Cztery włamania jednej nocy – policja publikuje wizerunek sprawcy

0

W nocy, 18 stycznia doszło do kradzieży z włamaniem do czterech punktów usługowych i gastronomicznych na terenie Zalasewa oraz Swarzędza. – Nieznany sprawca włamał się do salonu fryzjerskiego, kwiaciarni, pączkarni oraz zakładu barberskiego. Łącznie straty zostały wycenione na ok. 2000 zł – skradzione pieniądze oraz uszkodzenia powstałe przez działanie włamywacza – wylicza sierż. sztab. Łukasz Kędziora z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Nad sprawą pracują swarzędzcy policjanci. – W toku prowadzonego postępowania swarzędzcy policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu z wizerunkiem sprawcy kradzieży z włamaniem – informuje nadkomisarz Łukasz Witwicki, zastępca Komendanta Komisariatu w Swarzędzu. W związku z tym, że dotychczasowe czynności nie doprowadziły do ustalenia danych osobowych sprawcy, swarzędzka policja opublikowała wizerunek włamywacza. Osoby, które rozpoznają sprawcę, prosimy o kontakt z Komisariatem Policji w  Swarzędzu, ul. Grudzińskiego, nr tel. 47-77-148-00.

Policja poszukuje złodzieja alkoholu

0

29 grudnia 2022 r. na terenie sklepu w Zalasewie doszło do kradzieży alkoholu o łącznej wartości ponad 600 złotych. – Policjanci ustalili, że związek z kradzieżą może mieć mężczyzna, który jest widoczny na nagraniach z monitoringu – wyjaśnia Małgorzata Meloch z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Funkcjonariusze zwracają się z apelem do osób, które rozpoznają na zdjęciach mężczyznę, lub posiadają o nim jakiekolwiek informacje. – Prosimy o kontakt  pod nr 47 77 148 22 lub pod czynnym całą dobę numerem 47 77 148 00 – dodają policjanci.

zlodziej 2

Paranienormalni pełnoletni w Zalasewie!

0

Kabaret „Paranienormalni” ma już 18 lat! To powód, żeby świętować w towarzystwie najlepszych skeczy, w towarzystwie premier i debiutów, których nie zabraknie w nowym programie „Osiemnastka.” Blisko dwugodzinny spektakl to przede wszystkim nowe skecze i postacie, które zabiorą widzów w podróż pełną humoru, komedii pomyłek i zaskakujących sytuacji. OSIEMNASTKA to projekt, który oderwie Was od szarej, przygnębiającej codzienności i przeniesie w paranienormalną, alternatywną rzeczywistość. Na scenie już pełnoletni: Michał Paszczyk, Robert Motyka i Jarosław Pająk! Bilety dostępne na www.kupbilecik.pl

Tragedia w Zalasewie: są nowe ustalenia śledczych!

