Ryjami w osiedla

0

Dziki coraz chętniej organizują sobie wycieczki w głąb miasta. W ostatnim czasie grupa tych zwierząt regularnie odwiedza podwórka między blokami na os. Kościuszkowców, a także os. Cegielskiego w rejonie centrum handlowego.

Jeszcze kilka lat temu dziki regularnie widywane były tylko w jednej części miasta – w okolicach ul. Strzeleckiej, przy starym wysypisku śmieci i w rejonie skateparku, zdarza się że swarzędzanie spotykają je także nad samym jeziorem. I chociaż w międzyczasie miasto podjęło decyzję o odstrzale tego stada przez wynajętą firmę łowiecką, to wcale nie oznacza to, że problem dzików został rozwiązany. W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy sygnały, że zwierzęta pojawiają się po przeciwnej stronie Swarzędza – na os. Kościuszkowców, a także na os. Cegielskiego, w rejonie centrum handlowego. Ślady ich obecności widać po porytej ziemi: – To nie pierwszy raz, kiedy dziki wchodzą na tereny osiedlowe. Zwierzęta szukają tu pożywienia, a o to łatwiej wśród ludzi. Myślę, że przychodzi tutaj grupka kilku osobników, raczej dorosłych – relacjonuje jeden ze spółdzielców mieszkający na os. Kościuszkowców. Od innego mieszkańca otrzymaliśmy zdjęcia przerytej „osiedlowej” scenerii. Fakt poszukiwania pożywienia przez zwierzęta potwierdzają kolejni mieszkańcy, skarżąc się, że niektórzy spółdzielcy nawet dokarmiają dziki ze swoich balkonów, rzucając im resztki jedzenia: – Dziki migrują i nic na to nie poradzimy, możliwe że przeniosły się na osiedla z okolic ul. Strzeleckiej, ale i prawdopodobne jest też to, że mogły przywędrować z terenów leśnych spoza gminy. O tej porze roku to normalne, ponieważ tutaj szukają pożywienia, którego w lasach nie znajdują – mówi Piotr Kubczak, szef strażników miejskich, dodając że sprawa wizyt dzików na osiedlach została przekazana specjalistom, którzy obsługują Swarzędz w takich sytuacjach: – Została powiadomiona firma, która zajmuje się „naszymi” dzikami. Specjaliści wyłożyli na tym terenie sporą ilość środków odstraszających. Niestety, wszystko wskazuje na to, że dziki przyzwyczaiły się do tego zapachu – dodaje P. Kubczak. Preparaty, które wydzielają nieprzyjemny dla tych zwierząt zapach zostały rozwieszone na okolicznych drzewach i krzewach: – Innej metody w zasadzie nie ma. To teren ściśle miejski, zabudowany, dlatego też nie ma mowy o prowadzeniu odstrzału dzików w tym miejscu. Zwierząt nie można też wyłapać i wywieźć, bo zabrania tego rozporządzenie ministra rolnictwa związane z zakazem dotyczącym pomoru świń – wyjaśnia komendant. I po raz kolejny podkreśla, że na dziki Swarzędz jest zwyczajnie skazany ze względu na bliskie sąsiedztwo lasów: – Regularnie otrzymujemy od mieszkańców informacje dotyczące aktywności dzików na terenie miasta, musimy jednak pamiętać, że nie odstrzelimy wszystkich tych zwierząt w pobliskich lasach. Jeśli nawet uda się odstrzelić jedną grupę przebywającą w mieście, to z czasem i tak pojawi się kolejna, tak jak w tym przypadku – mówi P. Kubczak, apelując do swarzędzan o niedokarmianie napotkanych zwierząt, a także o zachowanie ostrożności. – Dokarmiając zwierzęta zachęcamy je do częstszych wizyt w mieście. Nie wyrzucajmy też odpadków pożywienia w miejscach do tego nieprzeznaczonych, zachowajmy bezpieczną odległość, nie podchodźmy by zrobić sobie z nimi zdjęcie – przestrzega szef funkcjonariuszy.

Ryjami foto 2
Fot. H. Staniewska /  To kolejne zdjęcie „śladów” dzików w naszym mieście. Tym razem z os. Kościuszkowców.

