Zaginął druh Artur Siemaszko

0

W miniony czwartek, 26 września zaginął 34 – letni Artur Siemaszko,  zasłużony członek OSP Kobylnica, były szef kobylnickich strażaków, aktywny działacz samorządowy. Ktokolwiek widział Zaginionego lub posiada jakiekolwiek informacje o Jego losie bardzo prosimy o telefon pod nr 997, 61 841 48 00 (KP Swarzędz), 112 lub kontakt z Fundacją ITAKA – 801 24 70 70, lub 22 654 70 70.

26 września 2013 r. w Kobylnicy zaginął Artur Siemaszko. Ma 34 lata, 196 cm wzrostu i niebieskie oczy. Jego znak szczególny to znamię na lewym policzku. W dniu zaginięcia ubrany był w czarne ubranie – kurtkę, spodnie i buty, a także czarną koszulkę w niebieskie paski. W świetle nieoficjalnych informacji, zaginiony wyszedł  z domu ok. godz. 10.00. Krótko po godzinie 13.00 jego „komórka” logowała się w rejonie Piątkowa – os. Bolesława Chrobrego. Do domu  jednak już nie wrócił.  Bliscy pana Artura zgłosili zaginięcie policji, która rozpoczęła poszukiwanie, mające na celu ustalenie miejsce pobytu Zaginionego. Zwracamy się z gorącym apelem do Państwa – w imieniu rodziny, bliskich i przyjaciół oraz druhów z Kobylnicy – o pomoc w odnalezieniu mieszkańca Kobylnicy.

Ktokolwiek widział zatem Artura Siemaszko lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z policją: tel. 997 lub 61 841 48 00 (Komisariat Policji w Swarzędzu) lub  Fundacją ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl

Wiadomość o zaginięciu druha Artura Siemaszko, znanego i podziwianego strażaka OSP Kobylnica, byłego naczelnika kobylnickich  druhów, byłego sołtysa wsi Kobylnica i aktywnego działacza samorządowego oraz struktur Powiatowych OSP wstrząsnęła wieloma mieszkańcami, którzy  znają i podziwiają Artura Siemaszko. Każda zatem informacja może być ważna i może przyczynić się do odnalezienia mieszkańca Kobylnicy.

Bardzo prosimy więc nie tylko mieszkańców Kobylnicy ale całej naszej gminy o pomoc i przekazywanie wszelkich informacji.

Katarzyna Taterka

{gallery}30.09.2013{/gallery}

Fot. archiwum TS, Powiat Poznański,

 

 

Meblorz nadal bez porażki u siebie

0

W niedzielę o godzinie 11:00 Meblorz Swarzędz podejmował u siebie 5. w tabeli Wełniankę Kiszkowo. Oba zespoły pierwszą połowę zagrały spokojnie jakby chcąc poznać siłę rywala.

Kilka ofensywnych akcji i parę strzałów na bramkę to jedyne na co mogli liczyć kibice zebrani na trybunach w Gruszczynie. Jednak druga połowa, to jakby zupełnie inny mecz. Od początku Meblorze zaatakowali bramkę Wełnianki i w 47 minucie w polu karnym świetnie zachował się Dawid Czerniak, który strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach klubu. Atak swarzędzkiego zespołu nie ustawał i w 52 minucie do bramki gości trafił Arkadiusz Sawicki. Meblorze utrzymali ten wynik do końca i dołożyli kolejne 3 punkty w walce o awans do A-klasy.

Meblorz Swarzędz 2-0 Wełnianka Kiszkowo
Bramki dla Meblorza: Dawid Czerniak (47’), Arkadiusz Sawicki  (52’)

JotBe

Autobus „55” nie zostanie zlikwidowany

0

Burmistrz zdementowała krążące od kilku dni  informacje, jakoby Gmina zamierzała zlikwidować  wjazd poznańskiego autobusu linii 55 na teren Swarzędza i Zalasewa. – To absolutna nieprawda. Nie zamierzamy nic likwidować – podkreślała szefowa ratusza.

