Utal z szóstym wynikiem w Polsce!

0

Firma Utal z Gruszczyna od wielu lat wspiera akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, biorąc udział w głównej, krajowej licytacji Złotych Serduszek.  Do tej pory gruszczyńskie przedsiębiorstwo wylicytowało ich aż czternaście! Ostatnie w zeszłym roku za kwotę 133 tys. zł. W minioną niedzielę, podczas 32. Finału WOŚP, spółka – po raz kolejny – aktywnie uczestniczyła w głównej licytacji internetowej Złotego Serduszka. Przez kilka godzin znajdowała się nawet w pierwszej trójce. Ostatecznie znalazła się na 6. miejscu w Polsce, przeznaczając rekordową kwotę 162  tys. zł na Wielką Orkiestrę. Tym samym do kolekcji zgromadzonych dotychczas Złotych Serduszek WOŚP dołączyło kolejne – z numerem 6. Łącznie Utal może pochwalić się kolekcją piętnastu Złotych Serduszek WOŚP.

Utal 22

W Gruszczynie grasuje kolejny złodziej?

0

O incydencie poinformowała jedna z mieszkanek sołectwa na profilu społecznościowym grupy „Społeczność Gruszczyna”. Zamieściła na nim kadr z monitoringu, który uchwycił mężczyznę chodzącego po jej posesji. Sytuacja miała miejsce w środę, 27 grudnia, w nocy: – Prosimy o czujność, ponieważ dziś w nocy 27.12.2023 po posesjach ul. Katarzyńskiej na odcinku od Mechowskiej do Spadochronowej ok. 3:45 – 4:10 chodził mężczyzna. Sprawdzał furtki, wchodził, jak do siebie, szedł na ogród, szarpał za klamki drzwi i samochodów. Miał duży plecak, czapkę i był dość postawny. Zachowajmy czujność – napisała. Mężczyznę zarejestrowały także kamery monitoringu znajdujące się na innym budynku: – W razie czego mam też film z kamery jak podchodzi do sąsiada naprzeciwko. Jednak psy i światło skutecznie go zniechęciły do wejścia na posesję – skomentował inny z grupowiczów. Jak przypominają mieszkańcy, to kolejna tego typu sytuacja w Gruszczynie: – Niestety, to nie pierwszy raz, ciągle są tego typu incydenty w Gruszczynie, trzeba to zgłaszać na policję – apeluje po sąsiedzku inny właściciel miejscowej posesji. I rzeczywiście. Przypomnijmy, że w maju 2022 r. głośno było o serii włamań do domów jednorodzinnych w kilku swarzędzkich sołectwach: właśnie w Gruszczynie, Zalasewie, Kobylnicy i Paczkowie. Do kolejnych czterech włamań w Gruszczynie doszło wówczas także w lipcu. Już wtedy mieszkańcy okolicy zaczęli ostrzegać się wzajemnie przed osobami chodzącymi nocami po ulicach i zaglądającymi na prywatne posesje. – Sprawdzamy dokładnie wszystkie zgłoszenia przekazywane nam przez mieszkańców w takich sprawach – mówił nam wtedy komisarz Łukasz Witwicki, wiceszef Komisariatu Policji w Swarzędzu. Także bieżąca sprawa, jak się dowiedzieliśmy, została zgłoszona miejscowym stróżom prawa. Mieszkańcy jednocześnie – jak wynika z pojawiających się doniesień – domagają się zwiększenia patroli policyjnych w tej okolicy, policja z kolei apeluje – w przypadku wystąpienia podobnych zdarzeń – o niezwłoczne przekazywanie nagrań z monitoringu na komisariat. Co jednak grozi sprawcy za wtargnięcie na teren prywatny bez zgody właściciela? Wtargnięcie na cudzy obiekt, określone w artykule 193 Kodeksu Karnego, to przestępstwo naruszenia miru domowego. Zakłócenie miru domowego podlega karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do 1 roku. Apelujemy o zachowanie czujności.

Psy na celowniku zwyrodnialca?

