W Swarzędzu działają Synowie Posejdona!

Od kilku miesięcy działa w Swarzędzu Drużyna Ratownictwa Wodnego Rzeczypospolitej pod nazwą „Synowie Posejdona”. Uczą bezpiecznego zachowania nad woda i w wodzie, organizują prelekcje i pokazy, m.in. ćwicząc na fantomie resuscytację krążeniowo- oddechową.
Drużyna RWR w Swarzędzu Synowie Posejdona założona została 15 lutego 2016 roku. – Plany stworzenia tej komórki organizacyjnej miałem w głowie już w 2015 roku w trakcie kursu na instruktora ratownictwa wodnego. Obserwując pracę kolegów (m.in. na Tarnowskich Termach) stwierdziłem, że ja też chcę iść tą drogą, ponieważ ratownictwo wodne to moje hobby oraz praca. Do współpracy w pierwszej kolejności zaprosiłem moich najbliższych kolegów z basenu: Pawła Kostkę, Krzysztofa Koczajewskiego i Kacpra Wilka oraz kilka innych osób  wyjaśnia Mateusz Molczyk – Kierownik drużyny RWR w Swarzędzu Synowie Posejdona, Instruktor RWR i Instruktor pływania. – Jak to często w życiu bywa początki nie są łatwe. Zaczynaliśmy od zera, więc pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy było napisanie wniosku wraz z poznańskim oddziałem RWR do Wojewody Wielkopolskiego o dofinansowanie na pierwszy sprzęt ratowniczy i akcesoria do nauki pierwszej pomocy. Zakupiliśmy za to fantoma osoby dorosłej do nauki resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Kolejną partię sprzętu użyczył nam oddział poznański – przekazał dwie „boje SP” oraz dwa pasy ratownicze, przydatne w trakcie pokazów i prelekcji nt. bezpieczeństwa i zachowania się nad wodą i w wodzie. Drugi wniosek o dotację wysłaliśmy do Marszałka Województwa. Środki przeznaczyliśmy na medykamenty oraz podstawowe wyposażenie ratownika, który przeszedł podstawowy kurs pierwszej pomocy. To wszystko oraz wiele innych rzeczy jest nam niezbędne w trakcie prowadzenia naszej działalności, którą określa statut RWR. Sprzęt ratowniczy jest dość drogi dlatego też staramy się korzystać z różnego rodzaju dotacji. Działamy głównie na terenie Miasta i Gminy Swarzędz, która została naszym partnerem – wyjaśnia Mateusz Molczyk.
Synowie Posejdona zapraszają wszystkie chętne osoby do wsparcia ich drużyny w każdy możliwy sposób. – Jesteś zainteresowany tym co robimy zgłoś się do nas poprzez naszego facebook’a: fb.com/SynowiePosejdona lub adres e-mail: swarzedz@rwr.pla dowiesz się więcej – apeluję ratownicy.
KK

Skanska rozbuduje szkołę

Jeszcze w wakacje rozpocznie się zapowiadana od dłuższego czasu rozbudowa szkoły podstawowej w Kobylnicy, w ramach której placówka wzbogaci się o nowy budynek dydaktyczny oraz salę gimnastyczną. W połowie lipca miasto podpisało w tej sprawie umowę z firmą Skanska – wykonawcą inwestycji.

