Jak za dawnych lat

0

W sobotę 10 sierpnia w urokliwej Sali Wiejskiej Pałacyku Pod Lipami odbyła się impreza z cyklu „Spotkania Zespołów Seniorskich”. Tegoroczne spotkanie było już szóstym z kolei.

W tym roku gościliśmy aż osiem zespołów, a były to: Zespół „Złota Jesień” z Kostrzyna, Goślińskie Chabry z Murowanej Gośliny, „Stokrotki” z Tulec, „Szarotki” z Lubonia, „Kleszczewianki” z Kleszczewa, Złoty Kłos, zespół z Cerekwicy „Pod Kasztanem” oraz oczywiście gospodarz spotkanie czyli Sekcja Regionalna „OLSZYNA”.

Razem ponad setka muzyków. Każdy zespół przygotował 15 minutowy repertuar. Mogliśmy posłuchać przeróżne utwory, od starych biesiadnych szlagierów, przez piosenki o miłości, a skończywszy na nowszych, bardzo żywiołowych greckich rytmach. Gdy na scenie pojawiały się kolejno zespoły, publiczność nagradzała je gromkimi brawami, by następnie każdy utwór śpiewać razem z nimi.

Po raz kolejny seniorzy dali popis wspaniałej zabawy i miłości do wspólnego muzykowania.

FP

 

 

Swarzędzki zapaśnik wicemistrzem Polski

0

W dniach 19-21 lipca w Piotrkowie Trybunalskim w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży odbyły się Mistrzostwa Polski kadetów do lat 17 w zapasach w stylu klasycznym. Na matach można było oglądać najlepszych zawodników z 49 klubów z całej Polski.

Ogromny sukces osiągnął swarzędzki zapaśnik Sebastian Nowicki zdobywając wicemistrzostwo kraju w kategorii wagowej do 46kg. Sebastian w pierwszej walce pokonał na punkty Nikodema Dzierlę z Gdańska. Po pierwszej rundzie przegrywał 2-0 ale w drugiej rundzie był zawodnikiem zdecydowanie bardziej aktywnym i sędziowie zadecydowali o ukaraniu zawodnika z Gdańska za pasywną walkę. Sebastian wykorzystał pozycję parterową, doprowadził do remisu, a że punkty wykonał jako drugi to przy remisie to on zwyciężył walkę. W drugiej rundzie Sebastian miał wolny los i przez to awansował do półfinału. W półfinale walczył z Grzegorzem Majkutem z Bielawy. Drugi raz Sebastian walkę rozpoczął od straty punktów, jednak mocno zdeterminowany ruszył do ataku i rzucił swojego przeciwnika na piękny rzut suplesowy. Sebastian utrzymał przeciwnika na łopatkach do końca i w ten sposób zakończył walkę przed czasem – awansował do finału.

W finale czekał na niego reprezentant kraju Jakub Karolewicz z Żar. Walka finałowa nie potoczyła się wg założeń, Sebastian został zaskoczony sprowadzeniem do parteru i tam w uchwycie stracił trzy wózki i przegrał przez przewagę techniczną 7-0. Sebastian wywalczył srebrny medal!  W kat. do 42 kg o brązowy medal walczył Maciej Katarzyniak. Po wyrównanej pierwszej rundzie Maciej przegrywał 3-0, niestety w drugiej rundzie szybko stracił kolejne punkty i przegrał swoją walkę na przewagę techniczna. Ostatecznie zajął wysokie 5 miejsce. Maciej Echaust w kategorii do 46kg uplasował się na 7 miejscu, Mikołaj Rembacz był 20 w kategorii do 63kg. Unia Swarzędz w klasyfikacji klubowej zajęła wysokie 11 miejsce – wypadliśmy najlepiej z klubów z Wielkopolski. 

Grzegorz Mazurek

 

 

Zeszyty na ostrzu noża

0

Zamieszanie wokół bezpłatnego rocznika, wydawanego przez UMiG przybiera na sile. Oprócz zarzutu ocenzurowania „Zeszytów Swarzędzkich” ich redaktor naczelny zarzuca obecnie burmistrz Annie Tomickiej, że „w obronie swoich działań cenzorskich posługuje się nieprawdą”. Pani Burmistrz odpiera ataki. – Zarzuty A. Małyszki są bezzasadne, nieprawdziwe i wręcz absurdalne – podkreśla.

