Staniewskiego z poprawkami

0

Od jesieni ubiegłego roku realizowana jest gminna inwestycja związaną ze wzniesieniem bloku komunalnego przy ul. Staniewskiego. Budynek zostanie zasiedlony w październiku, jednak jego przyszłych lokatorów niepokoi stan nieruchomości. Zdaniem zarządcy – niepotrzebnie.

To chyba jedna z najgłośniejszych inwestycji komunalnych naszej gminy. Nie ze względu na koszty, czy ciekawe rozwiązania architektoniczne zastosowane przy wznoszeniu budynku, ale z uwagi na liczne komentarze i wydarzenia towarzyszące jego realizacji. Przypomnijmy tylko, że już w 2009 r., a więc w momencie wdrażania inwestycji, pomysł ten oprotestowali okoliczni mieszkańcy, donosząc, że wzniesienie kolejnych mieszkań w rejonie os. Promykowego doprowadzi zarówno do chaosu komunikacyjnego w okolicy, jak i zapoczątkuje kłopoty z miejscami postojowymi. Co więcej, kwestią sporną stały się także zapisy w obowiązującym wówczas studium zagospodarowania przestrzennego, na które w międzyczasie powoływali się mieszkańcy, informując, że zabudowa wielorodzinna jest po prostu prawnie niedopuszczalna w tym miejscu. W ten sposób rozpoczął się oficjalny spór w tej sprawie, toczony na forum Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dokąd skierowane zostały przedmiotowe wnioski mieszkańców. Trwające procedury administracyjno – sądowe nie wstrzymały samej inwestycji, która obecnie znajduje się na ukończeniu. Budynek już stoi, jednak wzbudza pewne niepokoje jego przyszłych lokatorów. Otrzymaliśmy w tej sprawie sporo sygnałów od zaniepokojonych swarzędzan: – My mieszkańcy mieliśmy być wysiedleni do tego nowego bloku na Staniewskiego. Pojechałem zobaczyć, co się tam dzieje i to, co zobaczyłem troszkę mnie przeraziło. Jeszcze nie ma tam mieszkańców a już grzyb po ścianach łazi, a balkony rozbierają, bo coś tam nie tak zrobione. Aż strach pomyśleć, co będzie tam po zimie, skoro już się zaczyna sypać – mówi nam jeden z przyszłych mieszkańców budynku – Jeśli chodzi o stanowisko Władz Gminy to oficjalnie mówi się, że mieszkania są gotowe i schną, a gołym okiem widać, że jest coś nie tak – dodaje. Sam UMiG o zgłaszanych przez mieszkańców usterkach nic nie wie: – Nie dotarły do mnie żadne informacje związane z jakimiś niedoróbkami. Po oddaniu budynku przez wykonawcę zostało włączone osuszanie, dlatego też jego zasiedlenie nastąpi w październiku. Aktualnie firma energetyczna kończy podłączenia – tłumaczy stan zaawansowania inwestycji Zbigniew Zastrożny, dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy w swarzędzkim magistracie. Z kolei zdaniem prezesa swarzędzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – zarządcy nieruchomości, budynek wykonany jest bardzo dobrze, a informacje przekazywane na jego temat przesadzone: – Nie stwierdziliśmy poważniejszych usterek, przy takiej inwestycji nie da się jednak uniknąć pewnych drobnych niedoróbek. W jednym pomieszczeniu pokazała się wilgoć, zostało to jednak usunięte. Wymusiliśmy na też na wykonawcy remont dwóch balkonów, bo okazało, się że mają za mały spadek. W mojej ocenie sama inwestycja została wykonana bardzo dobrze – uspokaja szef STBS, Jacek Jędrzejczyk. Oceny, niejako od kuchni, lokatorzy będą mogli poczynić już w październiku, kiedy oficjalnie wprowadzą się do nowych mieszkań. Przypomnijmy na koniec, że przedsięwzięcie kosztowało gminną skarbonkę ok. 4,2 mln zł.
Wznoszony przez ostatnie miesiące obiekt o całkowitej powierzchni ok. 1900 m2 i powierzchni użytkowej ok. 1500 m2 posiada dwie kondygnacje oraz użytkowe poddasze i kotłownię. W jego trzech klatkach mieści się łącznie 33 lokali dwu- i jednopokojowych.

mn

 

Jaki jest poziom swarzędzkich szkół?