Na początku lipca miasto rozstrzygnęło przetarg na rozbudowę szkoły w Kobylnicy, wykonanie inwestycji powierzając warszawskiej firmie Skanska, która spośród trzech przedsiębiorstw startujących w przetargu złożyła najkorzystniejszą finansowo ofertę opiewającą na nieco ponad 9,7 mln zł. i właśnie tyle będzie kosztowała modernizacja szkoły. Z kolei 13 lipca – jak poinformował ratusz – burmistrz Marian Szkudlarek podpisał z przedstawicielami przedsiębiorstwa umowę dotyczącą całej inwestycji. – Prace rozpoczną się jeszcze tego lata. Przedstawiciele firmy SKANSKA, mający duże doświadczenie w inwestycjach związanych z oświatą, przeprowadzą dla uczniów szkolenia dotyczące bezpieczeństwa podczas budowy – relacjonuje UMiG na swojej stronie internetowej. To ważna informacja, bo zgodnie z pojawiającymi się wcześniej zapowiedziami, zajęcia w szkole, czyli w istniejącym budynku, będą trwały w czasie rozbudowy placówki. Ratusz uspokaja jednak, że inwestycja nie będzie negatywnie wpływać na codzienny proces dydaktyczny w szkole. Przypomnijmy, że całe przedsięwzięcie zakłada dobudowanie do istniejącego gmachu szkolnego aż dwóch obiektów – z jednej strony zaplanowanego wcześniej kolejnego skrzydła dydaktycznego powierzchniowo zbliżonego do podstawowego budynku (czyli o powierzchni nieco ponad 900 m2) oraz z drugiej – sali gimnastycznej. Jak wyliczono, szkoła dzięki temu zwiększy swoją powierzchnię łącznie o ok. 2500 m2. Tym samym przybędzie jej 10 sal lekcyjnych, co docelowo ma umożliwić uczniom naukę w systemie jednej zmiany: 4 sale znajdą się na parterze nowego budynku, gdzie planuje się także zorganizowanie świetlicy, jadalni oraz pokoju nauczycielskiego, 6 kolejnych powstanie na piętrze – obok biblioteki, sekretariatu i pokoju dyrekcji. Sama sala gimnastyczna natomiast miałaby mieć powierzchnię ok. 1600m2, posiadać trybuny, boisko o wymiarach 28x15m, szatnie, salkę do gimnastyki korekcyjnej oraz zaplecze socjalne. Obok szkoły gmina zamierza zorganizować również 52 nowe miejsca parkingowe oraz wygospodarować miejsce na plac zabaw, zapowiadana jest też budowa drogi dojazdowej do placówki, która prowadzić będzie wzdłuż nowej sali gimnastycznej. Zanim jednak rozpoczną się prace przyszkolny teren zostanie odpowiednio przygotowany – planowana jest rozbiórka dobudówki przy istniejącym budynku, rozbiórka wolno stojącego parterowego budynku gospodarczego oraz rozebranie podpiwniczonego dwukondygnacyjnego budynku mieszkalnego znajdującego się przy ul. Poznańskiej. Szacuje się, że przebudowa podstawówki potrwa – licząc od momentu rozpoczęcia prac – przez kilkanaście kolejnych miesięcy, a nowy kompleks szkolny zostanie oddany do użytku na rok szkolny 2017/18. W tegorocznym budżecie miasta na prace w Kobylnicy zaplanowano 1,5 mln zł.

mn

Kto zna tajemnicę kręgu z krzyżami?

Tajemniczy krąg  otoczony krzyżami przybitymi do drzew można napotkać w lesie między Kobylnicą a Wierzonką. Czy to zbiorowa mogiła, którą ktoś upamiętnił przybijając krzyże? Czy ktoś z mieszkańców naszej gminy zna tajemnicę? Czy zagadkę uda się rozwiązać? Pytań jest wiele.
Lasy w naszej gminie kryją jeszcze wiele tajemnic i zagadek. Przedstawioną dzisiaj – mamy nadzieję – że uda się przy pomocy mieszkańców rozwikłać. Na tajemniczy krąg, znajdujący się w lesie między Kobylnicą a Wierzonką zwrócił nam uwagę swarzędzki regionalista Mieczysław Staniszewski. – Spacerując po lesie z Kobylnicy w kierunku Wierzonki można natrafić na tajemniczy krąg o średnicy około 8 do 10 m. otoczony krzyżami przybitymi do drzew . Nienaturalne zagłębienie powierzchni gruntu sugeruje że jest to najprawdopodobniej zbiorowa mogiła, pytanie czyja? – zastanawia się regionalista. –  Oceniając stan wiszących na drzewach krzyży wnioskuję, że mają około 20 lat. Cofając się w czasie o 20 lat mamy czas, kiedy w wolnej Polsce rozpoczęto upamiętnianie zbiorowych mogił. Myślę, że ok. 20 lat temu  osoba – która znała tajemnicę tego lasu i tej mogiły –  postanowiła ją upamiętnić  wbijając w okoliczne drzewa krzyże – dodaje  Mieczysław Staniszewski. Czy  upamiętnione miejsce to zbiorowa mogiła z czasów stalinizmu, gdzie znajdują się ofiary egzekucji dokonanej przez Służbę Bezpieczeństwa ? – zastanawia się regionalista.  Pytań jest wiele. Warto dodać, że w bezpośrednim sąsiedztwie tajemniczego kręgu odnaleziono łuski których kaliber pasuje do broni używanej m.in. przez UB.  Czy zagadkę tajemniczego kręgu i prawdopodobne mogiły uda się rozwiązać? Prosimy mieszkańców  pomoc! (redakcja@tygodnikswarzedzki.pl, tel. 61 817 22 87)
– Parafrazując słowa piosenki “Biały krzyż” Czerwonych Gitar  “Tylko w lesie biały krzyż nie pamięta już kto pod nim śpi”, natomiast krzyże z kobylnickiego lasu powinny tę cisze przerwać i przemówić Czytelne oznakowanie tego miejsca stosowna tabliczką wydaje się być oczywiste.
  – podsumowuje regionalista.
kt

