Laureatka ze Swarzędza

0

Olga Cybichowska uczennica Gimnazjum nr 2 im. Królowej Jadwigi w Swarzędzu znalazła się w gronie laureatów ogólnopolskiej kampanii „Zachowaj Trzeźwy Umysł”.

25 września b.r. w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyło się podsumowanie XII edycji ogólnopolskiej kampanii edukacyjno- profilaktycznej „Zachowaj Trzeźwy Umysł”.
W imprezie wzięło udział blisko 300 osób, m.in.: przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Sportu i Turystyki, dzieci nagrodzone w kampanijnych konkursach i ich rodzice, nauczyciele. Wśród nagrodzonych po raz kolejny znalazła się uczennica Gimnazjum nr 2 – Olga Cybichowska. Olga jest jedną z pięciu laureatów konkursu „Ponadprzeciętni”, którego celem było wyszukanie młodych, zdolnych ludzi, mających pasje i potrafiących realizować własne marzenia. Kapituła doceniła zaprezentowane przez Olgę osiągnięcia, uzdolnienia oraz plany i przyznała jej stypendium w wysokości 1500 zł. Nagrodę wręczył Janek Mela, podróżnik, który wraz z Markiem Kamińskiem zdobył biegun północny i południowy.
Młodzież miała również okazję zwiedzić, mieszczące się w Centrum Olimpijskim Muzeum Sportu. Ponadto odbiór nagrody połączony został z wycieczką do Parlamentu RP.

To była udana, pełna wrażeń i wartości edukacyjnych wycieczka do Warszawy.

E.M.

Powitaliśmy jesień u Augusta Cieszkowskiego

0

W sobotę, 29 września 287 osób wybrało się do Wierzenicy na XIX rajd „Witamy jesień u Augusta Cieszkowskiego”. Turyści wędrowali czterema trasami oraz jedną dowolną przygotowaną przez każdego indywidualnie.

Na mecie zwiedzali z przewodnikiem kościół w Wierzenicy, uczestniczyli w konkursach. W konkursie wiedzy o Cieszkowskich i okolicach Wierzenicy tym razem oddzielnie walczyli dorośli i uczniowie. Aż pięcioro mając taką samą ilość punktów znalazło się na I miejscu: Marcin Jaremko, Michał Chruścicki, Kuba Michalczak, Michał Chodorowski, Hubert Cichewicz. Ryszard Purcha jak przed dwoma laty zajął pierwsze miejsce wśród dorosłych, a na następnych znaleźli się: Krystyna Kasprzyk, Jacek Lis, Anna Mandziak. Najliczniejsze drużyny był ze: Szkoły Podstawowej z Koziegłów, Szkolnego Koła PTTK „W zasięgu ręki” przy Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach, Szkoły Podstawowej w Wierzonce. Zwycięzcy otrzymywali nagrody wręczane przez organizatorów oraz Piotra Cichewicza radnego Rady Miejskiej w Swarzędzu. Razem radną Ewą J. Buczyńską, która była w gronie organizatorów reprezentowali oni Gminę Swarzędz, która wraz z Powiatem Poznańskim i Miastem Poznań współfinansowała rajd. Imprezę przygotowało Koło PTTK „Łaziki” ze Swarzędza i Oddział PTTK Poznań – Nowe Miasto im. Franciszka Jaśkowiaka przy wsparciu parafii Wierzenica.

Miłym akcentem było wręczenie Honorowej Odznaki Oddziału PTTK Poznań-Nowe Miasto

za zasługi dla rozwoju turystyki wśród dzieci niewidzących pani Ewie Świderskiej z Owińsk.

Eugeniusz JACEK

 

 

 

 

Pedofil skazany

0

Na 7 lat pozbawienia wolności poznański Sąd skazał 46 – letniego Janusz N. który w styczniu na terenie Swarzędza i Poznania dopuścił się – wobec małoletnich dziewczynek – czynów o charakterze seksualnym. Prokuratura dla pedofila żądała 12 lat.

