Swarzędz: Kiedy akt oskarżenia w sprawie ładunku wybuchowego na stacji paliw?

Date:

Nadal nie został sporządzony akt oskarżenia wobec 35-latka, podejrzanego o sprowadzenie niebezpieczeństwa eksplozji materiału wybuchowego na stacji paliw w Swarzędzu. Kilka dni temu prokuratura skierowała do sądu wniosek o przedłużenie aresztu mężczyzny o kolejne trzy miesiące. - Decyzja Sądu w tej sprawie jeszcze nie dotarła do nas – wyjaśnia Prokuratura. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

- Reklama -

„Bomba” na stacji paliw?

Przypomnijmy. Do zdarzenia, które sparaliżowało połowę Swarzędza i nie pozwoliło – przez wiele godzin – dojechać wielu mieszkańcom do domów doszło w środę, 15 lipca po południu na stacji paliw BP przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Wszystko przez podejrzane kable wystające z auta, które zaparkowało na stacji. Do służb dotarła informacja o ładunku wybuchowym, który mógł się znajdować w pojeździe. Służby ewakuowały pracowników i klientów obiektu, sąsiedniego McDonalds’a oraz „Ogrodów Marzeń”. Blokada drogi krajowej nr 92 spowodowała olbrzymie korki i kilkugodzinny problem z dojazdem do Swarzędza. Nie kursowały także pociągi PKP Intercity. Do sprawdzenia pojazdu – jak się okazało – został wykorzystany policyjny dron wyposażony w kamerę o wysokiej rozdzielczości. Następnie wszystkie elementy urządzenia zostały zabezpieczone przez policjantów z zespołu minersko-pirotechnicznego samodzielnego pododdziału kontrterrorystycznego. Sytuacja była bardzo poważna, bo wszystko rozgrywało się na stacji paliw. W godzinach wieczornych policja przekazała uspokajające komunikaty informując, że funkcjonariusze zabezpieczyli  urządzenie elektryczne, które nie było standardowym podzespołem pojazdu.- Do urządzenia był dołączony niewielki materiał pirotechniczny. Umieszczenie tego urządzenia w baku paliwa zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób będących w pobliżu pojazdu – podkreślał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Sensacyjny zwrot akcji – kierowca aresztowany

Po 2-tygodniowym śledztwie nastąpił dość niespodziewany zwrot akcji. Policjanci wraz z Prokuraturą Rejonową Poznań-Wilda rozpracowali sprawę rzekomego podłożenia ładunku wybuchowego na stacji paliw w Swarzędzu. – 30 lipca do sprawy został zatrzymany 35-letni mężczyzna – właściciel Audi i osoba, która powiadomiła służby o znalezionym nietypowym urządzeniu w baku swojego auta. Podczas przeszukania miejsca jego zamieszkania zabezpieczono półprodukty mogące służyć do stworzenia ładunku wybuchowego, a także mieszaninę pirotechniczną podobną do tej, która została użyta w urządzeniu znalezionym w samochodzie Audi – informował 30 lipca prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

35-latek z poważnymi zarzutami

– Podejrzany Jerzy B. usłyszał w Prokuraturze Rejonowej Poznań Wilda zarzuty dotyczące sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci eksplozji materiałów wybuchowych i łatwopalnych, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób oraz składania fałszywych zeznań i tworzenia fałszywych dowodów – dodaje rzecznik prokuratury.

35-letni mężczyzna podczas przesłuchania odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego, tymczasowego aresztowania.

Kiedy Jerzy B. usłyszy akt oskarżenia?

Za nieco ponad tydzień mija 3-miesięczny areszt mężczyzny, stąd nasze pytania do prokuratury o to kiedy podejrzany 35-latek usłyszy akt oskarżenia. Jak się dowiedzieliśmy, nie nastąpi to jednak w najbliższym czasie. – Śledztwo cały czas trwa, a że zbliża się koniec trzymiesięcznego aresztu, więc Prokuratura zwróciła się do Sądu o przedłużenie tymczasowego aresztu dla Jerzego B. o kolejne trzy miesiące – poinformował „TS” prokurator Łukasz Wawrzyniak.

Mężczyźnie, który jest podejrzany o sprowadzenie niebezpieczeństwa, grożącego wybuchem na stacji paliw przy ul. Poznańskiej grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

bomba 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

Paraliż komunikacyjny na granicy Poznania i Swarzędza? 3 listopada rusza remont wiaduktu w ul. Kobylepole!

3 listopada rozpocznie się remont wiaduktu kolejowego przy ul. Kobylepole w Poznaniu. W czasie prac, które potrwają do końca 2027 r. jezdnia pod wiaduktem będzie nieprzejezdna. To ogromne utrudnienie dla mieszkańców naszej gminy, którzy na co dzień dojeżdżają tą trasą do stolicy Wielkopolski.

Swarzędz: 33-latek z czterema mandatami i finałem w Sądzie

33-letniego kierowcę Seata zatrzymali w Swarzędzu stróże prawa z poznańskiej drogówki. Podczas rutynowej kontroli okazało się, że mężczyzna nie miał prawo jazdy, ani ubezpieczenia OC, a tablice rejestracyjne były od innego pojazdu. 33-latek dostał 4 mandaty, a za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Gruszczyn: strażacy w akcji na rondzie

W środę, 14 października przed godziną 15:00 kobylniccy strażacy interweniowali na rondzie w Gruszczynie, w związku z pojawieniem się tam plamy ropopochodnej.

Gortatowo: Kiedy wyrok w procesie o zabójstwo?

Na 21 października br. wyznaczono termin kolejnej rozprawy w głośnym procesie o zabójstwo 39-letniej mieszkanki Gortatowa. Oskarżonym o zamordowanie 39-latki jest jej mąż, 61-letni obecnie Adam R. Poprzednia rozprawa - w sierpniu – została na wniosek obrońcy odwołana. Czy po rocznym procesie i po ponad 2 latach od zamordowania pani Natalii zbliżamy się do finału tej tragicznej sprawy?