O kontrowersjach wokół wydawanego przez magistrat bezpłatnego rocznika informowaliśmy już w ostatnim numerze TS. Przypomnijmy. Nasza Gmina jest od kilku lat wydawcą „Zeszytów Swarzędzkich”- bezpłatnego czasopisma wydawanego raz na rok i finansowanego z pieniędzy podatników. Dotychczas ukazały się cztery numery ZS. Ten ostatni, czwarty numer wzbudził pewne kontrowersje redaktora naczelnego Arkadiusza Małyszki, który swoje zarzuty opisał w przesłanej do mediów – także tych ogólnopolskich – informacji prasowej, skarżąc się na ocenzurowanie numeru przez burmistrz Annę Tomicką. – Numer gotowy do druku leżał przez pół roku. Potem po kryjomu został wydrukowany w ocenzurowanej formie – podkreśla redaktor naczelny. W roczniku zabrakło artykułu autorstwa Małyszki pt. „Charakterystyka Swarzędzkich Fabryk Mebli w dokumentach SB”. – Stało się to mimo mojego zdecydowanego sprzeciwu. Decyzję o ocenzurowaniu podjęła burmistrz gminy Swarzędz Anna Tomicka. Można się tylko domyśleć, że nie spodobało się mówienie o PRL w kontekście działania Służby Bezpieczeństwa. Pani burmistrz widać uznała, że jest to tekst „polityczny” – wyjaśnia redaktor naczelny „Zeszytów Swarzędzkich”. UMiG odrzucił zarzuty Arkadiusza Małyszki. – Pracownicy naszego Urzędu nigdy nie stosowali i nie będą stosować cenzury w „Zeszytach Swarzędzkich”. Natomiast jako Wydawca, co naturalne, zachowujemy sobie prawo do wpływu na kształt każdego numeru. W przypadku artykułu o Swarzędzkich Fabrykach Mebli w dokumentach Służby Bezpieczeństwa uznaliśmy, iż tekst przed publikacją powinien zostać uzupełniony i dopracowany. Porusza bowiem bardzo delikatną materię rozrachunków z przeszłością. Niezachowanie w takich przypadkach szczególnej staranności w opisie i udokumentowaniu zdarzeń może wywołać ludzkie dramaty a wydawcę narazić na kłopoty prawne i finansowe – wyjaśniała przed dwoma tygodniami wiceburmistrz Agata Kubacka. Teraz głos zabrała i sama szefowa magistratu, wydając oświadczenie i wysyłając do mediów nieopublikowany tekst Arkadiusza Małyszki. – Tekst redaktora naczelnego Zeszytów Swarzędzkich pana Arkadiusza Małyszki nie ukazał się w nr 4 Zeszytów Swarzędzkich ponieważ zastrzeżenia zgłosili wszyscy pozostali członkowie kolegium redakcyjnego, którego ja nie jestem członkiem. Uznali oni, że artykuł powinien zostać dopracowany, jest za długi i miejscami nieciekawy. Fakt ten skłonił jednak pana A. Małyszkę do sugestii, iż „można się tylko domyśleć, że nie spodobało się mówienie o PRL w kontekście działania Służby Bezpieczeństwa. Pani burmistrz widać uznała, że jest to tekst „polityczny”. Stwierdzenie to jest zupełnie bezzasadne, nieprawdziwe i wręcz absurdalne. Dlatego postanowiłam o natychmiastowym upublicznieniu całego, integralnego tekstu. – wyjaśniła w wydanym oświadczeniu burmistrz Anna Tomicka. Oświadczenie wywołało z kolei reakcję Arkadiusza Małyszki, który wydał i rozesłał do wielu mediów ogólnopolskich kolejne swoje oświadczenie – Każda ingerencja wydawcy w prace redakcji, a w szczególności niedopuszczenie jakiegokolwiek tekstu do druku jest cenzurą! Obecnie pani burmistrz w obronie swoich działań cenzorskich posługuje się nieprawdą. Nie było podstaw do odrzucenia artykułu o Swarzędzkich Fabrykach Mebli – relacjonuje z kolei Arkadiusz Małyszka. Postanowiliśmy – by mieć jeszcze pełniejszy obraz sytuacji – zasięgnąć opinii także innych członków kolegium redakcyjnego Zeszytów Swarzędzkich.

– Jako osoba mająca od lat kontakt z różnego typu czasopismami wiem, że wydawca ma, a nawet powinien mieć wpływ, na zawartość swojego wydawnictwa. Z poglądem tym nie chce się pogodzić pan Arkadiusz Małyszka, który uważa, że wydawnictwo zostało ocenzurowane ze względów politycznych. O przyczynach opóźnienia pisała pani wiceburmistrz Agata Kubacka. Ja mogę powiedzieć tylko, że posiedzeniach zespołu często spieraliśmy się o koncepcję wydawnictwa. Prezentowałem pogląd, że „Zeszyty” powinny w harmonijny sposób łączyć problematykę współczesnego Swarzędza z zagadnieniami historycznymi. Pan A. Małyszka uważał, że wydawnictwo to powinno zawierać niemal w całości problematykę historyczną. Stanowisko to przedstawiał w sposób nadzwyczaj apodyktyczny, stwierdzając, że redaktor naczelny ma prawo decydowania o ostatecznym kształcie wydawnictwa. W czasie redakcyjnych dyskusji sprzeciwiałem się drukowaniu kontrowersyjnego artykułu w „Zeszytach Swarzędzkich” nie ze względów politycznych, a merytorycznych, gdyż nie przekazywał on żadnej nowej wiedzy na poruszany temat. Za zupełne nieporozumienie uważałem zamieszczenie w II części artykułu materiału SB „Charakterystyka operacyjna obiektu”, który stanowił w zasadzie inwentarzowy opis SFM i nie zawierał żadnych istotnych informacji. Numer „Zeszytów Swarzędzkich” przekazany został do druku przez redaktora naczelnego wbrew stanowisku znacznej części zespołu redakcyjnego. – wyjaśnia Piotr Choryński, będący członkiem kolegium redakcyjnego Zeszytów Swarzędzkich.

kt

Sezon ogórkowy w pełni, letnia beztroska, a w niektórych ogólnopolskich mediach znowu Swarzędz na ustach. Co tym razem? Nie, nie nic katastroficznego. Tym razem poszło o cenzurę. News został rozesłany przez redaktora naczelnego Zeszytów Swarzędzkich, Arkadiusza Małyszkę. (Dla niewtajemniczonych Zeszyty Swarzędzkie to rocznik wydawany przez UMiG raz do roku z pieniędzy podatników. Na czele gminy stoi burmistrz, na czele Zeszytów redaktor naczelny. Ale, ale. Na redaktorem naczelnym jest jeszcze wydawca, czyli gmina, a więc burmistrz). Były sekretarz gminy Arkadiusz Małyszka doniósł Polakom, że nasza gospodyni gminy dokonała cenzury. Ocenzurowany został – tak się składa – akurat artykuł redaktora naczelnego. Ten zaprotestował dość ostro, dając w swoim – wysłanym do wszystkich świętych – oświadczeniu, że winna wszystkiemu jest Anna Tomicka, która uznała tekst za „polityczny”. Dodatkowo okrasił to wiele mówiącym i dwuznacznym tytułem: „Zeszyty Swarzędzkie ocenzurowane przez SB?” co zapewne lekko zdenerwowało panią burmistrz. Pojawiło się więc kolejne oświadczenie wysłane do wszystkich świętych, tym razem płynące z ratusza, wraz z dołączonym kontrowersyjnym tekstem naczelnego Zeszytów. Skutek jest taki, że nie minęły trzy dni, a pojawiło się… tak, zgadza się drodzy Państwo KOLEJNE OŚWIADCZENIE. Tym razem znowu pana Małyszki. Czy będzie odpowiedź? Podsumowując, cała sytuacja zaczyna być już lekko niesmaczna. Powiedziałabym nawet, że żenująca. Nie wiem czy waga problemu jest na tyle duża, by Swarzędz znów był na ogólnopolskich ustach.

