Będzie rewolucja przy urnach

0

Szykuje się prawdziwa rewolucja przy urnach. Zgodnie z kodeksem wyborczym z sierpnia 2011 roku w naszej gminie już za dwa lata – podczas wyborów do Rady Miejskiej – obowiązywać będą okręgi jednomandatowe. Zamiast 4 okręgów będzie 21 okręgów. Z każdego zostanie wybrany tylko jeden radny. Miasto straci też na rzecz wsi jeden mandat.

Dotychczas nasza gmina była podzielona na cztery okręgi wyborcze: trzy miejskie, z których wybieraliśmy po 5 rajców z każdego (łącznie 15 mandatów w mieście) i jednego, czwartego okręgu wiejskiego, na który przypadało sześć mandatów. Diametralnie zmieni się to już za dwa lata przy okazji najbliższych wyborów do swarzędzkiej Rady Miejskiej. Czeka nas rewolucja wyborcza. Na czym ma polegać? Po pierwsze obowiązywać będą – wprowadzone na mocy Kodeksu Wyborczego z sierpnia 2011 r. – okręgi jednomandatowe. To oznacza, że zamiast 4 okręgów wyborczych w naszej gminie będzie ich aż 21. W każdym okręgu wybierzemy tylko jednego radnego, co oznacza, że wygra osoba z najwyższą liczbą głosów, Zdaniem wielu ukróci to proceder znany z poprzednich wyborów, że do Rady Miejskiej wchodziły osoby z niską liczbą głosów, mimo, że w tym samym okręgu były osoby, które osiągnęły znacznie lepsze wyniki. Okręgi jednomandatowe wymuszają zmiany w zakresie liczby okręgów. Zamiast 4 ma ich być 21 – czyli tyle ile mandatów. W miniony wtorek radni – podczas wspólnego posiedzenia Komisji RM – otrzymali projekt podziału gminy na okręgi. – Kodeks wyborczy z 1 sierpnia 2011 r. nałożył na gminę obowiązek przygotowania uchwały w sprawie podziału gminy na okręgi. Projekt musi zostać przegłosowany przez Radę Miejską do 30 października 2012r., wcześniej został on już zaakceptowany przez Komisarza Wyborczego – tłumaczyła rajcom Grażyna Kurkowiak – Socha, dyrektor Wydziału Organizacyjnego i Spraw Obywatelskich UMiG w Swarzędzu. Nowy podział spowodował, że po przeliczeniu normy przedstawicielskiej okazało się, że zmieni się układ mandatów – miasto straci na rzecz wsi jeden mandat. Oznacza to, że w mieście wybierzemy nie 15 a 14 rajców, a 7 rajców (a nie sześciu jak dotychczas) wybierzemy na wsi. Rada Miejska musi teraz do końca października przyjąć uchwałę w tej sprawie. Projekt przedstawiony we wtorek trafi teraz na komisje RM gdzie będzie konsultowany i analizowany. Uchwała ma być głosowana podczas sesji w dniu 25 X br.

kt

 

Proponowany podział na okręgi:

Nr 1 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2409) – ulice na tzw. starej Nowej Wsi, m.in.: Armii Poznań, Bema, Modrzejewskiej, Szumana, Pieprzyka, Rivoliego, Pl.Handlowy, Pl.Zielony Staszica, Tortunia i inne

Nr 2 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2403) – Osiedle E. Raczyńskiego

Nr 3 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2126) – osiedla: T. Działyńskiego nr 1A do 1K, H. Ciegielskiego

Nr 4 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1837) – osiedla: M. Mielżyńskiego, T. Działyńskiego nr 1 i od nr 2 do końca

Nr 5 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2221) – ulice przy granicy z Poznaniem – m.in. Brzoskwiniowa, Czereśniowa, Działkowa, Malinowa, Stawna oraz Dworcowa, Kręta, Poznańska, Kirkora, Strzelecka (od numeru 17 do końca)

Nr 6 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2229) – obejmujące część Zatorza, m.in. Matejki, Brzechwy, Kutrzeby, Kórnicka (od drogi 92 do torów kolejowych trasy E20), Wilkońskich, Polna, Południowa, Rabowicka, Staniewskiego, Sikorskiego

Nr 7 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2348) obejmujący obszar Zatorza po prawej stronie Kórnickiej: m.in. ulice: Fredry, , Garncarska, Graniczna, Kochanowskiego, Kupiecka, Krawiecką, Kopernika, reja, Wybickiego, Tysiąclecia