Gmina się zaludnia

Czy gmina Swarzędz przekroczyła już pułap 50. tysięcy mieszkańców? Wszystko wskazuje, że tak się stało, bo chociaż oficjalnie zameldowanych jest u nas 49.128 mieszkańców to kolejnych kilka tysięcy mieszka bez meldunku. W minionym roku urodziło się 623 małych swarzędzan, natomiast 358 mieszkańców gminy zmarło.

Nasza Gmina dynamicznie się rozrasta i zaludnia. W ciągu minionych 15 lat  nastąpił wzrost liczby mieszkańców o ok. 30%. Jest to widoczne najbardziej  w ostatnim czasie, kiedy każdy rok przynosi wzrost mieszkańców o około 1 tys. Dotyczy to głównie osób z pobytem stałym; spora jest też liczba osób, która tymczasowo zamieszkuje Swarzędz oraz grupa niezameldowanych mieszkańców, którą ocenia na około 2-3 tys. Jest też liczna – ok. 2-3 tysięczna – grupa mieszkańców narodowości ukraińskiej.

Swarzędz traci mieszkańców

Nowi mieszkańcy przybywają jednak głównie do swarzędzkich sołectw, sam Swarzędz powoli, acz systematycznie się wyludnia. W latach 2012-2015r. liczba swarzędzan zmniejszyła się o ponad 350 osób. Być może część z nich wyemigrowała  na swarzędzką wieś. Podobny trend zaobserwować można w kolejnych latach. W 2015 roku Swarzędz liczył 30.077 mieszkańców, w 2016 roku 29.847 mieszkańców, w 2017 roku 29.678. W minionym roku liczba osób zamieszkujących Swarzędz zmniejszyła się o kolejne  316 mieszkańców.

Zalasewo coraz ludniejsze

Od kilku lat niektóre  sołectwa naszej gminy bardzo dynamicznie się rozrastają. Najbardziej zaludnioną wsią jest w tej chwili Zalasewo, które na koniec grudnia miało już 5.302 mieszkańców, czyli o 600 więcej niż przed rokiem. Napływ mieszkańców jest tak duży, że w ciągu ostatnich lat ludność tego sołectwa podwoiła się. Dodajmy do tego liczną grupę – co najmniej kilkuset – niezameldowanych. Sporą liczbę mieszkańców posiada także Gruszczyn  (w 2015 r. – 2,3 tys., obecnie ponad 2,6 tys.), Paczkowo (w 2015r. 1,6 tys., obecnie ponad 1,8 tys.), Jasin (w 2013r. 1,3 tys., obecnie 1,6 tys.). Wielu mieszkańców przybyło także do Rabowic, gdzie w ciągu trzech lat liczba tamtejszej ludności zwiększyła się prawie o 150% (z 278 osób w 2015 roku do 694 osób w 2018r.)

Ludność Swarzędza i sołectw w latach 2015-2018

miejscowość        Rok 2015       Rok 2016       Rok 2017      Rok 2018
Swarzędz       30077       29847      29678    29362
Bogucin         1058         1079        1067       1075
Garby           474           501          574         614
Gortatowo           626           679          724        774
Gruszczyn         2395         2495        2590      2660
Janikowo           498           494          482        491
Jasin         1396         1436        1507      1658
Karłowice           383           373          367        377
Katarzynki             47             58            62         60
Kobylnica         1595         1586       1584      1576
Kruszewnia           469           482         483       543
Łowęcin           583           564         585       596
Paczkowo         1655         1696       1766     1814
Puszczykowo Zaborze             24             23           21         24
Rabowice           278           370         498       694
Sarbinowo           145           155         151       153
Sokolniki Gwiazdowskie           107           113         117       115
Uzarzewo           547           542         524       526
Wierzenica           350           337         326       321
Wierzonka           411           407         393       393
Zalasewo         3630         4120       4717     5302
Łącznie    46749 47357   48217 49.128

W 2018 urodziło się 623 noworodków

Nasza gmina ma dodatni przyrost naturalny. Co roku w Swarzędzu i swarzędzkich sołectwach przychodzi na świat ok. 500-600 nowych obywateli. W 2015 roku odnotowano  516 urodzeń, w  2016 roku na świecie pojawiło się 640 nowych obywateli, a w 2017 roku odnotowano 635 urodzeń. W minionym roku  w gminie Swarzędz  urodziło się 623 dzieci: 307 chłopców i 316 dziewczynek.

fot. Gmina się zaludnia
Źródła: Główny Urząd Statystyczny, Wydział Spraw Obywatelskich UMiG w Swarzędzu.