0

W Gruszczynie dochodzi najprawdopodobniej do otruć zwierząt.O sprawie poinformował nas jeden z mieszkańców, prosząc o nagłośnienie tematu w trosce o miejscowe czworonogi: – Mieszkam w Gruszczynie w rejonie ul. Katarzyńskiej i chciałbym nagłośnić temat podtruwania zwierząt w sołectwie. Mój pies jest ciężko chory. Nie wiem w jaki sposób zwierzak się podtruł, ale objawy na to wskazują, bo są nietypowe – mówi pan Marcin. – Trucizna musi być wyjątkowo silna, ponieważ mój pies jeszcze rano był żwawy, natomiast po południu dostał drgawek, ma trudności z oddychaniem. Słyszałem o innych tego typu przypadkach w Gruszczynie. Niech właściciele psów będą czujni – dodaje. Objawy, jakie towarzyszą zatruciu zwierzęcia to obok wspomnianych drgawek i trudności z oddychaniem, także wymioty. O innych możliwych przypadkach podtruć zwierząt w tym „fyrtlu” dowiadujemy się z kolei z lokalnych mediów społecznościowych: – Moja 11-letnia sunia prawdopodobnie jest ofiarą. Żyje, ale codziennie odwiedzamy weta, sunia jest w domu, ale pod stałą opieką, otrzymuje kroplówki i zastrzyki, miała też przetaczaną krew… – informuje jedna z mieszkanek sołectwa na facebookowej witrynie „Społeczność Gruszczyna”. Jak dochodzi do otruć zwierząt? Zdaniem mieszkańców prawdopodobnie ktoś rozrzuca w okolicy jedzenie, np. parówki lub kiełbasę, w których znajduje się niezidentyfikowana, trująca substancja. – Pies nie zje świadomie trucizny. Ale niewiele potrzeba, by biegając po polu czy łące zainteresował się znaleziskiem w postaci jakiegoś smakołyku. Nawet prowadzając pieska na smyczy nie zawsze się dopilnuje co w danym momencie bierze do pyska. W końcu psy praktycznie cały czas wodzą nosem po ziemi – mówi nam, mieszkający w Gruszczynie, pan Andrzej. – Nie można też wykluczyć celowego przerzucania takich preparatów przez płot posesji. Ktoś mi opowiadał, że jego pies siedział cały dzień pod domem, a wieczorem był już w złym stanie. Nie miał więc możliwości zjedzenia czegoś poza działką– dodaje mieszkaniec sołectwa. Sprawa jest na tyle poważna, że komunikat ostrzegawczy wydało także Schronisko dla Zwierząt w Skałowie: – Dostaliśmy sygnały o przypadkach zatrucia zwierząt w rejonie Gruszczyna, które może zagrażać zdrowiu i życiu czworonożnych przyjaciół. Apelujemy do zachowania szczególnej ostrożności i monitorowania swoich psów podczas spacerów – czytamy na facebookowej stronie przytuliska. Ale jak dowiedzieliśmy się w swarzędzkim Komisariacie Policji, żaden z właścicieli otrutych czworonogów nie zgłosił tego faktu funkcjonariuszom: – Nie otrzymaliśmy sygnałów na ten temat. Żaden z właścicieli tych zwierząt nie zgłosił nam przestępstwa w tej sprawie – mówi w rozmowie z „TS” komisarz Łukasz Witwicki, wiceszef Komisariatu Policji w Swarzędzu. Ale jak jednocześnie podkreśla, jest ono trudne do udowodnienia. – Ciężko jest tak naprawdę ustalić, w jaki sposób i jaka substancja trująca znalazła się w dostępności psa. Zatrucie zwierzęcia należy udowodnić, np. zlecając wykonanie badań toksykologicznych lub sekcję w przypadku jego śmierci. Jeśli potwierdzą one celowe zatrucie, wszczynane są odpowiednie procedury. Chyba, że dysponuje się bezpośrednim dowodem, np. pokarmem nafaszerowanym substancją, który spożył pies. Jeśli mieszkańcom udałoby się znaleźć taki dowód rzeczowy, należy przekazać go na Komisariat – tłumaczy. Odnotujmy, że za próbę uśmiercenia zwierzęcia grozi kara 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli jednak zarzut zostanie zakwalifikowany jako znęcanie ze szczególnym okrucieństwem, wówczas może to być kara nawet 5 lat więzienia. W Gruszczynie tymczasem to nie pierwsze tego typu incydenty. Do otruć zwierząt dochodziło w tym sołectwie już kilka razy, m.in. na dość szeroką skalę w 2016 r.