Nr 8 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2245) – ulice przy Cechu w centrum miasta, m.in. Cieszkowskiego (z wyłączeniem 37A do G), Cmentarna, Grunwaldzka, Kobylnicka, Wrzesińska, Grudzińskiego (z wył. 7A i 7B)

Nr 9 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2108) – ulice w centrum miasta w pobliżu Rynku, m.in. Kilińskiego, Pl. Niezłomnych, Pl. Powstańców Wlkp., Podgórna, Rynek, św. Marcina, Warszawska, Wiankowa, Zamkowa (od nr 1 do 26)

Nr 10 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1639) – osiedla: Dąbrowszczaków (od nr 19 do końca), Władysława IV, Zygmunta III Wazy

Nr 11 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 1752) – os. Dąbrowszczaków od nr 1 do 18, ul. Zamkowa od nr 27 do końca, ul. Grudzińskiego 7 A i 7 B

Nr 12 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2102) – os. Czwartaków nr 5, 6, 7, 14, 15, 16, 17, 18, os. Kościuszkowców od nr 1 do nr 12

Nr 13 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2276) – os. Kościuszkowców od nr 14 do końca

Nr 14 – miasto Swarzędz (liczba mieszkańców 2051) ulice Cieszkowskiego od nr 37A do 37G, ul. Gryniów, os. Czwartaków 2, 3, 10, 11, 12, 19, 20, 21, 22, 23

Nr 15 – wieś Zalasewo (liczba mieszkańców 2243)

Nr 16 – wsie: Garby, Jasin, Kruszewnia, Rabowice (liczba mieszkańców 2107)

Nr 17 – wsie: Paczkowo, Puszczykowo Zaborze, Sarbinowo, Sokolniki Gwiazdowskie (liczba mieszkańców 1742)

Nr 18 – wsie: Gortatowo, Katarzynki, Łowęcin, Uzarzewo (liczba mieszkańców 1628)

Nr 19 – wsie: Karłowice, Kobylnica, Wierzonka (liczba mieszkańców 2328)

Nr 20 – wieś Gruszczyn (liczba mieszkańców 1942)

Nr 21 – wsie: Bogucin, Janikowo, Wierzenica (liczba mieszkańców 1869)

 

Trzy osoby ranne w Wierzenicy

0

Tuż przy wjeździe do sołectwa Wierzenica, doszło do wypadku ciężarówki z samochodem osobowym. Zderzenie było tak silne, że trzy osoby z obrażeniami ciała przewieziono do poznańskiego szpitala.

19 września, tuż przed godziną 11.00 ( przy wjeździe do Wierzenicy) doszło do groźnego wypadku drogowego. – Straż Pożarna w Kobylnicy została zadysponowana do wypadku o 10.50. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w wypadku brał udział samochód osobowy i ciężarowy. Strażacy szybko ustalili, że w wyniku zderzenia obrażenia odniosły trzy osoby z samochodu osobowego – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickiej OSP. Na miejsce wypadku przybyły dodatkowe siły strażaków z Antoninka i Swarzędza, oraz dwie karetki pogotowia. – Strażacy udzieli poszkodowanym pierwszej pomocy i przekazali rannych zespołom ratownictwa drogowego – dodaje naczelnik OSP Kobylnica. Akcja ratownicza trwała w sumie ponad półtorej godziny. Przyczyny wypadku ustala policja. Wiele wskazuje na niedostosowanie do warunków panujących na drodze.

Kt

{gallery}02.10.2012{/gallery}

Autobusy punktualne i bez przepełnień?

0

Wprowadzenie zmian w rozkładzie autobusów linii 401 i 405 czyli zmniejszenie częstotliwości kursów w godzinach szczytu było uzasadnione – twierdzi swarzędzki magistrat. W świetle danych ratusza autobusy jeżdżą punktualniej i nie są wcale przepełnione, Tym samym UMiG oddala zarzuty pasażerów.