Więcej zgonów wśród mężczyzn

Co roku umiera w naszej gminie 250-350  mieszkańców. W 2014 swarzędzki Urząd Stanu Cywilnego odnotował 336 zgonów, rok później, w 2015 roku – 268 zgonów, a w 2016 roku 321.  W 2017 roku zmarło w sumie 354  mieszkańców naszej gminy,  w tym 175 kobiet i 179 to mężczyzn. Natomiast w ciągu 12 miesięcy roku poprzedniego zmarło 358 osób zamieszkujących naszą gminę. Tradycyjnie więcej odnotowano zgonów wśród mężczyzn – 200, niż wśród kobiet – 158.

Swarzędzcy zapaśnicy z workiem medali!

Aż 18 medali – w tym 6 złotych – zdobyli  zapaśnicy Unii Swarzędz  w Międzynarodowym Turnieju o Puchar Sobieskiego w Poznaniu oraz w Mistrzostwach Wybrzeża w Miastku.

Miniony weekend okazał się niezwykle udany dla zapaśników swarzędzkiej Unii. W silnie obsadzonym turnieju w Poznaniu – z udziałem kadry Polski i wielu zagranicznych ekip – nasi zawodnicy zdobyli dwa brązowe medale. Jakub Siemiński w kategorii wagowej do 110kg oraz Piotr Chełek w kategorii do 71kg. Z kolei w Mistrzostwach Wybrzeża, w Miastku w gronie 8 klubów swarzędzcy zapaśnicy wywalczyli  drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej, ulegając  jedynie o 1 pkt drużynie Cartusi Kartuzy. Indywidualnie wywalczyliśmy sześć złotych medali (Kacper Rachota, Oliwier Białasik, Patryk Remlein, Tymoteusz Czarnota, Aleks Mendel, Nicholas Kempiński), cztery srebrne (Mateusz Kuciel, Patryk Krobski, Albert Tylski, Michał Kałużny) i sześć brązowych (Filip Nowak, Alex Piosik, Ania Starszak, Konrad Sobkowiak, Hubert Sobkowiak i Mateusz Wierzbiński).

Zapaśnicy 2

Polska po swarzędzku

0

Miasto przygotowuje się do realizacji kolejnej strategicznej inwestycji drogowej w południowej części gminy – modernizacji ul. Polskiej i połączeniu jej z ul. Planetarną i Kórnicką.

Miasto kontynuuje prace nad rozbudową i modernizacją infrastruktury komunikacyjnej w południowej części gminy. Po inwestycji realizowanej aktualnie przy ul. Transportowej, rozpoczynających się wkrótce pracach nad południowo-wschodnią obwodnicą Swarzędza, przychodzi powoli czas na kolejne strategiczne przedsięwzięcie w tym rejonie miasta. Jak dowiedzieliśmy się w ratuszu, przygotowana jest już pełna dokumentacja na gruntowną modernizację ul. Polskiej. Droga miałaby doczekać się nowej nawierzchni wraz z odwodnieniem i kanalizacją, ścieżki rowerowej, chodnika, a także oświetlenia. Ale nie tylko na jej istniejącym odcinku, bo miasto ma w planach poprowadzenie przebiegu tej ulicy od ul. Średzkiej, gdzie wybudowane zostałoby rondo, przez skrzyżowanie z ul. Kórnicką (zastąpi je rondo), aż do istniejącego ronda przy ul. Planetarnej. W ten sposób droga – obok wspomnianej ul. Transportowej i obwodnicy – stałaby się jedną z ważniejszych arterii komunikacyjnych na południu miasta, ułatwiającą podróżowanie, będąc jednocześnie poważną alternatywą dla ruchu tranzytowego. Co istotne, połączy ona dwie drogi o ponadlokalnym charakterze (Średzka i Kórnicka), a w tej części miasta takich połączeń po prostu brakuje: – Będzie to potężna inwestycja, którą należy wykonywać etapami. Na pewno jednak będziemy się starali pozyskać dofinansowanie na jej realizację. Koszty modernizacji i rozbudowy ul. Polskiej mogą wynieść nawet kilkanaście milionów zł., ponieważ mówimy w tym przypadku o sporym kawałku drogi. Na razie został złożony wniosek do Starostwa Powiatowego o wydanie tzw. ZRIDu, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej – mówi nam wiceburmistrz Grzegorz Taterka, któremu podlegają miejskie inwestycje. – Gdy tylko otrzymamy zezwolenie, to wówczas rozpoczniemy przygotowania do ogłoszenia przetargu na I etap tego zadania – dodaje. Prace w I etapie rozpoczną się od ul. Planetarnej, w miejscu istniejącego ronda do ul. Kórnickiej. W kolejnych etapach inwestycji prace będą koncentrowały się na wybudowaniu przedłużenia od ul. Kórnickiej i dalej do istniejącej ul. Polskiej aż do jej połączenia z ul. Średzką, gdzie – jak już wspomnieliśmy – powstanie rondo. – Pełna dokumentacja na to zadanie znajduje się już w Starostwie Powiatowym, czekamy tylko na opinię instytucji w tej sprawie. Nie ukrywam jednak, że przedsięwzięcie będzie wiązało się z wykupami gruntów, dlatego też w tym roku będziemy płacili gigantyczne kwoty jeśli chodzi o odszkodowania i możliwości wejścia w teren – tłumaczy Grzegorz Taterka. Póki co, nie są znane dokładne terminy związane z realizacją inwestycji. Te, jak tłumaczy wiceburmistrz, zależą od środków finansowych, którymi w danym momencie będzie dysponowało miasto, także tymi, które uda się pozyskać z zewnątrz. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.

