Grasuje piroman?

Date:

Do kilku poważnych pożarów traw, lasów i trzciny doszło w minionych dniach na terenie naszej gminy. W największej akcji gaśniczej, która miała miejsce w Dolinie Cybiny wzięło udział aż dziewięć zastępów strażackich. Czyżby grasował u nas podpalacz?

- Reklama -

Od zeszłego tygodnia strażacy z naszej gminy mierzą się z prawdziwą plagą pożarów trzcin, traw i lasów. Największy z odnotowanych w minionych dniach pożar miał miejsce w czwartek, 9 kwietnia w okolicach Uzarzewa-Święcinek i Uzarzewa-Huby. – Po dotarciu kobylniccy strażacy potwierdzili pożar trawy i trzciny w terenie podmokłym – bagiennym Doliny Cybiny. Z powodu trudnych warunków terenowych i braku możliwości dojazdu do pożaru, kobylniccy strażacy wezwali dodatkowe siły. – relacjonuje „TS” Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Akcja gaśnicza była niezwykle trudna, a pracy nie ułatwiał także wiatr, podobnie jak specyfika terenu, w którym zapadali się strażacy. Pożar udało się opanować dopiero po ponad półtorej godzinie intensywnych działań. – Po opanowaniu pożaru strażacy rozpoczęli dogaszanie, a cały teren był monitorowany przy pomocy drona z termowizją. Działania gaśnicze trwały ponad trzy godziny. Pożar strawił ponad 3 hektary traw i trzcin. W działaniach gaśniczych łącznie brało udział 9 zastępów strażackich– wylicza szef kobylnickich druhów.

Kolejne pożary miały miejsce w piątek, 10 kwietnia: w Karłowicach przy ul. Topolowej oraz w Kobylnicy przy ul. Poznańskiej, gdzie paliło się uschnięte drzewo oraz w Katarzynkach, gdzie strażacy zostali wezwani do pożaru ściółki leśnej, który objął powierzchnię ok. 200 m ². Pożar ten ugaszono dopiero po dwóch godzinach intensywnych działań. Ale już w niedzielę, 12 kwietnia  strażacy odnotowali kolejne trzy pożary. – Tego dnia kobylniccy strażacy dwukrotnie byli wzywani do pożaru lasu w okolicach Uzarzewa-Huby i Jankowa. W obu przypadkach pożary zostały szybko zauważone i zlokalizowane, dzięki czemu się nie rozprzestrzeniły – mówi nam Tomasz Tomaszewski. Ostatnie dwa pożary tego tygodnia miały miejsce w poniedziałek, 13 kwietnia – oba  w okolicach Karłowic. –Pierwsze zgłoszenie przed 7:00  dotyczyło pożaru śmieci na dzikim wysypisku. Drugie zdarzenie miało miejsce po godzinie 14:00 i dotyczyło pożaru trzciny pomiędzy Karłowicami, a tamą na Zalewie Kowalskie. Pożar objął powierzchnię 3 000 m ² – podsumowuje naczelnik OSP Kobylnica.

pozar 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki 1

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Dachował na torach kolejowych w Kobylnicy!

W miniony poniedziałek w Kobylnicy samochód osobowy wypadł z drogi, ściął latarnię i po kilkukrotnym koziołkowaniu zatrzymał się na torach kolejowych. Kierujący autem 38-latek może mówić o sporym szczęściu; odniósł tylko niewielkie obrażenia. Jak ustalili policjanci – mężczyzna miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Zdarzenie to spowodowało spore utrudnienia w ruchu pociągów na tej linii.

Oszustwa na „paczkę kurierską” ze swarzędzkiego Urzędu!

Swarzędzki ratusz ostrzega przez oszustami, którzy dzwonią do mieszkańców Swarzędza i informują, że mają dla nich przesyłkę kurierską ze swarzędzkiego Urzędu. - To oszustwo! Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu nie wysyła do mieszkańców żadnych przesyłek kurierskich i nie zleca ich doręczania w taki sposób – podkreślają urzędnicy ze swarzędzkiego magistratu.

Swarzędzcy strażnicy ustalili sprawcę pięciu dzikich wysypisk

Swarzędzcy strażnicy miejscy ustalili sprawcę pięciu dzikich wysypisk śmieci, zlokalizowanych w naszej gminie. Delikwent został ukarany mandatami, poniósł też koszty wynajęcia kontenera oraz ekipy sprzątającej.

Drzewo zerwało linię energetyczną

W poniedziałek, 29 czerwca br. kobylniccy strażacy interweniowali w Uzarzewie, gdzie powalone drzewo zerwało linie energetyczne.