0

Wyniki osiągnięte podczas egzaminów gimnazjalnych i klas szóstych nie napawają wielkim optymizmem. Tragedii nie ma, i w rankingu OKE nasza gmina plasuje się jako piąta w Powiecie, ale w porównaniu do nakładów finansowych – jak stwierdzili niektórzy radni – powodów do zachwytów nie ma.

Poziom nauczania i wyniki uczniowskich egzaminów były analizowane podczas przedostatniej sesji Rady Miejskiej.

Liczba uczniów w szkołach podstawowych: Gmina Swarzędz – 3.058 (w roku ubiegłym 2945), w tym w oddziałach „0” 356, 127 dzieci 6 – letnich w pierwszych klasach

 

Szkoła Podstawowa nr 1 – 607 dzieci (rok temu 569), w tym w oddziałach „0” 91

Szkoła Podstawowa nr 4 – 890 dzieci (rok temu 874), w tym w oddziałach „0” 98

Szkoła Podstawowa nr 5 – 1050 dzieci (rok temu 1008), w tym w oddziałach „0” 75

Szkoła Podstawowa w Kobylnicy – 272 dzieci (rok temu 263), w tym w oddziałach „0” 42

Szkoła Podstawowa w Wierzonce – 69 dzieci (rok temu 69), w tym w oddziałach „0” 12

Szkoła Podstawowa w SZ w Paczkowie – 170 dzieci (rok temu 162), w oddziałach „0” 38

 

Jak wypadły podstawówki?

Zdecydowanie lepiej niż w roku ubiegłym. Dzięki tegorocznym egzaminom klas szóstych nasza gmina w rankingu gmin Powiatu Poznańskiego uplasowała się na piątym miejscu. Wyprzedziły nas jednak m.in. takie gminy jak Suchy las i Tarnowo Podgórne. We wszystkich szkołach podstawowych uzyskano wyniki od średniego: w SP w Wierzonce, w SP w Paczkowie i SP nr 1, poprzez wyżej średni w podstawówce w Kobylnicy, wysoki w SP nr 4 oraz bardzo wysoki w SP nr 5. To „piątka” z os. Mielżyńskiego uzyskała w egzaminów klas szóstych najwyższe wyniki.

 

Wyniki Szkół Podstawowych – rok 2012

Średnia kraju – 22,76

Średnia województwa – 21,98

Średnia naszej gminy – 23,75

SP nr 1 – 21 (stanin 5 – średni)

SP nr 4 – 24,55 (stanin 7 – wysoki)

SP nr 5 – 25,41 (stanin 8 – bardzo wysoki)

SP Kobylnica – 23,51 ( stanin 6 – wyżej średni)

SP Wierzonka – 21,80 (stanin 5 – średni)

SP Paczkowo – 21,50 (stanin 5 – średni)

 

Jak wypadły gimnazja?

Warto dodać, że jeszcze kilka lat temu swarzędzkie gimnazja wypadały dość dobrze, a nawet bardzo dobrze. Rok 2011 przyniósł jednak znaczny spadek. Analizując wyniki gimnazjalne z części humanistycznej duży regres zanotowały wszystkie cztery Gimnazja. Jak było w tym roku?

– W tym roku gimnazjaliści pisali tzw. małą maturę. To nowa forma i jej wyników absolutnie nie można porównywać z wynikami osiągniętymi przez uczniów w 2011 roku – podkreślała podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej kierownik Referatu Edukacji Dorota Zaremba. Oznacza to, że trudno określić tak naprawdę, czy wyniki tegoroczne były lepsze czy gorsze niż w roku ubiegłym. Jedno jest pewne – po raz kolejny gimnazjaliści z Wielkopolski wypadli bardzo słabo, tym samym nasze województwo uplasowało się w ogonie. Przyczyna słabych wyników Wielkopolski nie jest do końca znana i trudna do zdiagnozowania.

