Gortatowo: Królewska w przebudowie

0

Ul. Królewska w Gortatowie to główna droga dojazdowa do osiedli znajdujących się na północy sołectwa, dlatego też inwestycja była bardzo wyczekiwana przez mieszkańców tej okolicy. Jak poinformował ratusz, przebudowa ulicy realizowana jest zgodnie z planem: – Wykonawca – Budownictwo Drogowe KRUG Sp. z o.o. z Rabowic – zgodnie z dokumentacją rozpoczął prace od budowy kanalizacji deszczowej. W ramach tej inwestycji zbudowana zostanie droga o długości prawie 840 m, z czego niespełna 40 m to krótki odcinek ul. Darniowej, gdzie konieczne jest wykonanie przepustu drogowego, do którego odprowadzane będą wody opadowe z tego rejonu sołectwa – informuje magistrat. Jak jednocześnie wynika z dokumentacji projektowej przygotowanej przez gminę, ulica doczeka się asfaltowej jezdni o szerokości 5,5 m, chodnika oraz ścieżki rowerowej, wybudowana zostanie także kanalizacja deszczowa, kanał teletechniczny, wymienione zostanie również oświetlenie na nowoczesne, typu LED, powstaną też zjazdy na posesje. – Koszt ma wynieść 7.261.273,66 zł. a wszystkie prace zostaną zakończone do połowy maja przyszłego roku – deklaruje gmina. 

Wciąż bez aktu oskarżenia dla Adama R.!

0

Co się stało w Gortatowie?

Minęły już trzy miesiące od tragicznych wydarzeń, które wstrząsnęły nie tylko społecznością naszej gminy, ale i całą Polską. Przypomnijmy. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Po kilkudniowej, intensywnej akcji poszukiwawczej, w środę, 19 czerwca w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała męża 39-latki. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy mieli też nagrania monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej podkreślał, że całą noc pozostawał w domu. 20 czerwca odbyła się sekcja zwłok pani Natalii. W świetle wstępnych opinii biegłych, przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. – Opinia biegłego, a także inne dowody, które zgromadziliśmy pozwoliły postawić mężowi kobiety zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim – podkreślał wówczas prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. – Z relacji podejrzanego wynika, że w feralny piątek doszło do ostrej wymiany zdań między małżonkami, Adam R. najpierw uderzył swoją żonę, po czym udusił – wyjaśniał przedstawiciel Prokuratury Okręgowej. Tego samego dnia sąd wydał decyzję o tymczasowym, 3-miesięcznym areszcie dla Adama R. Grozi mu dożywocie.

Po śmierci pani Natalii

W międzyczasie pojawiły się kolejne szczegóły prowadzonego śledztwa. Okazało się, że 39-latka bardzo obawiała się męża i przeczuwała, że może coś jej zagrozić z jego strony. Przed zaginięciem zostawiła więc w swoim biurze testament, w którym wszystko zapisała swojemu synowi oraz kartkę z informacją, że jeśli coś jej się stanie, to należy podejrzewać o to męża.

Akt oskarżenia w ciągu kilku tygodni?

20 września minął trzymiesięczny areszt jaki zastosowano wobec 60-letniego męża zamordowanej pani Natalii. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Adama R. o kolejne trzy miesiące, czyli do grudnia br. Jak się dowiedzieliśmy, w ostatnich dniach prokuratura nadal nie sporządziła aktu oskarżenia wobec 60-latka, podejrzanego o zamordowanie mieszkanki Gortatowa. – Nadal nie dysponujemy wszystkimi opiniami biegłych z zakresu medycyny sądowej oraz opiniami psychiatrycznymi. Część dotarła do nas, ale czekamy na kolejne dokumenty. Najprawdopodobniej w ciągu kilku tygodni powinny dotrzeć, a wówczas sporządzony zostanie akt oskarżenia wobec Adama R, męża zamordowanej mieszkanki Gortatowa – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej  w Poznaniu.

zbrodnia 2

Nowy sołtys w Gortatowie

0

12 września w Gortatowie odbyło się zebranie wiejskie, podczas którego mieszkańcy  wybierali sołtysa i Radę Sołecką na kolejną, pięcioletnią kadencję. Dotychczasowy gospodarz wsi Filip Molik po 9 latach zrezygnował z ponownego kandydowania. W wyniku głosowania większość mieszkańców obecnych na zebraniu poparła kandydaturę Natalii Kruszyńskiej – Stajkowskiej. Dokonano też wyboru Rady Sołeckiej, w skład której weszli: Michał Bielawski, Martyna Burdziak, Barbara Chyra, Jakub Dytwiński, Łukasz Stajkowski, Jacek Tądrowski, Mariusz Wolny.

