Pogromca oceanów patronem SP nr 2 w Zalasewie

0

W środę, 30 listopada w Szkole Podstawowej nr 2 odbyła się wspaniała uroczystość nadania placówce imienia wielkiego podróżnika i pogromcy oceanów, rodowitego swarzędzanina Aleksandra Doby. Swoją obecnością to – wielkie w dziejach szkoły – wydarzenie  zaszczyciły: żona zmarłego podróżnika – Gabriela Doba, jego siostra – Wanda Kędzia, mieszkanka Swarzędza; nie zabrakło też przedstawicieli Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Małgorzaty Waszak – Klepki, wicekuratora oświaty – Zbigniewa Talagi i władz gminy na czele z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem i przewodniczącą RM Barbarą Czachurą oraz radnymi Rady Miejskiej w Swarzędzu. Uczniowie zalasewskiej „dwójki” zaprezentowali wspaniały program artystyczny. Punktem kulminacyjnym uroczystości było odsłonięcie pamiątkowej tablicy, poświęconej Honorowemu Obywatelowi Swarzędza oraz patronowi SP nr 2 – Olkowi Dobie, który zwykł mawiać: „Warto mieć marzenia, żeby móc je realizować”.

Kto podpalił dom w Zalasewie?

0

Nie milkną echa tragedii czteroosobowej rodziny z Zalasewa, której ciała odnaleziono w spalonym domu jednorodzinnym. Do tragicznego zdarzenia doszło 11 października przy ul. Równej. W pożarze zginął 62-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka adoptowanych dzieci: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Od niemal samego początku prokuratura wzięła pod uwagę dwie hipotezy: pierwszą o rozszerzonym samobójstwie i drugą o udziale osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Sekcja zwłok czteroosobowej rodziny wykazała, że chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę. Z kolei sekcja zwłok jego rodziców oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. Konieczne okazały się dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania. Tych nadal jeszcze nie ma. –  Biegli mają problem z identyfikacją ciał ofiar, szczególnie dwóch kobiet – matki i córki, bo te były mocno zwęglone – podkreśla Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się dowiedzieliśmy, biegli analizują też szczegółowo zdjęcia z oględzin miejsca tragedii i znalezienia zwłok. Póki co, pojawiły się ekspertyzy biegłych z zakresu pożarnictwa. Ich opinie są jednoznaczne – mamy od czynienia z celowym podpaleniem. –  Biegli potwierdzili, że w zalasewskim domu doszło do celowego podpalenia. Sprawca podłożył ogień w kilku miejscach, używając do tego celu łatwopalnej cieczy, najprawdopodobniej benzyny – dodaje rzecznik poznańskiej prokuratury. Wciąż jednak nie wiadomo kto był podpalaczem. – Nadal nie wiemy, czy  sprawcą podpalenia jest któryś z domowników, kto pozbawił życia swoich bliskich a następnie siebie, czy osoba postronna, ktoś z zewnątrz – wyjaśnia prokurator Wawrzyniak. W ostatnich dniach pojawiły się kolejne informacje w sprawie tej tragedii. Czteroosobowa rodzina nadal nie została pochowana, bo wystąpiły nieoczekiwane problemy z organizacją ich pogrzebu. Jak podało Radio Poznań, krewny z Niemiec odmówił organizacji pochówku swoich bliskich. Do sprawy będziemy wracać.

Tragedia w zalasewie 2

Nowy wątek w sprawie zalasewskiej tragedii?