W każdym razie na moje usta ciśnie się coś mocno…niecenzuralnego.

Katarzyna Taterka

Radni się oświadczyli

0

Ile zarobili, ile zaoszczędzili, jaki mają status majątkowy, jakie dobra materialne? Dziś odpowiedzi na te pytania. Członkowie Rady Miejskiej tradycyjnie musieli spełnić swój obowiązek, składając w Urzędzie oświadczenia majątkowe.

Ujawnianie majątków samorządowców to temat dla wielu kontrowersyjny, budzący wiele skrajnych emocji. Jednak nasze władze muszą być kontrolowane przez nas – mieszkańców i wyborców. To nasze prawo i przywilej. Poniżej publikujemy najbardziej istotne informacje z oświadczeń majątkowych członków Rady Miejskiej za 2012r.

Zbigniew Adamczak

To nie pierwsza kadencja radnego, który w samorządzie swarzędzkim (z przerwami) jest obecny od kilkunastu lat. Obecnie Zbigniew Adamczak jest dyrektorem Zespołu Szkół Elektrycznych w Poznaniu. Deklaruje 180 tys. oszczędności (ruchome), a z nieruchomości wylicza w oświadczeniu dom o powierzchni 61,5 m2 i wartości około 250 tys. zł. (współwłaściciel). Posiada jednak i inne nieruchomości: działkę budowlaną – 1100m2 (wartość 220 tys. zł.) i rekreacyjną – 450m2 z domem rekreacyjnym (powierzchnia tego ostatniego to 30m2) – o wartości 65 tys. zł. W 2012 roku dochody radnego Adamczaka wyniosły odpowiednio: 64.028,05 zł. (z umowy o pracę), 9.670 zł. (z umowy zlecenia), 8.000 z. (najem mieszkania) oraz 20.379,55 zł. (dieta radnego). Radny jest posiadaczem Skody Fabia z 2005r.

Ewa Jarosława Buczyńska

To druga kadencja radnej z Wierzonki. W poprzedniej jak i tej jest przewodniczącą Komisji Rolnictwa RM. Na co dzień jest emerytką, jak i nauczycielką w Zespole Szkół nr 2 w Swarzędzu. W swoim oświadczeniu majątkowym deklaruje oszczędności w wysokości 11.080 zł. oraz 7,82 euro. Nie jest właścicielką domu, ani mieszkania. W 2012 roku osiągnęła następujące dochody: 7.849,61 zł. (wynagrodzenie), 27.444,83 zł. (emerytura), 800,34 zł. (inne) oraz 18.099,52 zł. (dieta radnego). Jest współwłaścicielką Skody Octavia Tour z 2008r.

Piotr Budziński    

To pierwsza kadencja radnego, który jest nauczycielem. Pracuje w SP nr 4. Nie posiada oszczędności, ma mieszkanie komunalne o wielkości 20m2. W 2012 roku osiągnął następujące dochody: 44.966,21 zł. (umowa o pracę), oraz 15.461 zł. (dieta radnego). Nie posiada samochodu, ma zaciągnięty kredyt konsumpcyjny na kwotę 45.850 zł.

Piotr Choryński

To kolejna kadencja radnego, który w poprzedniej kadencji Rady Miejskiej (2006-2010) był jej przewodniczącym, a obecnie piastuje funkcję szefa Komisji Rewizyjnej RM. Od września 2012r. – emeryt, wcześniej dyrektor ZS nr 2.

Posiada wspólnie z żoną 31 tys. zł. i 450 euro oszczędności. Ma dom o powierzchni 110m2 i wartości 350 tys. zł. (współwłasność z żoną). W 2012 roku osiągnął dochody z kilku źródeł: 73.223,41 zł. (pensja z ZS nr 2), 5 tys. (umowy o dzieło) oraz 15.182,83 zł. (dieta radnego), inne źródła – 1.093,93 zł. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej ma – wspólnie z żoną Fiata Pandę z 2009r.

Piotr Cichewicz

Radny Piotr Cichewicz jest radnym kolejną już kadencję. Na co dzień pracuje w Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu, pełniąc funkcję zastępcy kierownika osiedli. Radny deklaruje brak oszczędności i jakichkolwiek nieruchomości. Z oświadczenia wynika, że w 2012 r. radny Cichewicz osiągnął następujące dochody: 73.518,29 zł. (wynagrodzenie z SM w Swarzędzu) oraz 15.500,76 zł. (dieta radnego). Piotr Cichewicz nie ma samochodu.