Zmieniony od 1 września rozkład jazdy swarzędzkiej komunikacji autobusowej, w którym magistrat zmniejszył częstotliwość kursów na liniach 401 i 405 w godzinach szczytu wywołał liczne kontrowersje i wiele – nie ukrywajmy – emocji. Także część radnych, gdy dowiedziała się o zmianach, domagała się analizy zasadności tej decyzji. I w miniony wtorek tak się stało. Swarzędzki magistrat, urzędnicy ratusza i pracownicy ZGK przedstawili informacje, z których wynika, że decyzja o zmianach okazała się słuszna i uzasadniona. Autobusy jeżdżą punktualnie i wcale nie są przepełnione o co najbardziej obawiali się mieszkańcy korzystający z usług swarzędzkiego przewoźnika. Przynajmniej tak to wynika z danych, obserwacji i przeprowadzonego monitoringu kursów dokonanych przez Gminę. – Zmiany w rozkładzie, których tak obawiali się mieszkańcy spowodowały, że autobusy jeżdżą punktualniej, rozkład jazdy jest realizowany i nie zdarza się, że autobusy wypadają. Od 1 września miała miejsce tylko jedna taka sytuacja – 12 września o 13.45 – wypadł kurs 401. Autobusy nie są też przeładowane, bo na podstawie informacji od kierowców wynika, że nie było sytuacji, w której kogoś by na przystanku zostawili, bo się nie mieści. – wyjaśniał radnym Mariusz Szrajbrowski, Kierownik Referatu Nadzoru Właścicielskiego w UMiG. Zdaniem urzędników, dzięki temu, że jest mniej kursów, autobusy jeżdżą wolniej i bezpieczniej, bo nie muszą „na łeb, na szyję” przyspieszać, by zdążyć. – Autobusy jeżdżą po Swarzędzu zgodnie z przepisami – po 40km/h, a po Warszawskiej 45-50 km/h. Nie ma gonienia, nadrabiania czasu, gwałtownego hamowania. Jest mniejsze zużycie paliwa – przekonywał jeden zbędnych na sali kierowców ZGK. – Od 1 września do dnia dzisiejszego nie wpłynęła do UMiG ani do ZGK żadna pisemna skarga w sprawie komunikacji – wyjaśniał z kolei Jacek Jóźwiak, Dyrektor Transportu Zbiorowego z ZGK. Co więcej, autobusy wcale nie są przepełnione. – Przeprowadziliśmy monitoring wielu kursów, dysponujemy wieloma analizami i dokumentacją fotograficzną – autobusy – nawet w godzinach szczytu jeżdżą w 50-75% napełnione pasażerami. Nie może być więc mowy, że zmniejszenie liczby kursów spowodowało pogorszenie komfortu. Jest zdecydowanie lepiej niż było – podsumował Mariusz Szrajbrowski.

Nasza Dziupla zamiast Diagtera?

0

Choć to jeszcze nieoficjalna decyzja, wiele wskazuje na to, że zwolniony niedawno przez „Diagter” budynek na os. Kościuszkowców przejmie Ośrodek Pomocy Społecznej.

Niedawno siedzibę zmienił punkt medyczny należący do spółki „Diagter”, zlokalizowany dotychczas w gminnym budynku na os. Kościuszkowców 20. Od razu też pojawiły się pytania o zagospodarowanie zwolnionego przez lekarzy obiektu. UMiG – właściciel nieruchomości – brał do niedawna pod uwagę trzy warianty dotyczące jego przyszłości: związany z wynajmowaniem powierzchni budynku zainteresowanym nią podmiotom lekarskim, przekazaniem obiektu Ośrodkowi Pomocy Społecznej, bądź swarzędzkiemu Stowarzyszeniu Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski. Temat w ostatnich miesiącach był szeroko dyskutowany przez radnych, pytań nie zabrakło i podczas ubiegłotygodniowej sesji samorządu. Żywe zainteresowanie nim wyrażała przede wszystkim Barbara Kucharska, szefowa SPDST, które pilnie poszukuje lokali pod przepełnione Warsztaty Terapii Zajęciowej: – Czy coś już wiadomo w sprawie tego budynku? Nie ukrywam, że jesteśmy zainteresowani tą nieruchomością, nie tylko ze względu na jej bliskie sąsiedztwo, ale i z uwagi na fakt, że nasze obecne lokale Warsztatów Terapii Zajęciowej są przepełnione. Jeśli pilnie nie zwiększymy liczby lokali dla podopiecznych, zajęcia będą musieli odbywać w domu, a to spore utrudnienie – tłumaczyła szefowa SPDS. – Nie zapadła jeszcze żadna decyzja w tej sprawie – wyjaśnił wiceburmistrz Adam Trawiński, choć jak wynikało z toku dyskusji, w tej chwili władzom miasta najbliżej do innego rozwiązania. I choć oficjalnych deklaracji nie składano, o przyszłości budynku zdecydują względy ekonomiczne, bowiem nieruchomość przejmie najpewniej Ośrodek Pomocy Społecznej, który planuje przeniesienie tam siedziby świetlicy socjoterapeutycznej „Nasza Dziupla”, znajdującej się dotychczas w lokalach na os. Czwartaków: – Mamy wolny budynek należący do gminy, podczas gdy „Nasza Dziupla” znajduje się w pomieszczeniach wynajmowanych od Spółdzielni Mieszkaniowej. Po co mamy płacić za wynajem, skoro możemy zorganizować siedzibę świetlicy w swoim własnym obiekcie? – tłumaczył plany magistratu Adam Trawiński. O tym, że trwają rozmowy w tej sprawie potwierdziła też szefowa Ośrodka Pomocy Społecznej, Anna Renda. Oficjalna informacja dotycząca nowego przeznaczenia pomieszczeń po „Diagterze” powinna pojawić się już niebawem.