0

Nie milkną echa tragedii czteroosobowej rodziny z Zalasewa, której ciała odnaleziono w spalonym domu jednorodzinnym. Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 11 października, krótko po północy przy ul. Równej. W pożarze zginął wówczas 62-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka adoptowanych dzieci: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Od niemal samego początku prokuratura wzięła pod uwagę dwie hipotezy: pierwszą o rozszerzonym samobójstwie i drugą o udziale osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Sekcja zwłok czteroosobowej rodziny wykazała niezbicie, że 9 – letni chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę ostrym narzędziem. Z kolei sekcja zwłok jego rodziców oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. Konieczne okazały się dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania. Niestety, śledczy nadal nie dysponują wynikami tych analiz. – Nie dotarły do nas jeszcze opinie biegłych z zakresu pożarnictwa, które powinny wskazać, w którym miejscu doszło do wybuchu pożaru i w jaki sposób rozprzestrzeniał się ogień, czy było to celowe podpalenie – podkreśla w rozmowie z „TS” Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Prokuratura czeka także na ostateczne wyniki sekcji zwłok 62-letniego mężczyzny, jego 55-letniej żony i 14-letniej córki. – Ze względu na stopień zwęglenia zwłok i poważne oparzenia termiczne, konieczne okazały się szczegółowe ekspertyzy – dodaje rzecznik prokuratury, który liczy, że ostateczny raport biegłych będzie znany około połowy listopada. W ostatnim czasie pojawił się jednak nowy wątek w tej sprawie, związany z 14-letnią córką pary i jej zdrowiem psychicznym. Dziewczynka miała mieć za sobą kilka prób samobójczych, co potwierdzają śledczy. – Badamy także wątek prób samobójczych 14-latki, staramy się ustalić jakie relacje panowały w tej rodzinie, dlaczego dziewczynka chciała targnąć się na swoje życie. W śledztwie niestety jest bardzo dużo pytań bez odpowiedzi – podkreśla prokurator Ł. Wawrzyniak. – Pewne jest to, że 8-letni chłopiec został zamordowany, a jego rodzice i siostra nie żyją. W jaki sposób zginęli, tego jeszcze nie wiemy – tłumaczy przedstawiciel prokuratury.

Średzka nieprzejezdna

0

Trwa II etap przebudowy ul. Polskiej – od ronda na ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Jak już w międzyczasie informowaliśmy, w miejscu wyjazdu z ul. Polskiej na ul. Średzką zostanie wybudowane rondo. W minionym tygodniu – w związku z rozpoczęciem prac budowlanych –  ul. Średzka została całkowicie wyłączona z ruchu publicznego na kilkusetmetrowym odcinku: od ul. Irlandzkiej do ul. Pszczelnej. Możliwy jest tylko dojazd do posesji. W okolicy wprowadzone zostały natomiast objazdy: dla aut osobowych i autobusów ul. Rabowicką, Bliską w Jasinie, ul. Bukową i Olszynową w Rabowicach, dla samochodów ciężarowych z kolei przejazd możliwy jest ul. Średzką, Kórnicką w Zalasewie oraz drogami powiatowymi nr 2489P (Kórnicka) oraz nr 2429P (Poznańska w Tulcach). Nie ma natomiast możliwości objazdu przez os. Europejskie w Zalasewie, choć jak informują okoliczni mieszkańcy, już zaobserwowano, że kierowcy – zwłaszcza samochodów ciężarowych – często próbują ominąć ten zakaz. Utrudnienia na ul. Średzkiej mogą potrwać od kilka tygodni lub do końca roku, apelujemy zatem do kierowców o zachowanie czujności w tym miejscu, zwracanie uwagi na oznakowanie i przestrzeganie przepisów.

Co jest budowane?

W ramach kosztującej blisko 12 mln zł inwestycji budowane jest prawie kilometrowe połączenie ul. Kórnickiej z ul. Średzką. Po przebudowie ul. Polska będzie dysponowała bitumiczną jezdnią o szerokości 7 m, chodnikami z kostki betonowej o szerokości od 1,5 do 2,0 m oraz bitumiczną ścieżką rowerową o szerokości 2,5 m. Wykonywane są też: kanalizacja deszczowa, sieć wodociągowa, kanał technologiczny oraz oświetlenie uliczne, na drodze pojawią się też 4 przystanki autobusowe. Łączna długość ul. Polskiej po zakończeniu trwającego etapu prac wyniesie blisko 1,7 km, a w jej ciągu – obok rond przy ul. Kórnickiej (wybudowane w I etapie inwestycji) oraz ul. Średzkiej – znajdą się dodatkowo cztery skrzyżowania: z ul. Roślinną, ul. Niemiecką, Szwajcarską i Węgierską. Przedsięwzięcie ma być gotowe do końca roku.

