Miasto szuka budowlańców

0

Niebawem powinna się rozpocząć zapowiadana od kilku miesięcy budowa dwóch budynków komunalnych przy ul. Wrzesińskiej w Jasinie. Miasto aktualnie szuka wykonawcy dla większego z obiektów.

Swarzędzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego rozpocznie w przyszłym roku budowę 48 mieszkań komunalnych przy ul. Wrzesińskiej w Jasinie. W ramach tej inwestycji, jak już w międzyczasie informowaliśmy, na gminnej działce przy tej ulicy staną dwa domy komunalne: mniejszy (dwuklatkowy) i większy – trzyklatkowy. Mają być one architektonicznie podobne do obiektu, który w 2012 r. miasto wybudowało przy ul. Staniewskiego. STBS posiada już pozwolenie na ich budowę, a miasto ogłosiło przetarg na wykonawcę większego z budynków. Co ważne, jego budowa zostanie dofinansowana, bo wiosną br. Swarzędz zgłosił się do programu związanego z budową mieszkań, pilotowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego i otrzymał na ten cel prawie 2,4 mln zł. To sporo, zwłaszcza że inwestycja zaproponowana przez Swarzędz znalazła się w gronie 81 dofinansowanych projektów. Łącznie, jak w międzyczasie poinformował ratusz, do Banku Gospodarstwa Krajowego zgłoszono 111 wniosków z całego kraju o łącznej wartości ok. 102 mln zł, obejmujących budowę 1719 mieszkań. W dofinansowanym budynku znajdzie się 27 mieszkań, w tym 2 mieszkania dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z kolei drugi z budynków, którego budowa miałaby być już w całości sfinansowana przez miasto został obliczony na 21 mieszkań. Oba obiekty będą wznoszone w tym samym czasie i co istotne – oba mają być gotowe na początku 2018 r. Przypomnijmy, że pomysł na budowę domów przez miasto przy ul. Wrzesińskiej w Jasinie pojawił się już blisko dekadę temu, jeszcze za czasów burmistrz Bożeny Szydłowskiej, wówczas jednak wzniesienie budynku uniemożliwiła linia przesyłowa rozciągnięta nad nieruchomością. Teraz jednak domy zaprojektowano inaczej i usytuowano tak, by istniejąca sieć przechodziła przez parking, który zostanie wybudowany między budynkami komunalnymi. Warto odnotować, że przyszłoroczna „komunalna” inwestycja Swarzędza będzie wstępem do sporych zmian w zakresie lokalnego budownictwa mieszkaniowego i rewitalizacji starówki. Zwłaszcza, że STBS zamierza budować domy także w miejscach, gdzie znajdują się najbardziej wysłużone obiekty komunalne, nie przedstawiające znaczącej wartości architektonicznej. Będą one przekazywane spółce przez miasto i rozbierane. Stąd też kolejnych 40 mieszkań – także wybudowanych przez miejskiego dewelopera – ma powstać przy ul. Kilińskiego 33, a inwestycja planowana jest na lata 2018-2019. Trwają też prace nad przygotowaniem trzeciej lokalizacji pod tego typu inwestycję, gdzie mogłoby powstać 30 następnych mieszkań komunalnych. O tym jak bardzo takie obiekty są potrzebne w naszej gminie świadczą statystyki opracowane przez Swarzędzkie Towarzystwo Budownictwa Społecznego: od 1995 do 2015 roku Swarzędz oddał do użytku 180 lokali komunalnych, czyli średnio 9 na rok. Tymczasem tylko w latach 2013-2015 miasto otrzymało blisko 300 wniosków mieszkańców o przydział takiego mieszkania. W przyszłorocznym budżecie miasta na budowę domów komunalnych ma znaleźć się ok. 4,5 mln zł.

Zaginęła 51 – letnia mieszkanka Karłowic

29 grudnia zaginęła w Poznaniu 51 – letnia pani Gabrysia, mieszkanka naszej gminy. Po raz ostatni była widziana po wyjściu z pracy, ok. 5.00 rano, na ul. Kórnickiej w Poznaniu. Do domu jednak nie dotarła.

Gabriela Linkowska, 51 – letnia mieszkanka Karłowic,  zaginęła w miniony czwartek, około godziny piątej rano (po wyjściu z nocnej zmiany z pracy) na ul. Kórnickiej w Poznaniu. Prawdopodobnie udała się ulicą Kórnicką w kierunku pętli autobusowej na Rondzie Rataje. Do domu jednak nie dotarła i do dnia dzisiejszego nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną.