 

Liczba uczniów w gimnazjach: Gmina Swarzędz – 1255 (w roku ubiegłym 1321)

 

Gimnazjum nr 2 – 422 ( w roku ubiegłym 479)

Gimnazjum nr 3 – 360 (w roku ubiegłym 333)

Gimnazjum w Zalasewie – 402 ( w roku ubiegłym 433)

Gimnazjum w SZ w Paczkowie – 71 (w roku ubiegłym 56)

 

Swarzędz powyżej średniej wojewódzkiej

Średnia wyników z egzaminów gimnazjalnych uczniów naszej gminy była w większości wyższa niż średnia województwa wielkopolskiego. W porównaniu ze średnią Powiatu Swarzędz wypadł już różnie. Średnia egzaminów z j. polskiego w naszej gminie wyniosła 63,54, średnia powiatowa była wyższa od naszej – 64,38, średnia województwa była z kolei niższa niż nasza gminna – 62,97. Nasi gimnazjaliści wypadli lepiej w porównaniu ze średnią wojewódzką jeśli chodzi o egzamin z historii i WOS-u. ( w gminie 61,16 w województwie 59,89). Zdecydowanie lepiej wypadła średnia naszych gimnazjalistów jeśli chodzi o matematykę: średnia naszej gminy to 50,28, średnia w Powiecie to 47,42, a średnia województwa jeszcze niższa – 46,25. Bardzo dobry wynik na tle Powiatu i województwa wypadli także gimnazjaliści jeśli chodzi o j. angielski, osiągając średnia gminną – 67,12, to dobry wynik w porównaniu ze średnia powiatową – 65,49 oraz województwa – 62,61. Zdecydowanie gorzej wypadła średnia wyników z egzaminów jeśli chodzi o j. niemiecki i rosyjski. Średnia naszej gminy wyniosła 52,79 – t– mniej niż w średnia w Powiecie (54,1) i województwie (55,88). Najgorzej wypadł j. rosyjski. Zdawali go tylko gimnazjaliści w Gimnazjum nr 2. Średnia gminna wyniosła 45, natomiast w Powiecie 62, a województwie 50.

 

Najwyżej: Gimnazjum w Zalasewie

Najwyższe wyniki w naszej gminie osiągnęli uczniowie Gimnazjum w Zalasewie, potem Gimnazjum nr 2, Gimnazjum nr 3 a następnie Gimnazjum w Zespole Szkół w Paczkowie.

 

W świetle wyników w skali tzw. „staninowej” zanotowano następujące wyniki:

Gimnazjum nr 2 – jego wyniki kształtują się od niskiego (stanin 3) w przypadku j. polskiego, poprzez średni (stanin 5) w pozostałych przedmiotach. Jeśli chodzi o Gimnazjum nr 3 – w większości przedmiotów odnotowano stanin 3 – niski. Bardzo dobre wyniki odnotowali gimnazjaliści z Gimnazjum w Zalasewie uzyskując wynik wyżej średni (stanin 6) w przypadku j. polskiego i nauk przyrodniczych, poprzez wysoki (stanin 7) aż do najwyższego – w przypadku wyników z egzaminu z j. niemieckiego. Dość słabo wypadli uczniowie Gimnazjum w ZS w Paczkowie odnotowując średnia na poziomie bardzo niskim (stanin- 3) w większości przedmiotów, za wyjątkiem jednak j. niemieckiego gdzie otrzymali średnią wysoki (stanin 7).

