Diagter zamyka przychodnię w Gruszczynie

0

Jak już informowaliśmy w poprzednim numerze „TS”, pacjentów Przychodni nr 2 i nr 3, należących do spółki Diagter, czekają spore zmiany w dostępie do lekarzy. W poniedziałek, 4 września – zamknięta w lutym br. i przeniesiona na ul. Piaski –  Przychodnia Lekarza Rodzinnego nr 2, wróci do swojej pierwotnej lokalizacji, czyli na ul. Gryniów (Cieszkowskiego), gdzie funkcjonowała przez wiele lat. – Pacjenci, którzy z okolicznych osiedli dojeżdżali do Przychodni na ul. Piaski, mogą ponownie wrócić do lekarzy, przyjmujących na Gryniów – informuje w rozmowie z „TS” dr Dorota Kapczyńska – Woźniak, prezes spółki „Diagter”. To zapewne dobra wiadomość dla pacjentów Przychodni nr 2. Niestety, względy finansowe i rosnące koszty utrzymania placówek spowodowały, że spółka podjęła decyzję o zamknięciu – również od 4 września – Przychodni nr 3, mieszczącej się w Gruszczynie przy ul. Swarzędzkiej 23b. Pacjenci, którzy leczyli się do tej pory w tym sołectwie, mogą jednak skorzystać ze świadczeń oferowanych w przychodni na ul. Gryniów. – Lekarze pracujący w gruszczyńskiej przychodni będą przyjmować pacjentów w Przychodni Diagter nr 2, Swarzędz ul. Cieszkowskiego 37d, tel. 61 223 96 40, 61 8173 558, 506 596 417, 509 630 722 – czytamy w komunikacie, który pojawił się w tym tygodniu na stronie internetowej spółki „Diagter”.

Diagter wraca na Gryniów!

0

Od września szykują się zmiany na swarzędzkim rynku świadczeń medycznych. Zamknięta w lutym br. i przeniesiona na ul. Piaski Przychodnia Lekarza Rodzinnego nr 2, należąca do spółki „Diagter” wróci do swojej pierwotnej lokalizacji, czyli na ul. Gryniów, gdzie funkcjonowała wiele lat.  – Od 4 września wznawiamy funkcjonowanie Przychodni, mieszczącej się w budynku przy ul. Gryniów, która pozostawała zamknięta od lutego. Pacjenci, którzy z okolicznych osiedli dojeżdżali do Przychodni na ul. Piaski, mogą ponownie wrócić do lekarzy, przyjmujących na Gryniów – informuje dr Dorota Kapczyńska – Woźniak, prezes spółki „Diagter”, zawiadująca czterema przychodniami na terenie naszej gminy. Ta informacja z pewnością ucieszy kilka tysięcy mieszkańców, którzy przez ostatnie miesiące musieli ze świadczeń zdrowotnych korzystać w przychodni na Piaskach. Ponowne otwarcie Przychodni nr 2 wiąże się  jednak z innymi zmianami. Od 4 września zamknięta bowiem zostanie najmniejsza przychodnia „Diagtera”, zlokalizowana w Gruszczynie. – Była to dla nas bardzo trudna decyzja. Musieliśmy zamknąć jednak przychodnię przy ul. Swarzędzkiej ze względu na sytuację finansową. Wzrost kosztów, wysoka inflacja i brak wyższej stawki kapitacyjnej z NFZu spowodowały, że podjęliśmy taką decyzję – dodaje szefowa „Diagtera”.  Pacjenci, którzy leczyli się  do tej pory w Gruszczynie, mogą skorzystać ze świadczeń oferowanych w Przychodni na ul. Gryniów, gdzie – od 4 września – zostaną przeniesieni lekarze z gruszczyńskiej placówki.

Minibusami do Gruszczyna jeszcze w tym roku?