Rysopis zaginionej: Pani Gabriela jest dość niskiego wzrostu (ok. 158cm) i drobnej figury, ma krótkie blond włosy, okulary.  Ubrana była w ciemne jeansy, beżową bluzkę z tygrysem, granatową kurtkę z futerkiem przy kapturem, czarna czapkę i buty za kostkę też czarne.

Rodzina zaginionej bardzo prosi o pomoc! Ktokolwiek widział Pani Gabrysię prosimy o kontakt 723 778 358, 723 822 451 lub z najbliższą jednostką policji, tel. 997, lub 112.

Przyznano nagrody sportowe

Nagrody finansowe  za wybitne osiągnięcia sportowe w 2016r. przyznano 16. zawodnikom i zawodniczkom z naszej gminy. 12 kolejnych osób otrzymało wyróżnienia sportowe. W sumie do magistratu wpłynęło 34 wniosków.

Po raz kolejny w Ośrodku Kultury – przed świętami Bożego  Narodzenia – odbyła się tradycyjna uroczystość wręczenia nagród i wyróżnień sportowym mieszkańcom naszej gminy, którzy w minionym roku mogli poszczycić się wybitnymi osiągnięciami sportowymi. Burmistrz Marian Szkudlarek wraz  Komisją ds. Wyróżnień i Nagród Sportowych (w składzie: Agata Kubacka, Paweł Bocian, Zygmunt Majchrzak, Jacek Hejnowski, Mateusz Matuszak) przyznał w sumie  szesnaście nagród finansowych w kwocie od 800 do 2.400 zł. Nagrody otrzymali: Kacper Majchrzak   (pływanie – olimpijczyk z Rio de Janeiro, rekordzista Polski), Oriana Walasek (hokej na trawie- mistrzyni Polski), Mikołaj Szaferski (taekwondo – mistrz Polski), Waldemar Rataj (hokej na trawie – mistrz Polski), Sebastian Nowicki (zapasy – I miejsce w Pucharze Polski), Krzysztof Schiller (kajak-polo – I miejsce w Pucharze Polski), Maksym Majchrzak (kajakarstwo – Mistrz Polski juniorów), Magdalena Biadała (pływanie synchroniczne – V miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorów), Damian Goździk (pływanie –II i II miejsce na Akademickich Mistrzostwach Polski), Krzysztof Wojtyś ( wioślarstwo –I i II miejsce na XXII Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży), Mikołaj Wójcik (taekwondo olimpijskie – II i III miejsce w Międzynarodowym Pucharze Polski), Agnieszka Kowalczyk (rugby –II miejsce na Mistrzostwach Europy), Maria Gorczyca (biegi na orientację –I miejsce na Mistrzostwach Polski ), Jakub Lebioda (Hokej na trawie – II miejsce na Mistrzostwach Europy), Michał Machowiak (karate WKF – II miejsce na Mistrzostwach Polski), Stanisław Sadowski (wioślarstwo – II miejsce na Długodystansowych Mistrzostwach Polski). Wyróżnienia  sportowe otrzymali: Danuta Kapturska (lekkoatletyka), Antonina Walczak (taekwondo karate WKF), Urszula Sadowska (wioślarstwo), Robert Puwałowski (armwrestling), olimpijskie), Michał Dutkiewicz (judo), Oliwier Cichocki (pływanie), Tomasz Pawlaczyk (Tomasz Masłowski (kręglarstwo), Maurycy Wawrzyniak (futbol amerykański), Adrianna Pawlak (karate WKF), Kacper Biadała (karate WKF) i Stanisław Popow (karate WKF). Gratulujemy!

kk

 

 

 

 

 

Trebunie Tutki podbiły Swarzędz

Koncert góralskiej kapeli Trebunie Tutki Z Białego Dunajca zgromadził – w niedzielę przed świętami – w kościele pw. Matki Bożej Miłosierdzia  prawdziwe tłumy miłośników góralskich kolęd i pastorałek.

