OSP Kobylnica ma 85 lat!

Uroczystą Mszą św. i okolicznościowym apelem kobylniccy strażacy  – w minioną sobotę – uczcili wspaniały Jubileusz 85 – lecia powstania swojej jednostki. Podczas uroczystości jubileuszowych wręczono – zasłużonych druhom i druhnom – pamiątkowe wyróżnienia i odznaczenia.

W minioną sobotę – w rocznicę wydarzeń sprzed 85. laty, kiedy to w Kobylnicy powstała Ochotnicza Straż Pożarna – kobylniccy druhowie świętowali swój Jubileusz. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło władz Gminy  na czele z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem, przewodniczącą RM Barbarą Czachurą i sekretarz Agatą Kubacką, przedstawicieli Oddziału Wojewódzkiego i Powiatowego  Związku OSP RP w Poznaniu Ryszarda Kamińskiego i Marka Maciejewskiego,  Komendanta Miejskiego PSP mł. bryg, Jacka Michalaka, obecni byli także radni rady Powiatu Poznańskiego, radni Rady Miejskiej, sołtysi oraz przedstawiciele duchowieństwa z ks. dziekanem Tadeuszem Pelińskim, oraz strażaków z zaprzyjaźnionych gmin. Po uroczystej Mszy św. w intencji  strażaków, druhowie przemaszerowali w pochodzie pod remizę przy ul. Poznańskiej, gdzie odbył się uroczysty apel.

Z okazji Jubileuszu Złoty Medal „Za zasługi dla pożarnictwa” otrzymał naczelnik OSP Kobylnica druh Tomasz Tomaszewski, Srebrnym Medalem  „za wieloletnie wspieranie działań na rzecz ochrony przeciwpożarowej” uhonorowano Burmistrza Mariana Szkudlarka, a Medalem Brązowym druhnę Blankę Nawrocką i druha Romana Sękowskiego. Prezydium Zarządu Oddziału Powiatowego nadało odznakę “Strażak Wzorowy” sześciu druhom: Michałowi Szumskiemu, Jakubowi Laube, Patrykowi Strojnemu, Marcinowi Sękowskiemu, Mateuszowi Kaźmierczakowi oraz Mateuszowi Kwiatkowskiemu. Prezydium Zarządu Oddziału Gminnego nadało odznaki za wysługę lat siedmiu druhom: Tadeuszowi Nowickiemu (odznaka za wysługę 65 lat), Hieronimowi Sękowskiemu (za wysługę 55 lat), Henrykowi Ćwiklińskiemu (za wysługę 45 lat), Rafałowi Świątkowi (za wysługę 45 lat), Romanowi Sękowskiemu (za wysługę 40 lat), Jakubowi Sękowskiemu (za wysługę 15 lat), Adrianowi Stillerowi (za wysługę 5 lat). W podziękowaniu za wieloletnią pomoc i wspieranie działalności OSP Kobylnica okolicznościowymi statuetkami uhonorowano  Marka Baumgarta Zastępcę Prezesa WFOŚiGW Poznaniu, Barbarę Czachurę Przewodniczącą RM oraz Komendanta Gminnego Sławomira Kaźmierczaka.

Wyróżnienia odebrali także najmłodsi adepci strażaccy. Srebrną Odznakę Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej otrzymał Kamil Pytel, Brązową Przemysław Maciejewski i Maciej Kamiński. Decyzją Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylnicy listem gratulacyjnym za ofiarną społeczną działalność na rzecz naszej jednostki i ochrony przeciwpożarowej oraz czynną służbę w obronie życia i mienia. wyróżniono: Joannę Puła, Joannę Heba, Damiana Kupca, Damiana Strojnego orazWojciecha Andrzejewskiego.

Gratulujemy!