mn

Antares rozgromił Wiarę Lecha

0

W rozegranym w Zalasewie hicie 6 kolejki B-klasy Antares pokonał zespół KKS Wiary Lecha Poznań 3:0. Łupem bramkowym podzielili się Lutomski (x2) i Biernaczyk.

Spotkanie od samego początku stało na bardzo przyzwoitym – jak na B-klasowe realia – poziomie. Oba zespoły prezentowały wysoką kulturę gry, niezłe wyszkolenie techniczne oraz dyscyplinę taktyczną. Jako pierwsi bliscy zdobycia goli byli przyjezdni. Zalasewianie odpowiedzieli groźnym uderzeniem Tyszkiewicza z linii pola karnego. Duży wpływ na boiskowe wydarzenia miał wzmagający się porywisty wiatr. Kibice Lecha w pierwszej połowie bardzo często próbowali strzałów z dystansu, jednak znakomicie dysponowany był tego dnia bramkarz Antaresu. W 32 minucie piłkarze trenera Brzezińskiego objęli prowadzenie. Po dobrze rozegranej akcji piłka trafiła na prawą stronę do Biernaczyka, który wrzucił ją w pole karne. Rywale wybili futbolówkę przed siebie, a na 16 metrze dopadł do niej Lutomski i strzałem z pierwszej piłki uradował miejscowych kibiców.

Po zmianie stron goście zdecydowanie ruszyli do odrabiania strat, zalasewianie z kolei nastawili się na grę z kontrataku. Przełomowa dla losów spotkania była 62 minuta. Rzut rożny wykonywał Jakub Strużyński, a w ogromnym zamieszkaniu podbramkowym piłka trafiła w poprzeczkę i opuściła boisko. Kolejna próba przyniosła już efekt. Wbiegający na krótki słupek Malicki oddał mocny strzał głową, a po interwencji bramkarza Biernaczyk z bliska dopełnił formalności. Antares mimo dwubramkowego prowadzenia cały czas grał bardzo uważnie w obronie. Ofensywna gra Wiary Lecha stwarzała gospodarzom okazje do kontrataku. Warto w tym miejscu odnotować, że w sobotnim meczu swoje oficjalne debiuty w barwach zalasewskiej drużyny zaliczyło aż trzech zawodników – Konys, Sowiński oraz Ćmielewski.

W końcowych fragmentach meczu miejscowi jeszcze kilka razy bardzo poważnie zagrozili bramce rywali. Po rzucie rożnym do siatki trafił Brzeziński, ale sędzia odgwizdał zagranie ręką trenera Antaresu. Z dystansu w poprzeczkę trafił Lutomski. W 88 minucie zalasewianie ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wprowadzony chwilę wcześniej Bączkowski zagrał do „Lutoma”, a ten ze stoickim spokojem przelobował bramkarza Wiary Lecha. Po bardzo wyrównanym meczu Antares odniósł zatem najwyższe zwycięstwo w sezonie i umocnił się na pozycji lidera.

Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy mimo niezbyt korzystnej pogody w liczbie około 200 stawili się w Zalasewie. Sympatycy Lecha oraz Antaresu stworzyli prawdziwe piłkarskie święto, które na długo pozostanie w pamięci mieszkańców podswarzędzkiej miejscowości.

