Stawki jeszcze nie teraz

0

Wciąż czekamy na oficjalną decyzję Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” dotyczącą wysokości podatku śmieciowego, którym od lipca zostanie objętych 9 podpoznańskich miejscowości, w tym Swarzędz. Według zapowiedzi sprzed kilku tygodni stawki miały zostać przegłosowane na początku lutego.

Na oficjalną decyzję w tej sprawie czekamy od grudnia ubiegłego roku. Przypomnijmy, że wówczas władze związku poinformowały zarówno o wybranej metodzie naliczania stawki (od liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość), jak i o jej wysokości (14,75 zł. za odbiór z nieruchomości odpadów posegregowanych i 19,50 zł. za wywóz śmieci zmieszanych). Oficjalnych uzgodnień jednak zabrakło ze względu na trwające prace nad statutem związku, co uniemożliwiało organizacji podejmowanie jakichkolwiek prawomocnych decyzji. Miało się to zmienić podczas styczniowych obrad, ale i tym razem związek odroczył przegłosowanie proponowanych stawek śmieciowych, po raz kolejny powołując się na opóźnienie związane z rejestracją statutu związku przez ministerstwo, a także nowelizację ustawy śmieciowej, którą miał przegłosować sejm, a która dałaby gminom większe możliwości w zakresie zagospodarowywania odpadów. – Po wprowadzeniu zmian będziemy mogli zróżnicować stawki w zależności od gęstości zaludnienia i rodzaju zabudowy, a także zróżnicować metody naliczania stawek. Konsekwencją tego byłyby niższe ceny – wyjaśniał Grzegorz Wojtera, szef zgromadzenia gmin należących do związku, zapowiadając przedstawienie oficjalnych informacji na początku lutego. Wiele jednak wskazuje na to, że i na początku lutego nie poznamy ostatecznej decyzji związku w sprawie wysokości – i niewykluczone metody naliczania – podatku śmieciowego, bo i posiedzenie zgromadzenia odbędzie się, jak poinformowali przedstawiciele związku GOAP, w późniejszym terminie, co oznacza że nad zasadami nowego systemu śmieciowego cały czas trwają prace. Kiedy do niego dojdzie? Zapewne jeszcze w lutym, dokładnego terminu, póki co, związek nie podał. Przypomnijmy, że temat śmieci szeroko dyskutowany jest także przez swarzędzki samorząd, który pracuje nad regulaminem utrzymania porządku i czystości, który określi m.in. tak ważne kwestie jak częstotliwość i zasady odbioru odpadów z naszych posesji. Jego projekt – jak informowaliśmy przed tygodniem – został wycofany z porządku obrad sesji rady miejskiej ze względu na konieczność ujednolicenia jego założeń ze znowelizowaną ustawą śmieciową. Dokument ma zostać poddany pod głosowanie radnych w marcu. Tak, czy inaczej – czekamy na decyzje, zarówno związku, jak i miejscowych samorządowców, którzy – odnotujmy – zobowiązali w międzyczasie przedstawicieli naszej gminy w związku do podjęcia działań mających na celu obniżenie proponowanych przez organizację stawek śmieciowych.

mn

 

 

 

Wjechał w posesję

0

Do bardzo niebezpiecznego wypadku doszło w miniony poniedziałek, krótko przed godzina piątą rano. Samochód, którym podróżowało kilka osób wjechał w posesję przy Poznańskiej. Trzy osoby zostało ranne.

W miniony poniedziałek, 4 lutego w bardzo wczesnych godzinach porannych doszło do bardzo groźnego wypadku samochodowego w Kobylnicy na ulicy Poznańskiej. – Do zdarzenia doszło przed godziną piątą rano. Wypadek miał miejsce niedaleko siedziby jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylnicy, dlatego tez to druhowie z Kobylnicy byli pierwsi na miejscu zdarzenia – wyjaśnia Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Na miejscu okazało się, że wypadkowi uległ samochód bus, którym podróżowało kilka osób. – Auto – prawdopodobnie na skutek fatalnych warunków na drodze wypadł z jezdni i uderzył w pobliską posesję. W wyniku uderzenia trzy osoby odniosły obrażenia, ale ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo – dodaje Tobiasz Baranicz. Strażacy mówią o dużym szczęściu. – Skutki tego zdarzenia mogły być o wiele poważniejsze – podsumowuje Tobiasz Baranicz. Na miejsce zdarzenia przybyli także strażacy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Poznaniu oraz policja, która bada okoliczności i przyczyny feralnego wypadku.