Barbara Czachura

Radna drugą kadencję pełni funkcję wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej. Jest właścicielem firmy Zensofbud Gruszczyn. Deklaruje posiadanie oszczędności w kwocie 18 tys. zł. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 70 m2 i wartości 70 tys. zł., posiada też inne nieruchomości: gospodarstwo rolne o powierzchni 4,7965 ha i wartości ok. 270 tys. zł., oraz nieruchomość o powierzchni 2.370 m2 i wartości 71.100 zł. Z prowadzonej działalności gospodarczej osiągnęła przychód w wysokości 11.099,14 zł. (dochód 1.238,93 zł.). Inne dochody w 2012r.: 23.347,36 zł. (dieta) oraz 3.179,80 zł. (umowa zlecenie). Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej posiada Renault Clio z 2002r. oraz Citroen Picasso z 2002r.

Tomasz Dutkiewicz

To pierwsza kadencja Tomasza Dutkiewicza w RM. Radny na co dzień jest Prezesem Zarządu Stadnini Koni w Iwnie. Ma 99 tys. zł. oszczędności oraz deklaruje posiadanie papierów wartościowych na kwotę ok. 20 tys. zł. Radny Dutkiewicz jest współwłaścicielem domu o powierzchni 180 m2 i wartości 500 tys. zł., ma także mieszkanie o wielkości 73,9m i wartości 100 tys. zł. (udział w ½ nieruchomości). Poza tym posiada inne nieruchomości – gospodarstwo rolne o powierzchni 82 ha zł. oddane w dzierżawę, z tego tytułu osiągnął w 2012 r. 35 tys. zł. dochodu. Inne dochodu Tomasza Dutkiewicza w minionym roku to 191.151,12 zł. (Stadnina Koni), 14.467,39 zł. (dieta radnego), 4.435 zł. (najem nieruchomości), 2.540 zł. (zbycie papierów). W swoim oświadczeniu majątkowym radny deklaruje ruchomości: ciągnik rolniczy Cristal z 2006r., agregat Amazone, oraz dwa samochody: Chevrolet Corvette – z 1989 r. oraz Subaru Forester z 2000 r.

Ryszard Dyzma

To także pierwsza kadencja radnego z Paczkowa, który pracuje w gminie sąsiedniej – Kostrzynie, piastując stanowisko dyrektora Zakładu Komunalnego. Ryszard Dyzma deklaruje oszczędności w kwocie 20.127 zł. Jest też współwłaścicielem domu o powierzchni 180m2 i wartości 290 tys. zł. Posiada też inne nieruchomości: działkę o wielkości 551m2, wycenioną na 30 tys. zł., drugą o powierzchni 1241m2 i wartości 30 tys. zł. oraz 0,14 ha lasu o nieznanej wartości (dwóch ostatnich nieruchomości jest współwłaścielem). W 2012r. radny Dyzma osiągnął dochody w wysokości 86.272,20 zł. oraz 15.242,42 zł. (dieta radnego). Posiada Hondę City z 2006r.

Piotr Kałużny

Radny drugą kadencję, mieszkaniec Kobylnicy, współwłaściciel firmy PPHU Irena Kałużna. W świetle oświadczenia majątkowego posiada 5 tys. zł. oszczędności oraz dom powierzchni 200m2 i wartości 300 tys. zł., dom mieszkalny o powierzchni 90m2 na działce 1200-metrowej (wartość 200 tys. zł.). W minionym roku osiągnął – z prowadzonej działalności gospodarczej – przychód w wysokości 105.011,46 zł.. i odpowiednio dochód w wysokości 30.881,32 zł. Wysokość uzyskanej w 2012r. diety to 14.725,72 zł. Piotr Kałużny ma Renault z 2006 roku. Ma też zobowiązania w postaci kredytu hipotecznego – 100 tys. zł.

Jan Kita

Radny kadencji 2006-2010 (ówczesny szef Komisji Kultury i Sportu RM) i obecnej kadencji. Jest właścicielem firmy PPHU Jantom – Mebel. Ma na swoim koncie 55 tys. zł. oszczędności, dom o powierzchni 178m2 i wartości 450 tys. zł. oraz działkę o wielkości 592 m2. W 2012 r. osiągnął – w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą – przychód w wysokości 1.402.723 zł. a dochód w wysokości 142.982 zł.. Otrzymywał też dietę radnego, w łącznej wysokości 15.500 zł. Posiada samochód marki Volkswagen Passat o wartości 55 tys. zł.. oraz pożyczkę bankową w kwocie 51.333 zł. (na poczet prowadzonej działalności gospodarczej).

Maria Kowalska

Sołtys Uzarzewa, radna pierwszą kadencję. Jest emerytką. Deklaruje oszczędności w kwocie 32 tys. zł. oraz 60 – metrowe mieszkanie o wartości 130 tys. zł. Posiada także garaż (16 m2) o wartości 3 tys. zł.

W 2012 r. radna Kowalska osiągnęła następujące dochody: 12.367,40 zł. (emerytura), 15.371,59 zł. (dieta radnej), 5.961,84 zł. (dieta sołtysa) oraz 1.910 zł. (umowa zlecenie). Nie ma samochodu, nie ma też zobowiązań finansowych.

Barbara Kucharska

W samorządzie od kilkunastu lat (z przerwami), na co dzień przewodnicząca SPDST im. Leszka Grajka, emerytowana nauczycielka. Jest zatrudniona w Warsztatach Terapii Zajęciowej, na stanowisku kierownika. Oszczędności nie posiada. Ma 60 – metrowe mieszkanie o wartości 250 tys. zł. W ubiegłym roku – w świetle opublikowanego oświadczenia majątkowego – uzyskała dochody w kwotach: 25.588,59 zł. (WTZ), 26.565,14 zł. zł. (emerytura), 1.200 zł. (inne) oraz 14.854 zł. (dieta radnej z której 6.300 przekazała jako darowiznę do SPDST). Nie posiada samochodu.