ŁB

Skład Antaresu:

Sobczak – Wiechecz, Latanowicz, Brzeziński, Malicki – Biernaczyk (65-Sowiński), Białach (70-Konys), Lutomski, Molski (85-Bączkowski) – J. Strużyński, Tyszkiewicz (78-Ćmielewski)
pozostali rezerwowi: Świątkowski, Kunce, Maruniewicz

 

Uciekł z miejsca wypadku

0

W minionym tygodniu na ul. Cieszkowskiego kierujący Oplem uderzył z ogromną siłą w osobowego Seata, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.

17 września, wieczorem doszło na ul. Cieszkowskiego do kolejnego już groźnego wypadku drogowego. Samochód marki Opel Calibra, który wyjechał z parkingu koło Tesco na ulice Cieszkowskiego z wielkim impetem uderzył w tył Seata Cordoby. – Siła uderzenia była tak duża, że spowodowała wyrzucenie samochodu Seat kilkanaście metrów dalej na pobliski chodnik. Kierującemu seatem – na szczęście – nic się nie stało – relacjonuje przebieg zdarzenia Tobiasz Baranicz ze swarzędzkiej OSP, która zjawiła się na miejscu wypadku. Sprawcy wypadku nie mieli już takiego szczęścia. – Kierujący Oplem uciekł z miejsca zdarzenia, natomiast jego pasażer z urazem głowy został zabrany przez Pogotowie do szpitala w Poznaniu – dodaje Baranicz. Obaj – według świadków zdarzenia i uczestników akcji ratowniczej – byli prawdopodobnie nietrzeźwi. Na miejsce zdarzenia oprócz strażaków ze Swarzędza oraz Antoninka przybyli funkcjonariusze swarzędzkiego Komisariatu oraz poznańskiej „drogówki”. – W wyniku tego zdarzenia oba pasy ruchu na drodze zostały wyłączone. W samochodach odłączono akumulatory oraz instalację gazową, bo na skutek uderzenia została ona poważnie uszkodzona i istniało duże ryzyko wybuchu. – dodaje sekretarz OSP Swarzedz. W sumie akcja ratownicza, trwała 2,5 godziny. Okoliczności wypadku bada poznańska Sekcja Ruchu Drogowego.

kt

 

 

Staniewskiego z poprawkami

0

Od jesieni ubiegłego roku realizowana jest gminna inwestycja związaną ze wzniesieniem bloku komunalnego przy ul. Staniewskiego. Budynek zostanie zasiedlony w październiku, jednak jego przyszłych lokatorów niepokoi stan nieruchomości. Zdaniem zarządcy – niepotrzebnie.