Polska foto 2
W tym miejscu miałby znajdować się dojazd z ul. Planetarnej – przez ul. Kórnicką – do ul. Polskiej i Średzkiej.

Finał rozgrywek Piast Cup 2019

9-10 marca br. zakończył się cykl turniejów Swarzędz Cup. W miniony weekend w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Kobylnicy odbyły się ostatnie dwa turnieje w tegorocznych rozgrywkach halowych.

Tym razem na parkiecie rywalizowali w zawodnicy urodzeni w latach 2011 i 2012. Wyniki prezentują się następująco :

TURNIEJ PIAST CUP 2019 – rocznik 2011

  1. CALCIO Wągrowiec, 2. PRZEMYSŁAW Poznań, 3. PIAST Kobylnica, 4. UNIA I Swarzędz, 5. LIDER Swarzędz, 6. UNIA II Swarzędz

Wyróżnienia indywidualne :

Najlepszy Strzelec – Cezary Janowiak (CALCIO Wągrowiec) strzelec 8 bramek

Najlepszy bramkarz – Borys Brzeziński (UNIA I Swarzędz)

Najlepszy zawodnik – Tymoteusz Jędrzejczak (PIAST Kobylnica)

TURNIEJ PIAST CUP 2019 – rocznik 2012

Tabela Ligi Mistrzów (miejsca od 1 do 8)

  1. POLONIA I Środa Wlkp., 2. PRZEMYSŁAW I Poznań, 3. AVIA I Kamionki
    4. SOKÓŁ I Mieścisko, 5. BŁĘKITNI I Owińska, 6. PIAST I Kobylnica, 7. UNIA I Swarzędz
  2. BŁĘKITNI II Owińska

Tabela Ligi Europy (miejsca od 9 do 16)

  1. POLONIA II Środa Wlkp., 10. AVIA II Kamionki, 11. PIAST II Kobylnica
  2. UNIA II Swarzędz, 13. ORKAN I Konarzewo, 14. PRZEMYSŁAW II Poznań
  3. ORKAN II Konarzewo, 16. SOKÓŁ II Mieścisko

Wyróżnienia indywidualne :

Najlepszy Strzelec – Piotr Nowaczyk (POLONIA II Środa Wlkp.) strzelec 17 bramek

Najlepszy zawodnik – Marcin Bartkowiak (POLONIA I Środa Wlkp.)

Najlepszy Najmłodszy uczestnik turnieju – Tomasz Klein (BŁĘKITNI Owińska) – 4 lata

żaki 2

Fot. Magdalena Jędrzejczyk

Swarzędzcy nauczyciele decydują czy strajkować

0

Jeszcze w tym miesiącu nauczyciele ze swarzędzkich szkół wezmą udział w referendum dotyczącym przystąpienia do ogólnopolskiego strajku.  Rozpocząłby się on 8 kwietnia i miałby potrwać do odwołania. A to oznacza, że zagrożone są zbliżające się egzaminy gimnazjalne (10-12 kwietnia) i testy ósmoklasistów (15-17 kwietnia).

