ZM GOAP ostrzega Swarzędz

– Ewentualne wystąpienie Swarzędza przyniesie straty zarówno jego mieszkańcom jak i Związkowi – ocenia „śmieciowe” nastroje w naszej gminie rzecznik ZM GOAP, Walerian Ignasiak odnosząc się do stanowiska podjętego w ubiegłym tygodniu przez Radę Miejską. Radni zastanawiają się nad dalszym udziałem Swarzędza w Związku.

W ubiegłym tygodniu swarzędzka Rada Miejska podjęła stanowisko, w którym krytycznie oceniła dotychczasową działalność ZM GOAP, zarzucając Związkowi m.in. nieskuteczne zorganizowanie systemu śmieciowego, brak rozstrzygnięć przetargów, słabą skuteczność windykacji należności oraz zbyt rozbudowaną administrację. Temat szeroko opisywaliśmy w ostatnim numerze TS. Radni, przypomnijmy, nie zdecydowali się jednak na przygotowanie uchwały w sprawie wystąpienia z ZM GOAP, chociaż taka propozycja pojawiła się w pierwotnej formie stanowiska. Postanowiono natomiast zlecić niezależnej firmie opracowanie analiz ekonomicznych dotyczących samodzielnego organizowania przez gminę gospodarki śmieciowej. Na ich podstawie samorząd w przeciągu najbliższego miesiąca ma podjąć decyzję odnośnie śmieciowej przyszłości Swarzędza. Sam GOAP ma nadzieję, że nasza gmina w Związku jednak pozostanie. Jak przekonuje Walerian Ignasiak, rzecznik prasowy ZM GOAP, twardy rachunek ekonomiczny wypadnie najprawdopodobniej na korzyść Związku, a zarzuty sformułowane w stanowisku radnych są bezpodstawne, co – jak podkreśla – już podczas sesji skomentował Przemysław Gonera, dyrektor Biura Związku: – Nowy system odbioru i zagospodarowania odpadów funkcjonuje od kilku miesięcy i jest stale doskonalony. W ubiegłym roku osiągnięto wymagane przepisami poziomy odzysku i recyklingu odpadów. Zbudowano już bazy danych obejmujące mieszkańców oraz nieruchomości, co umożliwia skuteczniejszą egzekucję należności. Przetargi są prowadzone zgodnie z Prawem Zamówień Publicznych i niebawem zostaną rozstrzygnięte. Związek obecnie zatrudnia 83 pracowników, a docelowo ma ich być 102, co uwzględniając wielkość aglomeracji i zadań nie jest chyba liczbą wygórowaną – mówi W. Ignasiak, dodając, że krytyczne względem GOAP stanowisko nie zostało podjęte przez Radę Miejską jednogłośnie: – Przedstawione racje przekonały część radnych, którzy podkreślali potrzebę przeprowadzenia szczegółowych analiz i uwzględnienia wielu elementów. Związek gwarantuje bowiem, w oparciu o powstającą w Poznaniu spalarnię, rozwiązanie problemów gospodarki odpadami na długie lata – tłumaczy rzecznik ZM GOAP. I przestrzega przed dwustronnymi konsekwencjami: – Ewentualne wystąpienie Swarzędza przyniesie straty zarówno jego mieszkańcom jak i Związkowi, mam wiec nadzieję, że rzeczowe oparte na twardych wyliczeniach ekonomicznych argumenty przekonają radnych i do wyjścia nie dojdzie – mówi W. Ignasiak. Jak podkreśla, mowa w tym względzie zarówno o możliwych stratach finansowych, ale i wizerunkowych: – Straty ekonomiczne zapewne wykażą analizy, które będą prowadzone. Natomiast pewne są straty wizerunkowe. Wielkopolski etos gospodarności, rzetelności i zdolności do wspólnego działania zostanie podważony. Idea współpracy gmin tworzących aglomerację poznańską też będzie zagrożona. A przecież razem powinno być łatwiej i lepiej – podsumowuje W. Ignasiak. Póki co, jeśli nie lepiej, to na pewno taniej jest w ościennych gminach, które do związków nie należą. Tak przynajmniej wynika z danych, które zaprezentowano na sesji, a które publikowaliśmy w poprzednim numerze TS. Miejscowościom, które opuściły ZM GOAP (Suchy Las), Związek SELEKT (Luboń) lub organizują gospodarkę śmieciową w ramach międzygminnych porozumień (Kórnik) udało się stworzyć tańsze systemy gospodarowania odpadami, w których mieszkańcy płacą od 9 zł. za wywóz śmieci posegregowanych do maksymalnie 18 zł. za odbiór zmieszanych. W ZM GOAP, przypomnijmy, stawki te wynoszą odpowiednio 12 i 20 zł.

