzie Sołeckiej Gortatowo, Kadrze Przedszkola, Rodzicom i wszystkim, którzy byli z nami. To dzięki Wam mogliśmy wspólnie świętować ten wyjątkowy jubileusz. Z radością patrzymy w przyszłość i już dziś mówimy: do zobaczenia na kolejnym wspólnym świętowaniu!
Przedszkola „Wesoła Kraina” oraz Przedszkole Nr 1 w Gortatowie mieszczą się w jednym budynku i pomimo odrębności nazw tworzymy jedną wspólną, przedszkolną rodzinę. To wyjątkowe miejsce, w którym dzieci każdego dnia odkrywają świat, rozwijają swoje talenty i budują pierwsze relacje z rówieśnikami. Od lat tworzymy przestrzeń pełną ciepła, bezpieczeństwa i radości, gdzie każde dziecko czuje się ważne, akceptowane i otoczone troską.
Nasze Przedszkole powstało z potrzeby stworzenia miejsca przyjaznego najmłodszym – miejsca, które wspiera rozwój emocjonalny, społeczny i intelektualny każdego malucha. Naszą misją jest towarzyszenie dzieciom w ich codziennych małych i wielkich odkryciach.
Profesjonalna kadra
Naszym największym atutem są ludzie – doświadczona i pełna pasji kadra pedagogiczna, która każdego dnia wkłada serce w swoją pracę. Nauczyciele dbają nie tylko o edukację, ale także o budowanie poczucia własnej wartości, samodzielności i empatii u dzieci.
Różnorodna oferta zajęć
Oferujemy bogaty program dydaktyczny, oparty o podstawę programową wychowania przedszkolnego, uzupełniony o zajęcia dodatkowe: rytmikę, język angielski, zajęcia plastyczne, logopedyczne, gimnastykę, a także warsztaty tematyczne i spotkania z ciekawymi gośćmi.
Bezpieczna i inspirująca przestrzeń
Nasze przedszkole dysponuje jasnymi, kolorowymi salami, dostosowanymi do potrzeb dzieci, nowoczesnym placem zabaw i przestrzenią do aktywnego spędzania czasu. Dbamy o to, by każde dziecko mogło czuć się tu jak w domu.
Współpraca z rodzicami
Wierzymy, że wychowanie to wspólne zadanie. Dlatego budujemy relacje z rodzicami oparte na zaufaniu, otwartości i partnerstwie. Regularne spotkania, dni otwarte i wspólne wydarzenia integracyjne to ważna część naszej przedszkolnej codzienności.
Jesteśmy z dziećmi na starcie ich drogi
W Przedszkolu „Wesoła Kraina” towarzyszymy dzieciom w ich pierwszych krokach poza domem, w pierwszych przyjaźniach i sukcesach. To właśnie tutaj rodzi się ciekawość świata, otwartość na innych i radość z nauki.
Zapraszamy do naszego Przedszkola – miejsca, w którym dzieci czują się ważne, a każdy dzień jest przygodą! Mamy jeszcze wolne miejsca dla dzieci z rocznika 2023 i 2022.
W Gortatowie od jesieni ubiegłego roku realizowana jest ważna dla sołectwa inwestycja: kompleksowa budowa ul. Królewskiej. Prace, przypomnijmy, objęły blisko 850-metrowy odcinek tego lokalnego traktu, na którym wybudowano także kanalizację deszczową. W ramach inwestycji przebudowy doczekał się też niespełna 40-metrowy odcinek ul. Darniowej, gdzie konieczne było wykonanie przepustu drogowego, do którego odprowadzane będą wody opadowe z tego rejonu sołectwa. Zdecydowana część ul. Królewskiej natomiast została już wyposażona w asfaltową jezdnię o szerokości 5,5 m, chodnik oraz ścieżkę rowerową, wymienione zostało również oświetlenie na nowoczesne, typu LED, powstały też zjazdy na posesje. Aktualnie prace koncentrują się na odcinku w rejonie Doliny Cybiny. Przypomnijmy, że w tej części droga wykonywana jest na specjalnej, wzmocnionej palami konstrukcji. Tak pomyślane rozwiązanie ma zabezpieczyć trakt przed ewentualnym osuwaniem czy zapadaniem. Cała inwestycja – wykonywana przez Budownictwo Drogowe KRUG Sp. z o.o. z Rabowic – kosztuje ponad 8 mln zł, a wszystkie roboty drogowe, jak w międzyczasie poinformowało miasto, zostaną zakończone najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu.