 

Czy za rok wyniki uczniów będą lepsze? Czas pokaże. O problemach szkół dyskutować jednak trzeba. Nie wypadamy najgorzej, szczególnie jeśli chodzi o wyniki uczniów szkól podstawowych, z gimnazjalistami jest już nieco gorzej. Może i wypadamy na tle województwa wielkopolskiego zdecydowanie dobrze, ale nie należy zapominać, że wyniki Wielkopolskich uczniów są bardzo kiepskie. Inna sprawa, że wynik to jeszcze nie wszystko. Czasami to tylko statystyka i martwe liczby, które nijak się mają do tego jak dany uczeń radzi sobie w późniejszym, dorosłym życiu.

kt

 

 

Już bliżej nowej szkoły w Zalasewie

0

Ta informacja z pewnością ucieszy wielu mieszkańców, a przede wszystkim rodziców, którzy czekają na powstanie w Zalasewie – zapowiadanej od wielu miesięcy – nowej szkoły podstawowej. Gmina kilkanaście dni temu ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej budowlano – wykonawczej.

Budowa szkoły podstawowej na południu gminy, obok osiedla Leśnego, to jedna z bardziej wyczekiwanych inwestycji. Nowa szkoła ma być swoistym antidotum na przepełnioną uczniami Szkołę Podstawową nr 5. Po wielomiesięcznych negocjacjach kilkanaście tygodni temu gmina zakupiła – za prawie 3,5 mln zł. – działkę pod szkołę w Zalasewie. Kolejnym etapem jest ogłoszenie przetargu na opracowanie projektu budowlano – wykonawczego. I taki Gmina ogłosiła kilkanaście dni temu. Oferty można było składać do 7 września. Najlepszy oferent podpisze z Gminą umowę. Projekt ma zostać zrealizowany do marca 2013 roku. Władza wykonawcza zadeklarowała już jakiś czas temu, że szkoła w Zalasewie ma otworzyć swe podwoje we wrześniu 2016. Trzeba zatem się spieszyć, bo czasu na realizację inwestycji jest coraz mniej.

kt

Proponowali strażnikom łapówkę

0

100 zł łapówki usiłowano wręczyć strażnikom miejskim za odstąpienie od czynności służbowych – wymierzenia mandatu za postój bez uprawnień na miejscu dla kopercie dla inwalidy. Kierująca pojazdem stanie przez Sądem.

W czwartek (13 września) patrol straży miejskiej zauważył samochód zaparkowany na kopercie przeznaczonej dla osoby niepełnosprawnej przed marketem "Carrefour" przy ul. Granicznej. Ponieważ w samochodzie nie było kierowcy, a za szybą wyłożonej karty parkingowej funkcjonariusze postanowili poczekać, aż do pojazdu powróci kierowca. Po kilku minutach oczekiwania do samochodu podeszły dwie młode kobiety, jak się później okazało jedna z nich była jego kierowcą. Podczas kontroli drogowej wyszło na jaw, że nie dość , że nie posiadała ona uprawnienia do parkowania na tej kopercie, nie posiada także przy sobie dokumentów wymaganych podczas kierowania pojazdem. W trakcie dalszych czynności służbowych członek rodziny kierowcy usiłował bez powodzenia nakłonić funkcjonariuszy do przyjęcia łapówki w wysokości po 100 zł dla każdego za odstąpienie od czynności służbowych.

Kierująca pojazdem za wykroczenia w ruchu drogowym stanie przed sądem gdyż odmówiła przyjęcia mandatu karnego, zaś osoba nakłaniająca do przyjęcia korzyści majątkowej stenie przed prokuratorem za przestępstwo z art. 229 Kodeksu Karnego.

SM

Pijanych ciągle dużo

0

Liczba swarzędzkich kierowców, którzy po spożyciu alkoholu wsiadają za ster swoich czterech kółek lub jednośladu nadal przeraża. Policja wyłapuje tylko niewielki odsetek nietrzeźwych, ilu więc jeździ ulicami naszego miasta?

