Kilka przetargów – żadnego zainteresowania. Tak w skrócie wygląda rzeczywistość dotycząca wyremontowanego budynku przychodni zdrowia w Kobylnicy. Wiele wskazuje na to, że przez najbliższe miesiące będzie się tutaj znajdowała tylko filia gminnej biblioteki.
Plany związane z zagospodarowaniem budynku przy Poznańskiej w Kobylnicy były ambitne. Po ubiegłorocznej wyprowadzce lekarzy Diagtera do nowych pomieszczeń w Gruszczynie, przeniesieniu lokatorów mieszkań komunalnych do nowopowstałego bloku przy ul. Staniewskiego i wykonaniu remontu obiektu (kosztował nieco ponad 1 mln zł.), na parterze postanowiono zorganizować filię biblioteki publicznej, piętro zaś – od sierpnia br. – wynająć podmiotom medycznym świadczącym podstawową opiekę lekarską w ramach kontraktów z NFZ. Plany udało się zrealizować tylko w połowie, bo choć biblioteka działa w najlepsze, to fiaskiem zakończyły się trzy dotychczasowe przetargi na wynajem nieruchomości, mimo że w każdym z nich władze miasta proponowały coraz niższe stawki najmu, zrezygnowały nawet z wymogu posiadania kontraktu z NFZ. Ostatni przetarg ogłoszono pod koniec sierpnia, ze stawką najmu 12 zł/m2, a adresowany był on do wszystkich podmiotów medycznych, bez względu na posiadanie umowy z NFZ. 5 września minął termin zgłoszeń do licytacji, jednak i tym razem lekarze nie byli zainteresowani budynkiem w Kobylnicy. Teraz władze naszego miasta będą próbowały zainteresować tą lokalizacją na łamach prasy branżowej, gdzie dodatkowo mają ukazywać się informacje o kolejnym – przygotowywanym już przez ratusz – przetargu na wynajem nieruchomości. Jak powiedział nam Mariusz Szrajbrowski, szef referatu nadzoru właścicielskiego w magistracie, umożliwi to dotarcie do większej liczby potencjalnych najemców. Sam obiekt UMiG planuje wynajmować od stycznia przyszłego roku przez kolejne 3 lata, wszystko zatem wskazuje na to, że do tego czasu w budynku będzie działała tylko filia gminnej biblioteki. Co jednak, jeśli i tym razem nie powiedzie się próba wynajęcia nieruchomości? Czy UMiG zdecyduje się sprzedać pomieszczenia lub cały budynek, bo i takie informacje nieśmiało pojawiają się w ostatnim czasie?
Czekamy na oficjalne rozstrzygnięcia.
mn