Od kilku lat mieszkańcy naszej gminy – szczególnie Nowej Wsi i Zalasewa – dość tłumnie korzystają z poznańskiej linii autobusowej nr 55, która wjeżdża do naszej gminy, mając ostatni przystanek przy ul. Planetarnej w Zalasewie. Z takiego obrotu sprawy jest zadowolonych bardzo wielu mieszkańców, dojeżdżających do Poznania, więc informacja o likwidacji autobusu, która kilka dni temu pojawiła się w Swarzędzu i lotem błyskawicy obiegła miasto wywołała spory niepokój wielu pasażerów linii. Głos w tej sprawie zabrała nawet sama burmistrz Anna Tomicka, dementując podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej tą informację. – To nieprawda! Nie mamy absolutnie żadnego zamiaru likwidować wjazdu autobusu do Zalasewa – wyjaśniała gospodyni ratusza, podkreślając, że dotarły do niej informacje, że plotkę tą rozpowszechnia jeden z radnych, oferując jednocześnie pomoc mieszkańcom w walce z ratuszem. – Został rok do wyborów więc drodzy Państwo obawiam się, że jeszcze wielu innych nieprawdziwych rzeczy i absurdalnych informacji będzie rozpowszechnianych – podkreślała burmistrz Tomicka.

Uspokajamy więc pasażerów popularnej „55”-tki. Mogą spać spokojnie.

kt

Złej passy ciąg dalszy

0

Unia Swarzędz w spotkaniu 9 kolejki III ligi uległa Sokołowi w Kleczewie 0-1. Gospodarze zwyciężyli po trafieniu Mikołaja Pingota w 70 minucie. Była to trzecia z rzędu porażka niebiesko-białych, przez co spadli oni na 12 miejsce w tabeli.

W pierwszej połowie obie drużyny największe zagrożenie stworzyły po strzałach z dystansu, lecz były one nieskuteczne. Choć to Unia w tej części miała więcej z gry, nie potrafiła tego przełożyć na zdobycz bramkową. Po przerwie w świetnej sytuacji znalazł się piłkarz Sokoła Jakub Dębowski. Pojedynek z nim wygrał Andrzej Budnik interweniując w ostatniej chwili na linii bramkowej. Jednak po dokładnym uderzeniu Mikołaja Pingota w 70 minucie bramkarz Unii był już bezsilny. Kleczewianie wyszli na prowadzenie, które pomimo szturmu na swoją baramkę w końcowych minutach zdołali utrzymać.

DD

Sokół Kleczew 1-0 Unia Swarzędz
70` Mikołaj Pingot

Unia: Budnik, Zandrowicz, Łazar, Klepacz, Sambou, Koralewski (80`Wasielewski), Molewski, Gajda, Noga (60`Antczak), Gołembowski (71`Ludwiczak), Świergiel (87`Zbierski)

Fot. W dziesiątej kolejce przeciwnikiem Unii będzie Polonia 1912 Leszno. Początek spotkania w Swarzędzu, w sobotę 28.09 o godz. 16.00.

Samorząd dołożył Pszczółkom

0

Rada Miejska zagłosowała za przyznaniem Skansenowi Pszczelarskiemu i Muzeum Pszczelarstwa pomocy finansowej z miejskiej kasy w wysokości 60 tys. zł.

O trudnej sytuacji ekonomicznej Skansenu Pszczelarskiego informowaliśmy na naszych łamach już wielokrotnie. Przypomnijmy, że na sierpniowej sesji zarówno radni jak i burmistrz zadeklarowali chęć pomocy finansowej placówce muzealnej, która znalazła się – ze względu na 500 – procentową podwyżkę czynszu – w nieciekawej kondycji finansowej.

Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej, radni przegłosowali projekt uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Województwa Wielkopolskiego na zadanie z zakresu kultury z przeznaczeniem na utrzymanie Skansenu i Muzeum Pszczelarstwa. Kwota dotacji to 60 tys. zł. Ma ona  zostać przekazana na zapłatę czynszu dzierżawnego i najmu właścicielowi nieruchomości na której Skansen prowadzi działalność kulturalną, czyli Instytutowi Weterynarii w Puławach za okres od maja do grudnia br.  W zamian za przekazanie środków finansowych Gmina zastrzega sobie prawo kontrolowania wydatkowanych środków. Ta kwota pozwoli na funkcjonowanie Skansenu w 2013 roku, pytanie jednak czy swarzędzkie samorząd wspomoże finansowo Skansen Pszczelarski – będący filią Muzeum w Szreniawie – także w przyszłym roku?

kt

Szybowcowa znowu pod wodą

0

Tradycyjnie, w wyników obfitych opadów deszczu, ulica Szybowcowa w Janikowie została podtopiona.