Marcin Lis

Mimo młodego wieku, weteran jeśli chodzi o staż w swarzędzkim samorządzie. W oświadczeniu znajduje się informacja, że jest radnym oraz ma umowę o dzieło w BH Jota. Posiada oszczędności w kwocie 2 tys. zł., nie ma mieszkania, ani innych nieruchomości. W 2012 roku osiągnął następujące dochody: 15.371,59 zł. (dieta radnego) oraz 1.363,80 zł. (działalność wykonywana osobiście). Posiada samochód osobowy marki Fiat Punto z 2006r. Nie ma zobowiązań finansowych.

Zygmunt Majchrzak

To pierwsza kadencja Zygmunta Majchrzaka, który przewodniczy Komisji Gospodarczej RM. Na co dzień jest prezesem Gminnej Spółdzielni w Swarzędzu. Posiada oszczędności w wysokości 20 tys. zł.. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 180m2 (o nieznanej wartości). Inne nieruchomości radnego to: ziemia orna – 3,9 ha (wartość nieznana), murowany garaż – 16 m2 (o wartości 18 tys. zł.) i kilka działek o powierzchniach: 0,1363 ha, 0,0873 ha, 0,1671ha, 0,0860 ha, 0,0864 ha i 0,1444 ha o nieznanej wartości (współwłasność z żoną). W 2012r. Zygmunt Majchrzak uzyskał dochód w wysokości 120.060,68 zł. (zatrudnienie i inne – PIT 37)) oraz 17.438,37 zł. (dieta radnego). Jest posiadaczem Volkswagena Tiquan z 2011r.

Teresa Rucińska

Od wielu lat w swarzędzkim samorządzie, obecnie jako przewodnicząca Komisji Społecznej Rady Miejskiej. Jest emerytka, posiada 1,5 tys. zł. oszczędności. Deklaruje 53 – metrowe mieszkanie o wartości 190 tys. zł. Dochody osiągnięte przez radną w minionym roku to: 20.065,88 zł. (renta rodzinna) i 20.509,68 zł. (dieta radnego).

Bartosz Stawicki

Radny drugą kadencję. W obecnej piastuje funkcję przewodniczącego Komisji Kultury i Sportu RM. Ma oszczędności w wysokości 10 tys. zł., nie deklaruje posiadania domu, mieszkania czy innych nieruchomości. W 2012 roku osiągnął następujące dochody: 18.690,46 zł. (dieta radnego) oraz 23.890,52 zł. (z tytułu umowy o pracę).

Katarzyna Szkudlarek

Radna pierwszą kadencję. Jest doktorantką na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM w Poznaniu. Ma 1.000 zł. oszczędności. Nie posiada mieszkania, ani domu. Jej dochody w 2012r. to 24.572 zł. (stypendium doktoranckie) oraz 21.786,07 zł. (dieta radnej). Jest współwłaścicielką samochodu marki Suzuki Alto z 2010r.

Marian Szkudlarek

W kadencji 2010-2014 przewodniczy Radzie Miejskiej. Na co dzień jest właścicielem Zakładu Usług Technicznych Złomet-Serwis. Ma oszczędności w wysokości 298 tys. zł + środki obrotowe firmy oraz 4.950 euro. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 126 m2 i wartości 378 tys. zł. oraz mieszkania o powierzchni 63,8m2 i wartości 185 tys. zł. Inne nieruchomości, które szef rajców deklaruje w oświadczeniu majątkowym to: domek – 70 m2 o wartości 110 tys. zł. oraz 20-metrowy garaż (wartość 20 tys. zł.). Z prowadzonej działalności gospodarczej osiągnął w 2012 roku przychód w wysokości 102.787 zł. zł. i dochód w wysokości 6.698,69 zł.. Dieta szefa RM w 2012r. wyniosła 24.450,85 zł. Ma Toyotę Yaris 1,3 z 2007r. oraz umowę leasingową na pojazd VW Passat 1,8 TSI (Złomet Serwis).

Krzysztof Szymanowski

W obecnej kadencji przewodniczy Komisji Budżetowej RM. Jest współwłaścicielem Zakładu Stolarskiego. Deklaruje oszczędności w kwocie 4,2 tys. zł. Jest współwłaścicielem 195- metrowego domu o wartości 492 tys. zł., ma też działkę o powierzchni 833m2 i wartości 93 tys. zł. Z działalności gospodarczej osiągnął przychód w 2012r w wysokości 299.657,23 zł. i dochód – 23.339,54 zł.. Inne dochody szefa Komisji Budżetu to 18.650,68 zł. (dieta radnego) oraz 718,65 zł. (zasiłek chorobowy). Ma kredyt hipoteczny w wysokości 18.268 zł.

Grzegorz Taterka

Radny drugą kadencję, obecnie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Pracuje na stanowisku inspektora w SM w Swarzędzu oraz pełni funkcję kierownika w spółce GMTA sp. z oo. Deklaruje oszczędności w wysokości 21 tys. zł. Ma dom o powierzchni 138,8 m2 i wartości 400 tys. zł, położony na działce budowlanej o powierzchni 437m2, posiada też 25 – metrowy budynek gospodarczy o wartości 4 tys. zł. Dochody osiągnięte w 2012r. przez wiceprzewodniczącego to: 29.913,90 zł. (umowa o pracę), 20.672,76 zł. i 34.008 zł. (umowy zlecenia i o dzieło) oraz 16.842,20 zł. (dieta radnego). Posiada samochód marki Chrysler PT Cruiser z 2002r. (współwłasność) oraz kredyt hipoteczny w Deutsche Bank w kwocie 69.834,65 euro na kupno i rozbudowę nieruchomości.