Ta sprawa w styczniu zbulwersowała i zaniepokoiła swarzędzką opinię publiczną. Przypomnijmy, że 24 stycznia 2012 roku funkcjonariusze swarzędzkiej policji otrzymali informację, że w Szkole Podstawowej nr 5 na os. Mielżyńskiego doszło do bulwersującego zdarzenia. Nieznany mężczyzna w szkolnej toalecie kazał rozebrać małej dziewczynce. Uczennica zaczęła jednak bardzo głośno krzyczeć, co spowodowało, że sprawca wybiegł ze szkoły, uciekając w nieznanym kierunku. Po kilku dniach było już wiadomo, że sprawę swarzędzkiego molestowania można powiązać z podobnymi zdarzeniami, do których doszło w styczniu w Poznaniu. Dzięki powołaniu specjalnej grupy śledczej, policja zatrzymała podejrzanego o czyny mężczyznę. – Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali 46 – latka podejrzanego o seksualne molestowanie dzieci na terenie szkół podstawowych. Zatrzymany mężczyzna dopuścił się trzech przestępstw seksualnych, których ofiarami były dziewczynki w wieku od 7 do 11 lat – wyjaśniał przed kilkoma miesiącami rzecznik wielkopolskiej policji insp. Andrzej Borowiak Wyniki badań śladów kryminalistycznych i biologicznych wskazały, że zatrzymany Janusz N. dopuścił się przestępstw seksualnych wobec małoletnich pokrzywdzonych. Po kilku miesiącach śledztwa i wyjaśniania sprawy, Prokuratura Rejonowa Poznań Wilda skierowała do Sądu akt oskarżenia wobec Janusza N. – Akt oskarżenia dotyczy 7 przestępstw, w 2 przypadkach zarzuty dotyczą doprowadzenia małoletnich poniżej 15 roku życia do poddania się innej czynności seksualnej, w 1 przypadku zarzucono usiłowanie popełnienia takiego przestępstwa. Pozostałe 4 zarzuty dotyczą kradzieży portfela i kierowania gróźb karanych wobec właścicielki mienia i osób zatrzymujących Janusza N. bezpośrednio po dokonaniu kradzieży. Janusz N. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw – wyjaśniała latem rzecznik Prokuratury Magdalena Mazur – Prus. Co więcej pedofil poinformował policję, że dokonał więcej – niż pierwotnie zakładano – czynów przestępczych na terenie Poznania i Swarzędza. – Zwrócono się z apelem o zgłoszenie się osób pokrzywdzonych działaniem oskarżonego, który pozostał jednak bez odzewu – mówiła rzeczniczka Prokuratury. Nie zebrano jednak więcej materiałów dowodowych potwierdzających słowa sprawcy o większej liczbie dokonanych na terenie Swarzędza i Poznania aktów pedofilii. – Nie postawiono więc większej liczby zarzutów, bo pokrzywdzenie nie zgłosili się. – poinformowała w lipcu Magdalena Mazur – Prus.

Januszowi N. groziła kara 12 lat pozbawienia wolności. W minionym tygodniu poznański Sąd wydał decyzję w tej głośnej sprawie, skazując Janusza N. na 7 lat pozbawienia wolności. Prokurator, który domagał się maksymalnego wyroku dla recydywisty, czyli 12 lat więzienia, zaskarżył już wyrok Sądu.

kt

24 stycznia roku policjanci ze Swarzędza otrzymali informację, że w SP nr 5 doszło próby molestowania. Mężczyzna w szkolnej toalecie kazał rozebrać małe dziewczynce.

– Policjanci niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia, okazało się, że około godz. 10:00 do budynku szkolnego wszedł mężczyzna szczupłej budowy ciała, lat około 40, bez zarostu, znaków szczególnych, ubrany w brązowa kurtkę, granatowe spodnie, z szalem na szyi w ciemne pasy – wyjaśniał w styczniu Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu przy Grudzińskiego. Kiedy 10 – letnia dziewczynka poszła do toalety, mężczyzną wszedł za nią i kazał jej się rozebrać. Uczennica zaczęła jednak bardzo głośno krzyczeć, co prawdopodobnie spowodowało, że sprawca molestowania wystraszył się i wybiegł ze szkoły, uciekając w nieznanym kierunku.

Trzy osoby ucierpiały na krajówce

0

W minioną sobotę na trasie krajowej nr 92 w Paczkowie doszło do groźnego wypadku. Trzy osoby z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala.