O nietrzeźwych kierowcach z naszej gminy piszemy już – niestety – regularnie. Statystyki policyjne nie napawają optymizmem, po analizie przerażają. 10 września pijanego kierowcę zatrzymano w Bogucinie przy ul. Wrzosowej. 39-latek miał pól promila. Następnego dnia zatrzymano nietrzeźwego mężczyznę w Gruszczynie, przy Zielińskiej. 58 – letni mężczyzna kierował rowerem mając ponad 2 promile. Tego samego dnia ujęto 30- latka na ul. Tysiąclecia. Też miał ponad dwa promile. 12 września policjanci zatrzymali z kolei 54 – latka w Paczkowie. Mężczyzna kierował autem mając ponad pół promila. Ponad dwa promile miał 56 – letni mężczyzna zatrzymany 13 września na Kórnickiej. Tyle samo alkoholu we krwi miał także 55 – letni mężczyzna zatrzymany tego samego dnia w Kobylnicy przy Swarzędzkiej. 14 września zatrzymano dwóch pijanych kierowców: w Paczkowie na Średzkiej 55 – latka z dwoma promilami oraz 46 – letnią kobietę na Średzkiej, która mając promil alkoholu kierowała samochodem na drodze publicznej. 15 września na Sołeckiej policja zatrzymała 25 – latka (miał ponad 1,5 promila), a 16 września w Sarbinowie zatrzymano 24 – latka, który w znacznym stanie nietrzeźwości (2 promile) kierował autem.

kt

 

 

Będą dyskutować, czy protestować?

0

25 września odbędzie się spotkanie w sprawie kontrowersyjnej dla wielu – a planowanej w naszej gminie – inwestycji firmy Bros. Fabryki środków owadobójczych która ma zostać zlokalizowana w Janikowie Dolnym nie chcą mieszkańcy sołectwa jak i sąsiedniego Kicina.

Przypomnijmy, że na ostatnią sesję Rady Miejskiej mieszkańcy Janikowa i Kicina przybyli z wielkim transparentem, w maskach gazowych i z petycją do radnych i władzy wykonawczej by zaprotestować przeciw budowie na pograniczu gmin Swarzędza i Czerwonaka Fabryki Środków Owadobójczych. Mieszkańcy wyrażali głęboki protest. – Ich zdaniem powstanie tego typu fabryki może zatruć naturalne środowisko, a co za tym idzie może wpłynąć negatywnie na zdrowie mieszkańców, a także zniszczyć otoczenie fabryki i zwiększyć ruch samochodowy w okolicy. – Nie damy się wytruć! – denerwowali się protestujący, wręczając radnym petycję a wiceburmistrzowi Adamowi Trawińskiemu maskę gazową. Po wysłuchaniu uwag mieszkańców rajcy uznali, że konieczne jest kolejne spotkanie w tej sprawie. Wstępnie ustalono termin spotkania na najbliższy wtorek, 25 września (godz. 12.00 w Ośrodku Kultury). Na ten dzień zwołano wspólne posiedzenie wszystkich Komisji Rady Miejskiej, na którym radni mają otrzymać od urzędników magistratu informację o aktualnym stanie planowanej inwestycji przez firmę BROS. Dodajmy, że podczas ostatniej pikiety sesyjnej władza wykonawcza nie chciała komentować całej sytuacji i burmistrz Anna Tomicka ani jej zastępca nie zabrali głosu w tej kwestii.

kt

 

 

 

Władze myślą o wyborach

0

UMiG przygotowuje się do podziału gminy na jednomandatowe okręgi wyborcze. Zapowiada się prawdziwa rewolucja przy urnach i jeszcze ostrzejsza walka o głosy mieszkańców w 2014r.

Gmina Swarzędz rozpoczęła przygotowania do przedstawienia radnym i mieszkańcom zmian w okręgach wyborczych. Ratusz musi je wprowadzić, bo zmieniły się przepisy i procedury wyborcze. W 2014 r. przejdziemy więc prawdziwą rewolucję wyborczą. Wybierzemy 21 radnych, ale w okręgach jednomandatowych. Oznacza to, że Gmina musi zmienić dotychczasowy podział Gminy (były tylko 4 okręgi wyborcze) na 21 okręgów. W każdy wygra jedna osoba z największą liczbą głosów. Zdaniem wielu będzie to bardziej sprawiedliwy podział. Zmiany mają zostać przedstawione Radzie Miejskiej na wspólnym posiedzeniu w dniu 25 września.

kt

Nasi na Cysterskim

0

Cysterski szlak, cysterski rajd, setki zadowolonych turystów, swarzędzki „szef” imprezy, darmowe uczestnictwo i jeszcze na dodatek możliwość obejrzenia na mecie na własne oczy czegoś unikatowego w skali kraju i Europy.