Kt

{gallery}09.07.2016{/gallery}

Fot. Mateusz Szymczak

Ochotnicza Straż Pożarna w Kobylnicy powstała zinicjatywy druhów: Ludwika Dopierały, Władysława Monika, Stanisława Łuczaka i Stanisława Rumińskiego.  1 lipca 1931r. odbyło się pierwsze zebranie organizacyjne na które zgłosiło się 18 osób i wszyscy zapisali się do OSP. Pierwszy zarząd naszej jednostki przedstawiał się następująco: Prezes – druh Stanisław Rumiński, Z-ca Prezesa – druh Franciszek Bączkiewicz, Naczelnik – druh Stanisław Majchrzak, Z-cz Naczelnika – druh Stanisław Łuczak, Sekretarz – druh Andrzej Jędrzejczak, Skarbnik – druh Ludwik Dopierała, Rewizor – druh Leon Ciepliński i druh Marian Kucharski.

Obecnie stan osobowy kobylnickiej Ochotniczej Straży Pożarnej to 95 członków w tym 28 członków Jednostki Operacyjno – Technicznej ( JOT  osoby wyjeżdżające do akcji ) , 10 Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, 6 członków wspierających.

 Na wyposażeniu OSP Kobylnica są 4 wozy ratowniczo – gaśnicze:  GBA STAR 1142(1995r.), Fiat Ducato (2006r.), GCBA Jelcz 315 (1975r.) oraz GCBA Scania P360 (2012r.

Groźne zderzenie na Cieszkowskiego

Do bardzo poważnego wypadku drogowego doszło w miniony wtorek wieczorem na ul. Cieszkowskiego, gdzie zderzyły się samochód osobowy i motocykl.  Kierowcy obu pojazdów trafili do szpitala, stan poszkodowanego motocyklisty był bardzo ciężki.

Ulica Cieszkowskiego to jedna z głównych arterii komunikacyjnych Swarzędza, ulica gdzie bardzo często dochodzi do stłuczek i poważnych, tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Do kolejnego groźnego zdarzenia – tym razem –  z udziałem motocyklu i samochodu osobowego doszło tam w miniony wtorek, 5 lipca br. – Około godz. 19.45, na wysokości skrętu z ul. Nowy Świat doszło do zderzenia  samochodu osobowego marki Mazda oraz motocykla Suzuki – informuje nadkomisarz  Iwona Liszczyńska z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji  w Poznaniu.  W wyniku zderzenia obaj kierowcy: osobówki i motocykla zostali przewiezieni do szpitala. Stan motocyklisty określono jako bardzo ciężki. Jaka była przyczyna zderzenia?  – Dokładne okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane przez policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KMP w Poznaniu – podkreśla nadkom. Iwona Liszczyńska. Przez kilkadziesiąt minut ulica Cieszkowskiego była częściowo zablokowana.

kt

Doradca burmistrza na emeryturze

Jak poinformował ratusz na swojej stronie internetowej, pracująca od prawie roku w charakterze doradcy burmistrza Anna Tomicka 3 lipca zakończyła współpracę z samorządem. Umowa między stronami została rozwiązana z powodu osiągnięcia przez byłą gospodynię miasta wieku emerytalnego.

W ostatnich dniach lipca ubiegłego roku, ku zaskoczeniu wielu swarzędzan, była burmistrz gminy Anna Tomicka objęła stanowisko doradcy obecnego burmistrza ds. koordynacji programów dotyczących osób starszych i niepełnosprawnych oraz rodzin objętych opieką społeczną. O zatrudnieniu swojej poprzedniczki w tym charakterze poinformował burmistrz Marian Szkudlarek, a decyzję gospodarz miasta tłumaczył wówczas wieloletnim doświadczeniem samorządowym Anny Tomickiej, a także dobrą współpracą z Radą Miejską, w składzie której znalazło się sześć osób z komitetu byłej gospodyni miasta. Tymczasem, jak wynika z lakonicznego komunikatu opublikowanego w środę przez ratusz na internetowej stronie miasta, przed kilkoma dniami, 3 lipca Anna Tomicka przestała pełnić tę funkcję. – Informujemy, że od 3 lipca 2016 r. pani Anna Tomicka – pełniąca ostatnio funkcję doradcy burmistrza – przeszła na emeryturę i nie pracuje już w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu. Dziękujemy i życzymy zdrowia oraz wszelkiej pomyślności! – poinformował ratusz. Jak dowiedzieliśmy się w UMiG, bezpośrednim powodem zakończenia współpracy Mariana Szkudlarka z dotychczasowym doradcą ds. społecznych jest osiągnięcie przez byłą panią burmistrz wieku emerytalnego. Umowa między stronami, jak ustaliliśmy, została rozwiązana za porozumieniem stron.

mn

Przyszły wakacje, miasto dewastowane

Co rusz dochodzi w mieście do różnego rodzaju dewastacji. Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o zniszczeniach poczynionych przez nieznanych sprawców na skwerze na os. Raczyńskiego, dziś – niestety – docierają do nas sygnały o kolejnych aktach wandalizmu. Miasto apeluje do mieszkańców o reagowanie na przejawy bandytyzmu i zgłaszanie takich zdarzeń.