mn

Drugie miejsce dla kobylnickiego strażaka

Podczas obchodów powiatowych Dnia Strażaka ogłoszono wyniki konkursu Strażak Roku Powiatu Poznańskiego ogłoszonego przez Starostę Poznańskiego Jana Grabkowskiego. Drugie miejsce w tym prestiżowym konkursie przyznano druhowi Hieronimowi Sękowskiemu z OSP Kobylnica.

Druh Hieronim Sękowski od 52 lat aktywnie uczestniczy w życiu jednostki. – Brał czynny udział w budowie remizy OSP Kobylnica oraz w późniejszych etapach jej rozbudowy. Dzięki niemu jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobylnicy przetrwała najtrudniejszy okres w swojej historii przez prawie pięć lat kiedy zabrakło młodego pokolenia strażaków wraz z dwoma innymi druhami wyjeżdżał do akcji i nie dopuścił do zamknięcia remizy – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Druh Hieronim zwerbował i wyszkolił młody narybek kobylnickich druhów, co wpłynęło na intensywny rozwój jednostki. – Dzięki zaangażowaniu druha Hieronima samochody nawet te najbardziej leciwe były gotowe do akcji. Do dnia dzisiejszego angażuje się we wszystkie prace naprawcze służąc młodszym kolegom radom – dodaje Tomaszewski. Hieronim Sękowski za swoją działalność został wyróżniony m.in. „Złotym Medalem za zasługi dla pożarnictwa” oraz Medalem Honorowym im. Boleslawa Homicza. Podczas niedzielnych uroczystości nagrodę i pamiątkowy dyplom druh Hieronim Sękowski odebrał z rąk wicestarosty poznańskiego Tomasza Łubińskiego.

kt

 

Swarzędz biegał

Ponad 3 tys. biegaczy wyruszyło w minioną niedzielę na 10 – kilometrową trasę podczas 3.Biegu Szpot Swarzędz. Na mecie jako pierwszy zameldował się Kenijczyk Launen Mark, pokonał trasę w czasie 30 minut i 1 sekundy. Najlepszym swarzędzaninem okazał się 29 – letni Hubert Prokop, który zajął piąte miejsce, uzyskując czas 00:33:34.

11 maja Swarzędz na kilka godzin stał się stolicą biegania. Mimo wietrznej pogody, na starcie 3.Biegu Szpot Swarzędz stanęło ponad 3 tysiące uczestników z wielu krajów. Biorąc pod uwagę, że liczba biorących w imprezie biegaczy podwaja się co roku, być może już niebawem przegonimy pod tym względem poznański Maraton. Zanim jednak na trasę, biegnącą przez cały Swarzędz wyruszył tłum biegaczy, na swarzędzkim Rynku rozegrano Bieg VIPów. Jego uczestnicy z posłami (B.Szydłowska, A. Kozłowska – Rajewicz), organizatorami Biegu, samorządowcami (prezydent Poznania R. Grobelny, starosta J. Grabkowski, burmistrz A.Tomicka, przewodniczący RM M. Szkudlarek) i przedsiębiorcami mieli pokonać jedno okrążenie wokół ratusza. W tej rywalizacji najlepiej wypadł przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek, który jako pierwszy przekroczył linię mety. Kilkanaście minut później na starcie Biegu stanęło ponad 3000 biegaczy, na koszulkach których widniał napis „Biegniemy dla Nikoli” oraz „Łączy nas pasja”. Wystrzałem z armaty Bractwa Kurkowego, o 10.30 biegacze wyruszyli na 10 – kilometrową trasę. Jak można było przypuszczać ton walce nadawali dwaj Kenijczycy, którzy wspólnie wbiegli na swarzędzki stadion. Zwyciężył 21 – letni Kenijczyk Kwalia z czasem 00:30:01, drugi na mecie zameldował się jego rodak 23 – letni Moses Kipkosgei Bowen, który przegrał tylko o 1 sekundę. Trzeci był pierwszy z Polaków 22 – letni Bartosz Majorczyk z Karczewa (00:32:47). Najlepszy ze swarzędzan Hubert Prokop a czasem 00:33:34 zajął piąte miejsce.

