Hattrick Soboty!

0

W minioną niedzielę Meblorz zagrał w Kiszkowie z miejscową Wełnianką. Mecz miał być trudny, bo Wełnianka na własnym boisku zdobyła dotychczas 18 z 21 punktów. Świetna płyta dawała jednak szansę dobrym technicznie Meblorzom.

Od początku to Meblorz atakował bramkę Wełnianki i mogliśmy tylko czekać na pierwsze trafienie. Powód do radości dał w 13 minucie Marek Gziel, który wykorzystał dobre podanie nad obrońcami od Kacpra Soboty i zachował się jak prawdziwy lis pola karnego. Nie musieliśmy długo czekać na podwyższenie wyniku. W 15 minucie sędzia podyktowała rzut wolny z niebezpiecznej odległości. Do piłki podszedł asystujący przy pierwszej bramce Kacper Sobota. Celownik kapitana Meblorzy był w niedzielę bardzo precyzyjny. Kacper bezpośrednim strzałem pokonał bramkarza gospodarzy i po kwadransie mieliśmy dwubramkową przewagę. W 28 minucie piłkę otrzymał Patryk Kucharski, który wychodząc sam na sam z bramkarzem został faulowany i mieliśmy rzut karny. Tradycyjnie do piłki podszedł Kacper Sobota i kolejny raz nie pomylił się. Kiedy myśleliśmy już, że takim wynikiem zejdziemy do szatni, w 43 swoje sprinterskie umiejętności zademonstrował Jakub Ilkowski, który wyprzedził obrońców i precyzyjnym strzałem podwyższył wynik. Do przerwy Wełnianka 0-4 Meblorz.
W drugich 45 minutach oglądaliśmy zupełnie innych piłkarzy. Brak skoncentrowania spowodował, że pierwsze 15 minut drugiej połowy zespół ze Swarzędza nie mógł wyjść z własnej połowy. Prędzej czy później musiało się to skończyć bramką. Stało się to w 56 minucie. Po golu Wełnianka jeszcze intensywniej wzięła się do ataku, jednak brakowało wykończenia. W 69 minucie sędziowie dopatrzyli się rzutu karnego dla gospodarzy. Tym razem nie pomylił się zawodnik z Kiszkowa i mieliśmy 2-4. Zaczęło robić się nerwowo. Ostatnie 15 minut to uspokojenie gry i kilka dobry kontrataków Meblorzy. W 89 minucie sędzia podyktowała 3 rzut karny w tym meczu, a drugi dla swarzędzkiego zespołu. Do piłki podszedł Kacper Sobota i strzelił swoją kolejną bramkę, kompletując tym samym hattricka. Wróciliśmy z Kiszkowa z 3 punktami.

JB

Szkoła wystartowała

0

14 przedsiębiorstw budowlanych walczyło o swarzędzki kontrakt na wybudowanie szkoły w Zalasewie, wygrał poznański Agrobex, który złożył najtańszą ofertę, opiewającą na nieco ponad 26 mln zł. Budowa placówki już się rozpoczęła.

Trwający od jesieni ubiegłego roku przetarg na budowę nowej placówki szkolnej w naszej gminie udało się zakończyć. Wybudowaniem szkoły w Zalasewie zainteresowanych było 14 firm, spora była też rozpiętość cenowa w składanych ofertach, wynosząca od 26 do 38 mln zł. UMiG zdecydował się na wybór tej najtańszej, złożonej przez poznański Agrobex, który podjął się wzniesienia budynku za nieco ponad 26 mln zł. Budowa placówki, jak poinformowali nas pracownicy Referatu Budownictwa i Infrastruktury w magistracie, już się rozpoczęła. Zakończenie robót – jeśli inwestycja nie napotka problemów – datuje się na czerwiec przyszłego roku, a szkoła miałaby rozpocząć swoją działalność wraz z początkiem roku szkolnego 2015/2016. Przypomnijmy, że według przygotowanej koncepcji dwupiętrowy kompleks szkolny zbudowany wokół sali gimnastycznej będzie składał się z czterech części: dydaktycznej dla klas nauczania początkowego (10 klas wraz z zapleczem na dwóch kondygnacjach obiektu), dydaktycznej dla klas 4-6 (6 klas na parterze budynku i 12 klas na piętrze), części sportowo widowiskowej, w skład której wejdzie pełnowymiarowa sala sportowa z widownią dla blisko 1000 osób, boiskami do piłki ręcznej, siatkówki, koszykówki i ścianką wspinaczkową oraz amfiteatralnej auli z widownią na ok. 300 osób i przeszklonym foyer. Szkoła planowana jest docelowo na łącznie 33 oddziały, a wraz z parkingiem na 60 miejsc, częścią sportową, przyszkolnym placem manewrowym i dwoma placami zabaw ma zająć powierzchnię ponad 8 tys. m2, z czego 6 tys. przypadnie na sam budynek szkolny. Co więcej, nowa placówka oświatowa będzie w pełni dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, a poruszanie się między kondygnacjami obiektu ułatwią windy. Warto dodać, że budowa szkoły pochłonęła już blisko 3,5 mln zł.

