Sprawca śmiertelnego potrącenia w areszcie!

Date:

20-letni mężczyzna, który będąc w stanie nietrzeźwości potracił śmiertelnie kobietę na pasach na swarzędzkim Rynku, został tymczasowo aresztowany. Po zmianie kwalifikacji czynu grozi mu obecnie do 16 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do winy.

- Reklama -

Nie milkną echa tragicznych wydarzeń, które w piątek, 6 października wieczorem rozegrały się na swarzędzkim Rynku. Przypomnijmy. Około godziny 22:00 przechodząca przez pasy dla pieszych 54-letnia kobieta została potrącona przez samochód kierowany przez 20-letniego mężczyznę. Kierujący pojazdem – zdaniem służb – zbiegł z miejsca zdarzenia, natomiast poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Policja szybko ustaliła sprawcę zdarzenia. Okazało się też, że kierowca był pod wpływem alkoholu. Początkowo – jak wskazywali policjanci – mężczyźnie groziło od 5 do 12 lat pozbawienia wolności. Niestety, ofiara wypadku po kilku dniach zmarła w szpitalu. Tymczasem sprawca zdarzenia pozostawał na wolności, co zbulwersowało swarzędzką opinię publiczną i świadków zdarzenia. Jak się jednak dowiedzieliśmy, młody mężczyzna trafił za kratki. –  20-letni sprawca trafił do aresztu na trzy miesiące. Sąd zgodził się z wnioskiem Prokuratury Poznań – Wilda, która prowadzi postępowanie w tej sprawie o jego tymczasowe aresztowanie – mówi w rozmowie z „TS” Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Mężczyźnie postawiono już zarzuty. – 20-latek jest podejrzewany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, będąc pod wpływem alkoholu  (0,56 promila – przyp. red) oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia – dodaje przedstawiciel prokuratury. Mężczyzna przyznał się do winy. Zmieniona jednak została kwalifikacja jego czynu, bo poszkodowana 54-letnia kobieta zmarła. – Ofiara wypadku trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Po 4 dniach niestety zmarła. Wykonano już sekcję zwłok kobiety. Wiadomo, że miała poważne obrażenia wewnętrzne. Czekamy obecnie na ekspertyzę biegłych, która ma ustalić dokładny związek przyczynowo-skutkowy, tj. czy śmierć poszkodowanej była skutkiem wypadku. Wszystko jednak wskazuje na to, że tak było – wyjaśnia rzecznik poznańskiej prokuratury. 20-latek może spędzić w więzieniu nawet 16 lat. Wszystko przez to, że 1 października weszła w życie zmiana przepisów (wypadek miał miejsce 6 października – przyp. redakcji) i sprawcy wypadku w takich okolicznościach grozi obecnie nie do 12 lat pozbawienia wolności, a do 16 lat wiezienia.

areszt 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.

Ponad 78 tys. kilometrów służby

Ponad 1850 interwencji odnotowała w 2025 r. w swoich notesach swarzędzka Straż Miejska, przejeżdżając w tym czasie ponad 78 tys. km, czyli o ponad 6 tys. więcej niż rok wcześniej.

Ogień obok stacji paliw

W czwartek, 16 kwietnia po godzinie 16 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w bezpośrednim sąsiedztwie stacji paliw w Mechowie.