Wśród kobiet triumfowała 35 – letnia Karolina Górna, który uzyskała czas 00:36:23, druga była zawodniczka z Pobiedziska Patrycja Talar z czasem 00:38:31 a trzecia metę przekroczyła Dorota Przybysz z Grodziska Wlkp. osiągając czas 00:40:05.

W sumie w regulaminowym czasie 90. minut metę Biegu na swarzędzkim stadionie ukończyło 2.947 biegaczy.

Niedzielna impreza to nie tylko 10 – kilometrowy Bieg, ale wspaniała akcja charytatywna z której dochód został przekazany dla walczącej od 3 lat z neuroblastomą 6 – letniej Nikoli. – Dzięki licytacji prac dzieci i młodzieży z SPDST im. Leszka Grajka oraz samej Nikoli uzyskano łączną kwotę 3.910 zł. i tyle złotówek zostało przelanych na konto Fundacji „Zdążyć z pomocą”, której podopieczną jest Nikola – wyjaśnia Marek Wajer, jeden z organizatorów 3. Biegu.

Niedzielna impreza zgromadziła tłumy biegaczy i kibiców na trasie swarzędzkiego Biegu. Organizatorzy spisali się na medal uzyskując same pozytywne opinie startujących w naszym mieście biegaczy. Czy za rok na starcie Biegu pojawi się 5 tys. zawodników? Kto wie…

Kt

{gallery}19.05.2014{/gallery}

 

Fot. H. Staniewska, M. Gawarecki

Wyniki – pierwsza „dziesiątka”

  1. Launen Mark, r. 1993, 00:30:01 (Eldoret – Kenia)
  2. Moses Kipkosgei Bowen, r. 1991, 00:30:02 (Kapsowar – Kenia)
  3. Bartosz Majorczyk, r. 1992, 00:32:47 (Karczewo)
  4. Paweł Tarasiuk, r. 1984, 00:33:10 (Poznań)
  5. Hubert Prokop, r. 1985, 00:33:34 (Swarzędz)
  6. Szymon Bytniewski, r. 1991, 00:33:36       (Gowarzewo)
  7. Piotr Tomczyk, r. 1987, 00:33:45 (Poznań)
  8. Dawid Jagła, r. 1990, 00:33:50 (Jarocin)
  9. Jacek Krawczyk, r. 1996, 00:34:07 (Poznań)
  10. Klaudiusz Kozłowski, r. 1971, 00:34:22 (Gniezno)

 