To chyba jedna z najgłośniejszych inwestycji komunalnych naszej gminy. Nie ze względu na koszty, czy ciekawe rozwiązania architektoniczne zastosowane przy wznoszeniu budynku, ale z uwagi na liczne komentarze i wydarzenia towarzyszące jego realizacji. Przypomnijmy tylko, że już w 2009 r., a więc w momencie wdrażania inwestycji, pomysł ten oprotestowali okoliczni mieszkańcy, donosząc, że wzniesienie kolejnych mieszkań w rejonie os. Promykowego doprowadzi zarówno do chaosu komunikacyjnego w okolicy, jak i zapoczątkuje kłopoty z miejscami postojowymi. Co więcej, kwestią sporną stały się także zapisy w obowiązującym wówczas studium zagospodarowania przestrzennego, na które w międzyczasie powoływali się mieszkańcy, informując, że zabudowa wielorodzinna jest po prostu prawnie niedopuszczalna w tym miejscu. W ten sposób rozpoczął się oficjalny spór w tej sprawie, toczony na forum Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dokąd skierowane zostały przedmiotowe wnioski mieszkańców. Trwające procedury administracyjno – sądowe nie wstrzymały samej inwestycji, która obecnie znajduje się na ukończeniu. Budynek już stoi, jednak wzbudza pewne niepokoje jego przyszłych lokatorów. Otrzymaliśmy w tej sprawie sporo sygnałów od zaniepokojonych swarzędzan: – My mieszkańcy mieliśmy być wysiedleni do tego nowego bloku na Staniewskiego. Pojechałem zobaczyć, co się tam dzieje i to, co zobaczyłem troszkę mnie przeraziło. Jeszcze nie ma tam mieszkańców a już grzyb po ścianach łazi, a balkony rozbierają, bo coś tam nie tak zrobione. Aż strach pomyśleć, co będzie tam po zimie, skoro już się zaczyna sypać – mówi nam jeden z przyszłych mieszkańców budynku – Jeśli chodzi o stanowisko Władz Gminy to oficjalnie mówi się, że mieszkania są gotowe i schną, a gołym okiem widać, że jest coś nie tak – dodaje. Sam UMiG o zgłaszanych przez mieszkańców usterkach nic nie wie: – Nie dotarły do mnie żadne informacje związane z jakimiś niedoróbkami. Po oddaniu budynku przez wykonawcę zostało włączone osuszanie, dlatego też jego zasiedlenie nastąpi w październiku. Aktualnie firma energetyczna kończy podłączenia – tłumaczy stan zaawansowania inwestycji Zbigniew Zastrożny, dyrektor Wydziału Rozwoju Gminy w swarzędzkim magistracie. Z kolei zdaniem prezesa swarzędzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – zarządcy nieruchomości, budynek wykonany jest bardzo dobrze, a informacje przekazywane na jego temat przesadzone: – Nie stwierdziliśmy poważniejszych usterek, przy takiej inwestycji nie da się jednak uniknąć pewnych drobnych niedoróbek. W jednym pomieszczeniu pokazała się wilgoć, zostało to jednak usunięte. Wymusiliśmy na też na wykonawcy remont dwóch balkonów, bo okazało, się że mają za mały spadek. W mojej ocenie sama inwestycja została wykonana bardzo dobrze – uspokaja szef STBS, Jacek Jędrzejczyk. Oceny, niejako od kuchni, lokatorzy będą mogli poczynić już w październiku, kiedy oficjalnie wprowadzą się do nowych mieszkań. Przypomnijmy na koniec, że przedsięwzięcie kosztowało gminną skarbonkę ok. 4,2 mln zł.
Wznoszony przez ostatnie miesiące obiekt o całkowitej powierzchni ok. 1900 m2 i powierzchni użytkowej ok. 1500 m2 posiada dwie kondygnacje oraz użytkowe poddasze i kotłownię. W jego trzech klatkach mieści się łącznie 33 lokali dwu- i jednopokojowych.

mn

 

Jaki jest poziom swarzędzkich szkół?

0

Wyniki osiągnięte podczas egzaminów gimnazjalnych i klas szóstych nie napawają wielkim optymizmem. Tragedii nie ma, i w rankingu OKE nasza gmina plasuje się jako piąta w Powiecie, ale w porównaniu do nakładów finansowych – jak stwierdzili niektórzy radni – powodów do zachwytów nie ma.

Poziom nauczania i wyniki uczniowskich egzaminów były analizowane podczas przedostatniej sesji Rady Miejskiej.

Liczba uczniów w szkołach podstawowych: Gmina Swarzędz – 3.058 (w roku ubiegłym 2945), w tym w oddziałach „0” 356, 127 dzieci 6 – letnich w pierwszych klasach

 

Szkoła Podstawowa nr 1 – 607 dzieci (rok temu 569), w tym w oddziałach „0” 91

Szkoła Podstawowa nr 4 – 890 dzieci (rok temu 874), w tym w oddziałach „0” 98

Szkoła Podstawowa nr 5 – 1050 dzieci (rok temu 1008), w tym w oddziałach „0” 75

Szkoła Podstawowa w Kobylnicy – 272 dzieci (rok temu 263), w tym w oddziałach „0” 42

Szkoła Podstawowa w Wierzonce – 69 dzieci (rok temu 69), w tym w oddziałach „0” 12

Szkoła Podstawowa w SZ w Paczkowie – 170 dzieci (rok temu 162), w oddziałach „0” 38

 

Jak wypadły podstawówki?

Zdecydowanie lepiej niż w roku ubiegłym. Dzięki tegorocznym egzaminom klas szóstych nasza gmina w rankingu gmin Powiatu Poznańskiego uplasowała się na piątym miejscu. Wyprzedziły nas jednak m.in. takie gminy jak Suchy las i Tarnowo Podgórne. We wszystkich szkołach podstawowych uzyskano wyniki od średniego: w SP w Wierzonce, w SP w Paczkowie i SP nr 1, poprzez wyżej średni w podstawówce w Kobylnicy, wysoki w SP nr 4 oraz bardzo wysoki w SP nr 5. To „piątka” z os. Mielżyńskiego uzyskała w egzaminów klas szóstych najwyższe wyniki.