Od kilku miesięcy nauczyciele i pracownicy oświaty walczą z rządem o wyższe płace, domagając się wzrostu wynagrodzeń na poziomie 1 tys. zł z wyrównaniem od 1 stycznia br. Tych żądań strona rządowa nie chce spełnić, więc środowiska nauczycielskie zapowiadają, że brak woli doprowadzi do rozpoczęcia strajku w oświacie. W ubiegłym miesiącu swarzędzcy nauczyciele (licząc wraz z placówkami przedszkolnymi i pracownikami oświaty jest ich ok. 700) ze wszystkich publicznych placówek oświatowych – podobnie jak ich koledzy w całym kraju – wystosowali pisma z żądaniami do swoich pracodawców, czyli dyrektorów szkół, którzy reprezentują gminę. Ci poinformowali, że nie są w stanie ich spełnić, więc pedagodzy weszli z dyrektorami w tzw. spór zbiorowy, w efekcie czego doszło do bezpośrednich negocjacji na linii Związek – pracodawcy. Tymczasem 4 marca Związek Nauczycielstwa Polskiego podjął decyzję w sprawie terminu przeprowadzenia referendów strajkowych i wyznaczenia daty strajku. Referenda zostaną przeprowadzone do 25 marca w szkołach i placówkach, z którymi w ramach prowadzonego z nimi sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia. A to oznacza, że strajk nauczycieli zależy już w tej chwili tylko od tego ilu uprawnionych nauczycieli weźmie udział w referendum i ilu z nich opowie się za strajkiem. – W ubiegłym tygodniu prowadzone były mediacje, nie przyniosły one skutku, ponieważ dyrektorzy nie dysponują środkami na podwyżki. Przechodzimy teraz do następnego etapu, czyli referendów w szkołach. Jeżeli w takim referendum weźmie udział 50% nauczycieli plus jeden i będą oni „za”, to wówczas będziemy mogli ogłosić, że przystępujemy do strajku – zapowiada Katarzyna Kmieciak, prezes swarzędzkiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. ZNP chciałby rozpocząć strajk 8 kwietnia i miałby on potrwać do odwołania. Kłopot w tym, że w tym czasie odbywają się egzaminy gimnazjalne i testy ósmoklasistów. Czy wobec ewentualnego przystąpienia swarzędzkich nauczycieli do strajku przeprowadzenie egzaminów będzie niemożliwe?: – Zadeklarowanie przez nauczycieli, że przystępują do strajku nie jest tożsame z tym, że faktycznie do niego przystąpią. Taki nauczyciel może w dniu rozpoczęcia strajku po prostu z niego zrezygnować – tłumaczy szefowa swarzędzkiego ZNP. – To nie jest tak, że zamkniemy szkoły, chyba że w strajku weźmie udział 100% nauczycieli. Ale nigdy nie doszło do takiej sytuacji. Wszystko po prostu zależy od tego jakimi załogami placówki szkolne będą dysponowały w czasie strajku. Te osoby, które nie będą strajkowały, będą zajmowały się uczniami. Jeżeli nauczyciele przystąpią do strajku w mniejszej liczbie, to oczywiście wszystkie egzaminy i testy będą odbywały się normalnie, ale to już zależy od organu prowadzącego, czyli gminy i dyrekcji szkoły – uspokaja Katarzyna Kmieciak, dodając jednak że nauczyciele są „wściekli” na rząd i domagają się szacunku oraz odpowiedniego traktowania. Sama gmina natomiast, jak już informowaliśmy, ze swojej strony zrobiła co mogła, by zwiększyć uposażenie pedagogów i pracowników oświaty. Nie są to co prawda kwoty których nauczyciele domagają się od rządu, ale też pensje pedagogów nie leżą w kompetencji budżetu gminy: – Kwestie płacowe w stosunku do nauczycieli zostały przez nas uzgodnione już na przełomie sierpnia i września ubiegłego roku. Na poziomie samorządu mamy wpływ na kształtowanie się dodatków dla nauczycieli i po rozmowach ze Związkami (zarówno ZNP jak i NSZZ Solidarność) doszliśmy do porozumienia i już w październiku ub. roku podnieśliśmy te dodatki – mówił nam kilka tygodni temu wiceburmistrz Tomasz Zwoliński. – W kwestii płac dla pracowników administracji i obsługi ich regulacja nastąpiła (jak co roku) od stycznia 2019 roku. Podwyżki dla tych pracowników wyniosły od 5 do 10 %, w zależności od stanowiska pracy było to od 150 do 300 zł – przypominał zastępca burmistrza. Co istotne, w związku z coraz bardziej napiętą sytuacją w oświacie, z odezwą do nauczycieli, za pośrednictwem strony internetowej miasta, zwrócił się kilka dni temu burmistrz Marian Szkudlarek: – Z dużym niepokojem obserwuję sytuację dotyczącą środowiska nauczycielskiego, również w naszej gminie. (…) Brak obiecywanego przez rząd satysfakcjonującego wzrostu poziomu wynagrodzeń powoduje u Państwa ogromne rozgoryczenie i chęć do zatrzymania pracy szkół w razie protestu, które w pełni rozumiem. Mam jednak nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie, że Ministerstwo Edukacji Narodowej, zrozumie Państwa położenie i wyjdzie naprzeciw Państwa oczekiwaniom. W przypadku, gdyby jednak doszło do realizacji gorszego scenariusza apeluję, by nie zatracić w podejmowanych działaniach najważniejszej wartości, jaką jest dobro dziecka, o które to dobro wykazują Państwo codziennie wiele troski. Z życzliwością odnoszę się do Państwa postulatów i wierzę w pozytywne zakończenie sporu – czytamy w liście skierowanym przez gospodarza gminy do swarzędzkich nauczycieli.