Służby ratownicze notują w ostatnim czasie bardzo dużo zdarzeń drogowych na terenie naszego miasta i gminy. Kolejny groźby wypadek miał miejsce w minioną sobotę na trasie krajowej nr 92, w Paczkowie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Jeden z nich staranował słup oświetleniowy. W wyniku wypadku trzy osoby zostały ranne – po wstępnym opatrzeniu przez służby ratownicze zostały przewiezione do szpitala. W wypadku ucierpiała też 6 – letnia dziewczynka. – Można mówić w tym przypadku, że dziewczynka miała wielkie szczęście w nieszczęściu. 6 – latka wypadła z auta. Mimo obrażeń głowy dziewczynka zachowywała się bardzo dzielnie – komentuje Tobiasz Baranicz ze swarzędzkiej OSP. Na miejsce zdarzenia przybyły jednostki ratownicze gaśnicze ze Swarzędza, Kostrzyna i Antoninka. Na miejsce przybyło także Pogotowie Energetyczne, gdyż staranowany słup wymagał pilnego zabezpieczenia. Akcja ratunkowa trwała półtorej godziny.

kt

 

Dworzec w listopadzie

0

Remont swarzędzkiego dworca trwa w najlepsze. W listopadzie wykonawca planuje zakończyć prace w budynku. W obiekcie ma się znaleźć typowa placówka kolejowa jak i Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Długo wyczekiwany remont swarzędzkiego dworca rozpoczął się na początku roku. Inwestycja stała się możliwa do zrealizowania dzięki dofinansowaniu, jakie kolej otrzymała z budżetu państwa. Pochłonie ona ponad 2 mln zł. Na początku roku ekipy remontowe pracowały nad oczyszczeniem fundamentów i wykonaniem ich izolacji, w połowie roku roboty budowlane objęły wnętrze budynku. Obecnie w wielu miejscach wykonana została docelowa elewacja obiektu. Budynek ma też nowy dach i kominy, wymieniona została też stolarka okienna. W kolejnych etapach przedsięwzięcia, jak wynika z harmonogramu robót, planuje się m.in. montaż szklanych daszków nad dwoma wejściami do budynku, wymianę oświetlenia na elewacji, przebudowę instalacji, montaż klimatyzacji w szatniach, likwidację jednej klatki schodowej (od strony hali dworca) i przebudowę drugiej (w środkowej części budynku), budowę ścianek działowych wewnątrz budynku, instalację armatury sanitarnej w toaletach oraz naprawę posadzek. Na czas prac remontowych obiekt został całkowicie wyłączony z funkcjonowania. Tak pozostanie do stycznia przyszłego roku (oficjalny termin oddania obiektu do publicznego użytku), choć – jak twierdzi wykonawca – z inwestycją upora się do listopada br. Dzięki pracom modernizacyjnym dworzec będzie mógł pełnić dwojakie funkcje: typowej placówki kolejowej, jak i Centrum Powiadamiania Ratunkowego, w którym znajdzie się punkt medyczny, baza straży pożarnej oraz komenda strażników miejskich. Przypomnijmy, że w czasie remontu dworca bilety PKP można nabyć w kontenerze, który stanął w pobliżu wejścia na stację kolejową.

mn

 

 

Unia na remis

0

Remisem 2-2 zakończyło się spotkanie Unii Swarzędz z Unią Solec Kujawski w ramach 10. kolejki III ligi. Swarzędzanie dwukrotnie prowadzili w tym spotkaniu, lecz nie zdołali dotrwać do końca meczu i zremisowali z beniaminkiem a zarazem drużyną, która jeszcze nie zaznała goryczy porażki w obecnym sezonie.