0

Poznań – przypomnijmy – na wniosek mieszkańców Zielińca skarżących się na utrudniony dostęp do komunikacji publicznej, postanowił jakiś czas temu rozszerzyć swoją ofertę transportową w tym rejonie, wprowadzając linię minibusową nr 416, mającą stanowić uzupełnienie aktualnej linii autobusowej nr 166. Busy miałyby wjeżdżać także i do Gruszczyna przez ul. Darniową. Nowa linia swoją trasę rozpoczynałaby przy ulicy Warszawskiej, łącząc stację kolejową Poznań-Antoninek, Zieliniec i Gruszczyn – przez ul. Zielińską, Katarzyńską i Mechowską – z rejonem ronda przy ul. Swarzędzkiej. Początkowo połączenie miało zostać uruchomione we wrześniu ubiegłego roku, następnie w styczniu tego roku. Jak się jednak okazało i o czym w międzyczasie informowaliśmy, plany te spaliły na panewce przez braki kadrowe wśród kierowców,które – jak się wówczas dowiedzieliśmy w poznańskim Zarządzie Transportu Miejskiego – wpłynęły także na konieczność modyfikacji rozkładu jazdy autobusów w samej stolicy Wielkopolski. W efekcie temat nieco się zakurzył, ale jest szansa, że minibusy wjadą do Gruszczyna jeszcze w tym roku, bo Poznań i Swarzędz nie porzuciły pomysłu uruchomienia nowej linii komunikacyjnej. Choć, jak dowiedzieliśmy się w poznańskim ZTM, nie będzie to łatwe. Powód? Wciąż odczuwalne braki kadrowe wśród kierowców: – Czynimy starania, żeby w IV kwartale bieżącego roku została uruchomiona nowa linia minibusowa nr 416 z Mogileńskiej przez Antoninek i Zieleniec do Gruszczyna. Są takie plany, natomiast sytuacja w zakresie dostępności kierowców nie uległa zasadniczej poprawie. Dlatego na potwierdzenie otwarcia tego połączenia jeszcze chwilę trzeba poczekać – mówi w rozmowie z „TS” Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy poznańskiego ZTM, dementując przy okazji pojawiające się informacje jakoby linia miała zacząć funkcjonować od września (także i do naszej redakcji dotarły takie sygnały). Odnotujmy jednocześnie, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego miałby w całości pokrywać Poznań. Swarzędz natomiast rozliczałby się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do Swarzędza – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa – jak wynika z ustaleń między stronami – ma liczyć nieco ponad 9 i wykonywać – najprawdopodobniej – 14 kursów dziennie. Do tematu będziemy wracać w miarę pojawiania się nowych informacji.

Gruszczyn

Renata Żerko z medalem Mistrzostw Świata!

W czeskich Lovosicach, na zorganizowanych Mistrzostwach Świata Masters w Rzutach Nietypowych, wspaniale zaprezentowała się – mieszkająca w Gruszczynie – pani Renata Żerko. Gruszczynianka wystąpiła w konkurencji „Rzut granatem”, choć specjalizuje się w rzucie oszczepem. Występ okazał się udany i  nasza sportsmenka  wywalczyła  trzecie miejsce, stając na podium Mistrzostw Świata.

Warto dodać, że Pani Renata reprezentuje Klub „Bratnis Grupa Gruszczyn”.

Zerko 3

Nocna kolizja w Gruszczynie

– Po przybyciu na miejsce strażacy zastali uszkodzony samochód, a kierowca znajdował się pod opieką policjantów – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik kobylnickich strażaków. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Plac zabaw pod napięciem

0

W środę, 28 czerwca po godzinie 18:00 strażacy z Kobylnicy zostali wezwani do Gruszczyna, gdzie doszło do oberwania się linii energetycznej. – Po dojeździe na miejsce strażacy znaleźli linię energetyczną, która zwisała nad placem zabaw i opierała się o pobliskie drzewa – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. W związku z tym, że linia była pod napięciem doszło do zapalenia się dwóch drzew. Dlatego też druhowie zmuszeni byli zamknąć plac zabaw i pilnować, żeby osoby postronne nie przebywały w bezpośrednim sąsiedztwie zerwanej linii. – Po przybyciu na miejsce pogotowia energetycznego i odłączeniu zasilania strażacy wrócili do bazy – podsumowuje szef kobylnickich strażaków. Działania ratownicze trwały blisko godzinę.

Czas na Krańcową

0

Miasto właśnie rozstrzygnęło przetarg na wykonawcę tej inwestycji, powierzając prace firmie Budownictwo Drogowe KRUG, która złożyła w tej sprawie najkorzystniejszą ofertę, wynoszącą nieco ponad 8,9 mln zł. W ramach tego przedsięwzięcia gruntowa w tej chwili ul. Krańcowa zostanie przebudowana na całej swojej długości – od ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie aż do ul. Polnej w Kobylnicy. To łącznie prawie 900 metrów, na których pojawi się nawierzchnia z betonowej kostki brukowej, chodniki i wyniesione skrzyżowania: –W ramach całego zadania powstanie kanalizacja deszczowa wraz z przepompownią wód deszczowych. Budowa ul. Krańcowej powinna zakończyć się w I kwartale 2024 r. – poinformował magistrat.