Powyrywane deski z ławek i uszkodzone urządzenie do zabaw na Placu Niezłomnych, zdewastowane ławeczki nad jeziorem, które posłużyły wandalom za ognisko, uszkodzone ogrodzenie na placu zabaw przy ul. Sienkiewicza, zniszczony płot na placu przy ul. Strzeleckiej i połamane ławki na os. Czwartaków – tak w tej chwili wygląda bulwersująca lista zauważonych zniszczeń w mieście, trwa też dokładne podliczanie strat. Nie tak dawno informowaliśmy także o aktach wandalizmu na skwerze na os. Raczyńskiego, wygląda więc na to, że do tego typu zdarzeń zaczyna dochodzić nie tylko regularnie, ale coraz częściej. Straż Miejska wiąże je z okresem wakacyjnym. – Zawsze tak się dzieje w wakacje, młodzież nie ma co robić i baluje. A że jest bezczelna i totalnie bez zahamowań to dochodzi do takich zdarzeń – mówi Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej. Jak jednak dodaje, chociaż funkcjonariusze wiedzą dokładnie, które punkty w mieście szczególnie narażone są na dewastację, to nie są w stanie ochronić wszystkich takich miejsc jednocześnie: – Mamy sporządzoną mapę takich najbardziej zagrożonych miejsc i staramy się je na bieżąco patrolować, ale nie oszukujmy się – nie jesteśmy w stanie upilnować każdej ławki w Swarzędzu, bez względu na to, ile patroli wysłalibyśmy na ulice – rozkłada ręce szef strażników. – Ale i mieszkańcy mają w tym względzie swoje obowiązki, bo mówimy o przestrzeni publicznej. Powinni reagować, gdy coś takiego ma miejsce, a niestety wiele osób gdy widzi bandytę niszczącego jakieś mienie po prostu odwraca wzrok – dodaje szef funkcjonariuszy.Dlatego też, jak czytamy na stronie internetowej ratusza, miasto ponowiło apele do mieszkańców: – Reagujmy na tego typu sytuacje i nie pozwólmy, aby nasza przestrzeń publiczna przypominała pobojowisko! Wszyscy płacimy za zniszczenia i demolowanie tego, co powinno służyć każdemu mieszkańcowi gminy Swarzędz. Sam tylko niedawny remont ławek nad jeziorem i w kilku innych miejscach kosztował nas 20 tysięcy złotych! – napisano w komunikacie.

Przypomnijmy, że zgłoszenia w tego typu sprawach można zgłaszać Straży Miejskiej (telefon interwencyjny 61 65 109 86) lub Policji (tel. całodobowy 61 84 148 00).

bb

{gallery}07.07.2016{/gallery}

Wandale zdemontowali deski z ławek nad jeziorem i zrobili z nich ognisko…

Fot. H. Staniewska, UMiG

Adrian Senyk SuperSołtysem Wielkopolski

Adrian Senyk zwyciężył w plebiscycie „Głosu Wielkopolskiego” na SuperSołtysa Wielkopolski 2016. Gospodarz Zalasewa w głosowaniu czytelników gazety zebrał 3305 głosów. Wśród nominowanych znalazło się 170 sołtysów z całej Wielkopolski. – To jest wspólny sukces naszej lokalnej społeczności – cieszy się świeżo upieczony SuperSołtys.