Tadeusz Witkowski

Radny od wielu kadencji, obecnie wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Jest emerytem. Posiada oszczędności w kwocie 33 tys. zł oraz dom o powierzchni 130 m2 i wartości 390 tys. zł. i warsztat stolarski oszacowany na 220 tys. zł. W 2012r. osiągnął dochód w wysokości: 23.109 zł.. (emerytura) oraz 22.595 zł. (dieta radnego). Posiada samochód osobowy marki Mercedes z 1994r. oraz zobowiązanie w Skoku Stefczyka w wysokości 22,3 tys. zł.

 

Oświadczenia majątkowe są dostępne na stronie www.swarzedz.pl, w Biuletynie Informacji Publicznej, zakładka Samorząd.

Zebrała: kt

 

 

 

 

 

Mamy nowy wiadukt

0

Kończą się prace związane z I etapem budowy łącznika ul. Rabowickiej z drogą krajową. Do końca miesiąca inwestycja zostanie odebrana od wykonawcy. Z kolei na początku sierpnia rozpocznie się przebudowa miejscowego układu komunikacyjnego.

Co jakiś czas zaglądamy na ul. Rabowicką, w okolicach której realizowana jest największa inwestycja komunikacyjna naszej gminy. Aktualnie na ukończeniu są prace związane z pierwszym etapem przedsięwzięcia, polegającym na wzniesieniu wiaduktu nad torami kolejowymi oddzielającymi ul. Rabowicką od krajówki. Przypomnijmy, że początkowo termin zakończenia budowy łącznika datowano na koniec czerwca, jednak ze względu na długą w tym roku zimę – jak w międzyczasie poinformowali przedstawiciele magistratu – harmonogram prac został nieco przesunięty w czasie. Do końca miesiąca inwestor, czyli swarzędzki UMiG oraz powiat poznański planują odebrać inwestycję od wykonawcy, a o tym jak prezentuje się łącznik już ze stalową konstrukcją możemy przekonać się osobiście, choćby jadąc drogą krajową nr 92. Zakończenie prac nad jednym etapem przedsięwzięcia pozwoli automatycznie rozpocząć prace nad kolejnym, polegające na budowie i przebudowie miejscowego układu komunikacyjnego. Przed kilkoma dniami Zarząd Dróg Powiatowych zakończył procedury przetargowe związane z tą częścią inwestycji, obecnie trwa rozpatrywanie złożonych ofert. Wybrany wykonawca – jak wynika ze specyfikacji przetargowej – ma pojawić się na placu budowy już na początku sierpnia. Do zrobienia jest sporo: w ramach tej części robót gruntownie przebudowany zostanie blisko 700-metrowy odcinek ul. Rabowickiej (uzupełniony dodatkowo o oświetlenie i ekrany akustyczne), wybudowane i oświetlone zostaną także drogi łącznikowe z wiaduktem po południowej i północnej stronie krajówki (o długości odpowiednio: 580 i 380 m), a na samej drodze krajowej pojawi się skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, umożliwiające zjazd z wiaduktu i ul. Rabowickiej. Dodatkowo przy dojeździe do wiaduktu ustawione zostaną ekrany przeciwhałasowe. Roboty budowlane mają potrwać do 31 sierpnia 2014 r., w październiku przyszłego roku inwestycja powinna zostać oddana do publicznego użytku. Warto odnotować, że kilka miesięcy temu to swarzędzkie przedsięwzięcie drogowe zyskało, obok ubiegłorocznych środków z Ministerstwa Infrastruktury, kolejne dofinansowanie – tym razem z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, przyznane przez Urząd Marszałkowski, a wynoszące ok. 10 mln zł. Szacuje się, że inwestycja, która ma skutecznie odkorkować miasto, odciążając je z ruchu ciężkich pojazdów kursujących w obrębie strefy ekonomicznej, będzie kosztowała łącznie ok. 40 mln zł, w tym ok. 20 mln budżet naszej gminy.

mn

"Mamy
Foto:
Widok na nowy wiadukt z drogi krajowej nr 92.

Z kanapą do Poznania

0

Chcesz wyrzucić starą lodówkę lub kanapę? To masz kłopot, bo od 1 lipca rzeczy te na własny koszt należy przetransportować do jednego z dwóch poznańskich punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych lub do Suchego Lasu, ewentualnie Chludowa. W naszej gminie zbiórka tego typu odpadów nie będzie już organizowana.

Dotychczas zbiórkę odpadów wielkogabarytowych organizował raz w miesiącu swarzędzki Zakład Gospodarki Komunalnej. W każdą pierwszą sobotę miesiąca w wyznaczonym czasie i miejscu czekał samochód, do którego można było dostarczać m.in. niechciane meble, zużyty sprzęt elektryczny, baterie, akumulatory, odpady metalowe, czy rozbiórkowe. Zmieniło się to 1 lipca, wraz z wejściem w życie nowego systemu gospodarowania odpadami. Teraz, chcąc pozbyć się starej kanapy, lodówki, czy telewizora musimy udać się do jednego z czterech tzw. PSZOKów, czyli punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, znajdujących się poza granicami naszej gminy. Firmy, z którymi Związek Międzygminny GOAP podpisał umowy (na wywóz odpadów – przyp. red.) nie będą odbierać tych odpadów w okresie przejściowym, natomiast właściciele nieruchomości zamieszkałych mogą te odpady w ramach opłaty wynikającej z deklaracji, na koszt własny przewieźć do jednego z trzech Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych – poinformował niedawno ZM GOAP. Dwa takie punkty znajdują się w Poznaniu (przy ul. 28 Czerwca i przy ul. Wrzesińskiej), trzeci w Suchym Lesie, na składowisku odpadów. Czwarty punkt, zlokalizowany w Chludowie jest punktem rezerwowym. To spore utrudnienie, jednak wywóz takich odpadów z posesji możemy też zlecić specjalistycznej firmie, oczywiście za dodatkową opłatą: – Dopuszcza się sytuację, w której właściciel nieruchomości zamieszkałej może zlecić transport tych odpadów na wyżej wymienioną Instalację firmie wpisanej do Rejestru Działalności Regulowanej (wykaz firm wpisanych do Rejestru Działalności Regulowanej znajduje się na stronie internetowej ZM GOAP – przyp. red.). Jednakże firma wykonująca usługę transportu tych odpadów musi okazać na bramie wjazdowej kopię dokumentu zlecenia tej usługi przez właściciela nieruchomości. Dokument zlecenia powinien zawierać imię i nazwisko właściciela nieruchomości, adres nieruchomości, z której te odpady zostały odebrane. Ponadto, z treści tego dokumentu musi wynikać, że właściciel nieruchomości zleca firmie usługę transportu tych odpadów – wyjaśnia Walerian Ignasiak, rzecznik prasowy Związku Międzygminnego GOAP. Przypomnijmy, że do czasu rozstrzygnięcia przetargu przez ZM GOAP na firmy wywożące odpady z posesji, przez najbliższe miesiące usługę na terenie całej naszej gminy będzie zapewniało Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych A. ZYS.