W czwartek, 29 maja, po prawie 12 miesiącach od tragicznych wydarzeń w Gortatowie, w wyniku których została zamordowana 39-letnia Natalia P.-R. rzecznik poznańskiej prokuratury poinformował o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia wobec męża ofiary, 61-letniego Adama R. – Mężczyzna odpowie za zabójstwo swojej żony. Grozi mu dożywocie – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Przypomnijmy. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Bliscy zaginionej od razu przeczuwali, że kobiecie stała się krzywda, bo 39-latka nie zostawiłaby 10-letniego synka, nie miała też powodów, by targnąć się na swoje życie. Po kilkudniowej, intensywnej akcji poszukiwawczej, w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała męża 39-latki. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy posiadali też nagrania monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej podkreślał, że całą noc pozostawał w domu. 20 czerwca 2024 roku odbyła się sekcja zwłok pani Natalii. W świetle wstępnych opinii biegłych przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. – Według ustaleń śledztwa, feralnego dnia pokrzywdzona wróciła krytycznej nocy do domu, weszła do kuchni i tam spotkała swojego męża. Między małżonkami doszło do wymiany zdań, które doprowadziły Adama R. do wybuchu agresji. Mężczyzna uderzył żonę w twarz, a gdy ta leżała na podłodze, trzymając rękoma za szyję i przytrzymując nogą klatkę piersiową, udusił ją. Gdy przestała dawać oznaki życia, jej ciało zaciągnął do garażu, a następnie wpakował do bagażnika samochodu i wywiózł w okolice jeziora Kowalskiego – wyjaśnia Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej. Opinia biegłych psychiatrów wskazała, że Adam R. w chwili dokonywania zbrodni był poczytalny.
Jak już informowaliśmy w poprzednim numerze „TS”, w Gortatowie realizowana jest ważna dla sołectwa inwestycja: kompleksowa budowa ul. Królewskiej. Prace, przypomnijmy, objęły blisko 850-metrowy odcinek tego lokalnego traktu, na którym wbudowano także kanalizację deszczową. W ramach inwestycji przebudowy doczekał się też niespełna 40-metrowy odcinek ul. Darniowej, gdzie konieczne było wykonanie przepustu drogowego, do którego odprowadzane będą wody opadowe z tego rejonu sołectwa. Zdecydowana część ul. Królewskiej natomiast została już wyposażona w asfaltową jezdnię o szerokości 5,5 m, chodnik oraz ścieżkę rowerową, wymienione zostało również oświetlenie na nowoczesne, typu LED, powstały też zjazdy na posesje. Aktualnie prace koncentrują się na odcinku w rejonie Doliny Cybiny i co ciekawe – w tej części droga zostanie poprowadzona na specjalnej, wzmocnionej palami konstrukcji. Taka technologia budowy drogi zasługuje na specjalne odnotowanie, bo w naszej gminie stosowana była do tej pory niezwykle rzadko. – W ciągu ostatnich 10 lat nie było takiego rodzaju inwestycji drogowej, która wykonywana jest w ten sposób. Wiercenia będą się odbywać nawet na 8 metrach głębokości, otwory zostaną zabetonowane, a następnie zostanie na nich ułożona konstrukcja przepustu i jezdni – wyjaśnia w rozmowie z „TS” Grzegorz Taterka, I zastępca burmistrza gminy. Tak pomyślane rozwiązanie ma zabezpieczyć drogę ewentualnym osuwaniem czy zapadaniem. Cała inwestycja kosztuje ponad 8 mln zł, a wszystkie roboty drogowe – jak w międzyczasie poinformowało miasto – zostaną zakończone najprawdopodobniej w czerwcu.
