Skazani za brutalny atak

Dwaj poznaniacy, którzy kilka miesięcy temu brutalnie pobili i skopali – w centrum handlowym Agrobex – starszego mężczyznę za zwrócenie im uwagi – zostali właśnie skazani.  Ich ofiara trafiła do szpitala, gdzie była operowana.

Przypomnijmy. Do brutalnego pobicia doszło w listopadzie ubiegłego roku, w godzinach wieczornych w Centrum Handlowym Agrobex na Nowej Wsi. Dwaj młodzi mężczyźni – będący pod wpływem alkoholu –  załatwiali potrzeby fizjologiczne na ścianę budynku pawilonu handlowego. Przechodzący obok mężczyzna zwrócił im uwagę, żeby udali się do darmowej toalety, która jest  w budynku. Sprawcy zaczaili się na niego i brutalnie zaatakowali, gdy wychodził z zakupów.  Mężczyźni przewrócili swoją ofiarę  na ziemię, kopali po całym ciele, zadawali ciosy pięściami. Dzięki szybkiej interwencji, sprawców udało się zatrzymać. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Poznania: 20 – latek i 30 – latek. Jeden był wielokrotnie karany.  Podczas zatrzymania obaj mężczyźni byli agresywni  również w stosunku do policjantów i konieczne było ich obezwładnienie oraz zastosowanie kajdanek. Ofiara napaści z obrażeniami twarzy i ciała, m.in. złamanym nosem i pękniętą kością twarzoczaszki trafiła do  szpitala, gdzie przeszła operację laryngologiczną.  Sprawa brutalnego pobicia mężczyźni  dwa tygodnie temu znalazła swój finał w Sądzie. – Pierwszy ze sprawców został skazany na  rok bezwzględnego pozbawienia wolności oraz zadośćuczynienie finansowe, drugi z mężczyzn został skazany na 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności i zadośćuczynienie dla ofiary. – relacjonuje komisarz Piotr Borowiak, wiceszef swarzędzkiej policji.  Jak się dowiedzieliśmy Prokurator wnioskował dla obu sprawców o 3 lata pozbawienia wolności. Ze względu jednak na okoliczności wskazujące na skruchę i chęć naprawienia wyrządzonej szkody, Sąd postanowił zmniejszyć karę. Wyrok nie jest prawomocny..

Skzani za brutalny atak foto 2

Juniorki Lidera w Ćwierćfinale Mistrzostw Polski!

Wychowanki Lidera zagrają w ćwierćfinałach MP U18K. To ogromny sukces młodych swarzędzanek.

Przypomnijmy, że liga juniorek w tym sezonie to roczniki 2001/02. My nie mamy żadnej zawodniczki z rocznika 2001, a z rocznika 2002 tylko trzy: Wiktorię Flaszak, Oliwię Flaszak i Martynę Urbaniak. Reszta składu do kadetki rocznika 2003: Marta Kasołka, Ola Żukowska, Dominika Rubach, Wiktoria Plackowska, Agata Krzywińska, Zosia Fornalik oraz 2004: Malina Piasecka, Witkoria Turek, Ola Sznajder, Natalia Gibki i Weronika Kaczmarek. 
W lidze w 9 meczach Liderki notują bilans 6:3 i obecnie są drugie w tabeli i nadal mają szansę na utrzymanie tego miejsca, a to byłoby wielkie wydarzenie. Przed sezon po cichu liczyliśmy na sprawienie niespodzianki, jaką byłby awans do ćwierćfinałów. 
Postawa młodych Liderek pokazuje, że trzeba marzyć, wierzyć, a przede wszystkim ciężko trenować.

Kolejny Piast Cup 2019 za nami!

23-24 lutego,  w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Kobylnicy odbył się kolejny już 2-dniowy turniej piłkarski. Tym razem rywalizowali zawodnicy urodzeni w 2009 roku.