W niedzielne popołudnie, 18 grudnia w kościele pw. Matki Bożej Miłosierdzia na os. Kościuszkowców odbyła się prawdziwa uczta muzyczna – koncert bożonarodzeniowy góralskiej kapeli Trebunie Tutki, który przyciągnął rzeszę swarzędzan. Zgromadzeni mogli wysłuchać góralskich kolę i pastorałek, często w dość nowatorskiej i niezwykle oryginalnej aranżacji, czym zjednali sobie niewątpliwie młodsza część widowni. Muzykująca od pokoleń rodzina z Białego Dunajca niewątpliwie podbiła swarzędzką publiczność o czym świadczyły gromkie brawa dla artystów. Słowa podziękowania skierował  do wykonawców burmistrz M. Szkudlarek, wręczając na zakończenie bukiety kwiatów.

Kk

 

 

 

Budżet na 2017 rok przyjęty!

Swarzędz ma już budżet na 2017 rok. Rada Miejska jednogłośnie, 20 głosami „za” –  bez większych dyskusji, kłótni i przepychanek przyjęła – cztery dni przed świętami –  uchwałę budżetową. W jej świetle nasze gminne dochody  wyniosą w przyszłym roku 224,3 mln zł,  a wydatki  234,8 mln zł.

 

 

Rada miejska  przyjęła budżet  naszej gminy na 2017 rok. Zanim  jednak radni zagłosowali na „tak” podczas sesji budżetowej, od kilku tygodni – na wspólnym posiedzeniu i spotkaniach poszczególnych Komisji RM –  analizowali projekt tegorocznej uchwały budżetowej i Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta i Gminy Swarzędz, przedłożony im  burmistrza Mariana Szkudlarka w listopadzie. Sesja budżetowa odbyła się we wtorek przed świętami w auli Szkoły Podstawowej w Zalasewie.

 

Główne założenia uchwały budżetu na 2017r. przedstawił – po raz kolejny – skarbnik Maciej Narłowski. –  Dochody gminy zaplanowaliśmy na  224,3 mln zł.., z czego dochody bieżące  to  219  mln zł. Z kolei proponowane na 2017 r. wydatki mają się zamknąć kwotą  234,8 mln zł.., z czego wydatki bieżące zaplanowano na poziomie 188,5 mln zł., a wydatki majątkowe  w kwocie 46,3 mln zł. Deficyt budżetowy w kwocie 10 mln zł. zostanie sfinansowany przychodami z tytułu emisji obligacji komunalnych. – podkreślał skarbnik gminy Maciej Narłowski. Opinię Komisji Budżetowej o przedłożonym przez burmistrza budżecie przedstawił jej przewodniczący Ryszard Dyzma. – Komisja Budżetu pozytywnie i jednogłośnie zaopiniowała projekt uchwały budżetowej, zauważając, że działania władzy wykonawczej zmierzają do zrównoważenia budżetu, z jednoczesnym zachowaniem wszystkich wymaganych prawem progów ostrożnościowych – podkreślał szef „budżetówki” Ryszard Dyzma, który zaapelował do rajców o przyjęcie budżetu. Regionalna Izba Obrachunkowa – podobnie jak rajcy z budżetówki – także pozytywnie zaopiniowała projekt naszego gminnego budżetu na 2017r.

 

Po godzinnych obradach Rada Miejska jednogłośnie, 20 głosami „za” przyjęła budżet miasta i gminy na 2017r. – Dziękuję radnym za tak jednomyślnie głosowanie, a moim współpracownikom za minione 12 miesięcy pracy. Budżet na 2017 jest rekordowy, ale wyważony i prospołeczny – podkreślał burmistrz Marian Szkudlarek, zabierając głos tuż po głosowaniu. Rajcy podczas wtorkowych obrad dokonali jeszcze ostatnich zmiany w budżecie na 2016r. oraz przyjęli do realizacji Gminny Program Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2017-2010, Gminny Program Wspierania Rodziny  także na lata 2017-2020 oraz Gminny Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2017r.

 

Po zakończeniu obrad zebrani podzielili się opłatkiem, składając życzenia bożonarodzeniowe.

 

Kt

 

Najdroższe wydatki bieżące:

 

Oświata i wychowanie – 72,3 mln zł.

 

Rodzina – 39,7 mln zł.

 

Administracja publiczna – 16,3 mln zł.

 

Gospodarka komunalna i ochrona środowiska – 11,3 mln zł.

 

Transport i łączność – 10,6 mln zł.

