W czwartek, 15 czerwca na drodze między Wierzonką a Mielnem doszło do groźnego zdarzenia. – Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica. Ranny został kierowca osobówki. Strażacy udzielili pomocy przedmedycznej poszkodowanemu kierowcy oraz zabezpieczali miejsce lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. – Decyzją lekarza kierowca z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala, a miejsce zdarzenia zostało przekazane patrolowi policji – dodaje szef kobylnickich strażaków.
Antoni Jędraszak „Młodym Innowatorem”!
Konkurs zorganizowany jest przez Federację Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT przy patronacie Ministerstwa Edukacji i Nauki. W tym roku szkolnym Antoni przygotował innowacyjny projekt „Filamenciarka – PetMake”.Urządzenie pod wpływem temperatury, przy zapisie odpowiedniego programu komputerowego przetapia (recyklinguje) plastikowe butelki (pet) na filament do drukarki 3d. Projekt mógłby być z powodzeniem rozprowadzany na szeroką skalę. Antoni jest uczniem, który myśli w bardzo nieszablonowy i kreatywny sposób. W zeszłym roku w tym samym konkursie – jako uczeń klasy 6 – zdobył wyróżnienie tworząc „Maszynkę do karmienia kota” działającą na podbudowie Arduino, która miała kilka programów karmiących. Na co dzień pasjami tworzy termometry, zraszacze, maszynki do jajek. Jest konstruktorem szkolnej fotobudki, czy obudowy urządzenia do grawerowania w drewnie. Jego maszyny są niestandardowe i mogą z powodzeniem być wykorzystywane w życiu codziennym.
Będą nowe podstawówki!
Od kilkunastu lat gmina regularnie powiększa swoją bazę oświatową rozbudowując istniejące szkoły lub budując nowe placówki. Po wybudowaniu „Dwójki” i rozbudowaniu „Jedynki” w Zalasewie oraz SP nr 2 w Swarzędzu, czy gruntownej modernizacji podstawówki w Kobylnicy, ratusz – podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej – przedstawił koncepcje dotyczące dwóch kolejnych podstawówek, które w najbliższym czasie miałyby doczekać się prac modernizacyjnych, czy budowlanych: SP w Wierzonce oraz szkoły w Garbach. Obie placówki, jak poinformowano, miałyby być odpowiedzią na rozwijającą się w tych rejonach gminy infrastrukturę mieszkaniową i co za tym idzie – prognozowany w najbliższych latach przyrost ludności.
Wierzonka z nowymi klasami i salą gimnastyczną
Kapitalny remont obiektu szkolnego w Wierzonce (wybudowanego w 1905 r.) miasto przeprowadziło już w 2018 r. Wówczas – dzięki przekształceniu pomieszczeń po mieszkaniach znajdujących się na piętrze budynku – placówka zyskała kilka dodatkowych sal lekcyjnych. Teraz z kolei gmina przedstawiła koncepcję gruntownej rozbudowy szkoły o nowe skrzydło dydaktyczne wraz z – bardzo potrzebną uczniom – salą gimnastyczną. SP w Wierzonce – dzięki tej inwestycji, która miałaby zostać zrealizowana po zachodniej stronie istniejącego budynku szkolnego – zyskałaby do dyspozycji trzy sale lekcyjne, salę dla oddziału przedszkolnego, świetlicę, czy jadalnię. W dwukondygnacyjnym obiekcie powstałyby też gabinety dyrekcji, szatnie, kilka pomieszczeń gospodarczych, czy toalety. Z kolei w pełni wyposażona hala sportowa uzupełniona zostałaby o pomieszczenia dla trenerów, łazienki, szatnie oraz pomieszczenia magazynowe. Na tym jednak nie koniec, bo odpowiednio zaaranżowany zostałby także teren przy podstawówce. Miasto planuje bowiem wybudować w okolicy parking dla samochodów osobowych, plac zabaw, a także wielofunkcyjnie boisko sportowe, co sprawia, że w tym przypadku można mówić praktycznie o budowie całkiem nowego kompleksu szkolnego. Ratusz, jak poinformowano, dysponuje już zarówno projektem wykonawczym dla tej inwestycji, jak i pozwoleniem na budowę. Tym, co utrudnia realizację tego zadania są jednak pieniądze, bo według aktualnych szacunków rozbudowa szkoły może pochłonąć w granicach 17-20 mln zł. Z tego powodu Swarzędz – w kontekście tej inwestycji – zamierza ubiegać się o pokaźny zastrzyk gotówki z zewnątrz: – Czekamy w tym przypadku na środki zewnętrzne. W tej chwili placówki oświatowe nie były preferowane jeśli chodzi o programy dotyczące dofinansowań, ale według nieoficjalnych informacji takie możliwości otworzą się w przyszłym roku. Chcielibyśmy z nich zatem skorzystać. Jeśli uda się pozyskać jakieś pieniądze na tę inwestycję, to rozpocznie się ona w II połowie 2023 r. Jeśli nie, to bezwzględnie w roku 2024 rozpoczniemy rozbudowę tej szkoły samodzielnie – zadeklarował podczas spotkania z radnymi burmistrz Marian Szkudlarek. Miasto, jak jednocześnie poinformowano, chce doprowadzić do rozbudowy szkoły ze względu na prognozy infrastrukturalno-demograficzne dla tego rejonu gminy: pod zabudowę mieszkaniową przeznaczone jest w okolicy ok. 200 ha terenów, co spowoduje w najbliższych latach spory przyrost ludności. Aktualnie z placówki oświatowej w Wierzonce korzystają głównie dzieci mieszkające w gminie Swarzędz oraz w gminie Czerwonak.