W sobotę, 14 zespołów rywalizowało w dwóch grupach eliminacyjnych. W zależności od osiągniętych wyników w niedzielę zespoły rozegrały kolejne spotkania walcząc o końcowe lokaty w turnieju. Ostateczne rozstrzygnięcia turnieju prezentują się następująco :

Tabela Ligi Mistrzów (miejsca od 1 do 8)

  1. CALCIO Wągrowiec, 2. LPFA I SP nr 72 Poznań, 3. PROGRES Gorzów Wielkopolski
    4. Akademia Reissa Kalisz, 5. PIAST Kobylnica 2009 (Biali), 6. TALENT Poznań
  2. UNIA Swarzędz (Biali), 8. SUCHARY Suchy Las

Tabela Ligi Europy (miejsca od 9 do 14)

  1. UNIA Swarzędz (Niebiescy), 10. Piłkarska Akademia Aktywnych Luboń
  2. GROM Plewiska, 12. LPFA II SP nr 72 Poznań, 13. PIAST Kobylnica 2009 (Niebiescy)
  3. LPFA Strzeszyn

Wyróżnienia indywidualne :

Najlepszy Strzelec Ligi Europy – Szymon Bielawiak (PIAST Kobylnica 2009 – Niebiescy) strzelec 11 bramek

Najlepszy bramkarz Ligi Europy – Julian Rapczyński (UNIA Swarzędz – Niebiescy)

Najlepszy Strzelec Ligi Mistrzów – Piotr Bartczak (AP Reissa I) strzelec 13 bramek

Najlepszy bramkarz turnieju Piast Cup 2019 – Oliwia Senger (CALCIO Wągrowiec)

Najlepszy zawodnik turnieju Piast Cup 2019 – Wiktor Pałka (LPFA I SP nr 72 Poznań)

Łupy chowali pod podłogą

Swarzędzka policja zatrzymała na terenie jednego z zakładów przy Rabowickiej pięć osób – zatrudnionych w firmie zewnętrznej, obsługującej VW – które kradły części metalowe. Straty oszacowano na ponad 50 tys. zł. Część łupów udało się odzyskać.

Funkcjonariusze pionu kryminalnego swarzędzkiej policji od pewnego czasu prowadzili – w porozumieniu z pracownikami Działu Zabezpieczenia VW Polska  – działania operacyjne, rozpracowując grupę osób, wywożących znaczne ilości elementów metalowych poza teren zakładu.  Dzięki współpracy udało się ustalić nazwiska pięciu  osób, zatrudnionych w firmie zewnętrznej, obsługującej VW,  podejrzanych o kradzież. – Policjanci ze Swarzędza zatrzymali kilka osób na terenie zakładu przy ul. Rabowickiej, gdzie złodzieje, w przygotowanych skrytkach pod podłogą przechowywali elementy metali kolorowych, pochodzących z demontażu po wymianie instalacji energetycznej i oświetleniowej.  Miedź, aluminium i inne metale w dużych ilościach sprawcy przekazywali sobie do transportu i pojazdami należącymi do firmy zewnętrznej wywozili skradziony złom do punktów skupu w Kórniku, Jarocinie i Poznaniu – wyjaśnia komisarz Piotr Borowiak, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu.  Jak się okazało, proceder ten trwał już od zeszłego roku.  – Jednorazowo wywożono od 30 do 40 kg metali kolorowych pociętych na odcinki łatwe do ukrycia w torbach podręcznych lub kartonach – dodaje wiceszef swarzędzkiej policji. Jak się dowiedzieliśmy piątka sprawców, która nie była pracownikami VW Poznań została już dyscyplinarnie zwolniona. Za swój czyn będzie odpowiadać przed Sądem. Łączna suma strat na jaką sprawcy narazili firmę VW Polska przekroczyła 50.000 zł. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać.

1 kwietnia rusza rekrutacja do podstawówek

Wraz z początkiem kwietnia rusza nabór do szkół podstawowych – klas pierwszych ogólnodostępnych, klas sportowych i integracyjnych – na terenie naszej gminy. W tym roku postępowanie rekrutacyjne  odbywać się będzie drogą elektroniczną.