Pierwszą bramkę tuż po wznowieniu drugiej części spotkania, dokładnie w 47 min. zdobył będący w wysokiej dyspozycji w ostatnim czasie Łukasz Lebioda strzałem pod poprzeczkę z 4 m po podaniu Mateusza Świergiela. Goście z Solca Kujawskiego nie pokazali wielkich umiejętności piłkarskich ale za to z zegarmistrzowską precyzją wykonywali stałe fragmenty gry i to w 70. minucie spotkania dało efekt w postaci bramki na 1-1.Kolejnym świetnym dośrodkowaniem popisał się Burkiewicz i Jordan Bednarek skierował z kilku metrów piłkę do bramki Przemka Frąckowiaka. Swarzędzanie podrażnieni stratą bramki ruszyli ponownie do przodu i w tym fragmencie lepiej się prezentowali od rywala i przeważali na placu. Brak skuteczności i odrobiny szczęścia brakowało w sytuacjach Michała Stawińskiego oraz Damiana Ludwiczaka żeby strzelić bramkę w drugiej połowie. W 78 minucie piękną asystą popisuje się Konrad Zandrowicz, podając prostopadłą piłkę podciętą w pole karne a Łukasz Lebioda rewelacyjnie odczytał intencje „Zandra” i z powietrza, lobem i w długi róg bramki bramkarza z Solca zdobywa piękną bramkę na 2-1 dla Swarzędzkiej Unii.Na trybunach rozległy się zasłużone brawa dla całej drużyny a w szczególności dla duetu Zandrowicz-Lebioda. Szkoda, że brak koncentracji i odrobina nonszalancji wdarły się 5 minut później gdy w niegroźnej sytuacji Maciej Matouszek sfaulował w ok. 30 min. pomocnika gości. Rzut wolny i ponownie Burkiewicz popisuję się świetną asystą a zamykający centrę Marcin Grzelak wpycha piłkę do bramki i goście wyrównują stan meczu na 2-2. Takim rezultatem zakończył się sobotni mecz a warto dodać iż Unia Solec Kujawski jest nadal niepokonaną drużyną w naszej grupie, więc wynik trzeba uznać za satysfakcjonujący lecz pozostaje mały niedosyt bo 3 pkt, mogły zostać w Swarzędzu. Gratulacje dla wszystkich piłkarzy oraz trenerów.

M.Sz.

Unia Swarzędz: Frąckowiak – Zandrowicz, Adamczak, Klepacz, Stawiński – Świergiel, Lebioda, Matouszek (85min. Zbierski), Antczak (70 min. Pluta), Molewski – Ludwiczak

Bramki- Lebioda 2 (47, 78 min.) dla Unii oraz Bednarek (70), Grzelak (84)

 

Tabela III ligi po 10 kolejce:

1. Ostrovia Ostrów Wielkopolski 10 26

2. Unia Swarzędz                        10 19

3. Cuiavia Inowrocław                 10 19

 

Następny mecz w ramach 11 kolejki Unia zagra na wyjeździe w z liderem Ostrovią Ostrów Wielkopolski w sobotę 6 Października o godz.15.00.

 

Kórnicka do końca roku

0

W połowie kwietnia częściowo dla ruchu pojazdów zamknięta została ul. Kórnicka. Wszystko za sprawą zaplanowanych w okolicy prac kanalizacyjnych. Utrudnienia w ruchu drogowym potrwają do końca roku.

Od 12 kwietnia, przypomnijmy, na tej drodze wojewódzkiej obowiązuje nowa organizacja ruchu w związku z koniecznością wykonania głębokich wykopów pod kątem ułożenia kolektora sanitarnego w okolicy. Utrudnienia dla kierowców od kilku miesięcy są zatem duże – głównie za sprawą ruchu wahadłowego, którym w międzyczasie został objęty odcinek od ul. Mokrej do ul. Granicznej. Co ważne, na odcinku drogi od Tulec do Swarzędza nie mogą też jeździć pojazdy o masie przekraczającej 10 t. Zmienione zostały też trasy autobusów S4 i 55. Na Kórnickiej działo się sporo w ostatnich miesiącach, bo prace kanalizacyjne wykonywało kilku inwestorów: prywatny deweloper, Puszcza Zielonka oraz nasza gmina. I choć dwóch pierwszych kończy zaplanowane roboty, do końca roku na placu budowy pozostanie wykonawca z ramienia magistratu: – Rozpoczynamy właśnie swoje prace na odcinku mniej więcej od ul. Glebowej do ul. Transportowej, aneks mamy podpisany do końca roku, zatem do tego czasu na pewno potrwają utrudnienia w ruchu drogowym – wyjaśnia Bartłomiej Majchrzak, kierownik referatu inwestycyjnego w magistracie. Kierowcom zatem radzimy uzbroić się w cierpliwość i korzystanie z objazdów, m.in. przez ul. Planetarną. Tym bardziej, że obecna nawierzchnia drogi do najlepszych nie należy. Przypomnijmy, że generalne uzbrojenie okolicy w infrastrukturę kanalizacyjną pozwoli zarządcy drogi – Zarządowi Dróg Wojewódzkich na rozstrzygnięcie przetargu na wykonawcę i tym samym długo oczekiwane rozpoczęcie jej gruntownej modernizacji.