Pierwsza „trzydziestka” najlepszych swarzędzan

5. Hubert Prokop – Swarzędz, r. 1985, czas: 00:33:34

20. Bogusz Podgórski – Swarzędz, r. 1986, czas: 00:35:41

23. Radosław Pluciński – Swarzędz, r. 1989, czas: 00:35:51

25. Krzysztof Grześkowiak – Swarzędz, r. 1989, czas: 00:35:56

30. Daniel Korytowski – Swarzędz, r. 1974, czas: 00:36:25

32. Mateusz Jaśniewicz – Swarzędz, r. 1987, czas: 00:36:37

45. Marek Ratajczak – Swarzędz, r. 1975, czas: 00: 36:54

65. Jędrzej Frencel – Swarzędz, r. 1992, czas: 00:38:12

87. Maciej Zandecki – Swarzędz, r. 1971, czas: 00:38:38

88. Michał Arentowski – Swarzędz, r. 1987, czas: 00:38:39

89. Ernest Szałachowski – Swarzędz, r. 1977, czas: 00:38:40

98. Piotr Górniak – Swarzędz, r. 1986, czas: 00:38:57

131. Kacper Śmichurski – Zalasewo, r. 1998, czas: 00:40:04

135. Tomasz Sangowski – Swarzędz, r.1973, czas: 00:40:12

136. Grzegorz Foć – Zalasewo, r. 1976, czas: 00:40:12

139. Piotr Nawrocki – Zalasewo, r.1973, czas: 00:40:20

142. Wojciech Mądry – Swarzędz, r. 1988, czas: 00:40:26

174. Tomasz Wlaszczyk – Swarzędz, r. 1966, czas: 00:40:57

175. Łukasz Szaszner – Swarzędz, r. 1987, czas: 00:41:00

204. Rafał Mermela – Swarzędz, r. 1997, czas: 00:41:27

217. Rafał Ławski – Gruszczyn, r. 1976, czas: 00:41:39

218. Marcin Ratajczyk – Swarzędz, r. 1976, czas: 00:41:42

226. Piotr Bijas – Swarzędz, r. 1975, czas: 00:41:51

227. Tomasz Stelmach – Swarzędz, r. 1973, czas: 00:41:51

235. Marcin Mróz – Swarzędz, r. 1978, czas: 00:41:58

236. Mariusz Stróżyna – Paczkowo, r. 1988, czas: 00:41:59

242. Robert Rusinek – Swarzędz, r. 1976, czas: 00:42:04

244. Bartłomiej Pawlik – Swarzędz, r. 1997, czas: 00:42:06

249. Bartosz Kurczewski – Gruszczyn, 1977, czas: 00:42:11

261. Mirosław Filip – Swarzędz, r. 1975, czas: 00:42:19

 

 

„Jedynka” czeka na wyniki badań

Nadal nie są znane wyniki badań próbek jedzenia, które mogło spowodować ubiegłotygodniową niedyspozycję pokarmową uczniów Szkoły Podstawowej nr 1. – Musieliśmy pobrać dodatkowy materiał do badań, a wyniki powinny być znane w przyszłym tygodniu. Można natomiast wykluczyć, że u dzieci wystąpiło zatrucie bakteryjne – usłyszeliśmy w poznańskim Sanepidzie.

Wciąż nie wiadomo, jaka była przyczyna ubiegłotygodniowej niedyspozycji pokarmowej uczniów Szkoły Podstawowej nr 1. Dzieci, przypomnijmy, podczas lekcji zaczęły skarżyć się na bóle brzucha, mdłości i wymioty. Wezwany do szkoły personel medyczny na miejscu przeprowadził badania uczniów, ośmioro z nich ze szkoły odebrali rodzice, troje natomiast karetki przetransportowały do szpitala, skąd do domu zostali wypisani po przeprowadzeniu dokładniejszych badań. Uczniowie, jak ustalono, zjedli prażynki zakupione w jednym ze sklepów i najprawdopodobniej to było przyczyną ich chwilowej niedyspozycji pokarmowej. Pewności jednak co do tego nie ma, bo nadal nie są znane wyniki badań jedzenia, które wykonuje poznański Sanepid: – Pobrany w ubiegłym tygodniu od dzieci materiał do badania okazał się niewystarczający do przeprowadzenia szczegółowych analiz. Dopiero dzisiaj (tj. 14 maja – przyp. red.) otrzymaliśmy od właściciela sklepu dodatkowe próbki, które zostały przekazane do laboratorium wojewódzkiego. Wyniki powinny być znane w przyszłym tygodniu – mówi Krystyna Cegiel – Pawełek, kierownik Oddziału Higieny Żywności Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Poznaniu, dodając że objawy uczniów jednoznacznie wykluczają zatrucie bakteryjne: – Na pewno nie było to zatrucie bakteryjne, bo ono objawia się po dłuższym czasie od przyjęcia pokarmu, zresztą nie otrzymaliśmy takiej informacji z laboratorium wojewódzkiego. Niedyspozycję pokarmową dzieci mógł wywołać specyficzny zapach prażynek połączony ze środkami konserwującymi, które np. wystawione na działanie promieni słonecznych mogły spowodować, że pokarm się zepsuł. Na jakość pokarmu ma wpływ również miejsce przechowywania. Wszystkie te czynniki mogły okazać się w tym przypadku decydujące. Dziwne jest tylko to, że uczniów nie zniechęcił zapach prażynek – dodaje szefowa Oddziału. Do czasu wyjaśnienia sprawy uczniowie szkoły mają zamknięty dostęp do sklepu, w którym zakupili prażynki, ponadto dyrektor szkoły wydała zarządzenie zobowiązujące wychowawców do przeprowadzenia we wszystkich klasach pogadanek na temat bezpieczeństwa i zdrowego odżywiania.

mn

Nadal zbieramy nakrętki dla Nikoli

Przez ostatnie tygodnie apelowaliśmy do Państwa – za pośrednictwem Tygodnika – o pomoc w zbieraniu plastikowych nakrętek, z których dochód – po sprzedaży – zasili konto chorej na nowotwór 6 – letniej mieszkanki os. Kościuszkowców.