416 z dodatkowymi przystankami

0

Uruchomienie tego połączenia to wspólny projekt Poznania i Swarzędza, a pierwsze rozmowy na temat linii minibusowej łączącej stolicę Wielkopolski z Gruszczynem podjęto w 2022 r. Niestety, szybkie uruchomienie połączenia okazało się niemożliwe, ze względu na trudności kadrowe poznańskiego przewoźnika ze znalezieniem kierowców. W efekcie termin „startu” minibusów przesuwano kilkakrotnie. Ale ostatecznie w poniedziałek, 2 października linia miała swoją premierę. Minibusy, przypomnijmy, kursują z pętli przy ulicy Mogileńskiej w Poznaniu przez ulicę Warszawską, a następnie przez Zieliniec (ulicą Darniową) do ronda przy ul. Swarzędzkiej w Gruszczynie (przystanek końcowy przy świetlicy wiejskiej). Pojazdy wyjeżdżają na trasę tylko w dni robocze w godzinach od 6:00 do 19:00, co około 60 minut, a ich rozkład jazdy został zsynchronizowany z poznańską linią 166. Teraz z kolei poznański Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że na trasie przejazdu minibusów we wtorek, 14 listopada pojawiły się dodatkowe przystanki, co powinno uatrakcyjnić połączenie. Minibusy odtąd zatrzymują się dodatkowo w obu kierunkach na ul. Zielińskiej (przystanek na żądanie Gruszczyn/Mechowska – strefa taryfowa B), w kierunku Poznania na ul. Zielińskiej przy posesji nr 20 (przystanek na żądanie Gruszczyn/Zielińska – strefa taryfowa B) oraz w obu kierunkach na ul. Darniowej (przytanek na żądanie ul. Perkoza – strefa taryfowa A). Odnotujmy jednocześnie, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego w całości pokrywa Poznań. Swarzędz natomiast rozlicza się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do naszej gminy – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa liczy nieco ponad 9 i wykonuje po 14 kursów dziennie w obu kierunkach.

Mapka 416

Jest nowa przychodnia w Gruszczynie!

0

Ta informacja z pewnością ucieszy mieszkańców północnych sołectw naszej gminy: Gruszczyna, Kobylnicy, Uzarzewa, czy Wierzonki i Wierzenicy. Na medycznej mapie pojawiła się nowa placówka, świadcząca usługi w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. 2 listopada w Gruszczynie swoje podwoje otworzyło Centrum Medyczne MEDIK. Placówka mieści się przy ul. Swarzędzkiej 23, w dawnej lokalizacji Przychodni Diagter. – Przychodnia świadczy usługi w zakresie: podstawowej opieki zdrowotnej (zarówno dla dorosłych, jak i dzieci) oraz pielęgniarki POZ. Dla wygody Pacjentów Centrum Medyczne podjęło współpracę ze znajdującym się obok Punktem Pobrań „KRWINKA” – wyjaśnia Mateusz Gawarecki, prezes Zarządu spółki Medik. Placówka jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 18:00, tel. do rejestracji: 61 477 17 17, e-mail rejestracja@przychodnia-gruszczyn.pl. W najbliższym czasie – jak się dowiedzieliśmy – zostanie uruchomiona rejestracja online. Przypomnijmy, że przez wiele lat w Gruszczynie przy ul. Swarzędzkiej mieściła się Przychodnia  nr 3 spółki Diagter. 4 września br. ze względu na rosnące koszty utrzymania placówek spółka podjęła decyzję o zamknięciu gruszczyńskiej placówki.  Jak informowali wówczas jej przedstawiciele, pacjenci którzy leczyli się do tej pory w placówce przy Swarzędzkiej, mogą skorzystać ze świadczeń oferowanych w przychodni na ul. Gryniów w Swarzędzu.

O  ponowne uruchomienie przychodni przy Swarzędzkiej walczyli sołtysi, jak i władze gminy, przesyłając do wielkopolskiego NFZu, jak i do posłów z okręgu poznańskiego stosowne pisma.  Jak przed kilkoma tygodniami wyjaśniała nam rzecznik wielkopolskiego oddziału NFZ Marta Żbikowska-Cieśla: – Narodowy Fundusz Zdrowia jest gotowy do zawarcia umowy o udzielanie świadczeń gwarantowanych w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna z miejscem udzielania świadczeń zlokalizowanym w Gruszczynie lub w pobliżu tej miejscowości z każdym podmiotem, który zawnioskuje o zawarcie takiej umowy i spełni określone przepisami prawa warunki lokalowe, sprzętowe, w zakresie kwalifikacji personelu medycznego oraz rejestracji w stosownym rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą lub praktyk zawodowych. Warunki te spełniła nowa placówka, podpisując umowę z NFZ.

