Spłonęło mieszkanie na osiedlu!

Date:

26 stycznia w jednym z mieszkań na os. Czwartaków wybuchł bardzo groźny pożar. W jego wyniku dwie osoby - starsza kobieta z niepełnosprawną córką – zostały poszkodowane i z objawami zatrucia trafiły do szpitala. Ogień niemal doszczętnie strawił mieszkanie na czwartym piętrze.

- Reklama -

W piątek, 26 stycznia – chwilę przed godziną 12:00 doszło – do dramatycznego zdarzenia na os. Czwartaków. Na czwartym piętrze, w lokalu zamieszkiwanym przez starszą, schorowaną mieszkankę oraz jej niepełnosprawną córkę wybuchł groźny pożar. Kłęby dymu były widoczne z daleka. Na miejsce udało się kilka zastępów straży pożarnej ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Antoninka. W międzyczasie sygnał o pożarze dotarł do jednego ze strażaków OSP Swarzędz, który – jak się okazało – mieszka nieopodal miejsca zdarzenia. Druh natychmiast ruszył na pomoc. – Wszedł więc do zadymionego mieszkania, gdzie jak się później okazało znajdowały się dwie osoby. Druh Krzysztof przy pomocy dwóch innych mężczyzn ewakuował w bezpieczne miejsce jedną z lokatorek. Niestety, mężczyźni nie byli już w stanie wejść ponownie do środka z powodu narastającego zadymienia. Na szczęście pierwsze zastępy straży pożarnej pojawiły się w możliwie najszybszym czasie. Strażacy ubrani w aparaty z powietrzem weszli do środka i wydostali z niego drugą osobę – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Obie przytomne mieszkanki zostały przekazane Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który następnie zabrał poszkodowane do szpitala. W tym czasie strażacy dogaszali pożar. – Niestety, ogień zdążył wyrządzić duże zniszczenia w mieszkaniu – dodaje Baranicz. Akcja gaśnicza trwałą półtorej godziny; na miejscu zdarzenia pracowali także policjanci oraz pogotowie energetyczne. Piątkowy pożar mógł zakończyć się bardzo tragicznie. Na szczęście postawa swarzędzkiego strażaka zapobiegła tragedii. – Gdyby nie bohaterska postawa strażaka miejscowej jednostki OSP Swarzędz, druha Krzysztofa oraz dwóch mieszkańców bloku, sytuacja mogłaby skończyć się tragicznie. Cała trójka mężczyzn zasługuje na najwyższe pochwały, ponieważ narażając swoje zdrowie i życie bez wahania podjęli działania, żeby ratować drugą osobę – dodaje przedstawiciel swarzędzkich strażaków.

pozar 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.

Ponad 78 tys. kilometrów służby

Ponad 1850 interwencji odnotowała w 2025 r. w swoich notesach swarzędzka Straż Miejska, przejeżdżając w tym czasie ponad 78 tys. km, czyli o ponad 6 tys. więcej niż rok wcześniej.

Ogień obok stacji paliw

W czwartek, 16 kwietnia po godzinie 16 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w bezpośrednim sąsiedztwie stacji paliw w Mechowie.