Średzka wkrótce z objazdami

0

Trwa II etap przebudowy ul. Polskiej – od ronda na ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Jak już w międzyczasie informowaliśmy, część ulicy – od strony ul. Kórnickiej – doczekała się już chodnika i została wyasfaltowana. Aktualnie wykonawca tej inwestycji – Budownictwo Drogowe KRUG – prowadzi roboty drogowe na odcinku między ul. Niemiecką a Średzką, gdzie wytyczany jest przebieg drogi i przygotowywana jest podbudowa pod położenie asfaltu. W miejscu wyjazdu z ul. Polskiej zostanie natomiast wybudowane rondo. W przyszłym tygodniu zmieniona zostanie organizacja ruchu w tym miejscu: – W związku z postępującymi pracami związanymi z budową ul. Polskiej w Zalasewie wykonawca informuje o zmianie organizacji ruchu w dniu 17.10.2022 r. w zakresie ul. Średzkiej w Zalasewie (droga powiatowa nr 2410P). Na odcinku od ul. Irlandzkiej do ul. Pszczelnej ul. Średzka w Zalasewie (droga powiatowa nr 2410P) będzie wyłączona zupełnie z ruchu publicznego za wyjątkiem dojazdu do posesji – informuje swarzędzki ratusz. W okolicy wprowadzone zostaną wówczas objazdy: auta osobowe i autobusy pojadą ulicami Rabowicką, Bliską w Jasinie, ul. Bukową i Olszynową w Rabowicach, samochody ciężarowe z kolei ul. Średzką, Kórnicką w Zalasewie oraz drogami powiatowymi nr 2489P (Kórnicka) oraz nr 2429P (Poznańska w Tulcach). Jak jednocześnie zaznacza gmina, nie będzie możliwości objazdu przez os. Europejskie w Zalasewie. – Użytkowników komunikacji publicznej uprasza się o sprawdzenie zmian w funkcjonowaniu komunikacji publicznej na stronach operatorów. Kierowców i pieszych uprasza się o stosowanie do obowiązującego oznakowania i zachowanie szczególnej ostrożności – apeluje miasto. Przypomnijmy, że w ramach kosztującej blisko 12 mln zł inwestycji budowany jest prawie kilometr nowej drogi – od wspomnianej ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Po przebudowie ulica będzie dysponowała bitumiczną jezdnią o szerokości 7 m, chodnikami z kostki betonowej o szerokości od 1,5 do 2,0 m oraz bitumiczną ścieżką rowerową o szerokości 2,5 m. Wykonywane są też: kanalizacja deszczowa, sieć wodociągowa, kanał technologiczny oraz oświetlenie uliczne, na drodze pojawią się też 4 przystanki autobusowe.Łączna długość ul. Polskiej po zakończeniu trwającego etapu prac wyniesie blisko 1,7 km, a w jej ciągu – obok rond przy ul. Kórnickiej (wybudowane w I etapie inwestycji) oraz ul. Średzkiej – znajdą się dodatkowo cztery skrzyżowania: z ul. Roślinną, ul. Niemiecką, Szwajcarską i Węgierską. Przedsięwzięcie ma być gotowe do końca roku.