Minibusy już w trasie

0

W poniedziałek, 2 października wystartowała poznańska linia nr 416, łącząca Gruszczyn z  Poznaniem. Jak wynika z naszych obserwacji, pasażerów – póki co – nie ma za wielu, ale z czasem zapewne ulegnie to zmianie. Minibusy – przypomnijmy – kursują z pętli przy ulicy Mogileńskiej w Poznaniu przez ulicę Warszawską, a następnie przez Zieliniec (ulicą Darniową, gdzie pojawiły się przystanki na żądanie) do ronda przy ulicy Swarzędzkiej / Katarzyńskiej w Gruszczynie (przystanek przy świetlicy wiejskiej). Pojazdy wyjeżdżają na trasę tylko w dni robocze (czyli od poniedziałku do piątku) w godzinach od 6:00 do 19:00, co około 60 minut, a ich dokładny rozkład jazdy dostępny jest na stronie internetowej Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. Poniżej publikujemy jednak godziny odjazdów minibusów z przystanku początkowego i końcowego. Odnotujmy jednocześnie, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego w całości pokrywa Poznań. Swarzędz natomiast rozlicza się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do naszej gminy – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa liczy nieco ponad 9 i wykonuje po 14 kursów dziennie w obu kierunkach.

W poniedziałek debiut minibusów do Gruszczyna!

0

To wspólny projekt Poznania i Swarzędza, a pierwsze rozmowy na temat uruchomienia linii minibusowej, łączącej stolicę Wielkopolski z Gruszczynem podjęto w 2022 r. Niestety, szybkie uruchomienie połączenia okazało się niemożliwe, ze względu na trudności kadrowe poznańskiego przewoźnika ze znalezieniem kierowców. W efekcie termin „startu” minibusów przesuwano kilkakrotnie. Teraz w końcu linia będzie miała swoją premierę – w poniedziałek, 2 października. Jak kilka dni temu poinformował Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu, minibusy linii nr 416 będą kursować z pętli przy ulicy Mogileńskiej w Poznaniu przez ulicę Warszawską, a następnie przez Zieliniec (ulicą Darniową) do ronda przy ulicy Katarzyńskiej w Gruszczynie. Pojazdy będą wyjeżdżały na trasę tylko w dni robocze w godzinach od 6:00 do 19:00, co około 60 minut, a ich rozkład jazdy zostanie zsynchronizowany z poznańską linią 166. Linia 416 umożliwi także przesiadki na linie Swarzędzkiej Komunikacji Autobusowej. – Nowa linia z pewnością poprawi komunikację w rejonie Antoninka i Zielińca, a także zapewni dojazd do Gruszczyna. Transport zbiorowy na tym obszarze zyska na atrakcyjności, liczymy że nowość spotka się z pozytywnym odbiorem – mówi, cytowany przez ZTM, Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. Odnotujmy jednocześnie, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego w całości będzie pokrywał Poznań. Swarzędz natomiast ma rozliczać się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do naszej gminy – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa ma liczyć nieco ponad 9 i wykonywać po 14 kursów dziennie w obu kierunkach.

Minibusy 2

Autobus nr 416 będzie kursował na trasie:

MOGILEŃSKA– Warszawska – Sośnicka – Sarnia – ZIELINIEC – Arkońska – Darniowa – Gruszczyn: Zielińska – Gruszczyn: Mechowska – Gruszczyn: Katarzyńska –GRUSZCZYN/KATARZYŃSKA

GRUSZCZYN/KATARZYŃSKA – Gruszczyn: Swarzędzka – Gruszczyn: Zielińska – Darniowa – Arkońska – ZIELINIEC – Sarnia – Sośnicka – Warszawska – MOGILEŃSKA

Na potrzeby linii 416 uruchomione będą następujące przystanki:

  • – Warpińska – przystanki na żądanie na ul. Arkońskiej przy skrzyżowaniu z ul. Warpińską,
  • – Leśniczówka Zieliniec – przystanki na żądanie na ul. Darniowej na wysokości leśniczówki,
  • – Rybitwy – przystanki na ul. Darniowej przy skrzyżowaniu z ul. Rybitwy.