 

Kultura fizyczna – 8,8 mln zł.

 

Pomoc społeczna –7,9 mln zł.

 

Gospodarka mieszkaniowa – 4,1 mln zł.

 

Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego – 3,9 mln zł.

 

Obsługa długu publicznego – 3 mln zł.

 

Edukacyjna opieka wychowawcza – 2,9 mln zł.

 

Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa – 2,5 mln zł.

 

Ochrona zdrowia – 1,1 mln zł.

 

 

 

 

 

 

Doktor ze Swarzędza z wyróżnieniem!

Dr Klaudiusz Ziomek, kierownik Przychodni Certus w Swarzędzu wygrał w plebiscycie Głosu Wlkp., zdobywając – w kategorii  lekarz rodzinny roku – zaszczytny tytuł „Wielkopolski Hipokrates 2016r”.

 

 

Miło nam poinformować, że lekarz ze Swarzędza, kierownik Centrum Medycznego nr 3 lecznicy Certus, dr Klaudiusz Ziomek wygrał plebiscyt Wielkopolski Hipokrates 2016r. w kategorii – lekarz rodzinny roku, zdobywając 2233 głosów. – Informację o wygranej przyjąłem z ogromną radością i zaskoczeniem. Jest to tytuł tym bardziej cenny, że przyznawany przez najważniejszą kapitułę jaką tylko można sobie wyobrazić – przez samych pacjentów -podkreśla dr Klaudiusz Ziomek. Na pytanie  dlaczego akurat pacjenci wybrali jego kandydaturę stwierdził:  -Każdy z nas ma swojego lekarza rodzinnego. Najchętniej wybieramy i leczymy się u tych, którzy mają stosowną wiedzę i doświadczenie, potrafią wsłuchać się w  to co mówi do nich chory, traktują go jako kogoś kto przyszedł po pomoc a nie petenta. Chętniej odwiedzamy również lekarzy którzy są dla nas mili i sympatyczni. Wszystkim którzy docenili moją pracę i oddali właśnie na mnie głos w konkursie serdecznie dziękuję! – podsumowuje zwycięzca plebiscytu.

 

Dr Klaudiusz Ziomek studia medycznie ukończył na Akademii Medycznej w Poznaniu w 1998r. Całą swoją pracę zawodową związał z Prywatną Lecznicą Certus. W 2010 r został kierownikiem centrum medycznego Certus CM3 przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu.

 

 Kt

 

 

 

Młoda kobieta targnęła się na życie

Ciało 25 – letniej swarzędzanki znaleziono  w miniony piątek  w Swarzędzu.  Jak wynika z policyjnych ustaleń  kobieta powiesiła się na gumowym wężu przed posesją na ul. Nowy Świat. To kolejna już – w ostatnim czasie – samobójcza śmierć w naszym mieście.

W miniony piątek, przed posesją na ul. Nowy Świat dokonano makabrycznego odkrycia, znajdując zwłoki 25 – letniej mieszkanki Swarzędza.  – Młoda kobieta powiesiła się przed posesją obok śmietnika – wyjaśnia kom. Piotr Borowiak, wiceszef swarzędzkiego Komisariatu.  

Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze grupy dochodzeniowej Komisariatu Policji w Swarzędzu, prokurator, technik kryminalistyki oraz lekarz medycyny sądowej.  –  Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zgonu było powieszenie na gumowym wężu. Oględziny wykluczyły udział  osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu – dodaje kom. Borowiak. – Niestety, to kolejny przypadek targnięcia się na swoje życie spowodowany problemami, w których nikt nie pomógł lub o nich nie wiedział – podkreśla wicekomendant swarzędzkiej policji.

W ostatnich latach bardzo często dochodzi – w naszym mieście i gminie – do czynów samobójczych, szczególnie w okresie poprzedzającym święta. Przypomnijmy, że w  2014 policja samobójstwo  młody mężczyzna w Wierzenicy. Z kolei rok temu, w grudniu 2015 r. tuż przed świętami Bożego Narodzenia targnęła się na swoje życie  43 – letnia swarzędzanka, której zwłoki odnaleziono po kilku dniach w lesie w Antoninku.

Jak się okazuje czarna seria trwa. Zaledwie trzy tygodnie temu informowaliśmy o samobójczej śmierci 37 – latka, który powiesił się na drucie przy schodach w pobliże zejścia na przystań (J. Swarzędzkie). Niestety, samobójczą śmierć wybrała także w piątek 25 – letnia kobieta.