Czy trzeba było czegoś więcej by zdecydować się na udział w VI Cysterskim Rajdzie Rowerowym? Osobiście przekonała się o tym w minioną niedzielę spora grupa swarzędzkich cyklistów, która podążyła jedną z siedmiu tras do Owińsk. Imprezę zorganizował Związek Międzygminny Puszcza Zielonka, prowadził komandor Eugeniusz Jacek, a w całości sfinansowało Starostwo Powiatu Poznańskiego.

Turyści podążali do celu z różnych miejsc. Do grup rowerzystów z przewodnikami dołączyli także piechurzy z kijami a do mety, usytuowanej w parku przed pałacem rodziny Von Treskow, dotarło aż 526 osób. Tutaj wszyscy wyjątkowo sprawnie obsłużeni, posileni tradycyjną grochówką mieli okazję do uczestnictwa w konkursie krajoznawczym i wygrania cennych nagród. Najciekawsze jednak było, dla większości rowerzystów, zwiedzenie otwartego niedawno Parku Orientacji Przestrzennej zlokalizowanego przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach i miejscowej izby muzealnej. Park Orientacji Przestrzennej jest pierwszym tego typu miejscem w Polsce, a także prawdopodobnie jedynym w Europie, w którym osoby niewidome mogą uczyć się poruszania na otwartej przestrzeni.

W imieniu swarzędzkich rajdowiczów serdecznie podziękowania wszystkim organizatorom (szczególnie panu Eugeniuszowi Jackowi za wzorowe przygotowanie i realizację tak dużej i ciekawej imprezy) składa

H. Staniewska

Dziki na muszce

0

Nie powiodły się dotychczasowe próby wyprowadzenia stada dzików poza miasto podejmowane przez strażników miejskich i lokalne koła łowieckie. Zwierzęta postanowiono odstrzelić.

O dziczym problemie w mieście informowaliśmy przez ostatnie miesiące tak regularnie, jak regularnie dziki dawały się we znaki mieszkańcom. Szukające pożywienia zwierzęta ryły przez ostatnie miesiące w rejonie starego wysypiska śmieci, w okolicach ul. Strzeleckiej, Św. Marcina i starego młyna. Początkowo stado liczyło kilka sztuk, przed wakacjami pojawiły się informacje, że populacja swarzędzkich dzików bardzo się rozrosła. Strażnicy miejscy, którzy cały czas monitorowali sytuację tych zwierząt, naliczyli nawet 30 sztuk – kilka loch z warchlakami. Na nic jednak zdały się podejmowane w międzyczasie przez funkcjonariuszy i lokalne koła łowieckie akcje mające na celu wyprowadzenie zwierząt z terenów gminy w lasy Puszczy Zielonka. Przypomnijmy, że próbowano zarówno odstraszających zapachem środków chemicznych, jak i tzw. nęcisk z pożywieniem, w tym przypadku z kukurydzą, której 3 tony zakupiło miasto na smaczny użytek dzików w celu wytyczenia ich wędrówki poza tereny gminy. W międzyczasie zrezygnowano też z budowy specjalnych odłowni, bo jak orzekli miejscowi myśliwi – nie przyniosą one rezultatu w przypadku tak dużej watahy zwierząt, byłyby też bardzo kosztowne: zarówno ich budowa, jak i sam wywóz odłowionych dzików. Zwierzętom, przypomnijmy, próbowano też utrudnić dostęp do pożywienia poprzez skierowaną do mieszkańców kampanię informacyjną na temat niedokarmiania dzików, bo i takie wspaniałomyślne gesty ze strony swarzędzan zachęcały ich do pozostania w mieście. Ostatecznie, jak poinformował podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej, dziki postanowiono odstrzelić: – 15 sierpnia rozpoczął się sezon polowań na lochy i z tej okoliczności skorzystali łowczy. Innej skutecznej metody nie ma. Rozmawialiśmy ze specjalistami i strażnikami miejskimi z innych miast, jak Hel, czy Świnoujście, które borykają się z podobnym problemem i także tam wszelkie metody okazały się nieskuteczne. Odstrzelenie tych zwierząt to jedyny skuteczny sposób na jego rozwiązanie, chociaż kolejne stada z pewnością za jakiś czas pojawią się w naszym mieście. Zresztą, gdybyśmy zawczasu nie rozwiązali problemu, to w przyszłym roku populacja dzików w Swarzędzu wzrosłaby dwukrotnie, bo te zwierzęta rozmnażają się bardzo szybko w korzystnych warunkach. A w mieście takie mają – tłumaczył postępy w sprawie szef strażników. Jak do tej pory odstrzelono 8 dzików: – Odstrzał będzie kontynuowany tak długo, jak długo będzie to potrzebne – zapowiedział komendant. Rozwiązanie, na które się zdecydowano nie spotkało się co prawda z dezaprobatą radnych, niektórzy z nich próbowali jednak ustalić w toku dyskusji, czy rzeczywiście zrobiono wszystko, żeby pozbyć się dzików z miasta w mniej drastyczny sposób. – Z naszych obserwacji wynika, że zdecydowana większość tych zwierząt to goście z Poznania, a Poznań – mimo że możliwości mają zdecydowanie większe, nie poradził sobie z tym problemem – tłumaczyli samorządowcom urzędnicy. Przypomnijmy, że cały czas trwają obserwacje innego stada dzików w naszej gminie – tym razem ryjącego w okolicach Bogucina. Czekamy na Wasze opinie i komentarze.