Po raz kolejny apel o pomoc dla Nikoli spotkał się z Państwa pozytywnym odzewem. Codziennie w naszej redakcji pojawiali się mieszkańcy z torbami foliowymi, workami i tymi mniejszymi i większymi wypełnionymi nakrętkami. W minioną środę pierwszy plon zbiorów zawieźliśmy do kobylnickich strażaków, którzy są organizatorami akcji. W ich remizie znajduje się sztab akcji i mnóstwo worków z nakrętkami, które strażacy niebawem przekażą firmie skupującej tego typu materiału. Z serca dziękujemy za pomoc i czekamy na kolejne nakrętki!

Nakrętki można przynosić do naszej redakcji ul. Wrzesińska 41 i do siedziby OSP Kobylnica przy ul. Poznańskiej.

rts

 

Zbrodnia Katyńska w Trójce

W czwartkowe popołudnie 8 maja w Gimnazjum nr 3 im. Polskich Noblistów oficjalnie otwarto wystawę „Zbrodnia Katyńska. Wielkopolanie w dołach śmierci Katynia, Charkowa i Miednoje”. Jest to już trzecia wystawa w „Trójce”, przygotowana we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu.

Wystawa dokumentuje tragiczne historie wielkopolskich rodzin. W dołach śmierci Katynia, Charkowa czy Miednoje znalazło swój ziemski kres ponad 1570 Wielkopolan. Byli wśród nich wykładowcy wyższych uczelni, przedstawiciele wolnych zawodów, urzędnicy państwowi, ziemianie i przedsiębiorcy, ludzie słusznie zaliczani do elity polskiego społeczeństwa. Jedną z takich rodzin byli Zofia i Teodor Bobowscy. Teodor walczył w Powstaniu Wielkopolskim i wojnie polsko – bolszewickiej, zginął w Katyniu. Jego żona Zofia w latach powojennych mieszkała w Swarzędzu, przy ul. Rynek 26. W Katyniu zginął także Edmund Barlitz, lekarz, mieszkaniec Gruszczyna, pracujący w Pobiedziskach. Podczas otwarcia wystawy, Arkadiusz Małyszka, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu przedstawił losy polskich jeńców wojennych po agresji sowieckiej 17 września 1939 r. oraz historię tzw. „kłamstwa katyńskiego”. Spotkanie w Trójce uświetnili również goście specjalni, świadkowie tamtych wojennych czasów, którzy w emocjonujących słowach opowiedzieli o swoich osobistych przeżyciach z lat wojennych.

Pani Urszula Graczyk ze Związku Sybiraków, która w czasie wojny wraz z rodziną została wywieziona do Kazachstanu, do dziś nie odnalazła grobu swojego ojca, więźnia z Ostaszkowa. Bezcenną pamiątką rodzinną są jego listy pisane z „nieludzkiej ziemi”, które pani Urszula przywiozła na czwartkowe spotkanie. Swoimi wspomnieniami z dzieciństwa podzielił się również drugi zaproszony gość specjalny, Jerzy Ziółkowski, sekretarz Związku Sybiraków Oddział w Poznaniu, który sześć lat spędził na zesłaniu w Kazachstanie. Pan Jerzy dopiero po 72. latach odnalazł tabliczkę z imieniem i nazwiskiem swojego ojca, policjanta, na cmentarzu w Bykowni pod Kijowem. Oficjalnego otwarcia wystawy dokonał dyrektor Gimnazjum nr 3 im. Polskich Noblistów, Waldemar Biskupski, w obecności zaproszonych gości oraz uczniów Trójki. Wystawa jest czynna w holu Gimnazjum nr 3 do końca maja w godz. 8.00 – 20.00, zapraszamy do jej obejrzenia nauczycieli i uczniów swarzędzkich szkół oraz wszystkich mieszkańców miasta i gminy Swarzędz.

                                                                                        Izabela Kurowska

 

Hattrick Soboty!