17 września strażacy z Kobylnicy interweniowali w Janikowie. – Wskutek silnych opadów deszczu, ulica Szybowcowa została zalana – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, komendant OSP Kobylnica. W przypadku tej ulicy, to już niemal tradycja. Zawsze kiedy pada silny deszcz, ulica zostaje podtopiona. Tym razem woda zaczęła się wlewać na dwie sąsiednie posesje. Strażacy musieli użyć pomp. Akcja trwała ponad 1,5 godziny.

kt

 

Dziki znowu niepokoją

0

W połowie ubiegłego roku myśliwi z lokalnych kół łowieckich rozpoczęli odstrzał stada dzików żerującego w pobliżu ul. Strzeleckiej i Jeziora Swarzędzkiego, w ostatnich tygodniach niepokoić zaczęła inna grupa tych zwierząt – ryjąca w okolicach starego wysypiska przy Poznańskiej.

Swarzędz dzikami stoi. Przez niemal cały ubiegły rok informowaliśmy o aktywności tych zwierząt w okolicach ul. Strzeleckiej i bezskutecznych akcjach podejmowanych przez Straż Miejską i lokalne koła łowieckie mających na celu wyprowadzenie dzików poza miasto. Ostatecznie zwierzęta postanowiono odstrzelić. Tymczasem po kilku miesiącach spokoju, dziki w Swarzędzu ponownie dają znać o sobie, o czym świadczą coraz liczniejsze zgłoszenia mieszkańców w tej sprawie. Zgłoszenia niepokojące, bo jak wynika z relacji swarzędzan, dziki – widziane w ostatnich tygodniach przy starym wysypisku – są agresywne i atakują osoby przechodzące pobliską nieutwardzoną drogą, stanowiącą naturalne przedłużenie ul. Kirkora. A takich podróżnych nie brakuje, bo wielu swarzędzan mieszkających w pobliżu jeziora korzysta z tego przejścia na przystanek autobusowy, znajdujący się przy ul. Poznańskiej. Póki co, nikomu nic się nie stało, chociaż kilka osób musiało ratować się ucieczką: – Odradzam przechodzenie tą drogą wieczorami. Stadko dzików reaguje na ludzi agresywnie, potrafią pogonić – relacjonuje jedna z mieszkanek, która napisała do nas w tej sprawie. Z kolei swarzędzcy strażnicy nie odnotowali wzmożonej aktywności dzików, a tym samym zgłoszeń mieszkańców. Co więcej – niewiele w sprawie stada dzików mogą zrobić: – O tym, że dziki żerują w okolicach starego wysypiska wiadomo od kilku lat i do tej pory nie były agresywne. Nie otrzymaliśmy zgłoszeń w tej sprawie – mówi komendant Straży Miejskiej Piotr Kubczak, zaznaczając że do regularnych wizyt tych zwierząt będziemy musieli się po prostu przyzwyczaić: – Trudno jest nam podjąć jakiekolwiek działania, jeśli nie wystąpiło bezpośrednie zagrożenie ludzkiego życia. Dziki będą przychodzić do miast, jesteśmy na to dodatkowo narażeni ze względu na położenie gminy i nic na to nie poradzimy. Absurdem byłoby, gdybyśmy odgrodzili się od lasów, a pojawiające się zwierzęta co kilka miesięcy wyłapywali lub odstrzeliwali. Ostatnie stado, którym zajmowali się myśliwi nie zostało odstrzelone w całości, jest to bardzo trudne do wykonania. Dziki będą wracać i niewiele można na to poradzić – dodaje szef strażników, zalecając ostrożność podczas wieczornych spacerów nad jeziorem, apelując jednocześnie o niedokarmianie napotkanych zwierząt – w końcu  głównym powodem pojawiania się dzików w mieście jest łatwy dostęp do pożywienia. Karmiony dzik szybko przyzwyczaja się do takiej sytuacji, nie ułatwiajmy mu zatem zadania. W przypadku zagrożeń ze strony dzików należy kontaktować się z dyżurnym Straży Miejskiej, pod numerem tel. 61  65 10 986.

 

 

„Piątka” już wojewódzka

0

 Koniec kłopotów Swarzędza z kukułczym jajem. Rząd znowelizował ustawę o drogach publicznych, co oznacza że nasza gmina nie będzie musiała odśnieżać odcinka trasy Poznań – Gniezno przebiegającego przez Kobylnicę. Obowiązek ten przejmie województwo.