 

Wyniki Szkół Podstawowych – rok 2012

Średnia kraju – 22,76

Średnia województwa – 21,98

Średnia naszej gminy – 23,75

SP nr 1 – 21 (stanin 5 – średni)

SP nr 4 – 24,55 (stanin 7 – wysoki)

SP nr 5 – 25,41 (stanin 8 – bardzo wysoki)

SP Kobylnica – 23,51 ( stanin 6 – wyżej średni)

SP Wierzonka – 21,80 (stanin 5 – średni)

SP Paczkowo – 21,50 (stanin 5 – średni)

 

Jak wypadły gimnazja?

Warto dodać, że jeszcze kilka lat temu swarzędzkie gimnazja wypadały dość dobrze, a nawet bardzo dobrze. Rok 2011 przyniósł jednak znaczny spadek. Analizując wyniki gimnazjalne z części humanistycznej duży regres zanotowały wszystkie cztery Gimnazja. Jak było w tym roku?

– W tym roku gimnazjaliści pisali tzw. małą maturę. To nowa forma i jej wyników absolutnie nie można porównywać z wynikami osiągniętymi przez uczniów w 2011 roku – podkreślała podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej kierownik Referatu Edukacji Dorota Zaremba. Oznacza to, że trudno określić tak naprawdę, czy wyniki tegoroczne były lepsze czy gorsze niż w roku ubiegłym. Jedno jest pewne – po raz kolejny gimnazjaliści z Wielkopolski wypadli bardzo słabo, tym samym nasze województwo uplasowało się w ogonie. Przyczyna słabych wyników Wielkopolski nie jest do końca znana i trudna do zdiagnozowania.

 

Liczba uczniów w gimnazjach: Gmina Swarzędz – 1255 (w roku ubiegłym 1321)

 

Gimnazjum nr 2 – 422 ( w roku ubiegłym 479)

Gimnazjum nr 3 – 360 (w roku ubiegłym 333)

Gimnazjum w Zalasewie – 402 ( w roku ubiegłym 433)

Gimnazjum w SZ w Paczkowie – 71 (w roku ubiegłym 56)

 

Swarzędz powyżej średniej wojewódzkiej

Średnia wyników z egzaminów gimnazjalnych uczniów naszej gminy była w większości wyższa niż średnia województwa wielkopolskiego. W porównaniu ze średnią Powiatu Swarzędz wypadł już różnie. Średnia egzaminów z j. polskiego w naszej gminie wyniosła 63,54, średnia powiatowa była wyższa od naszej – 64,38, średnia województwa była z kolei niższa niż nasza gminna – 62,97. Nasi gimnazjaliści wypadli lepiej w porównaniu ze średnią wojewódzką jeśli chodzi o egzamin z historii i WOS-u. ( w gminie 61,16 w województwie 59,89). Zdecydowanie lepiej wypadła średnia naszych gimnazjalistów jeśli chodzi o matematykę: średnia naszej gminy to 50,28, średnia w Powiecie to 47,42, a średnia województwa jeszcze niższa – 46,25. Bardzo dobry wynik na tle Powiatu i województwa wypadli także gimnazjaliści jeśli chodzi o j. angielski, osiągając średnia gminną – 67,12, to dobry wynik w porównaniu ze średnia powiatową – 65,49 oraz województwa – 62,61. Zdecydowanie gorzej wypadła średnia wyników z egzaminów jeśli chodzi o j. niemiecki i rosyjski. Średnia naszej gminy wyniosła 52,79 – t– mniej niż w średnia w Powiecie (54,1) i województwie (55,88). Najgorzej wypadł j. rosyjski. Zdawali go tylko gimnazjaliści w Gimnazjum nr 2. Średnia gminna wyniosła 45, natomiast w Powiecie 62, a województwie 50.

 

Najwyżej: Gimnazjum w Zalasewie

Najwyższe wyniki w naszej gminie osiągnęli uczniowie Gimnazjum w Zalasewie, potem Gimnazjum nr 2, Gimnazjum nr 3 a następnie Gimnazjum w Zespole Szkół w Paczkowie.