 

Otwarcie zmodernizowanego ETC za 13 miesięcy

Kilka dni temu rozpoczęła się główna cześć prac przy modernizacji Centrum Handlowego ETC. Otwarcie obiektu przewidziano na drugą połowę 2017 roku. – Budynek zyska nie tylko nowy wygląd, pojawią się w nim również znane marki i rozbudowana zostanie część gastronomiczna – wyjaśnia Karolina Goczoł z Biura Prasowego ETC Swarzędz. 

Jak już informowaliśmy na łamach TS trwa rozbudowa – najstarszego w Wielkopolsce i Swarzędzu  Centrum Handlowego  – ETC Swarzędz przy Poznańskiej. Modernizacja  przewiduje m.in. zadaszenie trzech funkcjonujących odrębnie hal i połączenie ich w jeden budynek, co pozwoli to na usprawnienie komunikacji wewnątrz budynku oraz powstanie części wspólnych. Dla wygody zmotoryzowanych klientów powiększony zostanie parking, na którym znajdzie się 750 bezpłatnych miejsc postojowych oraz stojaki na rowery. – 0biekt zyska nową elewację, komfortowe wnętrza, wzbogaci się o zupełnie nową, rozbudowaną część gastronomiczną, zostanie dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz rodzin z dziećmi. Dodatkowo znajdą się w nim nowe marki, spośród których część nie była dotychczas obecna w Swarzędzu” – informuje Marcin Juszczyk, członek zarządu Grupy Capital Park – „Kończymy obecnie negocjacje z kilkoma dużymi najemcami, których nazwy nie będę na razie zdradzał, ale pojawią się w nowej odsłonie i na pewno uczynią to centrum atrakcyjniejszym” – dodaje Juszczyk. Powierzchnia centrum po przebudowie wyniesie 20 tys. mkw. i znajdzie się na niej 80 sklepów i punktów usługowych, wśród których będą działać zarówno dotychczasowi, lokalni najemcy, jak i znane, międzynarodowe i polskie marki. – Już w drugiej połowie 2017 roku w zmodernizowanym centrum będą funkcjonować m.in. Intermarché, Pepco, CCC, Rossmann, Drogeria Natura, Empik, Euro RTV AGD, Top Secret, YES i Organic Farma. Lokalnych najemców będą reprezentować m.in. sklepy Mine Wine, Kids OK, Prestige Obuwie, Biuro Podróży JAMAJKA, restauracja włoska Don Lucci czy kwiaciarnia FLORIST – wylicza Karolina Goczł z Biura Prasowego ETC Swarzędz. W zmodernizowanym ETC pojawią się również punkty usługowe tj. klub fitness, fryzjer, kosmetyka, pralnia oraz różnorodna oferta gastronomiczna. Niezależnie od prowadzonych prac budowlanych, ETC Swarzędz funkcjonuje przez cały okres modernizacji. Na parkingu przed centrum działa miasteczko handlowe, w którym podczas remontu operuje blisko 30 punktów handlowych, usługowych i gastronomicznych.