0

Prokuratura ujawniła najnowsze wyniki i opinie biegłych, dotyczące tragedii, jaka rozegrała się ponad dwa miesiące temu w Zalasewie. Przypomnijmy. 11 października w jednym z domów przy ul. Równej wybuchł pożar. W zgliszczach ujawniono ciała czteroosobowej rodziny:w pożarze zginął 61-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka adoptowanych dzieci małżeństwa: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Od niemal samego początku prokuratura wzięła pod uwagę dwie hipotezy: pierwszą o tzw. rozszerzonym samobójstwie i drugą – o udziale w tym tragicznym zdarzeniu osób trzecich. Sekcja zwłok czteroosobowej rodziny wykazała, że 9-letni chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę tępokrawędzistym narzędziem. Z kolei sekcja zwłok jego rodziców oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. Konieczne okazały się dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania. W międzyczasie śledczy ustalili, że w domu doszło do celowego podpalenia, co oznacza, że ktoś zacierał ślady, żeby ukryć zbrodnię. –  Biegli potwierdzili, że w zalasewskim domu doszło do celowego podpalenia. Sprawca podłożył ogień w kilku miejscach, używając do tego celu łatwopalnej cieczy, najprawdopodobniej benzyny – wyjaśniał „TS” kilka tygodni temu prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej prokuratury. W śledztwie pojawił się także wątek dotyczący 14-letniej córki, która leczyła się psychiatrycznie i miała w przeszłości kilka prób samobójczych. Pojawiły się nawet hipotezy, że to ona mogła zamordować pozostałych członków rodziny i popełnić samobójstwo. W ostatnich dniach do poznańskiej prokuratury trafiły wyniki sekcji zwłok 61-letniego mężczyzny, które rzucają nowe światło na okoliczności tragedii. –  Biegli ustalili, że mężczyzna zmarł w wyniku braku dostępu tlenu, czyli poprzez uduszenie. Ofiara miała na głowie zawiązany worek foliowy – relacjonuje Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej. Niestety, nadal nie podano przyczyn śmierci 55-letniej kobiety i 14-letniej dziewczynki. Ich ciała były tak zwęglone, że biegli mają problem z identyfikacją ofiar, potrzebne okazały się szczegółowe badania genetyczne i ustalenie kodu DNA, czym zajęli się biegli genetycy. – Niestety, procedury z pozyskaniem kodu DNA są czasochłonne. Dalsza rodzina adoptowanej dziewczynki mieszka bowiem w Niemczach – wyjaśnia prokurator Wawrzyniak. Co istotne, wiele wskazuje na to, że śledczy znaleźli narzędzie zbrodni. Jak się okazuje, podczas oględzin miejsca tragedii, w spalonym domu, odnaleziono tłuczek do mięsa. – Biegli wyodrębnili na tłuczku, na tzw. części roboczej ślady biologiczne trzech osób: dwóch kobiet, czyli 55-letniej kobiety i jej 14-letniej córki oraz 9-letniego chłopca – dodaje prokurator. Na części roboczej tłuczka nie znaleziono natomiast śladów 61-letniego mężczyzny. – Śledztwo w tej sprawie trwa. Czekamy na wyniki badań genetycznych 55-latki i 14-latki, które mogą się okazać bardzo istotne w ustaleniu ostatecznych przyczyn i okoliczności tragedii w Zalasewie – podsumowuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Średzka ponownie przejezdna

0

Trwa II etap przebudowy ul. Polskiej – od ronda na ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Jak już w międzyczasie informowaliśmy, ulica doczekała się chodnika i została w sporej części wyasfaltowana. Aktualnie wykonawca tej inwestycji – Budownictwo Drogowe KRUG – prowadzi roboty drogowe na odcinku bezpośrednio przy ul. Średzkiej, w okolicy realizowane są m.in. prace brukarskie. W miejscu wyjazdu z ul. Polskiej na ul. Średzką natomiast wybudowane zostało rondo. Kilka dni temu ul. Średzka – zamknięta na tym odcinku od połowy października – została przywrócona dla ruchu kołowego. Przy rondzie trwają jeszcze prace wykończeniowe, niekolidujące już jednak z ruchem drogowym. Przypomnijmy, że budowa ul. Polskiej wraz z rondem na ul. Średzkiej ma kosztować miasto blisko 12 mln zł, ale ponad 8 mln zł pokryje dofinansowanie, które Swarzędz otrzymał w międzyczasie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Łączna długość ul. Polskiej po zakończeniu trwającego etapu prac wyniesie blisko 1,7 km. W ciągu ulicy – obok rond przy ul. Kórnickiej (wybudowane w I etapie inwestycji) oraz ul. Średzkiej – znajdą się dodatkowo cztery skrzyżowania: z ul. Roślinną, ul. Niemiecką, Szwajcarską i Węgierską. Droga przygotowywana jest też pod ruch autobusów.