W Swarzędzu płyta gra

0

Od końca marca trwa w gminie wiosenna akcja równania dróg gruntowych. Mowa tutaj o ponad 100 km nawierzchni ziemnych. W tym roku gmina przeznaczyła z budżetu na ten cel 800 tys. zł, środki te jednak będą regularnie zwiększane (łącznie nawet do 2 mln zł), bowiem na niektórych gruntówkach – o czym już w międzyczasie informowaliśmy – montowane są lub będą, podobnie jak w poprzednich latach, betonowe płyty. O tym jak przebiega akcja ich montażu poinformował kilka dni temu – za pośrednictwem mediów społecznościowych – burmistrz Marian Szkudlarek: – W tym roku na układanie płyt w różnych rejonach gminy, głównie w sołectwach, planujemy przeznaczyć 2 mln zł. Dotyczy to przede wszystkim tych dróg gruntowych, na których w ciągu najbliższych 2-3 lat nie będziemy w stanie wykonać trwałej nawierzchni – z różnych powodów: np. dokumentacja na daną ulicę znajduje się w opracowaniu, a nasilenie ruchu jest duże, podobnie jak liczba oczekujących mieszkańców – podkreślał gospodarz gminy. – Układane płyty stanowią jednak nawierzchnię tylko przejściową i z czasem będą przekładane na kolejne odcinki ulic, ponieważ wciąż mamy w gminie grubo ponad 100 km nieutwardzonych dróg. Ale systematycznie chcemy poprawiać ich jakość i dysponujemy już listą ulic, które wymagają naszej interwencji – wyjaśnił burmistrz. I jak wyliczył, w ostatnim czasie „wypłytowano” lub podpisano umowy z firmami budowlano-drogowymi na położenie płyt na odcinkach: ul. Nowowiejskiego, Mechowskiej i Kurpińskiego w Gruszczynie, ul. Żonkilowej i Malwowej w Jasinie, ul. Palmowej w Garbach, ul. Rivoliego, Armii Poznań i Heweliusza w Zalasewie oraz ul. Świerkowej, Kuźniczej i Bliskiej w Rabowicach. – Tylko na te drogi przeznaczyliśmy łącznie 1,25 mln zł. Pozostałe ulice będą wykonywane, gdy tylko pojawią się tzw. wolne środki w budżecie, a ich przeznaczenie na ten cel zatwierdzą radni – tłumaczył szef ratusza. Odnotujmy przy tym, że drogi gruntowe nie są utwardzane płytami na całej swojej długości, ponieważ byłoby to zbyt kosztowne dla miasta. Pojawiają się one tylko na najbardziej zniszczonych i obciążonych ruchem pojazdów odcinkach gruntówek, zazwyczaj 100-, 150-metrowych.

Plyty2

Po Katarzyńskiej czas na Krańcową

0

Przetarg w tej sprawie został co prawda kilka dni temu unieważniony przez miasto ze względu na oferty zainteresowanych firm, które przekroczyły budżet gminy przewidziany na tę inwestycję (wynoszący 7,85 mln zł), wkrótce jednak powinno zostać ogłoszone kolejne postępowanie. W ramach tego przedsięwzięcia gruntowa w tej chwili ul. Krańcowa zostanie przebudowana na całej swojej długości – od ul. Katarzyńskiej w Gruszczynie aż do ul. Polnej w Kobylnicy. To łącznie prawie 900 metrów, na których pojawi się nawierzchnia z betonowej kostki brukowej oraz chodniki: – Powstaną też wyniesione skrzyżowania, co zapewni większe bezpieczeństwo ruchu. W ramach całego zadania powstanie kanalizacja deszczowa wraz z przepompownią wód deszczowych – pomyślana tak, aby w przyszłości umożliwić odwodnienie ulic w tym rejonie. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to budowa ul. Krańcowej powinna zakończyć się w I kwartale 2024 r. – poinformował niedawno magistrat. Dzięki tej inwestycji mieszkańcy zyskają dodatkowo alternatywny dla ul. Swarzędzkiej przejazd na linii Gruszczyn – Kobylnica.

Krancowa2

W Gruszczynie odkryto zwłoki mężczyzny

0

W piątek, 26 maja w godzinach popołudniowych doszło do makabrycznego odkrycia w Gruszczynie. W pobliżu ul. Swarzędzkiej znaleziono zwłoki mężczyzny. Na miejsce tragedii wezwano policyjne ekipy. – W tej chwili trwają czynności, mające na celu ustalenie tożsamości ofiary oraz oględziny miejsca zdarzenia – wyjaśnił w międzyczasie „TS” nadkomisarz Łukasz Witwicki, zastępca Komendanta Komisariatu Policji w Swarzędzu.  Funkcjonariusze szybko ustalili, że zmarły mężczyzna miał 53 lata i był obywatelem Ukrainy oraz kierowcą Ubera. Wszystko wskazuje na to, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. – Mężczyzna zmarł najprawdopodobniej z przyczyn naturalnych – dodał wiceszef swarzędzkiej policji. Być może kierowca źle się poczuł i zjechał z trasy, by odpocząć. Jak dowiedzieliśmy się na miejscu zdarzenia, oficjalna przyczyna śmierci 53-latka będzie znana jednak dopiero po wykonaniu sekcji zwłok.