Przy okazji apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. W ostatnich kilkunastu dniach na ulicach i drogach naszej gminy dochodzi do bardzo wielu wypadków. Pogoda jest zmienna, więc warunki na drodze mogą być trudne. Należy o tym pamiętać.

kt

 

 

Feria w Jedynce na wesoło

0

Zdrowy i wesoły wypoczynek podczas zimowych ferii zaoferowała uczniom SP1 im. Stanisława Staszica. Szeroka gama zajęć skierowana została do uczniów młodszych, jak i starszych.

  Zajęcia sportowe w sali gimnastycznej, gry i zabawy sprawnościowe, zajęcia plastyczne, spacery w zimowym plenerze, taneczny aerobik, „szalone” karaoke oraz wyjście na pływalnię i lodowisko były pomysłem dla dzieci na ciekawe spędzenie wolnego czasu, aktywnie i pod opieką dorosłych. Piękna, zimowa aura sprzyjała zabawom na świeżym powietrzu, cieszyły się one dużym powodzeniem. W drugim tygodniu ferii główną atrakcją stały się zajęcia karate prowadzone przez trenera M. Kowalczyka z Poznańskiego Klubu Kyokushin Karate. Dobra zabawa i poczucie humoru były nieodłącznym elementem codziennych zajęć. Uczniowie odwiedzili również Swarzędzki Ośrodek Kultury, gdzie obejrzeli dwa przedstawienia teatralno-muzyczne „Królowa Śniegu” i „Zima u Kubusia Puchatka”. Zdjęcia wykonane w najciekawszych momentach półkolonii będą pamiątką niepowtarzalnych chwil dla wszystkich uczestników.

 

Ewa Malicka

 

Oklaskiwali koncert karnawałowy

0

W minioną niedzielę, Hala Swarzędzkiego Centrum Sportu i Rekreacji pękała w szwach, a to za sprawą Swarzędzkiej Orkiestry Dętej, która wystąpiła z okazji Koncertu Karnawałowego.

Orkiestra, dyrygowana przez Łukasza Gowarzewskiego, której kierownikami grupy choreograficznej  są Agnieszka Filc i Mirosław Ogórek, dała niesamowity koncert, który z pewnością zapadnie w pamięci każdemu, kto tego dnia przybył do hali SCSiR.
Koncert dzielił się na trzy sety. Po pierwszym secie głos zabrał prezes orkiestry Janusz Walewski, który wręczył Burmistrz Annie Tomickiej oraz Drukarni Swarzędzkiej Stanisław i Marcin Witecki certyfikaty „Przyjaciel Swarzędzkiej Orkiestry Dętej”. Po drugim secie, gościnnie wystąpił znany z telewizji i przeglądów kabaretowych kabaret „Czesuaf”, który zafundował solidną dawkę śmiechu i żartów dla licznie zgromadzonej publiczności. Repertuar koncertu, w porównaniu z ubiegłym rokiem, różnił się diametralnie, i poza utworami „Pszczółka Maja” i „Country Roads”, które mogliśmy usłyszeć rok temu, został wzbogacony m.in. o utwory „The Lion King”, „Boney M Superhits”, „Let me entertain you”, „Singin in the rain, czy też It’s raining men. Oprócz wspaniale grającej orkiestry, zwrócić również uwagę należy na grupę choreograficzną, która wzbogaca swoimi występami większość utworów orkiestry. Gościnnie wystąpiły również pary tańca towarzyskiego ze Studio Tańca „Tango” pani Anny Tatały, która prowadzi zajęcia m.in. szkole nr 5 w Swarzędzu
Należy dodać, że Swarzędzka Orkiestra może pochwalić się świeżo wydaną płytą, na której znajdziemy niektóre z utworów granych podczas niedzielnego koncertu. Płytę, którą nagrano w naszym Ośrodku Kultury można było nabyć bezpośrednio po koncercie.