Przystanki Gruszczyn/Zielińska i Gruszczyn/Mechowska zostaną uruchomione w późniejszym terminie.

Przystankiem początkowo-końcowym w Gruszczynie będzie przystanek Gruszczyn/Katarzyńska. Jest on zlokalizowany na ul. Swarzędzkiej pomiędzy ulicami Katarzyńską z Zielińską w kierunku Swarzędza. Jest to przystanek, z którego korzystają także autobusy linii nr 400, 412, 492, 493 i 494 komunikacji swarzędzkiej.

Minibusy mapka

Mieszkaniec Gruszczyna w „The Voice of Poland”!

0

W najnowszej, czternastej już edycji słynnego talent show „Voice of Poland” na TVP 2 będziemy mogli podziwiać dokonania wokalne mieszkańca naszej gminy. Bartłomiej Broniewski mieszka w Gruszczynie i to jego druga przygoda z programem – pierwsza miała miejsce 10 lat temu. W międzyczasie pan Bartłomiej zdążył przeprowadzić się z Warszawy i założyć rodzinę. Na co dzień gruszczynianin pracuje jako programista, ale muzyka – jak się dowiedzieliśmy – cały czas pozostaje jego wielką pasją. Trzymamy zatem kciuki za mieszkańca Gruszczyna i – niezależnie od wyniku rywalizacji – życzymy dalszego spełniania swoich muzycznych marzeń.

2 października startuje linia 416 do Gruszczyna!

0

Rozmowy na temat uruchomienia linii minibusowej, łączącej Poznań i Gruszczyn podjęto już w 2022 roku. – Wówczas w budżecie Gminy Swarzędz zabezpieczone zostały na ten cel odpowiednie środki – wyjaśnia Mariusz Szrajbrowski, kierownik Referatu Nadzoru Właścicielskiego i Transportu w swarzędzkim magistracie. Niestety, szybkie uruchomienie linii okazało się niemożliwe, ze względu na trudności kadrowe poznańskiego przewoźnika ze znalezieniem kierowców. Wszystko jednak wskazuje, że problemy te zostały rozwiązane. Linia wystartuje bowiem już za dwa tygodnie. – Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu poinformował  swarzędzki Urząd o uruchomieniu od 2 października 2023 roku długo wyczekiwanej przez mieszkańców Gruszczyna linii autobusowej nr 416 – podkreśla Mariusz Szrajbrowski.  Linia ta kursować będzie trasą Poznań, Mogileńska – Poznań, Warszawska – Poznań, Darniowa – Gruszczyn/Zielińska – Gruszczyn/Katarzyńska.- Szczegółowe informacje dotyczące  godzin odjazdów, zostaną przekazane po ustaleniu z MPK Poznań rozkładu jazdy – zapewnia przedstawiciel swarzędzkiego ratusza. Odnotujmy jednocześnie, że koszt funkcjonowania połączenia minibusowego miałby w całości pokrywać Poznań. Swarzędz natomiast rozliczałby się w tej sprawie ze stolicą Wielkopolski podobnie jak w przypadku pozostałych linii poznańskich wjeżdżających do Swarzędza – płacąc za fizycznie przejechane kilometry. A tych cała linia minibusowa – jak wynika z ustaleń między stronami – ma liczyć nieco ponad 9 i wykonywać – najprawdopodobniej –  po 14 kursów dziennie w obu kierunkach, w dni robocze i soboty.

Minibus fto 2

Uratowali sarenkę

0

W sobotę, 9 września kobylniccy strażacy interweniowali w Gruszczynie. – Po dotarciu na miejsce strażacy ustalili, że do niezabezpieczonej studni wpadła młoda sarna. Zwierzę musiało tam przebywać już jakiś czas, ponieważ było dość mocno osłabione – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy zadysponowali na miejsce patrol Straży Miejskiej ze Swarzędza oraz weterynarza i przystąpili do przygotowania niezbędnego sprzętu potrzebnego do wyciągnięcia sarny. – Po zbudowaniu stanowiska, przy pomocy trójnogu ratowniczego opuścili jednego ze strażaków do studni i wyciągnęli uwięzioną sarnę, która została przekazana strażnikom miejskim – dodaje szef kobylnickich druhów. 

sarenka 2