Mn

Wiceburmistrz idzie do sądu

0

Jeśli zaniechacie protestów, obiecujemy że zasadzimy przy fabryce drzewa – tak brzmi oficjalna propozycja ugody wystosowana do mieszkańców Kicina i Janikowa przez przedstawicieli firmy BROS. Z kolei wiceburmistrz Adam Trawiński zapowiedział skierowanie – przeciwko mieszkańcom – sprawy do Sądu.

Trochę historii…

Hala magazynowo-produkcyjna z częścią socjalno-biurową, która ma stanąć na 5-ha nieruchomości przy ul. Swarzędzkiej w Janikowie miałaby stanowić nową siedzibę poznańskiej firmy BROS – producenta środków owadobójczych. W ostatnich miesiącach wielokrotnie pisaliśmy o proteście mieszkańców pobliskiego Kicina oraz Janikowa, sprzeciwiających się realizacji inwestycji w ich bezpośrednim sąsiedztwie, przymierzanej w otulinie Puszczy Zielonka. Jak poinformowali przedstawiciele protestujących, ich działania będą zmierzały do zablokowania całego przedsięwzięcia. Powód? Przede wszystkim kwestie ekologiczne związane z produkcją środków chemicznych, ale także spadek wartości okolicznych działek po zrealizowaniu inwestycji oraz infrastruktura miejscowości, nieprzygotowana do przyjęcia samochodów ciężarowych, które – jak poinformował inwestor – będą poruszały się po okolicy. W międzyczasie doszło do spotkań mieszkańców z przedstawicielami związku międzygminnego „Puszcza Zielonka” oraz władzami Swarzędza i Czerwonaka. Oficjalne pismo do mieszkańców Kicina i Janikowa, w odpowiedzi na ich protesty, wystosowało także szefostwo firmy BROS, według którego przedsięwzięcie nie będzie miało negatywnego wpływu na środowisko, a ewentualne uciążliwości związane z działalnością gospodarczą zostaną ograniczone tylko do granic inwestycyjnej nieruchomości. Inaczej, jak już informowaliśmy, ewentualną inwestycję w kontekście oddziaływania na środowisko ocenił Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego, który wydał negatywną opinię na temat lokalizacji przedsięwzięcia, uznając je za zagrożenie dla środowiska. Podobnego zdania byli w międzyczasie radni Czerwonaka, podejmując stosowne stanowisko samorządu w tej sprawie, apelując przy tym do władz naszej gminy o rozpoczęcie działań prowadzących do przeniesienia inwestycji w inne miejsce. Z kolei sam UMiG zrezygnował z wydania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, sugerując się pozytywną opinią na ten temat wydaną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Stąd też, na wniosek protestujących procedury związane z planowaniem inwestycji miały ponownie znaleźć się pod lupą starosty, który w międzyczasie wydał inwestorowi pozwolenie na budowę hali.

