Akcja poszukiwawcza nad Jeziorem Swarzędzkim!

Date:

Pięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w akcji poszukiwawczej zaginionej osoby, która wymagała pomocy i która miała znajdować się w okolicach Jeziora Swarzędzkiego. Mimo użytych dronów i kamer termowizyjnych nikogo nie znaleziono.

- Reklama -

22 lutego, kilka minut przed godziną 4:00 nad ranem strażacy ze Swarzędza, Kobylnicy, Poznania i Promnic zostali zadysponowani do pomocy policji w poszukiwaniach zaginionej osoby, która – najprawdopodobniej –  mogła potrzebować pilnej pomocy. – Strażacy swoje działania prowadzili na terenach w Dolinie Cybiny i Jeziorze Swarzędzkim pomiędzy Swarzędzem i Gruszczynem – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Jak się jednocześnie dowiedzieliśmy, poszukiwania były prowadzone przy użyciu dronów z termowizją oraz quadów. – Jednostki straży pożarnej po sprawdzeniu okolic jeziora, jak i samego basenu wodnego nie potwierdziły obecności potencjalnej osoby poszukiwanej – dodaje Łukasz Meyza z OSP Swarzędz. Akcja poszukiwawcza nad jeziorem zakończyła się po trzech godzinach. Kogo szukano i dlaczego? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Po wielu próbach kontaktu otrzymaliśmy odpowiedź potwierdzającą nocną akcję poszukiwawczą w naszej gminie. – Osobę zaginioną odnaleziono, ale w innym miejscu. Nie udzielamy szczegółowych informacji.  Zdarzenie nie miało charakteru kryminalnego – taką informację przekazały nam policyjne służby prasowe. Nie wiadomo zatem czy osobą zaginioną była kobieta, czy mężczyzną, czy jest mieszkańcem naszej gminy i jakie były powody jej zaginięcia. Niewykluczone, że do sprawy będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.

Ponad 78 tys. kilometrów służby

Ponad 1850 interwencji odnotowała w 2025 r. w swoich notesach swarzędzka Straż Miejska, przejeżdżając w tym czasie ponad 78 tys. km, czyli o ponad 6 tys. więcej niż rok wcześniej.

Ogień obok stacji paliw

W czwartek, 16 kwietnia po godzinie 16 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w bezpośrednim sąsiedztwie stacji paliw w Mechowie.