W poniedziałek, 1 kwietnia br. rozpocznie się rekrutacja   do szkół podstawowych na terenie naszej gminy – dla klas pierwszych ogólnodostępnych, integracyjnych i sportowych na rok szkolny 2019/2020. Potrwa do 15 kwietnia br. – Postępowanie rekrutacyjne do klasy I odbywać się będzie drogą elektroniczną. Zgłoszenia (dot. kandydatów z obwodu szkoły) i wnioski należy rejestrować pod adresem https://naborsp-kandydat.vulcan.net.pl/swarzedz, a następnie wydrukować i wraz z wymaganymi załącznikami złożyć w szkole pierwszego wyboru. Nabór elektroniczny dotyczy: dzieci 7 – letnich (urodzonych w roku 2012) – objętych obowiązkiem szkolnym oraz dzieci, którym odroczono obowiązek szkolny. W przypadku dzieci 6 letnich (urodzone w roku 2013) prosimy rodziców o bezpośredni kontakt z placówką – informuje swarzędzki ratusz.

Przy rekrutacji brane są pod uwagę kryteria określone przez organ prowadzący przyjęte Uchwałą Nr XLVI/453/2018  Rady Miejskiej w Swarzędzu z dnia 23 stycznia 2018r.

W przypadku rekrutacji do klas sportowych – odbywać się będzie w Szkole Podstawowej w Kobylnicy  oraz Szkole Podstawowej nr 1 w Swarzędzu. Ponadto w Szkole Podstawowej nr 3 w Swarzędzu odbędzie się rekrutacja do klasy patronackiej o profilu artystycznym. Nabór do oddziału integracyjnego odbywać się będzie w Szkole Podstawowej  nr 4 w Swarzędzu.

Wilki wychodzą z puszczy?

Poznańscy myśliwi cały czas wnikliwie obserwują watahę wilków, która jesienią pojawiła się w rejonie między Swarzędzem, Kruszewnią, Garbami i Szczepankowem. – To prawdopodobnie młode wilki, które odłączyły się od stada żyjącego w Puszczy Zielonce. Teraz próbują działać na własną łapę – mówią łowczy.