OK

{gallery}07.02.2013{/gallery}Foto: Mateusz Gawarecki, Halina Staniewska

Podtopiło gminę

0

Topnienie zalegającego śniegu oraz opady deszczu spowodowały w minionych dniach podtopienia w wielu punktach naszej gminy. W Janikowie została zalana ul. Szybowcowa, a woda zagrażała zlokalizowanym w pobliżu budynkom.

Ostatnie częste zmiany pogody dają się we znaki wielu mieszkańcom. Po wielkich mrozach, obfitych opadach śniegu, po dniach z marznącym deszczem, który spowodował ślizgawkę na naszych ulicach przyszedł czas na podtopienia. Ocieplenie spowodowało bowiem szybkie topnienie śniegu. W wielu miejscach pojawiły się ogromne kałuże. Najgorzej było w Janikowie, na Szybowcowej. Ulica została całkowicie zalana. – 30 stycznia, po godzinie 9.00 strażacy z Kobylnicy zostali wezwani do wypompowania wody z zalanej ulicy Szybowcowej. Woda zaczynała przelewać się z drogi na teren dwóch posesji i zagrażać znajdującym się tam budynkom – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, komendant kobylnickich strażaków.

Przy użyciu dwóch pomp strażacy wypompowali wodę do rowu kolejowego. Po ponad dwóch godzinach akcji wrócili do bazy.

kt

 

 

Tunelem po staremu

0

Swarzędzanie narzekający na brak podjazdów w tunelu prowadzącym pod stacją kolejową nie mają co liczyć na zmianę stanu rzeczy. Ich zainstalowanie uniemożliwiają przepisy.

Brak podjazdów dla rowerów i wózków dziecięcych na schodach przy tunelu pod torami to nie lada kłopot. Swarzędzanie, w tym ówczesne władze miasta, zabiegali o nie już przed kilkoma laty, tuż po oddaniu do użytku nowoczesnej stacji w 2007 r. Niestety, trwające w międzyczasie rozmowy z koleją w tej sprawie zakończyły się fiaskiem, bo trudno sukcesem nazwać rynny na koła rowerów, które kilka lat temu pojawiły się na schodach tuż przy tunelu. A porządnych podjazdów jak nie było, tak nie ma. Zdaniem wielu użytkowników stacji, trudno jest choćby prowadzić rower korzystając z istniejących rynien. – Należałoby chyba odkręcić pedały albo trzymać rower pod naprawdę dużym kątem. Takie „udogodnienie” to żadne udogodnienie – denerwuje się jedna z mieszkanek pobliskiej ul. Dworcowej, która – jak mówi – i tak niesie swój rower, żeby uniknąć karkołomnych wyczynów na schodach prowadzących do tunelu. W podobnym tonie, narzekając na przeprawę w tym miejscu, wypowiada się z kolei inny mieszkaniec miasta: – Udając się w stronę dworca trzeba cały czas liczyć się z brakiem podjazdów, także dla wózków dziecięcych. Jest w zamian za to winda, która bardzo często jest nieczynna bądź zacina się w trakcie jazdy. Jeśli już nam się uda zjechać do tunelu to możemy być niemile zaskoczeni zepsutą windą po drugiej stronie i nie wyjedziemy – pisze swarzędzanin w liście przesłanym do redakcji. Temat ten został poruszony podczas ostatniej sesji rady miejskiej i jak wyjaśnił burmistrz Adam Trawiński, na zmiany w tym zakresie nie ma co liczyć: – W tunelu są zbyt duże kąty nachylenia schodów, na zainstalowanie podjazdów nie zezwalają przepisy i nikt nie podejmie się ich wykonania. Kto wówczas będzie odpowiedzialny, jeśli matka z wózkiem spadnie z takiego podjazdu? – pyta retorycznie zastępca gospodyni gminy, zaznaczając dodatkowo że awarie wind zdarzają się wszędzie, nie tylko w tunelu dworcowym. A może warto by pomyśleć o przebudowie tunelu? Coś jest na rzeczy, bo i takie sugestie swarzędzan pojawiają się coraz częściej.

mn

Sukces swarzędzkiej hokeistki

0

Młodzieżowa reprezentacja Polski kobiet w hokeju na trawie ogromnym sukcesem zakończyła swój start w Halowych Mistrzostwach Europy do lat 21, które trwające 3 dni, 27 stycznia zakończyły się w Pradze. W zespole wystąpiła swarzędzanka, Joanna Wittke.