Sołtys to ktoś taki, kto nie tylko mówi, co trzeba robić, ale sam zakasuje rękawy i bierze się do roboty. Właśnie takich liderów, takich supersołtysów, szuka co roku w regionie „Głos Wielkopolski” organizując plebiscyt na SuperSołtysa Wielkopolski. Przed kilkoma dniami zakończyła się, trwająca od początku czerwca, czwarta edycja tej zabawy, podczas której można było tradycyjnie, za pośrednictwem SMSów oddawać głosy na gospodarzy sołectw z całej Wielkopolski. I chociaż rywalizacja była zacięta, bo swoje kandydatury zgłosiło aż 170 miejscowości z regionu, to ostatecznie – jak się okazało pod koniec czerwca – powody do radości może mieć Swarzędz i sołectwo Zalasewo, bo to jego gospodarz – Adrian Senyk, okazał się najpopularniejszym i tym samym SuperSołtysem Wielkopolski 2016 r., na którego oddano łącznie 3305 głosów. Drugie miejsce w województwie przypadło Bogusławowi Nawrotowi, sołtysowi Przyłęku (gmina Nowy Tomyśl – 3073 głosy), a trzecie Aleksandrze Szachcie, sołtysowi Działynia – Kopydłowa (gmina Kłecko – 2529 głosy). – Pragnę podziękować w imieniu swoim jak również wszystkich mieszkańców Zalasewa. To jest wspólny sukces naszej lokalnej społeczności. Od samego początku pozytywne nastawienie oraz zaangażowanie mieszkańców miało znaczący wpływ na końcowy wynik – mówi nam Supersołtys z Zalasewa, pytany o komentarz do rozstrzygniętego właśnie plebiscytu. – Jednak najważniejszą, wręcz bezcenną wartością dodaną podczas trwania tego plebiscytu była integracja, wspólna zabawa, przeżywanie ogromnych emocji do samego końca przez wszystkich mieszkańców. Jestem dumny i szczęśliwy, iż większość osób skupiła się na budowie pozytywnego wizerunku naszej okolicy zarówno w gminie Swarzędz, jak i całej Wielkopolsce. Czuję się zobowiązany jeszcze bardziej wspierać mieszkańców w różnego rodzaju działaniach, mających na celu poprawę życia w naszej okolicy. Za wszystkie oddane głosy na nasze sołectwo jeszcze raz dziękuję – dodaje Adrian Senyk, który – przypomnijmy – jest jednocześnie radnym swarzędzkiej Rady Miejskiej i szefem jej komisji gospodarki. Zwycięzca plebiscytu otrzyma wkrótce tablicę „SuperSołtysa” oraz okolicznościowy dyplom. Uroczystości związane z podsumowaniem plebiscytu „Głosu Wielkopolskiego” odbędą się podczas diecezjalno-wojewódzkiego Święta Plonów w Liskowie, 28 sierpnia br. Co ważne, osobiste laury odbierze wówczas nie tylko sołtys, ale i całe Zalasewo, które zostanie nagrodzone urządzeniem wielofunkcyjnym mogącym służyć jako glebogryzarka, kosiarka rotacyjna, czy pług śnieżny. Wartość tego sprzętu to ok. 7 tys. zł., a jak w międzyczasie zapowiedział świeżo upieczony SuperSołtys, będzie on najprawdopodobniej przeznaczony dla miejscowych szkół: Szkoły Podstawowej w Zalasewie i Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika, bo z tych terenów korzysta najwięcej mieszkańców, nie tylko Zalasewa. Odnotujmy, że do plebiscytu gazety – obok Adriana Senyka – zgłoszono kandydatury także dwóch innych swarzędzkich sołtysów, a ściślej – gospodyń sołectw: Marii Drozdy z Jasina oraz Małgorzaty Glabas – Gruszki z Paczkowa. Patronat honorowy nad tą zabawą objęło Stowarzyszenie Sołtysów Województwa Wielkopolskiego. Gratulujemy!

mn
 

Swarzędzkie autobusy inaczej na Śródce

Pasażerowie swarzędzkiej komunikacji autobusowej udający się do Poznania napotkają na dworcu autobusowym na Śródce zmiany spowodowane remontem nawierzchni. Autobusy swarzędzkie zmienią miejsce postoju.

