Kobylnica ma więcej ratowników

0

Przez dwa tygodnie 14 kobylnickich strażaków brało udział w kursie Kwalifikowanej Pomocy Przedmedycznej. W trakcie trwania kursu strażacy oprócz zajęć teoretycznych mieli również zajęcia praktyczne w symulacjach różnych zdarzeń drogowych, pożarów, zatrzymań krążenia oraz nagłych zachorowań.

W scenkach symulacyjnych strażacy musieli dotrzeć do poszkodowanego ocenić jego stan, przeprowadzić badanie wykryć urazy i wdrożyć odpowiednie postępowanie adekwatne do stanu osoby poszkodowanej. Doskonalono techniki ratownicze, wydobywanie osób z rozbitych pojazdów oraz miejsc trudno dostępnych oraz zadymionych pomieszczeń. Ćwiczono Resuscytacje Krążeniowo-Oddechową oraz zasady i używanie defibrylatora przy zatrzymaniu krążenia. Czyli wszystko z czym strażacy mają do czynienia na co dzień.   Kurs został zakończony egzaminem państwowym a kolejni już strażacy otrzymali tytuł ratownika.

T.Tomaszewski

 

Porsche w płomieniach

0

W minioną niedzielę przed południem doszło do pożaru samochodu marki Porsche 944. Mimo szybkiej akcji gaśniczej, auto doszczętnie spłonęło.

Do zdarzenia doszło godz. 10:30 na byłej drodze krajowej nr 5 tuż za Kobylnicą, w kierunku Uzarzewa. – Do akcji udały się dwa zastępy kobylnickich strażaków. Już daleka strażacy widzieli unoszący się slup czarnego dymu – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków. Po dotarciu na miejsce okazało się, że sportowym Porsche podróżowała jedna osoba, która opuściła pojazd. W miejsce pożaru przybył patrol policji oraz jednostka ratowniczo – gaśnicza z Antoninka.

Kt

 

"Porsche

fot. OSP Kobylnica, KM PSP Poznań

 

Zidentyfikowano mężczyznę

0

2 stycznia pociąg relacji Poznań – Gniezno śmiertelnie potrącił – między Kobylnicą w Ligowcem – starszego mężczyznę. Ofiara nie miała przy sobie dokumentów. Po kilku dniach policjantom udało się ustalić tożsamość mężczyzny.

O zdarzeniu już informowaliśmy. 2 stycznia, około godziny 23.00 pociąg osobowy relacji Poznań – Gniezno potrącił śmiertelnie nieznanego mężczyznę. Ofiara, której ciało zostało mocno zmasakrowane, nie posiadała przy sobie dokumentów. – Podejrzewamy jednak, że mógł to być mieszkaniec Swarzędza – wyjaśniał zaraz po tragedii Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Jak podawali policjanci ofiarą wypadku był około 70- letni mężczyzna. Funkcjonariusze swarzędzkiego Komisariatu zwrócili się do mieszkańców naszej gminy o pomoc w ustaleniu tożsamości potrąconego śmiertelnie mężczyzny. Czy się udało ustalić kim była ofiara tragedii? – Na chwilę obecną znamy tożsamość ofiary styczniowego zdarzenia na torach. Mogę przekazać tylko, że to mieszkaniec Swarzędza – wyjaśnia Karol Łuszczek z KP Swarzędz. Cały czas trwa jednak ustalanie okoliczności potrącenia. – Sprawę nadal wyjaśnia poznańska Prokuratura – dodaje przedstawiciel swarzędzkiego Komisariatu.

kt

 

 

Odwiedził ich poznański Komendant

0

16 grudnia 2013 r.  strażaków z OSP w Kobylnicy  odwiedził  z-ca Komendanta Miejskiego PSP w Poznaniu st. bryg. Jerzy Ranecki .

W spotkaniu wzięli udział:  Komendant Miejsko – Gminny OSP dh Sławomir Kaźmierczak, prezes oraz naczelnik jednostki OSP Kobylnica oraz druhny i druhowie z JOT.  – Komendant dziękował naszym druhom za udział w trudnej akcji gaszenia magazynu na terenie starej fabryki mebli w Swarzędzu. Jednostka otrzymała od Komendanta list gratulacyjny oraz książki – podkreśla Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.
W dalszej części spotkania głównym tematem było funkcjonowanie jednostki OSP Kobylnica w ramach KSRG. Dyskutowano o gotowości operacyjnej OSP Kobylnica oraz współdziałaniu jednostek OSP i PSP. Spotkanie zakończyło się życzeniami z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

kt

Karambol we mgle

0

Trzy samochody osobowe zderzyły się w miniony poniedziałek na Poznańskiej w Kobylnicy, na wysokości szkoły podstawowej. Warunki atmosferyczne tego dnia nie były dobre z powodu mgły, która znacznie pogorszyła widoczność.