Swarek brązowym medalistą Mistrzostw Polski!

Juniorzy młodsi Swarka Swarzędz wywalczyli brązowe medale podczas Halowych Mistrzostw Polski w sezonie 2018/2019! Jest to ogromny sukces drużyny, której połowa składu gra jeszcze w niższej kategorii wiekowej.

2-3 marca w Gąsawie odbył się turniej finałowy Halowych Mistrzostw Polski juniorów młodszych. Zakwalifikowało się do niego 6 najlepszych drużyn, wśród nich Swarek Swarzędz. W pierwszym meczu Swarek zmierzył się z faworyzowanym zespołem AZS Politechniki Poznańskiej. Swarzędzanie rozpoczęli rewelacyjnie. 3 minuty przed końcem wynik był remisowy. Przez ostatnie 3 minuty stracili dwie bramki i przegrali cały mecz 1:3. Drugi mecz to wysoka wygrana swarzędzan z Pomorzaninem Toruń  7:2.

W trzecim spotkaniu swarzędzanie pokonali miejscowy zespół UKS Tarpany Gąsawa 3:1.  

W kolejnym, decydującym  o zdobyciu medalu spotkaniu Swarek zagrał z LKS Rogowo. Mecz był bardzo zacięty i rozstrzygnął się w ostatnich 5 minutach. Swarzędzanie wygrali 3:1.

Ostatni mecz to walka ze zdobywcą złotego medalu, drużyną LKS Gąsawa. Pomimo ambitnej postawy swarzędzanie przegrali 2:6. Rywal zdecydowanie górował wiekiem, warunkami fizycznymi oraz umiejętnościami. Zdobycie brązowego medalu jest dużym sukcesem zespołu, którego większość składu to zawodnicy występujący w niższej kategorii wiekowej.

Jakie imiona dla dzieci wybierają swarzędzanie?

Jasiu, Franek, Olek, Wojtek to najpopularniejsze imiona wśród chłopców, jakie nadawali swoim pociechom w 2018 roku swarzędzanie. Wśród dziewczynek prym wiodły Zuzie, Maje, Zosie i Marysie.

W ciągu ostatnich lat swarzędzcy rodzice zmienili  nieco preferencje w nadawaniu imion  swoim potomkom. Kilka lat temu do łask wróciły staropolskie imiona. W 2016 roku najpopularniejszymi imionami nadawanymi noworodkom płci żeńskiej były Amelia, Zuzanna i Lena,  rok później  Zofia,  Alicja i Maja. W 2018 roku natomiast zdecydowany prym wiodły: Zuzanna, Maja, Zofia, Maria, Julia, Alicja, Amelia, Lena, Oliwia i Aleksandra. Jeśli chodzi o imiona męskie to najczęściej wybieranym imieniem dla maluszka płci męskiej w 2014 roku było Antoni, ale także Stanisław i Wojciech. W 2017 roku najpopularniejsze imiona dla małych swarzędzan to: Aleksander, Stanisław i Kacper. A w 2018: Jan, Franciszek, Aleksander, Wojciech, Antoni, Leon i Stanisław.