 

W świetle wyników w skali tzw. „staninowej” zanotowano następujące wyniki:

Gimnazjum nr 2 – jego wyniki kształtują się od niskiego (stanin 3) w przypadku j. polskiego, poprzez średni (stanin 5) w pozostałych przedmiotach. Jeśli chodzi o Gimnazjum nr 3 – w większości przedmiotów odnotowano stanin 3 – niski. Bardzo dobre wyniki odnotowali gimnazjaliści z Gimnazjum w Zalasewie uzyskując wynik wyżej średni (stanin 6) w przypadku j. polskiego i nauk przyrodniczych, poprzez wysoki (stanin 7) aż do najwyższego – w przypadku wyników z egzaminu z j. niemieckiego. Dość słabo wypadli uczniowie Gimnazjum w ZS w Paczkowie odnotowując średnia na poziomie bardzo niskim (stanin- 3) w większości przedmiotów, za wyjątkiem jednak j. niemieckiego gdzie otrzymali średnią wysoki (stanin 7).

 

Czy za rok wyniki uczniów będą lepsze? Czas pokaże. O problemach szkół dyskutować jednak trzeba. Nie wypadamy najgorzej, szczególnie jeśli chodzi o wyniki uczniów szkól podstawowych, z gimnazjalistami jest już nieco gorzej. Może i wypadamy na tle województwa wielkopolskiego zdecydowanie dobrze, ale nie należy zapominać, że wyniki Wielkopolskich uczniów są bardzo kiepskie. Inna sprawa, że wynik to jeszcze nie wszystko. Czasami to tylko statystyka i martwe liczby, które nijak się mają do tego jak dany uczeń radzi sobie w późniejszym, dorosłym życiu.

kt

 

 

Już bliżej nowej szkoły w Zalasewie

0

Ta informacja z pewnością ucieszy wielu mieszkańców, a przede wszystkim rodziców, którzy czekają na powstanie w Zalasewie – zapowiadanej od wielu miesięcy – nowej szkoły podstawowej. Gmina kilkanaście dni temu ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej budowlano – wykonawczej.

Budowa szkoły podstawowej na południu gminy, obok osiedla Leśnego, to jedna z bardziej wyczekiwanych inwestycji. Nowa szkoła ma być swoistym antidotum na przepełnioną uczniami Szkołę Podstawową nr 5. Po wielomiesięcznych negocjacjach kilkanaście tygodni temu gmina zakupiła – za prawie 3,5 mln zł. – działkę pod szkołę w Zalasewie. Kolejnym etapem jest ogłoszenie przetargu na opracowanie projektu budowlano – wykonawczego. I taki Gmina ogłosiła kilkanaście dni temu. Oferty można było składać do 7 września. Najlepszy oferent podpisze z Gminą umowę. Projekt ma zostać zrealizowany do marca 2013 roku. Władza wykonawcza zadeklarowała już jakiś czas temu, że szkoła w Zalasewie ma otworzyć swe podwoje we wrześniu 2016. Trzeba zatem się spieszyć, bo czasu na realizację inwestycji jest coraz mniej.

kt

Proponowali strażnikom łapówkę

0

100 zł łapówki usiłowano wręczyć strażnikom miejskim za odstąpienie od czynności służbowych – wymierzenia mandatu za postój bez uprawnień na miejscu dla kopercie dla inwalidy. Kierująca pojazdem stanie przez Sądem.

W czwartek (13 września) patrol straży miejskiej zauważył samochód zaparkowany na kopercie przeznaczonej dla osoby niepełnosprawnej przed marketem "Carrefour" przy ul. Granicznej. Ponieważ w samochodzie nie było kierowcy, a za szybą wyłożonej karty parkingowej funkcjonariusze postanowili poczekać, aż do pojazdu powróci kierowca. Po kilku minutach oczekiwania do samochodu podeszły dwie młode kobiety, jak się później okazało jedna z nich była jego kierowcą. Podczas kontroli drogowej wyszło na jaw, że nie dość , że nie posiadała ona uprawnienia do parkowania na tej kopercie, nie posiada także przy sobie dokumentów wymaganych podczas kierowania pojazdem. W trakcie dalszych czynności służbowych członek rodziny kierowcy usiłował bez powodzenia nakłonić funkcjonariuszy do przyjęcia łapówki w wysokości po 100 zł dla każdego za odstąpienie od czynności służbowych.

Kierująca pojazdem za wykroczenia w ruchu drogowym stanie przed sądem gdyż odmówiła przyjęcia mandatu karnego, zaś osoba nakłaniająca do przyjęcia korzyści majątkowej stenie przed prokuratorem za przestępstwo z art. 229 Kodeksu Karnego.

SM