… i dzieje najnowsze

Jak jednak wynika z ostatnich informacji, starosta poznański nie dopatrzył się uchybień administracyjnych i pozwolenie na budowę zostało podtrzymane. Odnotujmy przy tym, że sami mieszkańcy prowadzą szeroko zakrojoną kampanię antyinwestycyjną. Niedawno przygotowali wizualizacje, mające unaocznić opinii publicznej nieodwracalne zniszczenia rolniczego krajobrazu Kicina i Janikowa, które – ich zdaniem – spowoduje budowa hali wraz z fabryką środków owadobójczych. O tym, jak bardzo zdeterminowani są mieszkańcy inwestycyjnej okolicy mogli przekonać się przed dwoma tygodniami swarzędzcy radni, kiedy to na dziedzińcu Ośrodka Kultury, tuż przed sesją samorządu, protestujący urządzili pikietę, sprzeciwiając się lokalizacji inwestycji. Swoje stanowisko w tej sprawie mieli okazję oficjalnie zaprezentować podczas samej sesji, kolportując wśród radnych ulotkę na temat skutków przedsięwzięcia, wnosząc tym samym do rady miejskiej o zmianę planu przestrzennego dla inwestycyjnej nieruchomości (szczegóły w TS nr 32). Sam UMiG natomiast nie ustosunkował się wówczas do przedstawianych zarzutów. Okazją do tego było ostatnie, wtorkowe wspólne posiedzenie komisji rady miejskiej, w którym wzięli udział – oprócz mieszkańców Kicina i Janikowa – przedstawiciele inwestora, firmy BROS: – Zarzuty zawarte w ulotce informacyjnej to pomówienia, osobiście czuję się dotknięty. Wprowadzacie w błąd opinię publiczną, siejecie ferment – skomentował wiceburmistrz Adam Trawiński, omawiając – punkt po punkcie – procedury administracyjne związane z przedsięwzięciem: – Mieliśmy prawo odstąpić od wydania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, tym bardziej że w podobnych sprawach były orzeczenia sądów. O tym, że taka ocena nie jest konieczna stwierdziła także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska – tłumaczył zastępca szefowej magistratu, odpowiadając na zarzuty protestujących dotyczące braku przedmiotowej opinii magistratu przy tak ważnej inwestycji. – Państwo nie jesteście stroną w tej sprawie i nie mieliśmy żadnego obowiązku informować was o podejmowanych działaniach, chociaż i tak w Biuletynie Informacji Publicznej i na tablicy ogłoszeń magistratu pojawiały się ogłoszenia dotyczące wydawanych przez nas decyzji w tej sprawie – wyjaśniał A. Trawiński: – Starosta podtrzymał pozwolenie na budowę, co oznacza że nie było żadnych uchybień. Co więcej, żadna instytucja do tej pory niczego w związku z tą inwestycją nam nie zarzuciła – tłumaczył zastępca Anny Tomickiej, odnosząc się także do zarzutów dotyczących braku dostępu inwestycji do drogi publicznej: – Taki może być zrealizowany na różnych zasadach, choćby przez drogi wewnętrzne. Teren inwestycji nie musi przylegać bezpośrednio do drogi – podkreślał wiceburmistrz, zapowiadając skierowanie sprawy do sądu: – Osobiście wystąpię z powództwa cywilnego do sądu za te wszystkie pomówienia – podsumował wyraźnie zdenerwowany Adam Trawiński.

BROS: zakład pod ścisłą kontrolą

Nastroje próbowali tonować przedstawiciele firmy BROS, którzy zaprezentowali slajdy dotyczące inwestycji, przekonując samorząd i protestujących o korzyściach płynących z lokalizacji przedsięwzięcia: – Siedziba firmy w tym miejscu to nowe miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców oraz milion zł. rocznie wpływów do gminnego budżetu. Dotychczasowa nasza siedziba znajduje się obecnie 100 metrów od zabudowań mieszkalnych i nie ma żadnych konfliktów, jesteśmy też pod stałą kontrolą straży pożarnej – tłumaczyła Beata Plekan, kierownik działu inwestycji w firmie BROS, prezentując opinie specjalistów na temat działalności firmy oraz jej oddziaływania na środowisko. – Planujemy wykonać przedłużenie trasy autobusu 73 do Kicina oraz wziąć finansowy udział w poszerzeniu ul. Swarzędzkiej w Janikowie. Na tej inwestycji mogą zyskać tysiące mieszkańców. Nasz raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest publicznie dostępny i każdy może się z nim zapoznać – deklarowali przedstawiciele BROSa, zaznaczając że wszystkie działania firmy są zgodne z prawem. – Jeśli zaniechacie protestu, obiecujemy że zasadzimy drzewa przy fabryce – zwracali się do protestujących. Co na to zainteresowani? Do tej kwestii nie odnieśli się bezpośrednio, podejmując za to polemikę z komentarzami burmistrza Trawińskiego: – Skoro odstąpiono od wydania oceny oddziaływania na środowisko, oznacza to że automatycznie zamknięto możliwość udziału społeczeństwa w sprawie. Natomiast opinie specjalistów na temat oddziaływania inwestycji na środowisko były sprzeczne. Na potrzeby inwestycji prezentowane jest tylko to dla niej korzystne – tłumaczył Michał Winiarski, reprezentujący protestujące przeciw inwestycji Stowarzyszenie LEN: – Każdy kto widział ten teren, nigdy nie wybudowałby tam hali. Chcielibyście mieszkać w takim sąsiedztwie? Nie jesteśmy przeciwnikiem przedsiębiorców, nie chcemy jednak fabryki w otulinie Puszczy Zielonka – podkreślał mieszkaniec Kicina. Sam samorząd do sprawy nie ustosunkował się jednoznacznie, choć pojawiły się informacje, że nad inwestycją, na wniosek protestujących, pochyli się komisja rewizyjna rady miejskiej. Innej możliwości swarzędzcy decydenci, póki co, nie mają, choć jak przekonywali w toku dyskusji samorządowcy, priorytetem w tej sprawie będzie interes gminy: – Mogliście zwrócić się do radnych o zmianę przeznaczenia działki na której ma powstawać inwestycja, pod warunkiem że to wy będziecie płacić odszkodowanie inwestorowi – podsumował jeden z radnych. Do sprawy będziemy wracać, podobnie jak swarzędzkich samorząd.