Poznański Zarząd Transportu Miejskiego rozpoczyna remont nawierzchni na dworcu autobusowym Śródka. Prace będzie wykonywał Zakład Robót Drogowych (ZRD) w Poznaniu. Remont został podzielony na 3 etapy. Realizacja inwestycji spowoduje pewne perturbacje i zmianę stanowisk dla poszczególnych linii autobusowych, które mają swój postój na poznańskiej  Śródce. Jak podaje ZTM, od 7 lipca nastąpi zmiana postoju autobusów swarzędzkiej komunikacji autobusowej – linii 405, 406 i 407, które będą miały postój w innym miejscu (lokalizacja na zdjęciu). Zmiany lokalizacji peronów potrwają kilka tygodni. Inwestor informuje także, że termin prac może ulec wydłużeniu z uwagi na warunki pogodowe. Pasażerów prosimy o zachowanie ostrożności.

kk

 

 

Swarzędz świętował z Marylą Rodowicz

Wyjątkowo gorący i obfitujący w emocje okazał się miniony weekend w naszym mieście. A to za sprawą muzycznego święta i gwiazd, które przybyły na dwudniowe Dni Swarzędza.  I chociaż pogoda usiłowała pokrzyżować szyki organizatorom, a gwałtowna ulewa przerwała jeden z koncertów, to imprezę można zaliczyć do niezwykle udanych, co podkreślała – tłumnie przybyła na polanę przy ul. Strzeleckiej – publiczność.

Pod hasłem wielkiego muzycznego świętowania minął ostatni weekend w naszym mieście. Swarzędz uroczyście obchodził swoje święto, organizując dla mieszkańców artystyczną  ucztę z znanymi i oczekiwanymi gwiazdami.  W minioną sobotę i niedzielę zielona polana przy ul. Strzeleckiej wypełniła się tłumem mieszkańców, a także gośćmi z gmin ościennych. Mimo żaru lejącego się  z  nieba i emocji związanych z popołudniowym meczem biało-czerwonych z drużyną Szwajcarii, pierwszy dzień  „Dni Swarzędza” przyciągnął całe rodziny. A to m.in. za sprawa pikniku rodzinnego, z atrakcji którego mogły skorzystać i maluchy i ci trochę starsi. Na scenie tego dnia zaprezentowały się żywiołowe, nasze swarzędzkie zespoły. Koncerty HEAVYWEIGHT i AZILLION, kapel o mocnym brzmieniu,  spodobały się jednak swarzędzkiej publiczności. Zespołu LemON, który jako kolejny pojawił się po nich na scenie, przedstawiać nie trzeba. Charyzmatyczny Igor Herbut  brawurowo wykonał kilka największych przebojów zespołu. Niestety, częściowo w strugach deszczu, bo podczas występu kapeli nad Swarzędzem przeszła nawałnica. Po dłuższej przerwie technicznej udało się jednak oczyścić scenę i zespół IRA – gwiazda sobotniego wieczoru zagrał dla swarzędzan, porywając tłumy zgromadzonej publiczności. Nie tylko fani kapeli byli zachwyceni!

W niedzielę pogoda była już zdecydowanie bardziej łaskawa dla organizatorów. Tego dnia na scenie przy Strzeleckiej zaprezentowała się – jako pierwsza – sekcja bębniarska z naszego rodzimego Ośrodka Kultury,  pokazując potencjał drzemiący w perkusistach i zdobywając – tym samym – uznanie zgromadzonej publiczności, która za chwilę – podczas występu poznańskiego kabaretu „Czołówka Piekła” nieźle się bawiła. Humory dopisywały jeszcze bardziej kiedy na scenie zameldował się Grzegorz Hyży, który – mimo niedługiego stażu artystycznego – ma już na koncie kilka przebojów i miejsce w sercach wielu fanów, szczególnej młodej generacji. Nie da się jednak ukryć, że swarzędzanie czekali tego dnia na jedną osobę – damę i ikonę polskiej muzyki rozrywkowej – Marylę Rodowicz, która niewątpliwie podbiła serca swarzędzan – i tych starszych i tych młodszych. Po raz kolejny gwiazda udowodniła swój talent, wspaniały wokal, żywiołowy kontakt z publicznością i niezwykłą charyzmę. Co więcej, ujęła swarzędzan tym, że  po występie miała czas i ochotę wyjść do zgromadzonej publiczności, podpisywać koszulki, porozmawiać z fanami, cierpliwie pozując do fotek, czym zyskała jeszcze większą sympatię mieszkańców. W naszym mieście królowa muzyki rozrywkowej z pewnością zdobyła dziesiątki nowych, wiernych fanów.