„Jedynka” ma 185 lat!

Tydzień temu  Szkoła Podstawowa nr 1 w Swarzędzu uroczyście obchodziła święto swojego patrona, świętując także Jubileusz powstania placówki. „Jedynka” z Zamkowej ma już 185 lat!

Początki najstarszej swarzędzkiej placówki oświatowej sięgają 1834 roku, chociaż już kilka lat wcześniej pojawiły się projekty stworzenia placówki szkolnej w Swarzędzu. Początkowo była to katolicka szkoła ludowa, w czasem przekształcona w placówką świecką. W 1934 roku Patronem Szkoły został Stanisław Staszic a szkoła doczekała się swojego sztandaru. W 1984 roku po raz pierwszy w szkolnych murach „Jedynki” rozbrzmiał hymn szkolny pt. „Staszicowe ziarno”.  Na przełomie 1988/89 szkoła została rozbudowana.

W poprzedni poniedziałek szkoła uroczyście obchodziła święto swojego patrona, ale także Jubileusz 185 – lecia. Z tej okazji odbyły się uroczyści i akademie, w których uczestniczyli zaproszeni goście z poseł Bożeną Szydłowską, władze Gminy na czele z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem, radni, dyrektorzy szkół i przedszkoli.  Nie zabrakło też listów gratulacyjnych, licznych życzeń dla dostojnej Jubilatki.  – To bardzo ważne, że jako członkowie społeczności szkolnej jesteśmy razem w ważnych chwilach, że zawsze możemy na siebie liczyć i że dzięki naszym wspólnym wysiłkom możemy z dumą mówić „Nasza Jedynka”, my współtworzymy jej historię – podkreślała Elżbieta Nawrocka, dyrektor SP nr 1.

Dlaczego spłonęła kamienica?

Nadal nieznane pozostają przyczyny tragicznego pożaru kamienicy przy Wiankowej,  w wyniku którego jedna osoba zmarła, a druga trafiła do szpitala. – Obecnie czekamy na opinie biegłego z zakresu pożarnictwa w sprawie przyczyn tragedii,  a także na wyniki sekcji zwłok ofiary pożaru. – wyjaśnia rzecznik  Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Michał Smętkowski.

W piątek, 22 marca doszło do tragicznego w skutkach pożaru. Około 22.00 w  starej, dwupiętrowej kamienicy przy Wiankowej 2 wybuchł pożar, który rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Wewnątrz budynku znajdowało się wówczas starsze małżeństwo.  Przybyłym na miejsce zdarzenia strażakom udało się ewakuować – mimo trudnej akcji i silnego zadymienia – starszą kobietę, znajdującą się w oknie na piętrze; po przeszukaniu pomieszczeń znaleziono nieprzytomnego 72 – letniego mężczyznę. Mimo długotrwałej akcji reanimacyjnej, mężczyzna – niestety –  zmarł. Jego żonę z objawami podtrucia przewieziono do poznańskiego szpitala. Akcja gaśnicza trwała wiele godzin, ostatecznie nad ranem udało się pożar ugasić. W akcji wzięło udział 8 zastępów strażackich ze Swarzędza, Kobylnicy i Poznania. Co było przyczyną pożaru i śmierci starszego mężczyzny? Nieoficjalnie pojawiają się informacje o awarii piecyka i zaczadzeniu 72 – latka. Przyczyny pożaru oraz tragiczna śmierć 72 – latka jest badana przez Prokuraturę Poznań – Wilda, która wszczęła postepowanie w tej sprawie.  – Obecnie przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego mężczyzny. Na wyniki trzeba będzie jeszcze poczekać kilka tygodni, gdyż niezbędne jest przeprowadzenie badań histopatologicznych i toksykologicznych – wyjaśnia Michał Smętkowski, rzecznik poznańskiej Prokuratury. Nie ma też oficjalnych wyników oględzin miejsca zdarzenia. – W kwestii przyczyn powstania pożaru oczekujemy na opinię biegłego z dziedziny pożarnictwa. Trudno określić w jakim terminie zostanie wydana – dodaje rzecznik Prokuratury.

pożar 2 2