Mija już 9 miesięcy od tragicznych wydarzeń w Gortatowie, które wstrząsnęły opinią publiczną w całej Polsce. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia została uduszona. Mąż zamordowanej, Adam R., podczas przesłuchania przyznał się do uduszenia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. 60-latek trafił na trzy miesiące do aresztu. W ostatnim czasie prokuratura wystąpiła z kolejnym wnioskiem do sądu o przedłużenie aresztu dla podejrzanego o zabójstwo. Dlaczego? Ciągle nie sformułowano aktu oskarżenia wobec mieszkańca Gortatowa. Ten pierwotnie miał być gotowy pod koniec roku, potem pojawiły się informacje, że w lutym. Minęły kolejne tygodnie i nadal – jak się dowiedzieliśmy w prokuraturze – trwają czynności procesowe. Co jest powodem opóźnienia? – Podejrzany Adam R. zaznajamia się ciągle z zebranym materiałem dowodowym i aktami sprawy. Ma do tego pełne prawo. Powoduje to pewne opóźnienie i wszystko wskazuje na to, ze akt oskarżenia wobec mężczyzny zostanie skierowany do sądu dopiero pod koniec marca – tłumaczy rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej, prokurator Łukasz Wawrzyniak. Adam R. przyznał się do zamordowania żony i domagał się – podczas przesłuchania – najwyższego wymiaru kary. Teraz jednak od wielu tygodni skrupulatnie czyta i analizuje akta sprawy. Nieoficjalnie pojawiają się informacji, że być może zmieni zeznania z czerwca 2024 roku i przygotuje nową linię obrony.
Do naszej redakcji co jakiś czas docierają sygnały o aktywności tych drapieżników po północnej stronie gminy – m.in. w Gruszczynie, czy Kobylnicy. Zgłoszenia od spacerowiczów, czy kierowców, którzy natknęli się na wilka – o czym w międzyczasie informowaliśmy – dotyczyły m.in. rejonu ul. Spadochronowej, Katarzyńskiej, czy Mechowskiej w Gruszczynie, zwierzę podobne do wilka zauważono w międzyczasie również na ul. Darniowej przy dojeździe na poznański Zieliniec, czy w rejonie drogi wojewódzkiej w Kobylnicy, regularnie wilki pojawiają się – podobno – także w okolicach Dębogóry. Kilka tygodni temu całą watahę, liczącą 7 osobników namierzono i sfilmowano w Wierzonce, ok. 200-300m od zabudowań, o czym informowaliśmy w ubiegłym miesiącu. Co ważne, niedawno zwierzęta te regularnie zaczęły pojawiać się także w Gortatowie: – Drodzy Mieszkańcy! W Gortatowie pojawiły się wilki. Dzisiaj były widziane na ul. Dożynkowej, na wysokości zabudowań mieszkalnych. Zalecane jest zabezpieczenie zwierząt i niepuszczanie ich luzem. Sprawa zgłoszona odpowiednim służbom – taka informacja pojawiła się kilka dni temu na facebookowym profilu „Nasze Gortatowo”. Jak dalej relacjonują mieszkańcy, w okolicy pojawia się od 4 do 6 osobników, a o obecności drapieżników w tym rejonie mogą świadczyć też zachowania innych zwierząt: – Na polach przy ul. Bajkowej siedziały gęsi, kaczki, a przy Kapeli było około 30 saren. Nigdy nie widziałam tak blisko ich obok siebie – informuje jedna z mieszkanek. Bardzo prawdopodobne, że mowa tutaj o jednej z watah żyjących w Puszczy Zielonce. Populację wilków w tej części Wielkopolski szacuje się na 20-25 osobników. Ich pojawienie się w Gortatowie świadczyłoby o tym, że zwierzęta te zapuszczają się coraz dalej na południe od lasów Zielonki. Zdaniem służb to jednak naturalny proces: – Wilki potrafią patrolować ogromny teren, więc i ich obecność w różnych częściach gminy nie powinna dziwić – uspokajał w niedawnej rozmowie z „TS” Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej, dodając że zwierzęta te nie stanowią zagrożenia.Ale do lasów trzeba wchodzić z rozwagą, szczególnie w towarzystwie czworonożnych pupili. – Nie wolno wyprowadzać psa w lesie na spacer bez smyczy i regulują to przepisy kodeksu wykroczeń, za złamanie których grozi grzywna do nawet 5 tys. zł. Mieszkańcy powinni mieć tego świadomość. Zwłaszcza, że wilki są zwierzętami terytorialnymi i naszych domowych pupili traktują jako konkurencję do pożywienia. Zatem pies bez kontroli w lesie może doprowadzić do jakiegoś zdarzenia. Podobnie rzecz ma się z dzikami, odnotowywaliśmy w międzyczasie przypadki ataków tych zwierząt na biegające po lesie psy – podkreśla komendant swarzędzkich funkcjonariuszy, apelując do mieszkańców o rozwagę w takich sytuacjach. Odnotujmy przy okazji, że według najnowszych dostępnych danych, populacja wilków w całej Wielkopolsce szacowana jest na ok. 600 osobników, choć jeszcze 10-15 lat temu zwierzęta te stanowiły w naszym regionie swoisty ewenement. Dziś więcej tych drapieżników jest jedynie na Podkarpaciu (ok. 1200 osobników). Dla człowieka – według opinii fachowców – zagrożenie stanowić mogą jedynie osobniki chore i zdesperowane.