Pierwsze wzmianki o wilkach żyjących na terenie między Swarzędzem, Garbami i Szczepankowem pojawiły się, przypomnijmy, w połowie stycznia. Wówczas to poznańscy myśliwi z Koła Łowieckiego nr 2 Ratusz opublikowali na swojej stronie internetowej nagranie przedstawiające wilka na ul. Darzyborskiej w Poznaniu, czyli w jednym z dwóch obwodów podlegających kołu. Zwierzę zarejestrowała tzw. fotopułapka. Jak udało się ustalić łowczym, niewielki las w tej części naszego regionu zamieszkuje od jesieni ubiegłego roku łącznie 5 osobników z gatunku „canis lupus”, czyli wilka szarego. A przynajmniej tyle widziano ich za jednym razem. I chociaż od tamtej pory nie odnotowano przypadków, by zwierzęta te stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla ludzi, to myśliwi mówią wprost o dużym problemie dla miejscowego ekosystemu. Łowczy zaobserwowali drastyczny spadek ogólnej liczby zwierząt w lasach, co potwierdza też regularnie znajdowane przez nich truchło zwierząt upolowanych przez wilki. Pojawienie się drapieżnika w okolicy spowodowało również, że zwierzęta leśne zaczęły opuszczać swoje siedliska i terytoria, schronienia szukając przy ludzkich osiedlach. To również efekt tego, że las pod Swarzędzem, w którym zadomowiły się wilki jest po prostu dla nich za mały i przez to nie stanowi ich naturalnego środowiska. Dziś jednak pojawia się więcej informacji na temat drapieżników, bo jak przekonują myśliwi, miejscowe wilki są bardzo mobilne, dziennie potrafią „skontrolować” ogromny teren, pokonując nawet kilkadziesiąt kilometrów: – Z naszych obserwacji wynika, że wilki nie pojawiają się codziennie w jednym miejscu, choć odwiedzają je regularnie. Można je spotkać w wielu częściach ich rewiru, który liczy w tym przypadku kilkadziesiąt kilometrów kwadratowych. Stale kontrolują ten teren, nocą mogą przebiec nawet 40km. Przez to też trudno nam kontrolować tę watahę lub podjąć jakieś działania gdyby były konieczne – mówi w rozmowie z nami Zdzisław Smól z Koła Łowieckiego nr 2 Ratusz w Poznaniu. Informacje te potwierdzają doniesienia przekazywane przez okolicznych mieszkańców, którzy wilki – co ciekawe za każdym razem parami – widywali w ostatnich tygodniach również w samej gminie: w Kobylnicy przy ul. Poznańskiej, czy w Gortatowie przy ul. Dożynkowej. – Mobilność tej watahy każe nam przypuszczać, że mamy do czynienia z częścią stada, które od dawna zamieszkuje rejon Puszczy Zielonka. Naszym zdaniem zwierzęta, które pojawiły się między Swarzędzem a Szczepankowem to młode wilki, podrostki, które wskutek rozrostu watahy żyjącej w puszczy odłączyły się od grupy, by działać na własną łapę. Najprawdopodobniej próbują stworzyć własne stado na terenie, gdzie nie ma konkurencji, czyli innych wilków – dodaje myśliwy. Ale jak jednocześnie podkreśla, trudno jest stwierdzić, czy grupa ta jest lub będzie zdolna do rozrodu, a tym samym do zwiększenia populacji. – Ze względu na ruchliwość tych zwierząt ciężko je namierzyć, a tym bardziej określić ich płeć. Stąd też nie wiemy czy znajduje się wśród nich samiec i samica alfa. Wydaje nam się jednak, że kluczowe będą tutaj ograniczenia przestrzenne, bo teren, na którym działają jest mimo wszystko zbyt mały i tym samym zbyt ubogi w pokarm, by wataha mogła się znacząco powiększyć. Nie twierdzę, że pokarmu nie ma tu wcale, ale co rusz znajdujemy truchło upolowanych zwierząt, więc sukcesywnie go ubywa. Na razie młodych w tej watasze nie zaobserwowaliśmy i przypuszczam, że w ogóle ich nie będzie – podkreśla Z. Smól, dodając że drapieżniki najprawdopodobniej same wyniosą się z tej okolicy. Nie wiadomo tylko kiedy to nastąpi. – Wilki jednak cały czas tutaj są i jeśli już chodzimy po lesie to uważajmy. Zwłaszcza gdy mamy ze sobą psa. Nie puszczajmy go luzem podczas takich spacerów, ponieważ pies i wilk to gatunki antagonistyczne. A wtedy wszystko może się zdarzyć, łącznie z tym, że wataha zaatakuje także właściciela czworonoga – apeluje przedstawiciel koła łowieckiego. Przypomnijmy, że wobec wilka nie można podejmować też żadnych działań, ponieważ gatunek ten znajduje się pod ścisłą ochroną – zarówno pod kątem przepisów krajowych (ustawa o ochronie przyrody), jak i międzynarodowych (Konwencja Berneńska). A to oznacza, że na wilka nie tylko nie można polować, ale i odstraszać go, więzić, czy przesiedlać z danego terenu. Dlatego też, jak zapowiadają myśliwi, na razie wykluczone są jakiekolwiek poważniejsze kroki w tej sprawie. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

Transportowa bliżej Poznania

0

Trwa generalny remont ul. Transportowej w Garbach i Zalasewie. Aktualnie roboty budowlane prowadzone są na wysokości bazy autobusowej. W najbliższych latach obejmą odcinek do granicy administracyjnej z Poznaniem, czyli „leśną” część drogi oraz skrzyżowanie z ul. Kórnicką.