Miasteczko jest czynne od poniedziałku do soboty od godz. 10:00 do 21:00 oraz
w niedzielę od 11:00 do 20:00, natomiast supermarket Intermarche nie zmienia zasad swojego funkcjonowania na czas modernizacji i jest do dyspozycji klientów od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00 – 21:00 oraz w niedzielę od 9:00 do 20:00.

KK

 

Swarzędz już bez rozlewni

Amerigas Polska zakończył demontaż urządzeń na terenie rozlewni gazu przy ul. Rabowickiej, a pod koniec czerwca obiekt został definitywnie zamknięty. To efekt finalizacji transakcji związanej ze sprzedażą działki. Wciąż nie wiadomo jednak jaka działalność będzie prowadzona w tym miejscu w przyszłości.

AmeriGas Polska, jak już w międzyczasie informowaliśmy, sprzedaje działkę przy ul. Rabowickiej, na której do niedawna znajdowała się swarzędzka rozlewnia gazu. Znajdowała się, bo o miejscowym terminalu przeładunkowym błękitnego paliwa należy mówić już w czasie przeszłym. W maju firma rozpoczęła zapowiadany demontaż części urządzeń, a także opróżnianie zbiorników z gazu i jego oparów, dokonując ich odpowiedniego uszkodzenia, żeby uniemożliwić dalsze wykorzystanie przez osoby do tego niepowołane,a z końcem czerwca obiekt został definitywnie zamknięty. Działania te były konieczne, bo nowym właścicielem nieruchomości, jak poinformował AmeriGas Polska, zostanie firma spoza branży LPG, a znajdująca się na działce infrastruktura technologiczna nie będzie potrzebna nowemu nabywcy. Aktualnie na terenie rozlewni znajdują się tylko potężne butle, w których przechowywany był gaz, ale także i one z czasem znikną ze Swarzędza. Ich demontażem i utylizacją zajmie się jednak nowy nabywca nieruchomości. – Rozlewnia Gazu Płynnego zakończyła swoją regularną działalność 30 kwietnia. Zakład jest już oficjalnie zamknięty, urządzenia zostały wyrejestrowane spod dozoru Urzędu Dozoru Technicznego. Straż Pożarna potwierdziła, iż obiekt nie stanowi zagrożenia dla otoczenia – mówi nam Agnieszka Stochmal, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w AmeriGas Polska. – Prowadzimy obecnie prace porządkowe poprzedzające finalizację całej transakcji. Gdy dobiegnie ona końca, to co się dalej stanie z obiektem i wchodzącymi w jego skład elementami, pozostaje w gestii nowego właściciela – dodaje. Firma jednak konsekwentnie nie chce zdradzać, kto nim będzie i jaką działalność będzie prowadził w tym miejscu: – Z uwagi na trwający proces finalizacji transakcji, nadal nie mogę ujawnić nazwy podmiotu, który jest nabywcą obiektu, ani profilu jego działalności. Te dane są w dalszym ciągu objęte klauzulą poufności, jaka została uzgodniona pomiędzy stronami – wyjaśnia przedstawicielka AmeriGas Polska. Jak z kolei dowiedzieliśmy się w ratuszu, nikt do tej pory nie zwrócił się do miasta z planami zagospodarowania nieruchomości, nikt też nie występował o wydanie dla niej nowych warunków zabudowy. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy teren ten przeznaczony jest pod aktywizację gospodarczą, zatem taka działalność będzie prowadzona w tym miejscu po sprzedaży rozlewni przez AmeriGas. Odnotujmy, że położona w swarzędzkiej strefie przemysłowej rozlewnia została wybudowana i sukcesywnie modernizowana w latach 1976-1990 jako centrum zaopatrzenia w gaz LPG dla zachodnio-centralnej Polski, w swarzędzki krajobraz instalacja wpisywała się zatem od wielu lat. Od 2010 roku zakład funkcjonował jako terminal przeładunkowy błękitnego paliwa, posiadając własną bocznicę kolejową oraz stanowiska rozładunku i załadunku cystern zarówno samochodowych, jak i kolejowych, a jego najbardziej charakterystycznym elementem, i jednocześnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów infrastruktury LPG w kraju, jest 6 kulistych zbiorników o pojemności 1000 m3, od 2013 r. będącymi własnością – podobnie jak cała nieruchomość – AmeriGas Polska, który nabył je wówczas od koncernu BP. Przy swarzędzkim terminalu zatrudnionych było 12 osób. AmeriGas zapewnił w międzyczasie, że wszystkie obejmie opieką socjalną i finansową. Przypomnijmy, że początkowo przedsiębiorstwo planowało sprzedać tylko część nieruchomości, na której znajdowała się rozlewnia, co nie miało zakłócać jej dalszego funkcjonowania, jednak w styczniu tego roku podało, że zamierza pozbyć się całej instalacji. Decyzja ta miała być konsekwencją przeprowadzonej w międzyczasie reorganizacji spółki.