W minioną niedzielę Meblorz zagrał w Kiszkowie z miejscową Wełnianką. Mecz miał być trudny, bo Wełnianka na własnym boisku zdobyła dotychczas 18 z 21 punktów. Świetna płyta dawała jednak szansę dobrym technicznie Meblorzom.

Od początku to Meblorz atakował bramkę Wełnianki i mogliśmy tylko czekać na pierwsze trafienie. Powód do radości dał w 13 minucie Marek Gziel, który wykorzystał dobre podanie nad obrońcami od Kacpra Soboty i zachował się jak prawdziwy lis pola karnego. Nie musieliśmy długo czekać na podwyższenie wyniku. W 15 minucie sędzia podyktowała rzut wolny z niebezpiecznej odległości. Do piłki podszedł asystujący przy pierwszej bramce Kacper Sobota. Celownik kapitana Meblorzy był w niedzielę bardzo precyzyjny. Kacper bezpośrednim strzałem pokonał bramkarza gospodarzy i po kwadransie mieliśmy dwubramkową przewagę. W 28 minucie piłkę otrzymał Patryk Kucharski, który wychodząc sam na sam z bramkarzem został faulowany i mieliśmy rzut karny. Tradycyjnie do piłki podszedł Kacper Sobota i kolejny raz nie pomylił się. Kiedy myśleliśmy już, że takim wynikiem zejdziemy do szatni, w 43 swoje sprinterskie umiejętności zademonstrował Jakub Ilkowski, który wyprzedził obrońców i precyzyjnym strzałem podwyższył wynik. Do przerwy Wełnianka 0-4 Meblorz.
W drugich 45 minutach oglądaliśmy zupełnie innych piłkarzy. Brak skoncentrowania spowodował, że pierwsze 15 minut drugiej połowy zespół ze Swarzędza nie mógł wyjść z własnej połowy. Prędzej czy później musiało się to skończyć bramką. Stało się to w 56 minucie. Po golu Wełnianka jeszcze intensywniej wzięła się do ataku, jednak brakowało wykończenia. W 69 minucie sędziowie dopatrzyli się rzutu karnego dla gospodarzy. Tym razem nie pomylił się zawodnik z Kiszkowa i mieliśmy 2-4. Zaczęło robić się nerwowo. Ostatnie 15 minut to uspokojenie gry i kilka dobry kontrataków Meblorzy. W 89 minucie sędzia podyktowała 3 rzut karny w tym meczu, a drugi dla swarzędzkiego zespołu. Do piłki podszedł Kacper Sobota i strzelił swoją kolejną bramkę, kompletując tym samym hattricka. Wróciliśmy z Kiszkowa z 3 punktami.

JB

Szkoła wystartowała

14 przedsiębiorstw budowlanych walczyło o swarzędzki kontrakt na wybudowanie szkoły w Zalasewie, wygrał poznański Agrobex, który złożył najtańszą ofertę, opiewającą na nieco ponad 26 mln zł. Budowa placówki już się rozpoczęła.

Trwający od jesieni ubiegłego roku przetarg na budowę nowej placówki szkolnej w naszej gminie udało się zakończyć. Wybudowaniem szkoły w Zalasewie zainteresowanych było 14 firm, spora była też rozpiętość cenowa w składanych ofertach, wynosząca od 26 do 38 mln zł. UMiG zdecydował się na wybór tej najtańszej, złożonej przez poznański Agrobex, który podjął się wzniesienia budynku za nieco ponad 26 mln zł. Budowa placówki, jak poinformowali nas pracownicy Referatu Budownictwa i Infrastruktury w magistracie, już się rozpoczęła. Zakończenie robót – jeśli inwestycja nie napotka problemów – datuje się na czerwiec przyszłego roku, a szkoła miałaby rozpocząć swoją działalność wraz z początkiem roku szkolnego 2015/2016. Przypomnijmy, że według przygotowanej koncepcji dwupiętrowy kompleks szkolny zbudowany wokół sali gimnastycznej będzie składał się z czterech części: dydaktycznej dla klas nauczania początkowego (10 klas wraz z zapleczem na dwóch kondygnacjach obiektu), dydaktycznej dla klas 4-6 (6 klas na parterze budynku i 12 klas na piętrze), części sportowo widowiskowej, w skład której wejdzie pełnowymiarowa sala sportowa z widownią dla blisko 1000 osób, boiskami do piłki ręcznej, siatkówki, koszykówki i ścianką wspinaczkową oraz amfiteatralnej auli z widownią na ok. 300 osób i przeszklonym foyer. Szkoła planowana jest docelowo na łącznie 33 oddziały, a wraz z parkingiem na 60 miejsc, częścią sportową, przyszkolnym placem manewrowym i dwoma placami zabaw ma zająć powierzchnię ponad 8 tys. m2, z czego 6 tys. przypadnie na sam budynek szkolny. Co więcej, nowa placówka oświatowa będzie w pełni dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, a poruszanie się między kondygnacjami obiektu ułatwią windy. Warto dodać, że budowa szkoły pochłonęła już blisko 3,5 mln zł.