Garby z najnowocześniejszą szkołą?
Druga z zaplanowanych placówek oświatowych – jak już w międzyczasie wstępnie informowaliśmy – miałaby zostać wybudowana w Garbach, w obrębie ul. Tuleckiej, Spółdzielczej i Kruszewnickiej, zajmując ok. 1,5 ha spośród 10 ha w tej części gminy przeznaczonych pod zabudowę wielo- i jednorodzinną (te ma zagospodarować prywatny deweloper tworząc również potrzebną infrastrukturę pod budowę placówki oświatowej). Jak wynikało z zaprezentowanej przez gminę koncepcji, szkoła miałaby być trzykondygnacyjnym kompleksem modułowym (możliwość rozbudowy), w skład którego wchodziłby parter i dwa piętra. Łącznie placówka dysponowałaby 24 oddziałami dla 600 uczniów, a także – w zależności od kondygnacji – pomieszczeniami typowymi dla takich obiektów: m.in. stołówką, biblioteką, czytelnią, szatniami, toaletami, świetlicą, zapleczami, pomieszczeniami dla pedagogów, a także salą gimnastyczną o pow. blisko 1400 m2 i trybunami na 150 osób. Szkoła wyposażona zostałaby dodatkowo w zasilanie fotowoltaiczne, tzw. zielone dachy, a także parkingi, boisko wielofunkcyjne, plac zabaw, stację meteo, itp. – W opracowaniu skupiliśmy się na zastosowaniu alternatywnych źródeł energii dla tego kompleksu. Obiekt będzie zatem budowany w zupełnie innych warunkach niż dotychczasowe – zapowiedział podczas spotkania z radnymi wiceburmistrz Grzegorz Taterka. Gmina, jak jednocześnie poinformowano, ma wkrótce zlecić opracowanie pełnobranżowego projektu technicznego pod budowę tej placówki. Prace nad tym dokumentem potrwają ok. 2 lat, zakończą się zatem w 2024 r. – Cały czas widzę sens budowy tej szkoły, biorąc pod uwagę potencjał rozwojowy Kruszewni, Rabowic, Garbów oraz Zalasewa. Zastosowane w tym obiekcie rozwiązania technologiczne dot. źródeł energii mogą sprawić, że placówka będzie miała spore szanse na pozyskanie dofinansowania do jej budowy. To z kolei powoduje, że tylko pozornie ta inwestycja może wyglądać na drogą – podkreślał z kolei burmistrz Marian Szkudlarek. W planach budżetowych gminy budowa szkoły w Garbach znajdzie się najwcześniej w 2025 r. Póki co, nie wiadomo ile mogłoby kosztować wzniesienie tej placówki.


Wypadek na grzybach
W czwartek, 13 października po godzinie 13:00 strażacy z Kobylnicy i JRG-3 zostali wezwani do wypadku w Wierzonce na ul. Karłowickiej, gdzie samochód osobowy uderzył w drzewo. – Strażacy z Kobylnicy przejechali całą drogę aż do Karłowic i nie znaleźli żadnego zdarzenia. Ponieważ brak było kontaktu z osoba zgłaszającą a ze zgłoszenia wynikało, że miał to być zjazd w drogę leśną, podjęto decyzję o sprawdzeniu drogi w kierunku Tuczna. Po przejechaniu całego odcinka do Tuczna i Stęszewka zgłaszający ponownie dodzwonił się na numer alarmowy i przekazał, że zdarzenie ma miejsce na drodze leśnej, ale nie jest w stanie podać dokładnie gdzie się znajduje. Podał, że gdzieś w rejonie Skorzęcina lub Dębogóry – relacjonuje Tomasz Tomaszewski , szef kobylnickich strażaków. Strażacy z Kobylnicy pojechali sprawdzać drogi leśne w tym rejonie, natomiast zastęp z JRG-3 okolice Dębogóry. – Niestety i tym razem nie udało się zlokalizować zdarzenia pomimo zaangażowania dodatkowo zespołu ratownictwa medycznego oraz patrolu policji na motocyklach. Kolejna lokalizacja jaka dotarła do służb to las pomiędzy miejscowościami Mielno – Dębogóra – Owsińska, dlatego wszystkie siły i środki zostały skierowane w tamten rejon – dodaje Tomasz Tomaszewski. W końcu po godzinnych poszukiwaniach kobylniccy strażacy zlokalizowali miejsce zdarzenia i przystąpili do działań ratowniczych. Jak się okazało na miejscu, samochodem podróżowały trzy osoby, z czego jedna leżała w lesie zgłaszając silne bóle w kręgosłupie, była też mocno wyziębiona. Strażacy udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej. Po przekazaniu zespołowi ratownictwa medycznego osoba poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Łącznie cała akcja trwała ponad dwie godziny. – Pamiętajmy, by udając się na grzyby w tereny leśne zawsze zadbać o maksymalne naładowanie telefonów komórkowych oraz liczyć się z faktem, że nie zawsze możemy mieć zasięg – apeluje szef kobylnickich strażaków.