 Jak informują swarzędzcy policjanci od kilku lat w okresie przedświątecznym  notują  tragiczne zdarzenia, które wynikają z osobistych problemów osób popełniających samobójstwa. – W wielu przypadkach wystarczy zwyczajna rozmowa, porada albo drobna pomoc, a można w ten sposób uratować ludzkie życie – podkreślają  policjanci.

kt

 

 

 

W Swarzędzu śmierdzi

Jak pokazały ubiegłoroczne wyniki badań powietrza przeprowadzanych w naszej gminie przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, stężenia powszechnie występujących substancji zanieczyszczających nie przekraczają dopuszczalnych norm. Swarzędz ma jednak problem z tzw. zanieczyszczeniami lokalnymi. Świadczy o tym smog i smród, a także doniesienia co bardziej świadomych mieszkańców.

Przyszły jesienno-zimowe miesiące, a wraz z nimi temat jakości powietrza, którym oddychamy. A oddychamy – przynajmniej w skali krajowej – byle czym, bo jak donosi Europejska Agencja Ochrony Środowiska, Polska od lat znajduje się wśród tych europejskich państw, które mogą pochwalić się najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Szacuje się, że każdego roku na choroby spowodowane wdychaniem brudnego powietrza umiera w naszym kraju nawet 50 tys. osób. Co innego zdają się mówić jednak dane bardziej lokalne. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, przypomnijmy, na zlecenie miasta prowadził w 2015 r. badania powietrza w zakresie obecności dwutlenku siarki, dwutlenku azotu i benzenu. To jedne z najważniejszych substancji wskazujących na zanieczyszczenie powietrza. Punkty pomiarowe przez cały ubiegły rok rejestrowały dane w trzech miejscach: przy ul. Górków, ul. św. Marcina i na os. Mielżyńskiego. I chociaż dane z tych trzech punktów różniły się między sobą pod kątem stężeń poszczególnych substancji, to nigdzie nie zostały przekroczone dopuszczalne normy. Potwierdziło się wówczas też to, co wiadomo powszechnie – powietrze jest bardziej zanieczyszczone zimą, kiedy odpalamy swoje domowe paleniska.

Swarzędzanie się skarżą
Kłopot jednak w tym, że nasze krajowe progi zanieczyszczeń są mniej rygorystyczne od tych europejskich. Poziom alarmowania dla pyłu zawieszonego PM 10 (wytwarzanego przez spaliny i systemy grzewcze) np. we Francji wynosi 80 ug/m3 (mikrogramów). W Polsce to 300 ug/m3. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) przyjmuje 50 ug/m3. Specjaliści są za to zgodni co do tego, że sprawcami zanieczyszczeń są przede wszystkim spaliny samochodowe oraz dym z pieców opalanych wątpliwej jakości węglem oraz wszelkiego rodzaju odpadami. A tego, że nasze miasto ma problem z „palaczami” nie muszą potwierdzać badania, bo widać to gołym okiem, zwłaszcza wieczorami, kiedy gminę spowija gęsta chmura smogu, a lokalnie – zwłaszcza w rejonach starszej zabudowy – pojawia się smród. – Przecież nie ma jeszcze silnych mrozów, a w mieście wieczorową porą – i nie tylko – nie ma czym oddychać… Przysłowiową „siekierę" można powiesić… Co to będzie przy mrozach w okolicy -15? Ubóstwo, brak świadomości i chyba bezczelność mieszkańców jest wystarczającą przesłanką, aby taki stan rzeczy akceptować i nic z tym nie robić. Jestem już zrozpaczona w tej sprawie, dlatego postanowiłam do Was napisać i wyżalić się  – czytamy w mailu od pani Anny, mieszkanki ul. Kórnickiej, która poprosiła nas o nagłośnienie tego od lat aktualnego tematu. Jak wynika z docierających do nas sygnałów, skarżą się również mieszkańcy ul. Wrzesińskiej, Cieszkowskiego, Grudzińskiego, Tortunia, Kaczorowskiego, czy bezpośredniego sąsiedztwa starówki.