Reprezentacja Polski – jako reprezentacja Polski – wygrała w stolicy Czech wszystkie mecze. Najpierw w grupie pokonały: w piątek, 25 stycznia 7:0 (3:0) Szwecję oraz w tym samym dniu 3:2 (1:1) Czeszki, a w sobotę Portugalię 2:0 (1:0). W półfinale, choć przegrywały 0:2 z broniąca tytułu niewygodną Białorusią, pokonały ją 3:2 (0:1). Wreszcie w finale zwyciężyły Czeszki aż 4:0 (0:0)! Jedną z czołowych napastniczek, wychodzącą w każdym spotkaniu w pierwszym składzie była Joanna Wittke – rodowita Swarzędzanka. Trenująca hokej od 10 lat, zaczynając w swarzędzkim zespole, a na dzień dzisiejszy w klubie AZS Politechnika Poznań.

Gratulujemy!

rts

 

Choruje mniej swarzędzan?

0

Liczba mieszkańców chorujących na grypę i wirusy grypopochodne powoli maleje. – Sytuacja epidemiologiczna w naszej gminie – moim zdaniem – zdaje się stabilizować – twierdzi szef swarzędzkiego Certusa. – W naszych Przychodniach nadal przyjmujemy mnóstwo pacjentów – wyjaśnia z kolei prezes spółki Diagter.

Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o znacznie zwiększonej zachorowalności w naszej gminie na grypę i infekcje grypopochodnie. Tłumy pacjentów w przychodniach, oblężona swarzędzka pomoc doraźna, kolejki w aptekach – to obraz z początku stycznia.

Przedstawiciele wszystkich przychodni lekarza rodzinnego zgodnie potwierdzali wówczas gwałtowny wzrost liczby pacjentów. – To jeszcze nie epidemia – uspokajała przed miesiącem dr D. Kapczyńska – Woźniak, szefowa spółki Diagter. – Wzrost jest jednak na tyle duży, że musieliśmy zasilić naszą kadrę dodatkowymi lekarzami – wyjaśniała wtedy dr Woźniak, dodając, że codziennie lekarze z Diagtera przyjmują około 500 pacjentów. Wzrost liczby chorujących mieszkańców potwierdzał też dr Tomasz Matecki, z Przychodni Multi – Medic. – Notujemy kilkunastokrotny wzrost liczby chorych z infekcjami w stosunku do np. miesięcy letnich – dodawał z kolei dr Klaudiusz Ziomek ze swarzędzkiej Przychodni Certus przy Poznańskiej.

Minęło kilka tygodni. Czy sytuacja „grypowa” w naszej gminie ustabilizowała się?

– Chorych z infekcjami jest na pewno dużo mniej niż 2 tygodnie czy nawet tydzień temu. Duże znaczenie miała tu mroźna pogoda, która utrudniła rozprzestrzenianie się chorób i ferie zimowe dzieci i młodzieży. Rozpoczęło się jednak ocieplenie, więc trudno przewidywać jaki będzie miało to wpływ na zachorowalność, ale chyba jednak najgorsze już za nami – podkreśla dr Ziomek, szef swarzędzkiej Przychodni Certus. Stabilizacji nie widzi jednak dr Kapczyńska – Woźniak. – W naszych przychodniach nadal są codziennie tłumy pacjentów. W porównaniu z początkiem stycznia jest niemal tak samo. Ciągle wiele osób choruje – dodaje szefowa Diagtera.

kt

Tymczasem w Wielkopolsce zmarła 10. osoba chorująca na wirus świńskiej grypy.

-Mimo zwiększonej liczby zachorowań na grypę w każdej chwili szczepienie jest uzasadnione, a zasadniczym przeciwskazaniem jest ostra infekcja, u osoby poddającej się szczepieniu. Szczepieniu powinny przede wszystkim poddać się osoby z grupy ryzyka: przewlekle chorzy (astma, cukrzyca, choroby – układu krążenia, oddychania, nerek); w stanach obniżenia odporności; osoby w wieku powyżej 55 lat – wyjaśnia dr n.med. A. Trybusz z poznańskiego Sanepidu.

„Znak Dobra” dla „Wierzeniczeń”

0

Zespół redakcyjny wierzenickiej gazetki parafialnej został nagrodzony w VII edycji konkursu dziennikarskiego „Znak Dobra” imienia Romy Brzezińskiej.