Sredzka2

Średzka wkrótce przejezdna

0

Trwa II etap przebudowy ul. Polskiej – od ronda na ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Jak już w międzyczasie informowaliśmy, ulica doczekała się chodnika i została w sporej części wyasfaltowana. Aktualnie wykonawca tej inwestycji – Budownictwo Drogowe KRUG – prowadzi roboty drogowe na odcinku bezpośrednio przy ul. Średzkiej, gdzie przygotowana jest już podbudowa pod położenie ostatniej warstwy asfaltu. W okolicy prowadzone są też prace brukarskie. W miejscu wyjazdu z ul. Polskiej na ul. Średzką natomiast budowane jest rondo, które także wkrótce doczeka się asfaltowej nawierzchni. Droga na tym odcinku jest nieprzejezdna: – To jest bardzo trudna inwestycja. Trwa etap budowy ronda na ul. Średzkiej, co związane jest z objazdami, które komplikują mieszkańcom bieżące funkcjonowanie. Zaawansowanie robót jest już jednak bardzo duże – poinformował przed kilkoma dniami burmistrz Marian Szkudlarek, dodając że jeżeli warunki pogodowe będą sprzyjające, to – według zapewnień wykonawcy – za ok. dwa tygodnie na budowanym rondzie rozpoczną się prace asfaltowe. – Myślę, że przejazd przez rondo i ul. Średzką zostanie przywrócony jeszcze przed świętami. Wówczas też w okolicy będą trwały prace wykończeniowe, niekolidujące już jednak z ruchem drogowym – podkreślił gospodarz Swarzędza. Wspomniane objazdy obowiązują od połowy października i dla aut osobowych oraz autobusów, przypomnijmy, poprowadzone zostały ul. Rabowicką, Bliską w Jasinie, ul. Bukową i Olszynową w Rabowicach, dla samochodów ciężarowych z kolei przejazd możliwy jest ul. Średzką, Kórnicką w Zalasewie oraz drogami powiatowymi nr 2489P (Kórnicka) oraz nr 2429P (Poznańska w Tulcach). Nie ma natomiast możliwości objazdu przez os. Europejskie w Zalasewie, choć jak informują okoliczni mieszkańcy, kierowcy – zwłaszcza samochodów ciężarowych – często próbują ominąć ten zakaz. Stąd też wszystkie docierające sygnały dotyczące łamania przepisów gmina przekazuje policji. Przypomnijmy, że budowa ul. Polskiej wraz z rondem na ul. Średzkiej będzie kosztowała blisko 12 mln zł, z czego ponad 8 mln zł pokryje dofinansowanie, które Swarzędz otrzymał w międzyczasie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Łączna długość ul. Polskiej po zakończeniu trwającego etapu prac wyniesie blisko 1,7 km. W ciągu ulicy – obok rond przy ul. Kórnickiej (wybudowane w I etapie inwestycji) oraz ul. Średzkiej – znajdą się dodatkowo cztery skrzyżowania: z ul. Roślinną, ul. Niemiecką, Szwajcarską i Węgierską. Droga przygotowywana jest też pod ruch autobusów.

Sredzka foto 2

Pogromca oceanów patronem SP nr 2 w Zalasewie

0

W środę, 30 listopada w Szkole Podstawowej nr 2 odbyła się wspaniała uroczystość nadania placówce imienia wielkiego podróżnika i pogromcy oceanów, rodowitego swarzędzanina Aleksandra Doby. Swoją obecnością to – wielkie w dziejach szkoły – wydarzenie  zaszczyciły: żona zmarłego podróżnika – Gabriela Doba, jego siostra – Wanda Kędzia, mieszkanka Swarzędza; nie zabrakło też przedstawicieli Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Małgorzaty Waszak – Klepki, wicekuratora oświaty – Zbigniewa Talagi i władz gminy na czele z burmistrzem Marianem Szkudlarkiem i przewodniczącą RM Barbarą Czachurą oraz radnymi Rady Miejskiej w Swarzędzu. Uczniowie zalasewskiej „dwójki” zaprezentowali wspaniały program artystyczny. Punktem kulminacyjnym uroczystości było odsłonięcie pamiątkowej tablicy, poświęconej Honorowemu Obywatelowi Swarzędza oraz patronowi SP nr 2 – Olkowi Dobie, który zwykł mawiać: „Warto mieć marzenia, żeby móc je realizować”.