Tylko 15 ukaranych
Miasto ma zatem kłopot, bo chociaż strażnicy miejscy mogą kontrolować posesje pod kątem spalania odpadów, to sprawców zanieczyszczeń trudno jest złapać na gorącym uczynku: – Statystycznie około 90 % interwencji jest bezzasadnych, kolejne 5% prawdopodobnych jednak nie do udowodnienia – rozkłada ręce Piotr Kubczak, komendant swarzędzkiej Straży Miejskiej. I jak wylicza, w całym ubiegłym roku – mimo podejmowanych kontroli – funkcjonariusze ujawnili tylko kilkanaście przypadków spalania odpadów na prywatnych posesjach: – W 2015 roku skontrolowaliśmy blisko 400 posesji i ujawniliśmy 15 przypadków ewidentnego spalania odpadów gdzie nałożono mandat (do 500 zł) i kolejne 25 pouczeń – gdzie istniało uzasadnione podejrzenie, jednak nie złapano sprawcy na gorącym uczynku. Pozostałe przypadki dotyczyły spalania węgla, miału i ekogroszku. Jest to skutek tego, że mieszkańcy zgłaszają interwencje dotyczące spalania odpadów widząc jakikolwiek dym wydobywający się z komina… – mówi szef strażników, podkreślając że niektóre nieruchomości kontrolowane są po kilka, a nawet kilkanaście razy w roku – m.in. te przy ul. Słowackiego, Sikorskiego, Sołeckiej, Nowowiejskiej, czy Rzemieślniczej. Ostatni mandat za spalanie w piecu odpadów strażnicy nałożyli w miniony piątek w Garbach – za spalanie płyt wiórowych.

Miejska edukuje
Nie wszyscy jednak dają się skontrolować: – Posiadamy upoważnienia do kontroli nieruchomości i możemy wejść na teren każdej posesji, zajrzeć do pieca, itp. Nie możemy się rzecz jasna jednak włamywać, wchodzić przez płoty ani wyłamywać drzwi … Czyli aby dokonać kontroli musi nastąpić kontakt z właścicielem, użytkownikiem. Należy okazać upoważnienie i pouczyć o konsekwencjach utrudniania/uniemożliwiania kontroli wynikających z art. 225 Kodeksu Karnego. Mieliśmy już dwa takie przypadki zakończone wyrokiem sądowym – podkreśla szef strażników. Ale tak samo ważna jak kontrole jest też edukacja: – Dlatego szykujemy pokaz dla tych, których nie stać i nie będzie stać na wymianę kotłowni na gazową lub nowoczesną węglową z komputerem i podajnikiem opału. Chcemy pokazać, że w tradycyjnym kotle, których tysiące w Swarzędzu i gminie można palić węglem w sposób zdecydowanie bezpieczniejszy dla środowiska i sąsiadów. Chcemy też pokazać, że nie każdy dym z komina świadczy o spalaniu odpadów, a zasadniczy problem mamy podobnie jak Kraków nie ze spalaniem odpadów a tzw. „paliw tradycyjnych” – mówił nam w miniony piątek P. Kubczak. W sobotę wspomniany pokaz przeprowadzono przy dworcu kolejowym. Podczas akcji rozdawane były także ulotki i materiały edukacyjne. Niestety, wzięło w nim udział niewielu swarzędzan. To jednak nie zniechęca funkcjonariuszy: – Cały czas śledzimy to, co się dzieje w kraju i jeśli się tylko pojawi jakaś skuteczna lub dająca szansę na powodzenie metoda na postawienie przed sądem tych cwaniaków, którym obecnie nie można udowodnić winy – natychmiast z niej skorzystamy – deklaruje komendant Straży Miejskiej.