Tegoroczne Dni Swarzędza w opinii większości mieszkańców były imprezą niezwykle udaną, mimo, że pogoda chciała zepsuć sobotnie koncerty.  Cóż, za rok może będzie jeszcze lepiej, bo jak zapowiedział ze sceny burmistrz Marian Szkudlarek gmina planuje by przyszłoroczne Dni Swarzędza wydłużyć. Zamiast dwóch weekendowych dni, święto Swarzędza ma trwać trzy dni, od piątku do niedzieli. Czy nowa konwencja imprezy się sprawdzi? Zobaczymy za rok.

kt

{gallery}05.07.2016{/gallery}

Fot. Mateusz Szymczak

Gdzie jest pani Teresa?

Miesiąc temu zaginęła w Swarzędzu 84 – letnia Teresa Grabowska. Poszukiwania w Swarzędzu i okolicach nie przyniosły żadnych rezultatów. Wiadomo jednak, że mieszkanka os. Czwartaków miała problemy z pamięcią. – Zapis z kamer monitoringu z niedzieli kiedy zaginęła starsza pani wskazuje jasno, że cały dzień krążyła po Swarzędzu, nie mogąc znaleźć drogi do domu – wyjaśnia kom. Piotr Borowiak, wiceszef swarzędzkiego Komisariatu.

W niedzielę, 29 maja rano wyszła z domu i do tej pory nie wróciła 84 –letnia Teresa Grabowska, mieszkanka os. Czwartaków. Starsza pani miała problemy z pamięcią i miewała już wcześniej problemy ze znalezieniem drogi powrotnej do domu. Zawsze jednak wracała. Policjanci przyjęli więc tezę, że przyczyną jej zaginięcia są problemy z pamięcią. – Po kilkukrotnym przeanalizowaniu zapisu z kamer w różnych punktach Swarzędza wyłonił nam się obraz, który świadczy, że zaginiona przez wiele godzin krążyła po Swarzędzu, nie mogąc znaleźć drogi do domu. Starsza pani została zarejestrowana przez wiele kamer (od 7.00 do 15.00) w różnych rejonach naszego miasta. I na Kościuszkowców i na Rynku, i w okolicach Bazaru przy Zamkowej i koło Pływalni. Pokonała tego dnia wiele kilometrów – dodaje kom. Piotr Borowiak, zastępca komendanta KP w Swarzędzu. Ostatni raz – około godziny 15 – tej – została zarejestrowana przez monitoring w okolicach pętli na Kościuszkowców. Do autobusu – jak twierdzą swarzędzcy policjanci – jednak  nie wsiadła. – Analizie poddano zapis z kamer wewnątrz autobusu i na żadnym  z nich nie ma zaginionej. Sądzimy, że może ktoś chciał jej pomóc i podwieź i wsiadła do czyjegoś samochodu, co w przeszłości miało już miejsce – dodaje Borowiak. Niestety, Pani Teresa  do mieszkania na Czwartaków nie trafiła, może się więc okazać, że jest gdzieś na drugim końcu Polski.  – Bierzemy to pod uwagę, chociaż na bieżąco sprawdzamy sygnały o osobach, przebywających w szpitalach czy domach pomocy społecznej, których tożsamość nie została ustalona – dodaje wiceszef swarzędzkiego Komisariatu.

Rysopis zaginionej: wzrost 166-170 cm, waga ok. 60 kg, włosy siwe faliste, oczy jasne. Ubrana była w różowy żakiet, granatową spódnicę, rajstopy w kolorze cielistym.

Wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionej, prosimy o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji w Swarzędzu. Można dzwonić pod całodobowe numery telefonu: 61-84-148-00 lub 997.

kt

Na Strzeleckiej będzie bezpieczniej?