Dlaczego kukułcze jajo? W czerwcu ubiegłego roku oficjalnie oddano do publicznego użytku wschodnią obwodnicę Poznania, stanowiącą naturalną alternatywę – przynajmniej według inwestora – dla 35-kilometrowego odcinka drogi krajowej nr 5 Poznań – Gniezno przebiegającego przez Łubowo, Pobiedziska i naszą gminę. Stąd też na mocy ustawy o drogach publicznych z dniem 1 stycznia br. opieka nad nim została przekazana lokalnym samorządom. Na gminy spadł tym samym obowiązek utrzymywania drogi poprzez jej regularne remonty, odśnieżania, a także opłacanie oświetlenia. To spore obciążenie dla budżetów miejscowości, nic zatem dziwnego, że samorządy zaczęły protestować wobec takiego stanu rzeczy, szukając wsparcia zarówno u władz powiatu, jak i województwa, utrzymując że wschodnia obwodnica Poznania nie jest alternatywą dla przekazanej gminom drogi krajowej nr 5, która nadal pełni funkcję ważnej arterii komunikacyjnej w regionie, nie może zatem posiadać statusu drogi gminnej, a tym samym powinna być odśnieżana przez dotychczasowego zarządcę – Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. O administracyjnym zamieszaniu z drogą krajową minionej zimy osobiście mogli przekonać się podróżujący nią mieszkańcy Swarzędza, bo nieuregulowana sytuacja prawna odcinka drogi powodowała kłopoty z jego odśnieżaniem. I chociaż nasza gmina w ramach bezpieczeństwa kilka razy wysłała pługi na „piątkę”, to jednocześnie skierowała też sprawę do sądu przeciwko GDDKiA. W lutym sąd wydał decyzję nakazującą instytucji tymczasowe utrzymywanie i odśnieżanie 12-kilometrowego odcinka leżącego w granicach administracyjnych naszej gminy. Okazuje się przy tym, że i zbliżającej się zimy władze Swarzędza mogą wypatrywać spokojnie, bo według znowelizowanych niedawno przepisów ustawy o drogach publicznych, „piątka” zakwalifikowana została do dróg wojewódzkich, co oznacza że pieczę nad nią przejmie Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich, kończąc tym samym administracyjne przepychanki między samorządami a dotychczasowymi zarządcami drogi: – Celem nowelizacji jest racjonalizacja zasad przekazywania dróg samorządom i bardziej proporcjonalne rozłożenie odpowiedzialności finansowej za ich utrzymanie. Ustawa m.in. umożliwia gminom pozbawienie uchwałą części dróg kategorii dróg gminnych oraz zmienia zasady ustalania kategorii nowo wybudowanych odcinków dróg – czytamy na oficjalnej stronie internetowej Sejmu RP. Uchwałę o pozbawieniu „piątki” statusu drogi gminnej Swarzędz powinien podjąć w przeciągu 90 dni.

mn 

 

 

 

Swarzędz zadłużony, ale nadal zamożny

0

Jak nasze finanse wyglądają na tle kraju? W najnowszym rankingu zadłużenia miejscowości o charakterze gminnym sporządzonym przez pismo samorządu terytorialnego „Wspólnota”, Swarzędz został sklasyfikowany na 164. pozycji. Łącznie sklasyfikowano 571 polskich gmin. Jednocześnie jesteśmy na początku drugiej setki wśród 575 gmin jeśli chodzi o zamożność samorządu.