mn

 

 

Wahadłowo na Dworcowej

12 maja rozpoczęły się prace związane z budową ronda w rejonie dworca PKP i Urzędu Skarbowego. Ulica Dworcowa została zwężona, obowiązuje tam ruch wahadłowy. To jeden z etapów inwestycji dzięki której powstanie tzw. obwodnica śródmieścia.

Trwa budowa tzw. obwodnicy śródmieścia Swarzędza, której zadaniem jest połączenie drogi krajowej nr 92 w rejonie ul. Stawnej z ul. Dworcową. – Od 12 maja 2014 wykonawca tej inwestycji rozpoczął roboty związane z budowa ronda w rejonie dworca PKP oraz budynku Urzędu Skarbowego. Konieczne było zwężenie ul. Dworcowej gdzie obowiązuje ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.
Bardzo prosimy wszystkich uczestników ruchu o wzmożona uwagę i wyrozumiałość – wyjaśnia rzecznik swarzędzkiego magistratu Maciej Woliński. Jak się dowiedzieliśmy utrudnienia potrwają najprawdopodobniej ponad dwa miesiące. – Inwestycja ta ma na celu budowę nowego skrzyżowania z drogą krajową nr 92 w rejonie wjazdu do skansenu pszczelarskiego oraz ul. Stawnej (przebudowany zostanie ok. 300 metrowy odcinek drogi krajowej nr 92). Nowe skrzyżowanie na ,,krajówce” umożliwi pojazdom jadącym od strony Poznania skręcanie w lewo w ul. Stawną oraz w prawo, w kierunku ul. Dworcowej (dojazd do Castoramy). Podobne możliwości skrętu będą miały pojazdy jadące od strony Warszawy – dodaje rzecznik ratusza.

rts

 

Wymień elektrośmieci na sadzonki i kwiaty!

Jak zrobić ekoinstrumenty z recyclingu? Gdzie i dlaczego należy oddać makulaturę i elektroodpady? Odpowiedzi na te pytania poznają mieszkańcy Swarzędza i okolic podczas ekologicznej soboty! 17 maja w STENA EkoStacji, przy ul. Rabowickiej 2, w Swarzędzu odbędzie się piknik ekologiczny z okazji otwarcia stacji dla mieszkańców.

W godz.10.00-15.00, dzieci i dorośli będą mogli wziąć udział m.in. w warsztatach tworzenia instrumentów z recyklingu i nauki gry na nich, a także w konkursach z nagrodami – segregacji odpadów na czas lub grze komputerowej Recycle Drop. Zmęczonych rywalizacją o gadżety STENA EkoStacja zaprasza na drobny poczęstunek przed zabawą w memorecycling czy zmagania z ekokręglami. Gości po stacji oprowadzą pracownicy, którzy podpowiedzą, w jaki sposób należy sortować odpady i pokażą, w jaki sposób działa placówka.

"Wymie

Nie zabraknie również ekowymiany! Stena Recycling przeprowadzi zbiórkę surowców, których powtórne przetworzenie chroni naturalne środowisko. Dlatego zachęcamy do przyniesienia elektrośmieci, makulatury, butelek PET i puszek, które pracownicy wymienią na nasiona kwiatów i sadzonki według specjalnie przygotowanego cennika. Wydarzenie otwarcia STENA EkoStacji zostało objęte honorowym patronatem Burmistrza Miasta i Gminy w Swarzędzu. Więcej na: http://stenaekostacja.pl/.

rts