Potężne drzewo zablokowało drogę
W środę, 24 sierpnia kilka minut przed godziną 11:00 strażacy z Kobylnicy i Biskupic zostali zadysponowani do powalonego na drogę drzewa pomiędzy Karłowicami i Wierzonką. – Po przybyciu na miejsce strażacy zastali leżące drzewo pokaźnych rozmiarów, które całkowicie zablokowało drogę. O wielkości powalonego drzewa możne świadczyć fakt, że – pomimo użycia jednocześnie trzech pilarek – dopiero po prawie półgodzinnych działaniach udało się udrożnić jeden pas drogi, dzięki czemu możliwe było wprowadzenie ruchu wahadłowego – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, szef kobylnickich strażaków. Łącznie działania strażaków trwały półtorej godziny. Po tym czasie droga została całkowicie odblokowana.
Las w ogniu
W miniony wtorek, 16 sierpnia strażacy z Kobylnicy interweniowali w Wierzonce. – Wezwanie dotyczyło lasu. Po dotarciu na miejsce strażacy zastali pożar ściółki leśnej oraz gałęzi pozrębowych na powierzchni około 300 m2. Wysoka temperatura oraz bardzo niska wilgotność ściółki sprzyjały szybkiemu rozwojowi pożaru – podkreśla Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Na szczęście sygnał o pożarze pozwolił na szybką interwencję strażaków, dzięki czemu pożar udało się w krótkim czasie opanować i ugasić. – W związku z panującą suszą strażacy dodatkowo zlali wodą obrzeża pogorzeliska – dodaje Tomaszewski. Działania ratownicze trwały półtorej godziny i były prowadzone przez strażaków z Kobylnicy i Biskupic.
Pożar leśnej ściółki
W piątek, 11 marca kilka minut po godzinie 8:00 rano kobylniccy strażacy zostali wezwani do pożaru ściółki leśnej w Wierzonce przy ul. Barcińskiej. – Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili pożar na powierzchni około 600 m2. Dzięki szybkiej akcji gaśniczej pożar udało się opanować i ugasić – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W działaniach ratowniczych brali udział również strażacy z JRG-3 oraz z Biskupic.
Tragedia na drodze
12 października, około godziny 18.00, na drodze pomiędzy Wierzonką a Mielnem doszło do wypadku. – Po przybyciu na miejsce kobylniccy strażacy ustalili, że samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Wewnątrz pojazdu znajdował się nieprzytomny kierowca pojazdu – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków, którzy zjawili się na miejscu zdarzenia. Strażacy natychmiast przystąpili do działań ratowniczych i ewakuacji kierowcy z rozbitego auta. – Po wydobyciu poszkodowanego, w związku z brakiem funkcji życiowych, strażacy rozpoczęli reanimację . Działania medyczne prowadzone wraz z przybyłymi na miejsce ratownikami medycznymi trwały około godzinę. Niestety, nie przyniosły one oczekiwanego efektu i nie udało się przywrócić funkcji życiowych poszkodowanemu. Mężczyzna zmarł. – wyjaśnia naczelnik kobylnickich strażaków. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Uderzył w drzewo
W minioną niedzielę, kilkanaście minut przed godziną 22:00 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do zdarzenia drogowego pomiędzy Wierzonką a Mielnem. – Po dotarciu na miejsce strażacy zastali samochód osobowy, który po uderzeniu w drzewo przewrócił się na bok i zablokował drogę. Samochodem podróżował tylko kierowca, który opuścił pojazd przed przybyciem strażaków i nie wymagał pomocy medycznej – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Działania ratownicze trwały ponad godzinę. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Wypadł z drogi i uderzył w drzewo
W minioną sobotę, kilka minut po godzinie 6 rano, na drodze między Kobylnicą a Wierzonką doszło do groźnego wypadku. – Po dotarciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali samochód osobowy, który wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, ze w samochodzie została wyrwana część zawieszenia wraz z kołem, a drzewo zostało złamane – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W pojeździe znaleziono nieprzytomną osobę, której strażacy udzielili pomocy przedmedycznej.
– Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego poszkodowany został przekazany ratownikom i przetransportowany z obrażeniami ciała do szpitala – wyjaśnia szef kobylnickich strażaków. Podczas prowadzenia działań jeden pas drogi był zablokowany a ruchem kierowali strażacy. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.