Piece do wymiany
Aby ograniczyć zanieczyszczenie powietrza powodowane przez tzw. niską emisję pyłów i gazów pochodzącą z domowych instalacji grzewczych miasto propaguje wśród mieszkańców możliwość korzystania z funduszy na dofinansowanie wymiany pieców na bardziej efektywne i ekologiczne. 1 grudnia odbyło się spotkanie z przedstawicielami Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które taką pomoc umożliwia w ramach kilku programów, m.in. „OZE-2017” (inwestycje w odnawialne źródła energii dla budynków jednorodzinnych), „TERMO-2017” (inwestycje w termomodernizację budynków jednorodzinnych wraz z możliwością uzupełnienia o wymianę źródła ciepła), czy „PIECYK-2017” (wymiana źródeł ciepła w budynkach jednorodzinnych i lokalach mieszkalnych). Co ważne, uzyskane w ramach programów pożyczki mogą być częściowo umarzane. Żeby jednak je uzyskać trzeba posiadać zdolność kredytową. Samo miasto z kolei w swoim zasobie mieszkaniowym poczyniło już stosowne inwestycje: – Gmina podejmowała i nadal podejmuje działania w celu poprawy jakości powietrza w odniesieniu do zasobów będących w jej posiadaniu. W gminnym zasobie nieruchomości zlikwidowane zostały wszystkie kotłownie opalane paliwem stałym. Obecnie pozostały jedynie indywidualne piece kaflowe w niektórych lokalach z mieszkaniowego zasobu Gminy, które będziemy starali się likwidować przy okazji realizacji kompleksowych remontów w miejscach gdzie pozwolą na to warunki – mówi Joanna Sonnak, kierownik Referatu Rolnictwa, Melioracji i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta i Gminy.  

Swarzędz proekologiczny?
I jak podkreśla, także miejskie inwestycje projektowane i wykonywane są tak, by były jak najbardziej proekologiczne: – Dla wszystkich nowo projektowanych budynków przewiduje się rozwiązania o możliwie najniższym negatywnym wpływie na środowisko. Gdy pozwalają na to warunki, realizujemy ogrzewanie z sieci ciepłowniczej (np. Szkoła Podstawowa w Zalasewie, budynek zaplecza boisk przy ul. Św. Marcina), a w pozostałych przypadkach projektowane ogrzewanie oparte jest na kondensacyjnych piecach gazowych (np. ogrzewanie budynku ratusza). Podobnie jak w przypadku budynków, postępujemy w przypadku pozostałych inwestycji i zakupów inwestycyjnych – wylicza szefowa referatu. I jak dodaje, chodzi m.in. o planowany zakup 5 autobusów z hybrydowym układem napędowym (silnik elektryczny + silnik diesla spełniający surową normę emisji spalin Euro 6), który pozwoli na ograniczenie emisji spalin o ok. 25%, oświetlenie uliczne oparte w większości o energooszczędne lampy LED, a także budowę dróg wraz ze ścieżkami rowerowymi, co pozwoli na redukcję emisji zanieczyszczeń komunikacyjnych.

Ochrona powietrza porażką samorządu
– Innym sposobem na walkę z zanieczyszczeniem powietrza niż edukacja mieszkańców, dofinansowywanie do wymiany pieców, czy kontrole posesji pod kątem spalania odpadów, jest ograniczenie spalania paliw stałych. Taką decyzję może jednak podjąć sejmik województwa wielkopolskiego, który uchwałą może wyznaczyć obszary, na których wprowadza się ograniczenia dotyczące eksploatacji instalacji opalanych paliwami stałymi. Tylko czy mieszkańcy Swarzędza są ekonomicznie przygotowani na taką sytuację? I czy właściciele domów jednorodzinnych będą w stanie, na wzór Wielkiej Brytanii, zrezygnować z grzania kominkiem? – podkreśla J. Sonnak. Odnotujmy, że w ubiegłym roku podobną decyzję podjęli radni Krakowa, który uchodzi za stolicę polskiego smogu. Małopolscy samorządowcy zdecydowali, że od 1 września 2019 r. palenie węglem będzie całkowicie zakazane. Jak jakość swarzędzkiego powietrza oceniają z kolei gospodarze ratusza? – Temat ochrony powietrza jest jedną z porażek samorządu – mówi wprost wiceburmistrz Grzegorz Taterka. – Brakuje jednak odgórnych przepisów, które dawałyby nam narzędzia i precyzowały pewien system kontroli, a także wytycznych dotyczących opału. Jedyne działania doraźne jakie możemy podejmować związane są z pomocą dla mieszkańców pod względem wymiany starych kotłów na nowe. Straż Miejska prowadzi jednak rozmowy z biegłym z Krakowa, który podejmuje się ekspertyzy popiołów na temat współpracy w naszej gminie – dodaje zastępca gospodarza miasta. Jeśli funkcjonariuszom uda się nawiązać współpracę z tym specjalistą, o udowodnienie spalania niepożądanych materiałów w danym piecu będzie o wiele łatwiej. Tym samym jasne stanie się – z imienia i nazwiska – kto nas wszystkich zatruwa. Zwłaszcza, że pacjentów onkologicznych w naszym mieście cały czas przybywa, o czym przekonują statystyki Zakładu Epidemiologii i Profilaktyki Nowotworów Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu: w latach 2010-2014 zarejestrowano w naszej gminie 531 przypadków zachorowań na 6 najczęstszych nowotworów złośliwych. O tym jednak w jednym z kolejnych numerów TS.

mn 

 

 

 

 

 

Swarek wygrał Międzynarodowy Turniej!