Ul. Transportowa to jeden z ważniejszych ciągów komunikacyjnych w południowej części miasta, bo właśnie tą drogą do stolicy Wielkopolski podążają mieszkańcy kilku miejscowości, m.in. Tulec, Garbów, Gowarzewa, Kruszewni, Zalasewa i Swarzędza. Dlatego też w zeszłym roku zapadła decyzja o wykonaniu generalnego remontu zdewastowanego od lat traktu. Pierwszy etap tej inwestycji rozpoczął się w kwietniu 2018 r. i jak do tej pory w jego ramach przebudowano odcinek ul. Transportowej od ul. Kórnickiej praktycznie do bazy autobusowej w Garbach, a po drodze skrzyżowanie tej ulicy z ul. Planetarną zastąpiło rondo. W ubiegłym miesiącu, o czym w międzyczasie informowaliśmy, dojazd tą drogą do Poznania został zamknięty na 2-3 miesiące, bo właśnie w rejonie bazy transportowej koncentrują się w tej chwili roboty budowlane, które miasto – w kolejnym etapie inwestycji – zamierza prowadzić sukcesywnie aż do granicy administracyjnej ze stolicą Wielkopolski. Obecnie ul. Transportową dojedziemy zatem tylko do zajezdni autobusowej w Garbach. Objazdy – przypomnijmy – wytyczono przez Swarzędz ulicami Graniczną, Szumana i Borówki. – Obecnie na ukończeniu jest montowanie kanalizacji deszczowej i jeśli pogoda pozwoli to od 11 marca układana będzie w tym miejscu masa asfaltowa. Do końca marca droga powinna zostać otwarta dla ruchu pojazdów – mówi Bartłomiej Majchrzak, kierownik Wydziału Inwestycji w swarzędzkim magistracie. Prowadzone prace obejmują m.in. roboty podziemne – kanalizację deszczową, rozbudowę kanalizacji sanitarnej, przebudowę sieci gazowej, elektro-energetycznej i telekomunikacyjnej oraz montaż oświetlenia ledowego. Droga – na przebudowanym już odcinku –  doczekała się szerokiej na 7m jezdni, obustronnych chodników o szerokości 2,2 m oraz szerokiej na 2m asfaltowej ścieżki rowerowej, w okolicy powstały też zatoki autobusowe. Gdy zakończą się prace w tej części ulicy, to miasto przystąpi do zmodernizowania przeciwległego skrzyżowania tej drogi – z ul. Kórnicką, wówczas też kontynuowane będą prace w kierunku Poznania. – Realizacja tej inwestycji podzielona jest na etapy. Bieżący etap inwestycji obejmuje odcinek ulicy od ul. Kórnickiej do bazy transportowej w Garbach. Do zrealizowania całości pozostaje przebudowa skrzyżowania z ul. Kórnicką, gdzie powstanie rondo oraz kolejny etap do granic administracyjnych miasta. Realizacja tych dwóch etapów nastąpi w kolejnych latach w zależności od dostępności środków w budżecie – wyjaśnia B. Majchrzak. Odnotujmy też, że aktualny etap inwestycji wykonywany jest przez konsorcjum miejscowych firm: Budownictwo Drogowe KRUG oraz Hydro-Gaz Henryk Wojkiewicz, które podjęły się jego zrealizowania za nieco ponad 13,8 mln zł. Po przebudowie ul. Transportowa ma stać się ważnym elementem tzw. południowo-wschodniej obwodnicy Swarzędza, która wygodnie połączy południowe rejony gminy nie tylko z Poznaniem, ale również z wiaduktem w Jasinie, wyprowadzając w ten sposób ruch tranzytowy poza miasto.

Transportowa2 1
Obecnie na ukończeniu jest montowanie kanalizacji deszczowej i jeśli pogoda pozwoli to od 11 marca układana będzie w tym miejscu masa asfaltowa. Do końca marca droga powinna zostać otwarta dla ruchu pojazdów – mówi Bartłomiej Majchrzak, kierownik Wydziału Inwestycji w swarzędzkim magistracie

Swarek zagra o medal Mistrzostw Polski!