Kto podpalił dom w Zalasewie?

0

Nie milkną echa tragedii czteroosobowej rodziny z Zalasewa, której ciała odnaleziono w spalonym domu jednorodzinnym. Do tragicznego zdarzenia doszło 11 października przy ul. Równej. W pożarze zginął 62-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka adoptowanych dzieci: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Od niemal samego początku prokuratura wzięła pod uwagę dwie hipotezy: pierwszą o rozszerzonym samobójstwie i drugą o udziale osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Sekcja zwłok czteroosobowej rodziny wykazała, że chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę. Z kolei sekcja zwłok jego rodziców oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. Konieczne okazały się dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania. Tych nadal jeszcze nie ma. –  Biegli mają problem z identyfikacją ciał ofiar, szczególnie dwóch kobiet – matki i córki, bo te były mocno zwęglone – podkreśla Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się dowiedzieliśmy, biegli analizują też szczegółowo zdjęcia z oględzin miejsca tragedii i znalezienia zwłok. Póki co, pojawiły się ekspertyzy biegłych z zakresu pożarnictwa. Ich opinie są jednoznaczne – mamy od czynienia z celowym podpaleniem. –  Biegli potwierdzili, że w zalasewskim domu doszło do celowego podpalenia. Sprawca podłożył ogień w kilku miejscach, używając do tego celu łatwopalnej cieczy, najprawdopodobniej benzyny – dodaje rzecznik poznańskiej prokuratury. Wciąż jednak nie wiadomo kto był podpalaczem. – Nadal nie wiemy, czy  sprawcą podpalenia jest któryś z domowników, kto pozbawił życia swoich bliskich a następnie siebie, czy osoba postronna, ktoś z zewnątrz – wyjaśnia prokurator Wawrzyniak. W ostatnich dniach pojawiły się kolejne informacje w sprawie tej tragedii. Czteroosobowa rodzina nadal nie została pochowana, bo wystąpiły nieoczekiwane problemy z organizacją ich pogrzebu. Jak podało Radio Poznań, krewny z Niemiec odmówił organizacji pochówku swoich bliskich. Do sprawy będziemy wracać.

Tragedia w zalasewie 2

Nowy wątek w sprawie zalasewskiej tragedii?