Do zdarzenia doszło w  poniedziałek, 10 października, krótko przed godziną dziewiątą, na – przebiegającej przez Kobylnicę – trasie krajowej nr 5. Na wysokości szkoły podstawowej przy ul. Poznańskiej doszło do wypadku trzech samochodów osobowych. – Strażacy z OSP Kobylnica zostali wezwani na miejsce zdarzenia o 8.45, natychmiast zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia, odłączyliśmy akumulatory w uszkodzonych pojazdach, kierowaliśmy ruchem – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków. Po godzinie normalny ruch na trasie został przywrócony.

Kt

 

 

 

 

Druh Artur odnaleziony

0

Poszukiwany od 26 września, druh Artur Siemaszko, członek OSP Kobylnica, były szef kobylnickich ochotników i były sołtys tej wsi odnalazł się. –  Otrzymaliśmy dzisiaj sygnał, że zaginiony jest cały i zdrowy – podkreślał  – w miniony piątek – informację o odnalezieniu mieszkańca Kobylnicy, asp. Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu.

Wiadomość o zaginięciu i poszukiwaniach druha Artura Siemaszko poruszyła bardzo wielu mieszkańców i odbiła się szerokim echem nie tylko wśród społeczności Kobylnicy i w środowisku strażackim, ale także wśród mieszkańców całej gminy. Tym bardziej, że druh Artur nie pozostawał anonimowym mieszkańcem. Od kilkunastu lat jest członkiem OSP Kobylnica, był nawet szefem kobylnickich strażaków przez kilka lat. Obecnie sprawuje funkcję wiceprezesa Zarządu Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, gdzie kieruje powiatową komisją ds. młodzieży oraz organizacji imprez.

Artur Siemaszko zaginął w czwartek, 26 września. Początkowo nic nie wskazywało, że dzień przyniesie tak niepokojącą informację. Razem z innymi strażakami – ochotnikami druh Artur uczestniczył w akcji. – Tego dnia Artur był rano na akcji. Po powrocie do remizy przebrał się i około godziny dziesiątej poszedł do domu. Absolutnie nic nie wskazywało na to, by coś złego się działo. Zachowywał się tak jak zawsze – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica i przyjaciel zaginionego.

Co było dalej? Tu sprawa zaczyna się komplikować. Ustalono, że  około godziny 13.00  w rejonie piątkowskich osiedli logowała się jego komórka. – wyjaśniał – przed kilkoma dniami – aspirant Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu. Kiedy Artur Siemaszko nie wrócił na noc, rodzina wspólnie z kobylnickimi strażakami rozpoczęła intensywne poszukiwania a fakt zaginięcia zgłoszono na policję. W akcję poszukiwań druha Artura szczególnie aktywnie włączyli się druhowie, przyjaciele i koledzy zaginionego z OSP Kobylnica, ale i wielu mieszkańców naszej gminy. Strażaka z Kobylnicy szukała także Fundacja Itaka, która rozesłała do mediów informację o zaginionym.

W miniony piątek, po 8 dniach od zaginięcia nadeszła dobra wiadomość. Artur Siemaszko został odnaleziony. – Potwierdzam tą informację. Na razie nieznane są szczegóły jego odnalezienia –  wyjaśniał w piątek – tuż po informacji o odnalezieniu zaginionego przedstawiciel swarzędzkiego Komisariatu Policji. – Mamy informację, że żyje i jest cały i zdrowy – dodawał Karol Łuszczek.

kt

 

 

Zaginął druh Artur Siemaszko

0

W miniony czwartek, 26 września zaginął 34 – letni Artur Siemaszko,  zasłużony członek OSP Kobylnica, były szef kobylnickich strażaków, aktywny działacz samorządowy. Ktokolwiek widział Zaginionego lub posiada jakiekolwiek informacje o Jego losie bardzo prosimy o telefon pod nr 997, 61 841 48 00 (KP Swarzędz), 112 lub kontakt z Fundacją ITAKA – 801 24 70 70, lub 22 654 70 70.