Goratowo 2

Święto plonów w Gortatowie za nami

0

Oficjalne uroczystości poprzedziła Msza Św., po której zespół Poligrodzianie zaprezentował tradycyjny obrzęd dożynkowy. Starostowie dożynek: Natalia Kruszyńska-Stajkowska oraz Łukasz Kreideweiss przekazali na ręce burmistrza Mariana Szkudlarka i przewodniczącej Rady Miejskiej Barbary Czachury chleb wypieczony z tegorocznych plonów, którym władze gminy podzieliły się ze wszystkimi uczestnikami sobotnich obchodów. Część artystyczną tegorocznego święta plonów zainaugurowała Swarzędzka Orkiestra Dęta pod batutą Łukasza Gowarzewskiego, następnie na scenę wkroczył doskonale znany mieszkańcom gminy Zespół Regionalny „Olszyna”. Do Gortatowa przybył także znany aktor i satyryk Jerzy Kryszak. Nie zabrakło też przedstawicieli muzyki dance – na scenie wystąpił Bartek Tecław oraz Jorrgus, który porwali do tańca nie tylko fanów muzyki disco. Tegoroczne Dożynki Gminne zakończyła gorąca zabawa taneczna, którą poprowadzili: DJ Morsik, DJ Zet oraz DJ Shark i DJ Quizer.

Na uczestników gortatowskiego święta plonów czekały także inne atrakcje, m.in.: dmuchańce, plac zabaw dla dzieci, animacje i zabawy dla milusińskich, pyszne wypieki, czy strzelnica Bractwa Kurkowego. Warto dodać, że sobotnie święto w Gortatowie na długo pozostanie w pamięci uczestników, szczególnie przez stworzony podczas imprezy klimat i przepięknie przyozdobione przez mieszkańców sołectwo.

Zabójstwo w Gortatowie: wciąż bez aktu oskarżenia dla Adama R.!

0

Zatrzymany na 3 miesiące

Niebawem miną trzy miesiące od tragicznych wydarzeń, które rozegrały się w Gortatowie, a w wyniku których zamordowana została 39-letnia mieszkanka tego sołectwa, 39-letnia pani Natalia.

Przypomnijmy. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Bliscy zaginionej od razu przeczuwali, że kobiecie stała się krzywda, bo 39-latka nie zostawiłaby samego 10-letniego synka, nie miała też powodów, by targnąć się na swoje życie. Po kilkudniowej, intensywnej akcji poszukiwawczej, w środę, 19 czerwca w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała męża 39-latki. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy mieli też nagrania monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej podkreślał, że całą noc pozostawał w domu. 20 czerwca odbyła się sekcja zwłok pani Natalii. W świetle wstępnych opinii biegłych przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. – Opinia biegłego, a także inne dowody, które zgromadziliśmy pozwoliły postawić mężowi kobiety zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim – podkreślał wówczas prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. – Z relacji podejrzanego wynika, że w feralny piątek doszło do ostrej wymiany zdań między małżonkami, Adam R. najpierw uderzył swoją żonę, po czym udusił – wyjaśniał przedstawiciel Prokuratury Okręgowej. Tego samego dnia sąd wydał decyzję o tymczasowym, 3-miesięcznym areszcie dla Adama R. Grozi mu dożywocie.

Ofiara obawiała się męża

Po śmierci pani Natalii pojawiły się kolejne szczegóły prowadzonego śledztwa. Okazało się, że 39-latka bardzo obawiała się męża i przeczuwała, że może coś jej zagrozić z jego strony. Swoje obawy przekazała nowemu partnerowi, który ujawnił je policji podczas akcji poszukiwawczej. Co więcej, kobieta obawiała się nawet, że mąż ją podtruwa. Nie zgłosiła jednak swoich podejrzeń na policję. 39-latka przeczuwała, że może się jej stać coś złego, przed zaginięciem zostawiła więc w swoim biurze testament, w którym wszystko zapisała swojemu synowi oraz kartkę z informacją, że jeśli coś jej się stanie, to należy podejrzewać o to męża. I właśnie informacja o podtruwaniu także jest przez śledczych badana.