Mija już 8 miesięcy od tragicznych wydarzeń w Gortatowie, które wstrząsnęły opinią publiczną w całej Polsce. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Po kilkudniowej akcji poszukiwawczej jej ciało odnaleziono w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim. Sekcja zwłok kobiety wykazała, że 39-latka została uduszona. Mąż zamordowanej, Adam R., podczas przesłuchania przyznał się do uduszenia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. 60-latek trafił na trzy miesiące do aresztu.
20 września ub. roku prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Adama R. o kolejne trzy miesiące. Jak się dowiedzieliśmy, w grudniu prokuratura nie sporządziła jednak aktu oskarżenia wobec 60-latka podejrzanego o zamordowanie mieszkanki Gortatowa. – W sprawie zabójstwa 39-letniej mieszkanki Gortatowa toczy się cały czas postępowanie. Gromadzone i analizowane są dowody i ślady zebrane na miejscu zbrodni. Wszystko wskazuje na to, że w połowie stycznia zostanie zakończone śledztwo i skierowany zostanie akt oskarżenia wobec 60-letniego Adama R., męża pani Natalii – wyjaśniał nam przed dwoma miesiącami prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się z kolei dowiedzieliśmy w tym tygodniu, akt oskarżenia wobec 60-latka nadal nie trafił do sądu. Powód? – Podejrzany Adam R. zaznajamia się ciągle z zebranym materiałem dowodowym i aktami sprawy. Ma do tego pełne prawo. Powoduje to pewne opóźnienie i wszystko wskazuje na to, ze akt oskarżenia wobec mężczyzny zostanie skierowany do sądu dopiero w marcu – tłumaczy rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej. Adam R. przyznał się do zamordowania żony. Czy w sądzie zmieni swoje zeznania, skoro od kilku miesięcy skrupulatnie zapoznaje się z tomami akt, zebranymi w sprawie zabójstwa? Przypomnijmy, że 61-letniemu mieszkańcowi Gortatowa grozi dożywocie. Podczas zatrzymania i przesłuchania w maju mężczyzna domagał się najwyższego wymiaru kary. Być może w areszcie śledczym zmienił zdanie i przygotowuje linię swojej obrony.
Od lata w Gortatowie realizowana jest ważna dla sołectwa inwestycja – kompleksowa budowa ul. Królewskiej, która do niedawna była drogą gruntową. Zgodnie z planami prace rozpoczęły się od budowy kanalizacji deszczowej. W ramach inwestycji budowana jest droga o długości prawie 840 m, z czego niespełna 40 m to krótki odcinek ul. Darniowej, gdzie konieczne było wykonanie przepustu drogowego, do którego odprowadzane będą wody opadowe z tego rejonu sołectwa. Jak jednocześnie wynika z dokumentacji projektowej przygotowanej przez gminę, ulica doczeka się asfaltowej jezdni o szerokości 5,5 m, chodnika oraz ścieżki rowerowej, wymienione zostanie również oświetlenie na nowoczesne, typu LED, powstaną też zjazdy na posesje. Jak widać na zdjęciach, przedsięwzięcie jest wykonywane bardzo sprawnie – sporo zaplanowanych robót w tej okolicy zostało już zrealizowanych, aktualnie prace koncentrują się na odcinku w rejonie Doliny Cybiny. Inwestycja ma kosztować nieco ponad 7,2 mln zł, a wszystkie prace – jak w międzyczasie poinformował ratusz – zostaną zakończone do połowy maja.
Od tragicznych wydarzeń w Gortatowie, które wstrząsnęły opinią publiczną w całej Polsce minie za chwilę pół roku. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Po kilkudniowej akcji poszukiwawczej, w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała też męża 39-latki. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy dysponowali też nagraniami monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej deklarował, że całą noc pozostawał w domu. Sekcja zwłok kobiety (która odbyła się 20 czerwca) wykazała, że przyczyną śmierci 39-latki było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. – Z relacji podejrzanego wynika, że w feralny piątek doszło do ostrej wymiany zdań między małżonkami, Adam R. najpierw uderzył swoją żonę, po czym udusił – wyjaśniał nam wówczas przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. 60-latek trafił na trzy miesiące do aresztu.