Prestiżowe rankingi „Wspólnoty” to opracowywane przez prof. Pawła Swianiewicza z Uniwersytetu Warszawskiego zestawienia wszystkich samorządów analizowane na podstawie obiektywnych danych z Głównego Urzędu Statystycznego. Przygotowane rankingi podzielone są na kategorie dotyczące m.in.: zadłużenia danych miejscowości, zamożności samorządu, wykorzystywania środków zewnętrznych, inwestycji w infrastrukturę techniczną, czy wydatków na administrację. Są to jedne z najbardziej wiarygodnych zestawień, bo ocenie podlegają osobno województwa, powiaty, miasta na prawach powiatu, miasta powiatowe, miasta oraz gminy. Rankingi publikowane są rok po okresie którego dotyczą zebrane dane, ponieważ w takim czasie są publikowane dane z GUS. Co znajdujemy w tych najnowszych? Przede wszystkim odczuwalny kryzys dający się we znaki finansom publicznym, bo jak wynika z porównania danych z 571 miejscowości gminnych za ubiegły rok, 163 gminy w kraju miały pod koniec minionego roku większe zadłużenie od Swarzędza. Długi naszej gminy wynoszące wówczas 44,50% dochodów budżetowych dały nam 164. pozycję w zestawieniu, choć przed rokiem zostaliśmy sklasyfikowani na 219. miejscu, co oznacza że nasze zadłużenie wzrosło. To dość wysoko (a im wyżej tym gorzej) jak na 571 rankingowych pozycji, jednak do gmin z komisarzem brakuje nam sporo. Dla porównania – najbardziej zadłużoną miejscowością gminną w kraju jest leżąca w Małopolsce Szczawnica, której zadłużenie oszacowano na poziomie aż 99,50% dochodów budżetowych. Z kolei 5 tego typu miasteczek w Polsce nie żyje na kredyt w ogóle, one też zamykają ranking: Pogorzela (wielkopolskie), Działoszyce (świętokrzyskie), czy Szczawno – Zdrój (dolnośląskie). Jednocześnie, obok rosnącego zadłużenia, spadamy w rankingu najbogatszych, choć nadal możemy się do nich zaliczać. W tegorocznym zestawieniu, ze średnią kwotą 2680 zł. przypadającą na głowę statystycznego mieszkańca znaleźliśmy się na 105. miejscu. Wypadliśmy zatem z pierwszej setki – przed rokiem byliśmy sklasyfikowani na 71. pozycji na 575 miejscowości w kraju. Słowem, jesteśmy dość bogaci, ale biedniejemy powoli. Zwłaszcza, że coraz dalej nam do liderów rankingu, czyli zdecydowanie najbogatszych miejscowości gminnych w kraju: Nowego Warpna (zachodniopomorskie), gdzie na głowę mieszkańca przypada 11 tys. zł. i Krynicy Morskiej (18 tys. zł. na głowę mieszkańca).

mn

 

Wahadłem po Średzkiej

0

Dwa tygodnie temu rozpoczęły się prace związane z przebudową ul. Średzkiej i modernizacją pobliskich skrzyżowań. Póki co, roboty prowadzone są przy ul. Rabowickiej, ale za kilka dni obejmą też samą Średzką. Przygotujmy się zatem na utrudnienia drogowe w okolicy.

Od kilkunastu dni trwają  prace budowlane związane z przebudową układu komunikacyjnego w okolicach ul. Średzkiej. Gruntowna modernizacja czeka też samą ulicę, która w części miejskiej doczeka się zarówno nowej nawierzchni z obustronnymi chodnikami, jak i  kanalizacji deszczowej, z kolei w części drogi leżącej w obrębie Zalasewa planowane jest wykonanie nowej, asfaltowej  nawierzchni – mniej więcej do wysokości ul. Austriackiej, natomiast chodnik powstanie tylko po jednej stronie drogi (do wysokości ul. Irlandzkiej). Następnym etapem przedsięwzięcia będzie planowana na przyszły rok przebudowa skrzyżowania ul. Polnej i Średzkiej, które zostanie przekształcone w rondo, zmodernizowane zostanie również – niejako po sąsiedzku – i drugie skrzyżowanie: ul. Średzkiej z ul. Rabowicką. Pod tym kątem prowadzone są aktualnie prace przy Rabowickiej, gdzie montowana jest kanalizacja deszczowa. I choć utrudnień w ruchu drogowym w okolicy na razie nie ma, to pojawią się one w najbliższym czasie: – Za kilka dni wykonawca rozpocznie prace na ul. Średzkiej. Wówczas zacznie w tym miejscu obowiązywać ruch wahadłowy, kierowcy powinni liczyć się też z ograniczeniami prędkości – zapowiada Bartłomiej Majchrzak, kierownik referatu inwestycyjnego w magistracie. Prace przy Średzkiej zakończą się wiosną przyszłego roku, co umożliwi wykonawcy (swarzędzka firma KRUG) rozpoczęcie robót nad wspomnianą przebudową skrzyżowania drogi z ul. Polną, co z kolei będzie skutkowało dalszymi utrudnieniami w ruchu drogowym. Przypomnijmy, że w tym roku na realizację zadania przewidziano 1,8 mln zł., całość ma kosztować gminną skarbonkę 5,2 mln zł. Szacuje się, że inwestycja zostanie ukończona w połowie listopada przyszłego roku, przez najbliższych kilkanaście miesięcy lepiej zatem unikać przejazdów tą częścią naszej gminy.

mn