mn

Jest kasa na dom

W tym roku, jak już informowaliśmy, miasto rozpocznie budowę dwóch budynków mieszkalnych przy ul. Wrzesińskiej. Na jeden z nich właśnie otrzymało spore dofinansowanie, wynoszące 35% kosztów inwestycji.

Swarzędzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego rozpocznie w tym roku budowę 48 mieszkań komunalnych przy ul. Wrzesińskiej w Jasinie. W ramach tej inwestycji na gminnej działce przy tej ulicy staną dwa domy komunalne: dwu- i trzyklatkowy. Mają być one architektonicznie podobne do obiektu, który w 2012 r. miasto wybudowało przy ul. Staniewskiego. STBS posiada już pozwolenie na ich budowę, wkrótce też zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę tej inwestycji, a według pojawiających się zapowiedzi prace budowlane rozpoczną się jeszcze w III lub najpóźniej w IV kwartale roku. Domy natomiast miałyby być gotowe pod koniec 2017 r. Co ważne, budowa jednego z obiektów zostanie dofinansowana. Wiosną br. Swarzędz zgłosił się do programu związanego z budową mieszkań, pilotowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego i jak się okazuje – otrzyma prawie 2,4 mln zł.: – Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) ogłosił listę projektów dot. budowy mieszkań komunalnych, socjalnych i chronionych, które uzyskały wsparcie finansowe z Funduszu Dopłat. Na liście znalazł się również projekt zgłoszony przez Gminę Swarzędz z dofinansowaniem w wys. 2,39 mln zł (35% kosztów inwestycji), całkowita wartość kosztorysowa inwestycji wynosi ok. 6,85 mln zł. W wyniku przeprowadzonej oceny projekt Gminy Swarzędz znalazł się w gronie 81 dofinansowanych projektów – poinformował przed kilkoma dniami ratusz. Łącznie do Banku Gospodarstwa Krajowego zgłoszono 111 wniosków z całego kraju o łącznej wartości ok. 102 mln zł, obejmujących budowę 1719 mieszkań. W dofinansowanym budynku znajdzie się 27 mieszkań, w tym 2 mieszkania dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z kolei drugi z budynków, którego budowa – jak podaje UMiG – będzie w całości finansowana przez miasto został obliczony na 21 mieszkań. Oba obiekty będą wznoszone w tym samym czasie. Przypomnijmy, że pomysł na budowę domów przez miasto przy ul. Wrzesińskiej pojawił się już blisko dekadę temu, jeszcze za czasów burmistrz Bożeny Szydłowskiej, wówczas jednak wzniesienie budynku uniemożliwiła linia przesyłowa rozciągnięta nad nieruchomością. Dziś domy zaprojektowano inaczej i usytuowano tak, by istniejąca sieć przechodziła przez parking, który zostanie wybudowany między budynkami komunalnymi. Odnotujmy, że STBS zamierza budować domy także w innych częściach miasta. Kolejnych 40 mieszkań – także wybudowanych przez miejskiego dewelopera – ma powstać przy ul. Kilińskiego 33, a inwestycja planowana jest na lata 2018-2019. Trwają też prace nad przygotowaniem trzeciej lokalizacji pod tego typu inwestycję, gdzie mogłoby powstać 30 następnych mieszkań komunalnych. O tym jak bardzo takie obiekty są potrzebne w naszej gminie świadczą statystyki: od 1995 do 2015 roku Swarzędz oddał do użytku 180 lokali komunalnych, czyli średnio 9 na rok. Tymczasem tylko w latach 2013-2015 miasto otrzymało blisko 300 wniosków mieszkańców o przydział takiego mieszkania.