Prokuratorzy czekają na opinie

20 września mija trzymiesięczny areszt jaki zastosowano wobec 60-letniego męża zamordowanej pani Natalii. Na jakim etapie jest śledztwo w tej sprawie? Jak się dowiedzieliśmy, prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Adama R. o kolejne trzy miesiące, czyli do grudnia br. Dotąd nie sporządzono także aktu oskarżenia wobec 60-letniego, podejrzanego o zamordowanie mieszkanki Gortatowa. – Trwają nadal czynności procesowe, oczekujemy na opinię psychiatryczną oraz psychologiczną, a także ostateczną opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej – usłyszeliśmy w Prokuraturze Rejonowej Poznań Wilda, która prowadzi sprawę zabójstwa 39-latki z Gortatowa. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

W sobotę Gminne Dożynki w Gortatowie!

0

Uroczystości dożynkowe rozpoczną się o godz. 14:45 korowodem wprowadzającym wieńce dożynkowe, natomiast o 15:00 zostanie odprawiona polowa Msza Święta. O godz. 16:00 Zespół Tańca Ludowego Poligrodzianie zaprezentuje Obrzęd Dożynkowy. O godz. 17:00 wystąpi Swarzędzka Orkiestra Dęta, a o godz. 17:45 publiczności zaprezentuje się Zespół Regionalny „Olszyna”. Na scenie zaprezentuje się też m.in. jedyny i niepowtarzalny Jerzy Kryszak, który rozbawi nas swoim programem satyrycznym, natomiast o część muzyczną zadba gwiazda muzyki dance – zespół JORGUS oraz Bartek Tecław. Dożynki Gminne zakończy zabawa taneczna, którą poprowadzą Dj Morsik oraz DJ Zet. Dodatkowe atrakcje: strzelnica Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, darmowy dmuchany plac zabaw dla dzieci, poczęstunek grochówką i pajdą ze smalcem.

dozynki foto 2

Królewska na majówkę

0

Ul. Królewska w Gortatowie to główna droga dojazdowa do osiedli znajdujących się na północy sołectwa, dlatego też inwestycja jest bardzo wyczekiwana przez mieszkańców tej okolicy. Jak poinformował ratusz, procedura przetargowa mająca wyłonić wykonawcę tego przedsięwzięcia dobiegła końca: – Wykonawcą inwestycji będzie Budownictwo Drogowe KRUG Sp. z o.o. z Rabowic, które podjęło się wykonać to zadanie za 7.261.273,66 zł. W umowie, którą burmistrz Marian Szkudlarek podpisał 19 lipca, ustalono, że wszystkie prace zostaną zakończone do połowy maja przyszłego roku – informuje magistrat. Jak wynika z dokumentacji projektowej przygotowanej przez gminę, ulica doczeka się asfaltowej jezdni o szerokości 5,5 m, chodnika oraz ścieżki rowerowej, wybudowana zostanie także kanalizacja deszczowa, kanał teletechniczny, wymienione zostanie również oświetlenie na nowoczesne, typu LED. Roboty drogowe obejmą blisko 840-metrowy odcinek ul. Królewskiejoraz40-metrowy odcinek ul. Darniowej, gdzie gmina planuje wykonanie przepustu drogowego, do którego odprowadzane będą wody opadowe z tego rejonu Gortatowa.

Gortatowo gospodarzem Gminnych Dożynek!

Uroczystości dożynkowe rozpoczną się o godz. 14:45 korowodem wprowadzającym wieńce dożynkowe na teren  przy świetlicy wiejskiej, gdzie o godz. 15:00 odbędzie się polowa Msza Święta. O godz. 16:00 Zespół Tańca Ludowego Poligrodzianie zaprezentuje Obrzęd Dożynkowy. O godz. 17:00 wystąpi Swarzędzka Orkiestra Dęta, a o godz. 17.45  Zespół  Regionalny „Olszyna”. O 18.15 na scenie zaprezentuje się m.in. Jerzy Kryszak, który rozbawi nas swoim programem satyrycznym, natomiast o część muzyczną zadba gwiazda muzyki dance – zespół JORGUS oraz Bartek Tecław. Dożynki Gminne zakończy zabawa taneczna, którą poprowadzą Dj Morsik oraz DJ Zet. Dodatkowe atrakcje:  strzelnica Kurkowego Bractwa Strzeleckiego,  darmowy dmuchany plac zabaw dla dzieci, poczęstunek grochówką i pajdą ze smalcem. Wstęp wolny!