26 września 2013 r. w Kobylnicy zaginął Artur Siemaszko. Ma 34 lata, 196 cm wzrostu i niebieskie oczy. Jego znak szczególny to znamię na lewym policzku. W dniu zaginięcia ubrany był w czarne ubranie – kurtkę, spodnie i buty, a także czarną koszulkę w niebieskie paski. W świetle nieoficjalnych informacji, zaginiony wyszedł  z domu ok. godz. 10.00. Krótko po godzinie 13.00 jego „komórka” logowała się w rejonie Piątkowa – os. Bolesława Chrobrego. Do domu  jednak już nie wrócił.  Bliscy pana Artura zgłosili zaginięcie policji, która rozpoczęła poszukiwanie, mające na celu ustalenie miejsce pobytu Zaginionego. Zwracamy się z gorącym apelem do Państwa – w imieniu rodziny, bliskich i przyjaciół oraz druhów z Kobylnicy – o pomoc w odnalezieniu mieszkańca Kobylnicy.

Ktokolwiek widział zatem Artura Siemaszko lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z policją: tel. 997 lub 61 841 48 00 (Komisariat Policji w Swarzędzu) lub  Fundacją ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl

Wiadomość o zaginięciu druha Artura Siemaszko, znanego i podziwianego strażaka OSP Kobylnica, byłego naczelnika kobylnickich  druhów, byłego sołtysa wsi Kobylnica i aktywnego działacza samorządowego oraz struktur Powiatowych OSP wstrząsnęła wieloma mieszkańcami, którzy  znają i podziwiają Artura Siemaszko. Każda zatem informacja może być ważna i może przyczynić się do odnalezienia mieszkańca Kobylnicy.

Bardzo prosimy więc nie tylko mieszkańców Kobylnicy ale całej naszej gminy o pomoc i przekazywanie wszelkich informacji.

Katarzyna Taterka

{gallery}30.09.2013{/gallery}

Fot. archiwum TS, Powiat Poznański,

 

 

Strażacy walczyli na boisku

0

Drużyny swarzędzkich i kobylnickich strażaków wzięły udział w I Powiatowych Zawodach Piłkarskich Powiatu Poznańskiego dla jednostek OSP.

31 sierpnia na boisku sportowym w Biskupicach rozegrano I Powiatowe Zawody Piłkarskie Powiatu Poznańskiego w piłce nożnej, skierowane do jednostek Ochotniczych straży pożarnych z terenu Powiatu Poznańskiego.

Naszą Gminę reprezentowała ekipa OSP Swarzędz oraz OSP Kobylnica. Po piłkarskich zmaganiach wyłoniono zwycięzcę. Pierwsze miejsce zajęła ekipa strażaków z OSP Gowarzewo. Nasi przedstawiciele uplasowali się odpowiednio na czwartym oraz piątym miejscu (OSP Swarzędz – 4, OSP Kobylnica – 5). Sędzią głównym imprezy był dh A. Siemaszko.

kt

Auto stanęło w płomieniach

0

Do groźnego zdarzenia doszło 6 sierpnia na skrzyżowaniu w Kobylnicy. Z samochodu osobowego zaczęły buchać języki ognia, a po chwili całe auto stanęło w płomieniach.

6 sierpnia o godz. 14:35 kierowca jadący samochodem osobowym na skrzyżowaniu w Kobylnicy poczuł dziwny zapach. Po przejechaniu skrzyżowania zatrzymał

samochód na poboczu i wtedy zauważył iż samochód zaczyna się palić. – Natychmiast po informacji o zdarzeniu udaliśmy się na miejsce. Niestety, mimo szybkiej interwencji i pomocy strażaków z Antoninka samochód doszczętnie spłonął – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski z OSP Kobylnica.

kt

 

Ściął słup i wjechał do lasu

O sporym szczęściu może mówić kierowca samochodu Audi, który na drodze między Kobylnicą a Wierzonką wypadł z drogi i wjechał w głąb lasu. Z lekkimi obrażeniami ciała trafił do poznańskiego szpitala.

W czwartek, 20 czerwca, w samo południe doszło do groźnie wyglądającego wypadku na drodze miedzy Kobylnica a Wierzonka. Jadący samochodem osobowym marki Audi kierowca wypadł nagle z trasy, ściął słup telekomunikacyjny i obijając się o kolejne drzewa wjechał w głąb lasu. – Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastaliśmy samochód w lesie, oddalony około 50 m od drogi. Kierowca miał wiele szczęścia bo o własnych siłach opuścił pojazd i z niewielkimi obrażeniami został zabrany do szpitala – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica, której strażacy – wraz z policją i pogotowiem – zjawili się na miejscu wypadku. Po godzinie akcja ratownicza została zakończona.

Kt