mn

Wykradał materiały budowlane

 Swarzędzka policja zatrzymała 8 lipca mieszkańca Środy Wlkp., który na terenie naszej gminy wykradał materiały budowlane z terenu stacji paliw w Jasiniu.

Na początku lipca swarzędzcy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o kilku kradzieżach materiałów budowlanych, do których doszło na terenie budowy stacji paliw w Jasiniu. Po kilku dniach, w piątek, 8 lipca sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Swarzędzu. – Zatrzymany mężczyzna to mieszkaniec Środy Wlkp., który był już wcześniej karany  za podobne przestępstwa. W chwili zatrzymania w samochodzie zabezpieczono nożyce do prętów oraz łom, które zostaną zbadane przez techników kryminalistycznych i porównane ze śladami zabezpieczonymi na miejscu włamań.– wyjaśnia zastępca komendanta Policji w Swarzędzu, kom. Piotr Borowiak. Zatrzymanemu przedstawiono zarzuty o trzy włamania na terenie budowy stacji paliw w Jasiniu. O dalszym losie sprawcy zdecyduje Prokurator. 
kt

Swarzędzanin na dachu Afryki

127 lat po pierwszych zdobywcach (w 1889 roku Niemiec Hans Meyer i Austriak Ludwik Purtscheller) na szczycie Kilimandżaro stanął swarzędzanin, pan Andrzej Szmajdziński. Należałoby napisać "kolejny swarzędzanin", bo przed nim był na pewno zdobywca Korony Ziemi pan Ireneusz Szpot a czy jeszcze ktoś, nie wiadomo.   

Pan Andrzej Szmajdziński zameldował się na szczycie Uhuru Peak (najwyższy z trzech "czubków" Kilimandżaro, 5 895 m n.p.m.) dokładnie o godzinie 7.45 czasu miejscowego (godz. 6.45 czasu polskiego) w dniu pierwszego lipca br. Wyprawa podążała  trasą Machame, drugą co do trudności, liczącą ok. 60 kilometrów długości przy różnicy wzniesień 4067 m. Historyczny moment zdobycia szczytu został uwieczniony na pamiątkowych zdjęciach.   Na kilku z nich nasz bohater trzyma z dumą flagę Swarzędza, otrzymaną przed wyprawą od swarzędzkich władz. Wyprawa została zorganizowana przez grupę kilku przyjaciół, ludzi tak jak pan Andrzej zafascynowanych górami i lubiącymi podejmować trudne wyzwania. Cała wyprawa była podzielona na kilka etapów, ze względu na długość trasy i zmiany ciśnienia atmosferycznego (niezbędna aklimatyzacja). W miarę podchodzenia pod górę nasi wspinacze musieli sobie radzić również ze spadkiem temperatury (na szczycie temperatura ujemna – 8 stopni Celsjusza, w tym samym czasie na dole + 30  stopni). Udało się pokonać wszystkie trudności, a przede wszystkim własną słabość i grupa zameldowała się w komplecie na szczycie. Warto jeszcze dodać, że Park Narodowy Kilimandżaro jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. A potem było już tylko "z góry". Pozostały piękne wspomnienia, satysfakcja, której kupić się nie da, filmy i zdjęcia zrobione w trakcie wyprawy, w tym te ze swarzędzką flagą na "dachu Afryki". I jeszcze kilka słów notki biograficznej naszego bohatera. Pan Andrzej Szmajdziński należy do licznej grupy swarzędzan "z wyboru", mieszka w naszym mieście niedługo, bo od ośmiu lat, z zawodu i zamiłowania jest informatykiem. Interesuje się również numizmatyką, lotnictwem, militariami i, co oczywiste, podróżami do egzotycznych zakątków naszego globu.