Notoryczne przekraczanie dozwolonej prędkości i wyprzedzanie na ciągłej linii to tylko niektóre z grzechów kierowców, poruszających się po ul. Strzeleckiej. Nagminne łamanie prawa powoduje, że dochodzi w tym rejonie do coraz większej liczby bardzo niebezpiecznych sytuacji drogowych. Czy można to zmienić? – Rozwiązaniem może być budowa wysepek lub progów zwalniających na części ulicy, które – przynajmniej w części ograniczą – ryzyko powstania wypadków drogowych. – twierdzi Piotr Baranowski, radny z tego rejonu, który z takim wnioskiem wystąpił do swarzędzkiego magistratu.

Od pewnego czasu na ul. Strzeleckiej można zaobserwować coraz większy ruch samochodowy. Z arterii korzystają nie tylko mieszkańcy okolicznych ulic i posesji, ale także – w dużej mierze – mieszkańcy innych rejonów Swarzędza, głównie osiedli północnych i centrum miasta, dla których ulica jest alternatywą dla drogi krajowej nr 92 i dojazdową drogą do Poznania. Coraz większe natężenie ruchu na tej drodze powoduje jednak, że coraz częściej dochodzi co niebezpiecznych sytuacji drogowych.– W związku licznymi z informacjami oraz prośbami od mieszkańców, dotyczących nagminnego łamania prawa o ruchu drogowym, a w szczególności przekraczania dozwolonej prędkości i wyprzedzania na linii podwójnej ciągłej przez część kierowców poruszających się po ulicy Strzeleckiej zwróciłem się z wnioskiem do swarzędzkiego UMiG o podjęcie działań, które mogłyby – przynajmniej w części – ograniczyć ryzyko powstania wypadków drogowych na tej ulicy – wyjaśnia Piotr Baranowski, radny Rady Miejskiej. Cykliczne kontrole radarowe pomagają, ale wystarczają na krótko.  Zdaniem więc radnego dobrym rozwiązaniem byłaby  – być może – budowa –  na odcinku ulicy Strzeleckiej od numeru 16 do numeru 53 – wysepek zwalniających lub progów zwalniających. – Podobnych do tych, które kilka lat temu już na części ul. Strzeleckiej (od nr 54 do 116) powstały. Wtedy się udało, teraz być może też – dodaje Piotr Baranowski.  Co na to swarzędzki magistrat?

-Ulica Strzelecka jest drogą powiatową, którą  nasza gmina ma w zarządzie, dlatego wszelką ingerencję w jej strukturę musimy konsultować ze Starostwem. Budowa progu zwalniającego po tym jeśli oczywiście uzyska zgodę Starostwa, musi być poprzedzona zmianą organizacji ruchu, która jest niestety dość żmudna i długa – wyjaśnia I zastępca burmistrza, Grzegorz Taterka. – Zastanawiamy się nad różnymi  rozwiązaniami drogowymi w tym rejonie, które poprawią bezpieczeństwo i będą mogły być wprowadzone zdecydowanie szybciej, ewentualnie do czasu uzyskania wspomnianej zgody i zatwierdzenia organizacji ruchu. Dlatego poprosiłem inspektora drogowego o wizję i wskazanie takich opcji, które mogłyby zostać zastosowane. – wyjaśnia wiceburmistrz Taterka.

kk

Swarzędz ma plażę pod palmami

Piaszczysta plaża pod palmami, z leżakami i parasolami  wyrosła w miniony weekend między Pływalnią Wodny Raj a Jeziorem Swarzędzkim. Miejska plaża jest ogrodzona a korzystanie z niej jest bezpłatne.

Niespodziewany, rajski zakątek i atrakcyjny przybytek zyskał  teren za Pływalnią Wodny Raj i Jeziorem Swarzędzkim. Na tyłach pubu Arenka, na specjalnie wyznaczonym i przygotowanym miejscu  w minioną sobotę, wyrosła prawdziwa, piaszczysta plaża z egzotycznymi palmami. – Do dyspozycji plażowiczów są leżaki, ufundowane przez Volkswagen Poznań, parasole, czysty piasek pod stopami, a nawet sztuczne palmy i bliskie sąsiedztwo Jeziora Swarzędzkiego – do podziwiania – wyjaśniają urzędnicy magistratu. Korzystanie z miejskiej plaży jest oczywiście bezpłatne, a całość została ogrodzona.

 Kk