Czy przed śmiercią 39-latka była podtruwana?

0

Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Bliscy zaginionej od razu przeczuwali, że kobiecie stała się krzywda, bo 39-latka nie zostawiłaby samego 10-letniego synka, nie miała też powodów, by targnąć się na swoje życie. Po kilkudniowej, intensywnej akcji poszukiwawczej, w środę,  19 czerwca, w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała męża 39-latki, który utrzymywał, że nie miał z jej śmiercią nic wspólnego. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy mieli też nagrania monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej podkreślał, że całą noc pozostawał w domu. W czwartek, 20 czerwca odbyła się sekcja zwłok pani Natalii. W świetle wstępnych opinii biegłych przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. – Opinia biegłego, a także inne dowody, które zgromadziliśmy pozwoliły postawić mężowi kobiety zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim – podkreślał – już podczas konferencji prasowej – prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.  – Z relacji podejrzanego wynika, że w feralny piątek doszło do ostrej wymiany zdań między małżonkami, Adam R. najpierw uderzył swoją żonę, po czym udusił – wyjaśniał przedstawiciel Prokuratury Okręgowej. Tego samego dnia sąd wydał decyzję o tymczasowym, 3-miesięcznym areszcie dla Adama R.  Grozi mu dożywocie. Po śmierci pani Natalii pojawiły się kolejne szczegóły prowadzonego śledztwa. Okazało się, że 39-latka bardzo obawiała się męża i przeczuwała, że może coś jej zagrozić z jego strony. Swoje obawy przekazała nowemu partnerowi, który ujawnił je policji podczas akcji poszukiwawczej. Co więcej, jak ustalił Piotr Żytnicki z „Gazety Wyborczej” kobieta, w związku z tym, że skarżyła się w ostatnim czasie na złe samopoczucie, obawiała się nawet, że mąż ją podtruwa. Nie zgłosiła jednak swoich podejrzeń na policję. 39-latka przeczuwała, że może się jej stać coś złego, przed zaginięciem zostawiła więc w swoim biurze testament, w którym wszystko zapisała swojemu synowi oraz kartkę z informacją, że jeśli coś jej się stanie, to należy podejrzewać o to męża. I właśnie informacja o podtruwaniu także będzie przez śledczych badana. – Zbadamy tę kwestię. Nie wykluczamy takiej opcji. Zleciliśmy już badania toksykologiczne. Czekamy na wyniki i opinie biegłych – podkreśla prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jeśli się okaże, że pani Natalia była przez męża podtruwana, będzie to równoznaczne z tym, że jej mąż, 60-letni Adam R. otrzyma dodatkowe zarzuty, choć i tak za zabójstwo żony grozi mu najcięższy wymiar kary – dożywotnie więzienie.

Odnotujmy też, że w piątek, 28 czerwca odbyło się ostatnie pożegnanie zamordowanej mieszkanki Gortatowa. Pani Natalia została pochowana na cmentarzu w Świebodzinie, z którego pochodziła. Kobieta osierociła 10-letniego synka, który podczas makabrycznej zbrodni spał w domu.

tragedia 3

Znaleziono ciało zaginionej mieszkanki Gortatowa

0

Finał poszukiwań zaginionej mieszkanki Gortatowa okazał się – niestety – tragiczny. Kobieta nie żyje. – Dzisiaj rano policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się poszukiwaniem zaginionej 39-letniej pani Natalii z Gortatowa odnaleźli jej ciało w kompleksie leśnym w północno- wschodniej części przedmieść Poznania – informuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. W związku z odnalezieniem ciała, policja zatrzymała męża 39-latki. – Uważamy, że miał on wiedzę na temat zaginięcia i śmierci żony, dlatego w uzgodnieniu z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu zatrzymaliśmy męża pani Natalii. – podkreśla rzecznik KWP w Poznaniu. Mężczyzna będzie pozostawał do dyspozycji prokuratorów, współpracujących z policjantami.Do tematu będziemy wracać.