mn

Anielsko śpiewograli

0

Spontanicznie, wzruszająco i oryginalnie zaprezentowali się w sobotę w kościele na os. Kościuszkowców artyści – uczestnicy „Anielskiego Śpiewogrania”, czyli VIII Diecezjalnego Przeglądu Piosenki Religijnej.

Uzdolnieni muzycznie wykonawcy przybyli do Swarzędza z Dopiewa, Dopiewca, Kurnika, Owińsk, Drzązgowa, Murowanej Gośliny i z kilku miejsc w Poznaniu (warsztaty terapii zajęciowej, domy, ośrodki i stowarzyszenia pomocowe), po to by u nas zagrać i zaśpiewać najpiękniej jak tylko potrafią. Przyjechali tu w towarzystwie rodzin i opiekunów na zaproszenie Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski im. Leszka Grajka. Nad perfekcyjnie przygotowaną imprezą czuwała Barbara Kucharska. Przez przeszło dwie i pół godziny trzynastu wykonawców – zespołów i solistów zaprezentowało znane i mniej popularne utwory religijne (m. in „Sieje je”, „Zaufaj Panu”,„Bóg się mamo nie pomylił”, „Święty, święty uśmiechnięty”).   Na ołtarzu – scenie, prócz gości, nie zabrakło też rodzimych wykonawców. Kuba Zieliński – uczeń Szkoły Podstawowej nr 4 wykonał wspaniale utwór „Puk puk, cichutko”. Duże wrażenie na słuchaczach zrobiły także śpiewające panie „młode duchem”, związane ze swarzędzkim OPS-em. Młodzież z naszego Stowarzyszenia inaugurowała i kończyła występy. Czasami po policzkach niektórych słuchaczy popłynęła łezka wzruszenia. Były też gromko wykonane przez wszystkich „Barka”, „Abba Ojcze” i „Aniele”. Każdy z występujących otrzymał głośne i długie oklaski, dyplom, książki, słodycze i pamiątkowe anioły – drewniane statuetki i anielskie poduszeczki. To właśnie dobre anioły sprawiły, że wszyscy uczestnicy przeglądu zajęli w nim równorzędne pierwsze miejsce.

Wyjątkowe to swarzędzkie muzykowanie zakończyło się wspólnym posiłkiem na placu przed świątynią i wypuszczeniem w niebo setek białych, żółtych i niebieskich baloników…

hs

{gallery}20.09.2012{/gallery}