Drużyna chłopców Swarka Swarzędz wygrała XXII Międzynarodowy Turniej Minihokeja – Gwiazdka 2016 i przywiozła do Swarzędza okazały puchar. W finale zwyciężyła zespół WKS Grunwald Poznań 2:1, przeważając od pierwszej do ostatniej minuty spotkania.

Turniej Gwiazdkowy organizowany przez Klub Sportowy Warta Poznań ma już 22-letnią tradycję. Drużyna Swarka Swarzędz w tym turnieju nieprzerwanie gra od 4 lat. Najwyższe do tej pory miejsce (7.) hokeiści ze Swarzędza zdobyli rok temu. W tym roku do walki o puchar stanęło 16 drużyn, w tym zagraniczne ze Słowacji oraz z Ukrainy. Już w grupie eliminacyjnej swarzędzanie spotkali się ze swoimi największymi lokalnymi rywalami – zespołami SP26 Poznań (najsilniejszym zespołem Warty Poznań) oraz WKS Grunwald Poznań. Pierwszy mecz zagrali znakomicie i po raz pierwszy w historii pokonali wielkiego faworyta, obrońcę tytułu, zespół SP26 3:1. Swarzędzanie przeważali przez całe spotkanie, będąc bardzo skuteczni w ofensywie oraz defensywie. W kolejnych spotkaniach Swarki wygrały z WKS Grunwald 2:1 oraz 11:0 z rezerwami Warty Poznań, awansując do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca. Z drugiego miejsca awansowała drużyna Grunwaldu, a Gospodarze nieoczekiwanie odpadli z rywalizacji o najwyższe cele. W ćwierćfinałach Swarzędzanie bez problemów wygrali 3 spotkania: z ukraińskimi zespołami Politechnic Korosteń 7:0, HC Korosteń 1:0 oraz Wartą Poznań 5:1. Półfinał to zasłużone zwycięstwo z AZS Politechniką Poznańską 4:0. Mecz finałowy to spotkanie z WKS Grunwald, w którym Swarzędzanie wygrali 2:1. Mecz nie należał do najładniejszych. Zawodnicy Swarka grali nerwowo, chcąc jak najszybciej przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W ich grze było sporo niedokładności. Atakowali przez całe spotkanie i dopiero na 2 minuty przed końcem strzelili zwycięską bramkę. Zwycięstwo Swarka w tym międzynarodowym turnieju to kolejny bardzo duży sukces klubu, który systematycznie wzmacnia swoją pozycję w dziecięcym hokeju na trawie.   Zespół UKS Swarek Swarzędz wystąpił w składzie: Marta Czujewiecz, Emil Bucher, Maciej Rymer, Filip Adrian, Michał Mrugalski i Jan Solnica.

 

RR

Sterroryzowali starsze małżeństwo

Kilka dni temu  w Łowęcinie nieznani sprawcy w kominiarkach weszli do domu przy ul. Łowieckiej. Sterroryzowali i pobili domowników, domagając się wydania pieniędzy i kosztowności.

W minionym tygodniu doszło do rozboju w Łowęcinie. Do jednego z domów przy ul. Łowieckiej, gdzie zamieszkiwało starsze małżeństwo wkroczyli sprawcy w kominiarzach.  – Napastnicy najpierw sterroryzowali domowników, domagając od nich wydawania obcej waluty i złota, a potem pobili – wyjaśnia kom. Piotr Borowiak, zastępca komendanta swarzędzkiego Komisariatu. W wyniku pobicia, starszy mężczyzna został mocno poturbowany. – Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – dodaje kom. Borowiak. Łupem sprawców padły jedynie karty bankomatowe i drobna biżuteria. Trwa intensywne śledztwo w tej sprawie, a policja na razie nie chce zdradzać szczegółów rozboju w Łowęcinie.

kt