9-latek z Zalasewa brutalnie zamordowany

0

Trwa intensywne śledztwo w sprawie śmierci czteroosobowej rodziny z Zalasewa, których ciała odnaleziono w spalonym  domu jednorodzinnym. Do tragicznego zdarzenia doszło w miniony wtorek, krótko po północy przy ul. Równej. Podczas gaszenia pożaru strażacy dokonali makabrycznego odkrycia. – W jednym z pomieszczeń strażacy natknęli się najpierw na ciała dwóch osób. Podczas dalszego przeszukiwania pogorzeliska odkryto kolejne dwa ciała – relacjonował st. kpt Michał Kucierski, rzecznik KM PSP w Poznaniu. W pożarze zginął 62-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka dzieci: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Policja nie wyklucza, że śmierć rodziny może mieć  podłoże kryminalne. –  Z całą pewnością nie był to zwykły pożar. Ta sprawa ma charakter kryminalny – podkreślał we wtorek z rozmowie z „TS” mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Podobnego zdania jest poznańska prokuratura. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło w tym przypadku dojść do tzw. samobójstwa rozszerzonego. Nie wykluczamy jednak udziału osób trzecich w całym zdarzeniu i zabójstwa – podkreśla Łukasz Wawrzyniak, rzecznik  Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. W minioną środę i czwartek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu odbyła się sekcja zwłok ofiar. Po ich zakończeniu część ustaleń przekazała mediom prokuratura. Wynika z nich jasno, że 9- letni chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę ostrym narzędziem. – Sekcja zwłok ujawniła poważne obrażenia czaszkowo – mózgowe u chłopca, zadane tępokrawędzistym narzędziem – wyjaśnia rzecznik prokuratury. Z kolei sekcja zwłok rodziców  oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. – Konieczne są dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania.  Ostateczna opinia z sekcji zwłok będzie możliwa po przeprowadzeniu dodatkowych badań, może to potrwać nawet kilka tygodni – podkreśla Łukasz Wawrzyniak. Jak się dowiedzieliśmy, nadal w śledztwie są brane pod uwagę dwie hipotezy: pierwsza o rozszerzonym samobójstwie oraz o udziale osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Prokuratura nie potwierdziła, że mężczyzna miał założony na głowie worek, choć takie nieoficjalnie informacje pojawiły się w przestrzeni medialnej. Ujawniono jednak, że 14-letnia córka małżeństwa została przez nich adoptowana.

9 latek zamordowany foto 1

Tragedia w Zalasewie: zginęła czteroosobowa rodzina

0

Do tragicznego pożaru doszło dzisiaj po północy, w budynku jednorodzinnym przy ul. Równej w Zalasewie. – Zgłoszenie o zdarzeniu otrzymaliśmy we wtorek, 11 października, 30 minut po północy. W czasie dojazdu na miejsce pożar był już bardzo mocno rozwinięty, ogień trawił I piętro, ale szybko przenosił się na poddasze – wyjaśnia st. kpt. Michał Kucierski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu. Ze wstępnych informacji wynikało, że w budynku może znajdować się czteroosobowa rodzina. – Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się pierwsze zastępy staży pożarnej, m.in. ze Swarzędza, z Gowarzewa oraz JRG-3 i JRG-6 z Poznania i strażacy ze Szkoły Aspirantów – informuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Przybyli na miejsce strażacy natychmiast podjęli akcję gaśniczą. Część weszła do środka budynku, część działała na zewnątrz, gdzie rozwinięto także drabinę. Podczas akcji dokonano makabrycznego odkrycia. Strażacy odnaleźli ciała czteroosobowej rodziny. – W jednym z pomieszczeń strażacy natknęli się najpierw na ciała dwóch osób. Podczas dalszego przeszukiwania pogorzeliska odkryto kolejne dwa ciała – informuje rzecznik KM PSP w Poznaniu. Akcja gaśnicza trwała cztery godziny, natomiast służby w dalszym ciągu działają na miejscu pożaru. Policja nie wyklucza, że śmierć rodziny może mieć podłoże kryminalne. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy ofiary miały na głowach worki. – Trwają oględziny z udziałem prokuratury, biegłych i policyjnych ekspertów. Z całą pewnością nie był to zwykły pożar. Nie wykluczamy, że ta sprawa może mieć charakter kryminalny – podkreśla mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik KWP w Poznaniu. Podobnego zdania jest poznańska Prokuratura. – Przyjęliśmy tezę, że to zdarzenie kryminalne. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło w tym przypadku dojść do tzw. samobójstwa rozszerzonego. Nie wykluczamy jednego udziału osób trzecich w całym zdarzeniu i zabójstwa – podkreśla Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. O ostatecznym przebiegu zdarzenia oraz przyczynach pożaru i śmierci rodziny będziemy mogli mówić dopiero po zakończeniu oględzin, zabezpieczeniu śladów i przeprowadzeniu sekcji zwłok – stwierdził prok. Łukasz Wawrzyniak. Sekcja zwłok – jak się dowiedzieliśmy – ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu. W pożarze zginęli: 62-letni mężczyzna, 55-letnia kobieta oraz dwójka dzieci: 14-letnia dziewczynka i 9-letni chłopiec.  Rodzina przybyła do Zalasewa na wiosnę. Do sprawy będziemy wracać.