P. Osiewicz

W weekend utrudnienia w kursach autobusów

Jak już informowaliśmy w najbliższy weekend pasażerów Swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej czekają znaczne utrudnienia na trasach prowadzących do Poznania. Linie 401 i 405 – ze względu na zamknięcie drogi krajowej nr 92 – zostaną zastąpione linią 412A, która będzie kursować z os. Cegielskiego, przez Rynek do Kobylnicy i Poznania.

W najbliższą sobotę i niedzielą  w Poznaniu organizowana jest wielka impreza sportowa – Enea Challenge Poznań, której trasa będzie przebiegać także przez naszą Gminę i sąsiedni Kostrzyn. W związku z organizacją imprezy kierowców i pasażerów Swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej czekają znaczne utrudnienia. W związku z zamknięciem dla ruchu kołowego drogi krajowej nr 92 (w sobotę trasa będzie zamknięta od 8.00 do 14.00, a w niedzielę od 7.00 do 17.00) i brak możliwości realizacji kursów ul. Poznańską w Swarzędzu oraz Warszawską w Poznaniu liniami 401 oraz 405, linie te zostaną tusz – jak informuje swarzędzki ratusz – zastąpione linią 412A, która będzie kursować na trasie Os. Cegielskiego (przy Carrefour) – Dworzec PKP – Rynek – os. Kościuszkowców – Kobylnica – Bogucin – Gnieźnieńska – Główna – Rondo Śródka (autobus nie będzie korzystał z przystanków POLNA!).

Dodatkowo, w związku z koniecznością korzystania ze "śluzy" w ul. Abp. Hlonda, na wszystkich kursach linii 412A oraz 412 mogą wystąpić opóźnienia. W przypadku znaczących utrudnień na skrzyżowaniu Główna/Hlonda może wystąpić konieczność skrócenia trasy do przystanku KORONKARSKA na ul. Zawady.

rts

Odjazdy autobusów z przystanków początkowych (czas przejazdu ok. 45 min.):

23 lipca

oraz

24 lipca

Odjazd 412A
Os. Cegielskiego
08:00
09:00
09:40
11:00
12:00
13:00

 

Odjazd 412A
Rondo Śródka
08:00
08:50
10:00
11:00
12:00
13:00

   

Odjazd 412A
Os. Cegielskiego
07:10
08:00
09:00
09:50
11:00
12:00
13:00
13:40
15:10
16:00

 

Odjazd 412A
Rondo Śródka
07:00
08:00
09:00
10:00
11:10
12:00
13:00
14:00
15:10
16:00

               

 

Auta w płomieniach

W ostatnim czasie spłonęły dwa osobowe auta. Jedno w Paczkowie przy ul. Zapłocie, drugie w Bogucinie, gdzie pożar objął – oprócz samochodu – także sąsiednie pomieszczenia, w którym stały butle z gazem. Na szczęście, do wybuchu nie doszło.

W piątek 8 lipca po godz. 11 strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Antoninka zostali zadysponowani do pożaru samochodu osobowego w Paczkowie na ul. Zapłocie. – Pożarem objęta była komora silnika oraz wnętrze samochodu. Na szczęście nikt z podróżujących samochodem nie ucierpiał – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Strażacy bardzo szybko ugasili palący się samochód. Kolejny pożar samochodu miał miejsce 11 lipca o godz. 12 w Bogucinie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali doszczętnie spalony samochód osobowy, stojący w garażu. Niestety, pożar zdążył objąć także sąsiednie pomieszczenie.  -Dodatkowym zagrożeniem dla strażaków były butle z gazem, które znajdowały się wewnątrz jednego z pomieszczeń objętych ogniem – dodaje Tomaszewski. Na szczęście strażakom szybko udało się opanować ogień zlokalizować butle, które po wyniesieniu ze środka zostały szybko schłodzone.

kk

""

Fot. OSP Kobylnica