Juniorzy młodsi Swarka Swarzędz wywalczyli awans do turnieju finałowego Halowych Mistrzostw Polski, który odbędzie się w Gąsawie w dniach 2-3 marca.  W niedzielnym turnieju eliminacyjnym zaprezentowali formę, która napawa optymizmem i pozwala myśleć o medalu.

W meczu dnia zespół Swarka zmierzył się z faworytem zespołem AZS Politechnika Poznańska. Swarzędzanie wygrali pierwszą połowę  aż 3:0.  5 minut przed końcem spotkania  gospodarze doprowadzili do wyrównania. Gdy wydawało się, że nic nie powstrzyma poznańskiej drużyny, Swarek wyprowadził kontratak i strzelił gola na 4:3. Ostatnie minuty meczu przyniosły szczęście rywalom. Wykorzystali dwa karne rzuty rożne. Porażka 4:5 z najmocniejszą drużyną w kraju pokazuje jak wielkie możliwości drzemią w zespole Swarka. Drużynie bardzo młodej, bo przecież połowa zawodników kwalifikuje się do gry w młodszej kategorii wiekowej. Pozostałe mecze Swarek wygrał. Te zwycięstwa dają Swarkowi drugie miejsce w wielkopolskiej grupie eliminacyjnej i dają bezpośredni awans do finałów Mistrzostw Polski!

eea4518f1429f185be7035ff9652eb50 XL

Katarzyna Szaferska gospodarzem Rabowic

0

Niespodzianek nie było w Rabowicach. Podczas niedawnego zebrania wiejskiego mieszkańcy wsi – po raz drugi – wybrali Katarzynę Szaferską na sołtysa Rabowic.

Rabowice są kolejnym sołectwem, które  dokonały wyboru sołtysa na kadencję 2018-2023. W  12 lutego w świetlicy wiejskiej zebrało się liczne grono mieszkańców. Nie zabrakło też przedstawicieli władz gminy z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem. Mieszkańcy wysunęli tylko jedną kandydaturę na sołtysa – dotychczasowej gospodyni sołectwa, Katarzyny Szaferskiej. Wynik głosowania pokazał, że  pani sołtys nadal cieszy się ogromnym zaufaniem lokalnej społeczności i funkcję tą będzie sprawować przez najbliższe pięć lat. Mieszkańcy wybrali także członków Rady Sołeckiej:  Łukasza Strzelczaka, Jacka Strzelczaka, Eleonorę Niechciałkowską, Ewelinę Kołek, Rolanda Kałużnego, Mateusza Tyblewskiego oraz Małgorzatę Gapińską.

Gratulujemy wyboru!

Adrian Suchomski ponownie sołtysem

0

Bezapelacyjnym zwycięstwem Adriana Suchomskiego zakończyły się wybory sołtysa w Uzarzewie. Dotychczasowy gospodarz wsi zdobył 112 głosów.

W środę, 6 lutego w Uzarzewie odbyło się zebranie wiejskie, którego głównym celem był wybór gospodarza wsi na kolejną kadencję. Do uzarzewskiej świetlicy przybyło liczne grono mieszkańców a także przedstawiciele władz z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem na czele. Dotychczasowy sołtys Adrian Suchomski był jedynym kandydatem na gospodarza sołectwa. Wyniki głosowania potwierdziły, że cieszy się w Uzarzewie ogromnym zaufaniem. W głosowaniu zdobył aż 112 głosów na 113 ważnych oddanych. W skład nowej Rady Sołeckiej weszli: Joanna Dudzińska, Nina Karwowska, Monika Malicka, Paweł Furmaniak, Konrad Kaszubowicz, Mieczysław Maciejewski.

Gratulujemy!

Uzarzewo foto 2

kk