mn

Będzie rewolucja przy urnach

0

Szykuje się prawdziwa rewolucja przy urnach. Zgodnie z kodeksem wyborczym z sierpnia 2011 roku w naszej gminie już za dwa lata – podczas wyborów do Rady Miejskiej – obowiązywać będą okręgi jednomandatowe. Zamiast 4 okręgów będzie 21 okręgów. Z każdego zostanie wybrany tylko jeden radny. Miasto straci też na rzecz wsi jeden mandat.

Dotychczas nasza gmina była podzielona na cztery okręgi wyborcze: trzy miejskie, z których wybieraliśmy po 5 rajców z każdego (łącznie 15 mandatów w mieście) i jednego, czwartego okręgu wiejskiego, na który przypadało sześć mandatów. Diametralnie zmieni się to już za dwa lata przy okazji najbliższych wyborów do swarzędzkiej Rady Miejskiej. Czeka nas rewolucja wyborcza. Na czym ma polegać? Po pierwsze obowiązywać będą – wprowadzone na mocy Kodeksu Wyborczego z sierpnia 2011 r. – okręgi jednomandatowe. To oznacza, że zamiast 4 okręgów wyborczych w naszej gminie będzie ich aż 21. W każdym okręgu wybierzemy tylko jednego radnego, co oznacza, że wygra osoba z najwyższą liczbą głosów, Zdaniem wielu ukróci to proceder znany z poprzednich wyborów, że do Rady Miejskiej wchodziły osoby z niską liczbą głosów, mimo, że w tym samym okręgu były osoby, które osiągnęły znacznie lepsze wyniki. Okręgi jednomandatowe wymuszają zmiany w zakresie liczby okręgów. Zamiast 4 ma ich być 21 – czyli tyle ile mandatów. W miniony wtorek radni – podczas wspólnego posiedzenia Komisji RM – otrzymali projekt podziału gminy na okręgi. – Kodeks wyborczy z 1 sierpnia 2011 r. nałożył na gminę obowiązek przygotowania uchwały w sprawie podziału gminy na okręgi. Projekt musi zostać przegłosowany przez Radę Miejską do 30 października 2012r., wcześniej został on już zaakceptowany przez Komisarza Wyborczego – tłumaczyła rajcom Grażyna Kurkowiak – Socha, dyrektor Wydziału Organizacyjnego i Spraw Obywatelskich UMiG w Swarzędzu. Nowy podział spowodował, że po przeliczeniu normy przedstawicielskiej okazało się, że zmieni się układ mandatów – miasto straci na rzecz wsi jeden mandat. Oznacza to, że w mieście wybierzemy nie 15 a 14 rajców, a 7 rajców (a nie sześciu jak dotychczas) wybierzemy na wsi. Rada Miejska musi teraz do końca października przyjąć uchwałę w tej sprawie. Projekt przedstawiony we wtorek trafi teraz na komisje RM gdzie będzie konsultowany i analizowany. Uchwała ma być głosowana podczas sesji w dniu 25 X br.

kt

 

Proponowany podział na okręgi:

Nr 1 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2409) – ulice na tzw. starej Nowej Wsi, m.in.: Armii Poznań, Bema, Modrzejewskiej, Szumana, Pieprzyka, Rivoliego, Pl.Handlowy, Pl.Zielony Staszica, Tortunia i inne

Nr 2 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2403) – Osiedle E. Raczyńskiego

Nr 3 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2126) – osiedla: T. Działyńskiego nr 1A do 1K, H. Ciegielskiego

Nr 4 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1837) – osiedla: M. Mielżyńskiego, T. Działyńskiego nr 1 i od nr 2 do końca