mn

Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych:

Punkt Gromadzenia Odpadów Problemowych
Ul. 28 Czerwca 1956r. nr 284, Poznań
Tel/fax 61 8332212
Punkt czynny: Pon.- pt. 8.00-17.00, Sob. 8.00-16.00

Punkt Gromadzenia Odpadów Problemowych
Ul. Wrzesińska 12, Poznań
Tel/fax 61 611 08 11
Punkt czynny: Pon.- pt. 8.00-17.00
Sob. 8.00-16.00

Punkt Gromadzenia Odpadów Problemowych
(na składowisku odpadów w Suchym Lesie)
Ul. Meteorytowa 1, Suchy Las
Tel/fax 61 811 96 67
Punkt czynny: Pon.- pt. 8.00-17.00
Sob. 7.00-14.00

Punkt Chludowo
Ul. Golęczewska
Tel. 61 833 22 12
Punkt czynny: Pon.- pt. 8.00-17.00, Sob. 8.00-16.00

Jakie odpady można przynieść do PSZOK?

– zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny;
– zużyte baterie i akumulatory;
– meble i inne odpady wielkogabarytowe;
– odpady zielone;
– odpady budowlane i rozbiórkowe (tylko niezanieczyszczone frakcje);
– zużyte opony – pochodzące z pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony;
– przeterminowane leki, chemikalia, w tym opakowania po chemikaliach;
– papier i tektura, szkło i odpady opakowaniowe ze szkła;
– tworzywa sztuczne, metale.

Skansen zaprasza na Miodowe Lato

0

18 sierpnia, w godz. 11.00-18.00 Skansen Pszczelarski organizuje tradycyjne Miodowe Lato – Piknik kulturalno – edukacyjny dla mieszkańców nie tylko naszej gminy.

Na pikniku nie zabraknie atrakcji. – Pszczelarze pokażą jak podbiera się miód z ula, odsklepia i wiruje go w specjalnych miodarkach. Będzie kiermasz miodu i innych produktów pszczelich. Twórcy ludowi i rzemieślnicy zaprezentują swoje wyroby z motywami zaczerpniętymi z pasieki – wyjaśnia Jerzy Kamprowski, kierownik swarzędzkiego Skansenu.

Pokazom pszczelarskim i kiermaszom będą towarzyszyć występy artystyczne – na zasadzie „ dla każdego coś dobrego”. Wystąpi zespół Redox z przebojami disco polo, „SHERKES PLUS”, który przypomni przeboje polskie i ze światowych list przebojów. Na pikniku nie zabraknie również mocnego akcentu, którym na pewno będzie koncert Swarzędzkiej Orkiestry Dętej. Na czas pikniku na terenie skansenu rozbije swój obóz Drużyna Wojów Piastowskich JANTAR, która przestawi widowisko historyczne. Wielbiciele nordic walking po raz piąty wezmą udział w „Chodzie po miód”. Panie zostaną zaproszone do udziału w konkursie z nagrodami o tytuł Królowej Miodowego Lata 2013.

Serdecznie zapraszamy!

kt

Ronda już nazwane

0

Od poniedziałku, 8 lipca mamy w Swarzędzu rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, będące skrzyżowaniem ul. Kirkora i Granicznej oraz rondo im. Leszka Grajka, zlokalizowane przy wyjeździe ze Swarzędza na Kobylnicę.

Uroczystości związane z nadaniem nazw swarzędzkim, rondom odbyły się w miniony poniedziałek, 8 lipca. Wzięli w nich udział posłowie: Tomasz Górski i Tadeusz Dziuba, gospodarze ratusza z burmistrz Anną Tomicką, miejscowi radni powiatu poznańskiego z wiceprzewodniczącym Markiem Lisem, radni Swarzędza z przewodniczącym Marianem Szkudlarkiem, przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej na czele z prezesem Pawłem Pawłowskim.

"IMG

O nazwaniu dotychczas bezimiennych rond zdecydowali swarzędzcy samorządowcy, podczas majowej sesji RM podejmując odpowiednie uchwały i honorując w ten sposób wybitnego, lokalnego działacza i społecznika oraz oddając hołd ofiarom największej katastrofy w dziejach Sił Powietrznych RP. W symbolicznej uroczystości nadania nazwy rondu przy ul. Cieszkowskiego wzięła też udział Barbara Grajek, żona nieżyjącego Leszka Grajka z rodziną oraz członkowie i podopieczni Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci Specjalnej Troski im. Leszka Grajka w Swarzędzu.

mn

 

Porozcinali auto, by uwolnić kierowcę

0

Dwie osoby ranne to bilans groźnego wypadku drogowego, do którego doszło na drodze z Paczkowa do Biskupic. Zderzenie spowodowało 4 – godzinną blokadą drogi.