Tragedia na Wesołej

0

W poniedziałek, 26 września strażacy z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3  interweniowali w Zalasewie.  – Konieczne okazało się siłowe wejście do jednego z mieszkań przy ul. Wesołej, bo zachodziła obawa, że w środku może znajdować się osoba, która wymaga pomocy medycznej – wyjaśnia Tobiasz Baranicz ze swarzędzkiej OSP. Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu oraz w asyście policji przystąpili do działań. – Niestety, po wejściu do mieszkania znaleziono starszą osobę bez oznak życia. Obecny na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego stwierdził zgon – dodaje Baranicz.

Zarażali pasją do siatkówki

0

W poprzedni piątek w ramach XVII Agrobex Memoriału Arka Gołasia, siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie przeprowadzili – dla uczniów z miasta i gminy Swarzędz – warsztaty siatkarskie. Dla młodych adeptów sportu była to możliwość postawienia pierwszych siatkarskich kroków, które mogą zaowocować w przyszłości.

ZAKSA triumfatorem Memoriału w Zalasewie!

0

W miniony weekend nasza gmina stała się niekwestionowaną stolicą siatkówki. A to za sprawą XVII edycji Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia, który po raz kolejny rozgrywany był w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 2 w Zalasewie. W turnieju udział wzięły cztery zespoły: aktualny Mistrz Niemiec – Berlin Recycling Volleys, brązowy medalista Mistrzostw Polski – Aluron CMC Warta Zawiercie, VC Barkom-Kazhany Lwów – beniaminek PlusLigi oraz triumfator siatkarskiej Ligii Mistrzów Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Turniej rozpoczął się w sobotę, ale drużyna z Zawiercia dzień wcześniej przeprowadziła w zalasewskiej podstawówce warsztaty dla dzieci z naszej gminy, które cieszyły się ogromnym powodzeniem.

W sobotę, w pierwszym meczu półfinałowym, na parkiecie spotkały się zespoły Zaksy Kędzierzyn-Koźle i VC Barkom-Kazhany Lwów. Zwycięzca Ligi Mistrzów pokazał swoją siłę i pokonał drużynę z Lwowa 3:0. W drugim meczu półfinałowym Aluron CMC Warta Zawiercie podejmowała Berlin Recycling Volley. Po wyrównanym spotkaniu lepsza okazała się drużyna z Zawiercia i to ona zmierzyła się w finale z drużyną z Kędzierzyna-Koźle.

W niedzielnym meczu o trzecie miejsce beniaminek PlusLigi VC Barkom-Kazhany Lwów pokonał niemiecką drużynę 3:1, zajmując tym samym trzecie miejsce w XVII Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia.

W meczu finałowym zmierzyły się drużyny z Kędzierzyna-Koźle i Zawiercia. Po emocjonującym, wyrównanym, pięciosetowym spotkaniu mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która okazała się – podobnie jak przed rokiem – triumfatorem całego turnieju.

Półfinały:

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – VC Barkom-Kazhany Lwów 3:0 (25:21, 25:19, 25:17)

Aluron CMC Warta Zawiercie – Berlin Recycling Volley 3:0 (25:21, 27:25, 26:24)

Mecz o III miejsce:

VC Barkom-Kazhany Lwów – Berlin Recycling Volley 3:1 (25:18, 22:25, 25:19, 26:24)

Mecz o I miejsce:

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:2 (22:25, 25:23, 25:20, 20:25, 15:8)

Najlepsza siódemka turnieju:

Najlepszy przyjmujący: Adrian Staszewski (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Najlepszy rozgrywający: Marcin Janusz (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Najlepszy libero: Santiago Danani (Aluron CMC Warta Zawiercie)

Najlepszy środkowy: Dmytro Pashytsky (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Najlepszy zagrywający: Bartosz Kwolek (Aluron CMC Warta Zawiercie)

Najlepszy atakujący: Dawid Dulski (Aluron CMC Warta Zawiercie)

MVP: Łukasz Kaczmarek (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)