Nr 5 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2221) – ulice przy granicy z Poznaniem – m.in. Brzoskwiniowa, Czereśniowa, Działkowa, Malinowa, Stawna oraz Dworcowa, Kręta, Poznańska, Kirkora, Strzelecka (od numeru 17 do końca)

Nr 6 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2229) – obejmujące część Zatorza, m.in. Matejki, Brzechwy, Kutrzeby, Kórnicka (od drogi 92 do torów kolejowych trasy E20), Wilkońskich, Polna, Południowa, Rabowicka, Staniewskiego, Sikorskiego

Nr 7 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2348) obejmujący obszar Zatorza po prawej stronie Kórnickiej: m.in. ulice: Fredry, , Garncarska, Graniczna, Kochanowskiego, Kupiecka, Krawiecką, Kopernika, reja, Wybickiego, Tysiąclecia

Nr 8 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2245) – ulice przy Cechu w centrum miasta, m.in. Cieszkowskiego (z wyłączeniem 37A do G), Cmentarna, Grunwaldzka, Kobylnicka, Wrzesińska, Grudzińskiego (z wył. 7A i 7B)

Nr 9 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2108) – ulice w centrum miasta w pobliżu Rynku, m.in. Kilińskiego, Pl. Niezłomnych, Pl. Powstańców Wlkp., Podgórna, Rynek, św. Marcina, Warszawska, Wiankowa, Zamkowa (od nr 1 do 26)

Nr 10 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1639) – osiedla: Dąbrowszczaków (od nr 19 do końca), Władysława IV, Zygmunta III Wazy

Nr 11 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1752) – os. Dąbrowszczaków od nr 1 do 18, ul. Zamkowa od nr 27 do końca, ul. Grudzińskiego 7 A i 7 B

Nr 12 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2102) – os. Czwartaków nr 5, 6, 7, 14, 15, 16, 17, 18, os. Kościuszkowców od nr 1 do nr 12

Nr 13 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2276) – os. Kościuszkowców od nr 14 do końca

Nr 14 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2051) ulice Cieszkowskiego od nr 37A do 37G, ul. Gryniów, os. Czwartaków 2, 3, 10, 11, 12, 19, 20, 21, 22, 23

Nr 15 – wieś Zalasewo (liczba mieszkańców 2243)

Nr 16 – wsie: Garby, Jasin, Kruszewnia, Rabowice (liczba mieszkańców 2107)

Nr 17 – wsie: Paczkowo, Puszczykowo Zaborze, Sarbinowo, Sokolniki Gwiazdowskie (liczba mieszkańców 1742)

Nr 18 – wsie: Gortatowo, Katarzynki, Łowęcin, Uzarzewo (liczba mieszkańców 1628)

Nr 19 – wsie: Karłowice, Kobylnica, Wierzonka (liczba mieszkańców 2328)

Nr 20 – wieś Gruszczyn (liczba mieszkańców 1942)

Nr 21 – wsie: Bogucin, Janikowo, Wierzenica (liczba mieszkańców 1869)

 

Trzy osoby ranne w Wierzenicy

0

Tuż przy wjeździe do sołectwa Wierzenica, doszło do wypadku ciężarówki z samochodem osobowym. Zderzenie było tak silne, że trzy osoby z obrażeniami ciała przewieziono do poznańskiego szpitala.

19 września, tuż przed godziną 11.00 ( przy wjeździe do Wierzenicy) doszło do groźnego wypadku drogowego. – Straż Pożarna w Kobylnicy została zadysponowana do wypadku o 10.50. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w wypadku brał udział samochód osobowy i ciężarowy. Strażacy szybko ustalili, że w wyniku zderzenia obrażenia odniosły trzy osoby z samochodu osobowego – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickiej OSP. Na miejsce wypadku przybyły dodatkowe siły strażaków z Antoninka i Swarzędza, oraz dwie karetki pogotowia. – Strażacy udzieli poszkodowanym pierwszej pomocy i przekazali rannych zespołom ratownictwa drogowego – dodaje naczelnik OSP Kobylnica. Akcja ratownicza trwała w sumie ponad półtorej godziny. Przyczyny wypadku ustala policja. Wiele wskazuje na niedostosowanie do warunków panujących na drodze.

Kt

{gallery}02.10.2012{/gallery}