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 2 lipca na drodze z Paczkowa do Biskupic Wlkp. Tuż za Sarbinowem na prostym odcinku drogi zderzyła się dwa samochody osobowe.

"Porozcinali

– Siła zderzenia była tak duża że jeden samochód został odrzucony na pole a drugi znajdował się ponad 50 m dalej od miejsca gdzie doszło do zdarzenia – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków, którzy pojawili się na miejscu wypadku. W wyniku zderzenia dwie osoby zostały ranne. – Lżej ranny kierowca został  zabrany do szpitala przez karetkę pogotowia, natomiast drugiego kierowcę musieliśmy wydobyć z rozbitego pojazdu przy pomocy specjalistycznego sprzęty hydraulicznego – dodaje szef OSP Kobylnica. Po uwolnieniu ranny został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Wtorkowy wypadek spowodował kilkugodzinną blokadę drogi. Przyczyny groźnego zdarzenia ustala policja.

kt

 

Burze i deszcze podtopiły gminę

0

Zalany przejazd w ul. Kirkora i tunel pod wiaduktem w ul. Piaski, przejście podziemne przy Polnej, podtopiona droga i parking na os. Dąbrowszczaków, zalane posesje, piwnice i ulice to skutki intensywnych opadów deszczu i burz, które w ostatnich dwóch tygodni przeszły nad naszym miastem i swarzędzkimi sołectwami.

W ostatnich kilkunastu dniach nad Swarzędzem i podswarzędzkimi sołectwami przeszły burze wraz z intensywnymi opadami deszczu i silnymi wiatrami. Efekt załamań pogody nad nasza gminą to pozalewane posesje, piwnice, połamane gałęzie, podtopione przejazdy, tunele i przejścia podziemne.

{gallery}23.07.2013-2{/gallery}

Woda zagroziła budynkom

Pierwsze intensywne opady deszczu pojawiły się we wtorek, 25 czerwca. Wystarczyła godzina ulewy, a strażacy otrzymali wiele zgłoszeń o podtopieniach. – To był bardzo pracowity dzień. Pierwsze wezwanie strażacy z Kobylnicy otrzymali po godz. 8 i dotyczyło zalewania jednej z firm w Janikowie przy ul. Gnieźnieńskiej – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. Po przybyciu na miejsce okazało się, że woda – spływająca z drogi krajowej nr 5 – zalała plac przed budynkiem biurowym oraz pomieszczenia socjalne i szatnie pracowników znajdujące się w suterenie biurowca. Po wypompowaniu wody strażacy udali się do Kobylnicy na ul. Polną. – Tam woda z przepełnionych rowów zaczęła zagrażać budynkom mieszkalnym. Niestety, strażacy nie mogli pomóc mieszkańcom ponieważ zarośnięte rowy uniemożliwiły pompowanie o sytuacji powiadomiono zarządzanie kryzysowe w swarzędzkim UMiG – dodaje Tomaszewski.

Swarzędz pod wodą

W samym Swarzędzu zostało zalanych wiele posesji i piwnic. – Swarzędzcy strażacy zostali wezwani na os. Kościuszkowców, na ul. Osiedlową, Skrytą, Słoneczną, no i tradycyjnie już na ul. Kirkora, gdzie zalany został przejazd – wylicza Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Strażacy interweniowali także przy ul. Polnej, gdzie przejście podziemne pod droga krajową nr 5 zostało zalane, a woda sięgała powyżej kolan. To nie koniec zmagań z żywiołem. – Po wypompowaniu wody kolejne zgłoszenie dotyczyło  Janikowa gdzie na ul. Szybowcowej woda z drogi zalała posesje i zagrażała budynkowi. Właściciel ratując się przed zalaniem ułożył prowizoryczne wały worków z piaskiem. Po przybyciu na miejsce strażacy natychmiast przystąpili do pompowania by woda nie wdarła się do budynku – relacjonuje naczelnik OSP Kobylnica.

Osiem godzin pompowania

Po zakończeniu działań w Janikowie strażacy udali się na chwilę do remizy by zmienić przemoczone ubrania uzupełnić paliwo i wyjechali do Zalasewa na ul. Średzką, gdzie woda zalała plac i rampy załadunkowe samochodów ciężarowych jednej z firm produkujących meble. – Brakowało kilkunastu centymetrów by woda dostała się do magazynu. – dodaje Tomaszewski. W sumie działania strażaków z Kobylnicy trwały ponad 8 godzin.

Podtopiło swarzędzki Manhattan, zalało Strzelecką

W czwartek, 4 lipca nad Swarzędzem przeszła gwałtowna burza z kolejnymi intensywnymi ulewami, które spowodowały kolejne lokalne podtopienia. Ponownie zalany został tunel w ul. Kirkora i w ul. Piaski oraz przejście podziemne pod trasą nr 92 na wysokości ul. Polnej. Na Strzeleckiej tradycyjnie już tamtejsza studzienka nie nadążała z odbiorem wody co powodowało dość widowiskowe dla oka nawet metrowe fontanny, które blokowały ulicę i spływając w dół podtapiały ulicę i tereny „Unii”. Dość mocno tego dnia ucierpiał tzw. Manhatan, bo droga i parking na os. Dąbrowszczaków została zalana. Ponad dwie godziny trwało wypompowywanie stamtąd wody. – Ulewne deszcze mogą częściej nawiedzać nasze miasto. Takie zjawiska niestety będą od czasu do czasu nękały nas swoją obecnością. – podkreśla Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz.

Kt

 

.