20 września prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Adama R. o kolejne trzy miesiące, czyli do grudnia br. Jak się dowiedzieliśmy, prokuratura nadal nie sporządziła aktu oskarżenia wobec 60-latka, podejrzanego o zamordowanie mieszkanki Gortatowa. – W sprawie zabójstwa 39-letniej mieszkanki Gortatowa toczy się cały czas postępowanie. Gromadzone i analizowane są dowody i ślady zebrane na miejscu zbrodni. Wszystko wskazuje na to, że w połowie stycznia zostanie zakończone śledztwo i skierowany zostanie akt oskarżenia wobec 60-letniego Adama R., męża pani Natalii – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się jednocześnie dowiedzieliśmy, prokuratura dysponuje już też bardzo ważną – istotną w śledztwie – opinią biegłego z zakresu psychiatrii. – Czekaliśmy na nią dłuższy czas. Opinia biegłego jest jednoznaczna. Adam R. w chwili dokonywania zbrodni był poczytalny – podkreśla rzecznik poznańskiej prokuratury. 60-latkowi grozi dożywocie.
Ta strona używa ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów dla lepszego dostosowania treści do użytkownika.
Privacy settings
Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku!
Prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami i – jeśli akceptujesz poniższe treści – na wyrażenie zgody:
W związku z rozpoczęciem obowiązywania z dniem 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych Dz. Urz. UE.I. Nr 119, str.1, dalej: Rozporządzenie) informujemy, iż od dnia 25 maja 2018 r. przysługują Pani/Panu określone poniżej prawa, związane z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych.
Kto administruje Twoimi danymi?
Po 25 maja 2018 roku administratorem danych osobowych jest TTS, spółka z o.o., ul. Działkowa 77, 62-020 Swarzędz.
Co jest celem przetwarzania danych?
Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez Użytkowników z naszego portalu www.swarzedzki.pl wraz z funkcjonalnościami na nim udostępnianych, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie. Dane przetwarzamy, aby dopasować tematykę materiałów, aby zapewnić Państwu bezpieczeństwo usług i by wykryć ewentualne boty. Przekazane dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji usług (m.in. e-prenumerata i cyfrowy dostęp do wszystkich treści na portalu www.swarzedzki.pl), obsługi zgłoszeń i Państwa zapytań oraz udzielania odpowiedzi na zgłoszenia. Państwa dane obejmują m.in. imię i nazwisko, numer telefonu i adres e-mail – w zależności od usługi.
Komu administrator może przekazać dane?
Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na zlecenie administratora np. dostawcom usług IT, podwykonawcom naszych usług, analizującym statystyki oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa (sądom lub organom ścigania w oparciu o stosowną podstawę prawną)
Jak możesz zarządzać swoimi danymi?
Państwa dane osobowe będą przechowywane przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że Pani /Pan wyrazi sprzeciw wobec przetwarzania danych;
Posiadacie Państwo prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie zgodnie z art. 13. RODO.
W przypadku uznania, iż przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy Rozporządzenia, przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego (tj. do dnia 25 maja 2018 r. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a po tej dacie do organu będącego jego następcą).
Wyrażenie tej zgody jest dobrowolne i możesz ją wycofać w dowolnym momencie z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem. W związku z powyższym zgadzam się na przetwarzanie, w celach określonych powyżej, moich danych osobowych.
NOTE: Te ustawienia mają zastosowanie jedynie w przeglądarce i na urządzeniu, którego teraz używasz.
Google Analytics
Ciasteczka
Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez Użytkowników z naszego portalu www.swarzedzki.pl wraz z funkcjonalnościami na nim udostępnianych, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie. Dane przetwarzamy, aby dopasować tematykę materiałów, aby zapewnić Państwu bezpieczeństwo usług i by wykryć ewentualne boty. Przekazane dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji usług (m.in. e-prenumerata i cyfrowy dostęp do wszystkich treści na portalu www.swarzedzki.pl), obsługi zgłoszeń i Państwa zapytań oraz udzielania odpowiedzi na zgłoszenia. Państwa dane obejmują m.in. imię i nazwisko, numer telefonu i adres e-mail – w zależności od usługi.