0

Nie milkną echa tragedii czteroosobowej rodziny z Zalasewa, której ciała odnaleziono w spalonym domu jednorodzinnym. Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 11 października, krótko po północy przy ul. Równej. W pożarze zginął wówczas 62-letni mężczyzna, jego 55-letnia żona oraz dwójka adoptowanych dzieci: 9-letni chłopczyk i 14-letnia dziewczynka. Od niemal samego początku prokuratura wzięła pod uwagę dwie hipotezy: pierwszą o rozszerzonym samobójstwie i drugą o udziale osób trzecich w tym tragicznym zdarzeniu. Sekcja zwłok czteroosobowej rodziny wykazała niezbicie, że 9 – letni chłopiec został brutalnie zamordowany, otrzymując ciosy w głowę ostrym narzędziem. Z kolei sekcja zwłok jego rodziców oraz 14-latki nie dała jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób zginęli. Konieczne okazały się dalsze szczegółowe ekspertyzy i badania. Niestety, śledczy nadal nie dysponują wynikami tych analiz. – Nie dotarły do nas jeszcze opinie biegłych z zakresu pożarnictwa, które powinny wskazać, w którym miejscu doszło do wybuchu pożaru i w jaki sposób rozprzestrzeniał się ogień, czy było to celowe podpalenie – podkreśla w rozmowie z „TS” Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Prokuratura czeka także na ostateczne wyniki sekcji zwłok 62-letniego mężczyzny, jego 55-letniej żony i 14-letniej córki. – Ze względu na stopień zwęglenia zwłok i poważne oparzenia termiczne, konieczne okazały się szczegółowe ekspertyzy – dodaje rzecznik prokuratury, który liczy, że ostateczny raport biegłych będzie znany około połowy listopada. W ostatnim czasie pojawił się jednak nowy wątek w tej sprawie, związany z 14-letnią córką pary i jej zdrowiem psychicznym. Dziewczynka miała mieć za sobą kilka prób samobójczych, co potwierdzają śledczy. – Badamy także wątek prób samobójczych 14-latki, staramy się ustalić jakie relacje panowały w tej rodzinie, dlaczego dziewczynka chciała targnąć się na swoje życie. W śledztwie niestety jest bardzo dużo pytań bez odpowiedzi – podkreśla prokurator Ł. Wawrzyniak. – Pewne jest to, że 8-letni chłopiec został zamordowany, a jego rodzice i siostra nie żyją. W jaki sposób zginęli, tego jeszcze nie wiemy – tłumaczy przedstawiciel prokuratury.

Średzka nieprzejezdna

0

Trwa II etap przebudowy ul. Polskiej – od ronda na ul. Kórnickiej aż do ul. Średzkiej. Jak już w międzyczasie informowaliśmy, w miejscu wyjazdu z ul. Polskiej na ul. Średzką zostanie wybudowane rondo. W minionym tygodniu – w związku z rozpoczęciem prac budowlanych –  ul. Średzka została całkowicie wyłączona z ruchu publicznego na kilkusetmetrowym odcinku: od ul. Irlandzkiej do ul. Pszczelnej. Możliwy jest tylko dojazd do posesji. W okolicy wprowadzone zostały natomiast objazdy: dla aut osobowych i autobusów ul. Rabowicką, Bliską w Jasinie, ul. Bukową i Olszynową w Rabowicach, dla samochodów ciężarowych z kolei przejazd możliwy jest ul. Średzką, Kórnicką w Zalasewie oraz drogami powiatowymi nr 2489P (Kórnicka) oraz nr 2429P (Poznańska w Tulcach). Nie ma natomiast możliwości objazdu przez os. Europejskie w Zalasewie, choć jak informują okoliczni mieszkańcy, już zaobserwowano, że kierowcy – zwłaszcza samochodów ciężarowych – często próbują ominąć ten zakaz. Utrudnienia na ul. Średzkiej mogą potrwać od kilka tygodni lub do końca roku, apelujemy zatem do kierowców o zachowanie czujności w tym miejscu, zwracanie uwagi na oznakowanie i przestrzeganie przepisów.

Co jest budowane?

W ramach kosztującej blisko 12 mln zł inwestycji budowane jest prawie kilometrowe połączenie ul. Kórnickiej z ul. Średzką. Po przebudowie ul. Polska będzie dysponowała bitumiczną jezdnią o szerokości 7 m, chodnikami z kostki betonowej o szerokości od 1,5 do 2,0 m oraz bitumiczną ścieżką rowerową o szerokości 2,5 m. Wykonywane są też: kanalizacja deszczowa, sieć wodociągowa, kanał technologiczny oraz oświetlenie uliczne, na drodze pojawią się też 4 przystanki autobusowe. Łączna długość ul. Polskiej po zakończeniu trwającego etapu prac wyniesie blisko 1,7 km, a w jej ciągu – obok rond przy ul. Kórnickiej (wybudowane w I etapie inwestycji) oraz ul. Średzkiej – znajdą się dodatkowo cztery skrzyżowania: z ul. Roślinną, ul. Niemiecką, Szwajcarską i Węgierską. Przedsięwzięcie ma być gotowe do końca roku.