Organizatorem konkursu „Znak Dobra” jest Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy i redakcja „Głosu Wielkopolskiego”. Jego celem jest nagradzanie publikacji bądź akcji społecznych, promujących dobro i przysparzających je społeczeństwu, na łamach wielkopolskiej prasy regionalnej, lokalnej, samorządowej, zakładowej, studenckiej i parafialnej. Nagrodą jest dyplom. Kapituła konkursowa składająca się z przedstawicieli poznańskich mediów, której przewodniczyła Katarzyna Lajborek-Jarysz – córka patronki, przyznała w tym roku dwa równorzędne dyplomy.

Jeden z nich odebrała dnia 26 stycznia 2013 r. w auli Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu redakcja „Wierzeniczeń”. Został on przyznany za budowanie wspólnoty mieszkańców Wierzenicy. Prócz dyplomów, nagród i kwiatów redakcja pisma otrzymała też gratulacje. Jedne z nich były od Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego Stanisława Gądeckiego, który napisał: „…gratuluję i wyrażam radość z powodu podjęcia przez Redakcję wielu cennych inicjatyw, integrujących społeczność wiejską i parafialną, które została dostrzeżone przez Kapitułę Konkursu. Redaktorzy gazety parafialnej są jednocześnie członkami wspólnoty wspólnoty wiejskiej i parafialnej i wspólnie tworzą dzieła, które służą dobru całej społeczności i utrwalają pamięć o najbardziej znanym mieszkańcu Wierzenicy, Auguście Cieszkowskim….” Pismo parafii Św. Mikołaja w Wierzenicy ukazuje się od 6 grudnia 1999 roku. Od początku tworzą je ks. Przemysław Kompf, Ewa i Włodzimierz Buczyńscy, Grażyna i Maciej (red. odpowiedzialny) Dominowscy, a w 2010 r. dołączyli Weronika i Piotr Pominowie (odpowiedzialni za stronę internetową www.parafia-wierzenica.pl). Z okazji wyróżnienia powstał specjalny, okazjonalny 96 numer pisma mówiący o nim samym.

H. Staniewska



Dlaczego spłonęła hala?

0

Trwają intensywne czynności mające wyjaśnić przyczyny ogromnego pożaru, który 18 stycznia strawił halę magazynową spółki Eurofoam w Janikowie. – Dochodzenie trwa – wyjaśnia Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu.

Przypomnijmy, że pożar wybuchł w piątek, 18 stycznia, około godz. 17 –tej na terenie zakładu produkcyjnego firmy Eurofoam w Janikowie przy Gnieźnieńskiej. Pożar objął hale magazynowe z pianką poliuretanową. Rodzaj oraz ilość składowanych wyrobów przyczynił się do szybkiego rozwoju pożaru. W akcji gaśniczej brało udział ponad 80 strażaków z kilkudziesięciu jednostek straży pożarnej, którzy w bardzo trudnych warunkach (niska temperatura, ogromne zadymienie), w aparatach tlenowych prowadzili – przez kilkanaście godzin akcję. Mróz powodował, że strażakom zamarzał sprzęt strażacki, a szalejący ogień pochłaniał kolejne partie magazynu oraz część przylegającego biurowca. W końcu zawalił się dach hali. Około 21 – tej strażakom udało się opanować ogień, ratując tym samym sąsiednie budynki socjalne i mieszkalne. Cała noc trwała jednak dogaszanie hali.

W wyniku pożaru spaleniu uległa hala magazynowa oraz znajdujące się wewnątrz bloki pianki poliuretanowej, materiały pomocnicze w postaci filcu i waty oraz dach pomieszczenia.

Trwa szacowanie strat, nieoficjalnie mówi się, że pożar pochłonął 1 mln zł. Co było jego przyczyną? Nadal nie wiadomo. Policjanci nie chcą ujawniać szczegółów śledztwa. – Trwają intensywne czynności w tej sprawie. Dopóki trwa dochodzenie, trudno mówić o przyczynach pożaru; zapewne potrwa to trochę czasu, zanim dowiemy się co spowodowało tak ogromny pożar – wyjaśnia Karol Łuszczek ze swarzędzkiego Komisariatu.

kt