mn

 

 

Wahadłowo na Dworcowej

0

12 maja rozpoczęły się prace związane z budową ronda w rejonie dworca PKP i Urzędu Skarbowego. Ulica Dworcowa została zwężona, obowiązuje tam ruch wahadłowy. To jeden z etapów inwestycji dzięki której powstanie tzw. obwodnica śródmieścia.

Trwa budowa tzw. obwodnicy śródmieścia Swarzędza, której zadaniem jest połączenie drogi krajowej nr 92 w rejonie ul. Stawnej z ul. Dworcową. – Od 12 maja 2014 wykonawca tej inwestycji rozpoczął roboty związane z budowa ronda w rejonie dworca PKP oraz budynku Urzędu Skarbowego. Konieczne było zwężenie ul. Dworcowej gdzie obowiązuje ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.
Bardzo prosimy wszystkich uczestników ruchu o wzmożona uwagę i wyrozumiałość – wyjaśnia rzecznik swarzędzkiego magistratu Maciej Woliński. Jak się dowiedzieliśmy utrudnienia potrwają najprawdopodobniej ponad dwa miesiące. – Inwestycja ta ma na celu budowę nowego skrzyżowania z drogą krajową nr 92 w rejonie wjazdu do skansenu pszczelarskiego oraz ul. Stawnej (przebudowany zostanie ok. 300 metrowy odcinek drogi krajowej nr 92). Nowe skrzyżowanie na ,,krajówce” umożliwi pojazdom jadącym od strony Poznania skręcanie w lewo w ul. Stawną oraz w prawo, w kierunku ul. Dworcowej (dojazd do Castoramy). Podobne możliwości skrętu będą miały pojazdy jadące od strony Warszawy – dodaje rzecznik ratusza.

rts

 

Wymień elektrośmieci na sadzonki i kwiaty!

0

Jak zrobić ekoinstrumenty z recyclingu? Gdzie i dlaczego należy oddać makulaturę i elektroodpady? Odpowiedzi na te pytania poznają mieszkańcy Swarzędza i okolic podczas ekologicznej soboty! 17 maja w STENA EkoStacji, przy ul. Rabowickiej 2, w Swarzędzu odbędzie się piknik ekologiczny z okazji otwarcia stacji dla mieszkańców.

W godz.10.00-15.00, dzieci i dorośli będą mogli wziąć udział m.in. w warsztatach tworzenia instrumentów z recyklingu i nauki gry na nich, a także w konkursach z nagrodami – segregacji odpadów na czas lub grze komputerowej Recycle Drop. Zmęczonych rywalizacją o gadżety STENA EkoStacja zaprasza na drobny poczęstunek przed zabawą w memorecycling czy zmagania z ekokręglami. Gości po stacji oprowadzą pracownicy, którzy podpowiedzą, w jaki sposób należy sortować odpady i pokażą, w jaki sposób działa placówka.

"Wymie

Nie zabraknie również ekowymiany! Stena Recycling przeprowadzi zbiórkę surowców, których powtórne przetworzenie chroni naturalne środowisko. Dlatego zachęcamy do przyniesienia elektrośmieci, makulatury, butelek PET i puszek, które pracownicy wymienią na nasiona kwiatów i sadzonki według specjalnie przygotowanego cennika. Wydarzenie otwarcia STENA EkoStacji zostało objęte honorowym patronatem Burmistrza Miasta i Gminy w Swarzędzu. Więcej na: http://stenaekostacja.pl/.

rts

Swarzędz zrobi porządek ze śmieciami?

0

Swarzędzcy radni wyrazili niezadowolenie z dotychczasowych działań ZM GOAP, wstrzymując się jednak z decyzją o ewentualnym opuszczeniu Związku przez naszą gminę. Przynajmniej do czasu zapoznania się z opiniami ekspertów i kosztami samodzielnego organizowania gospodarki śmieciowej.

Słabe i nieskuteczne zorganizowanie systemu śmieciowego, brak rozstrzygnięć przetargów, niska skuteczność windykacji należności, brak Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w naszej gminie, zbyt wysoka stawka opłaty śmieciowej w stosunku do jakości usługi, zawieranie niekorzystnych umów oraz brak przestrzegania statutu i zbyt rozbudowana administracja – to tylko część zarzutów swarzędzkiej Rady Miejskiej wobec Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej”, które znalazły się w oficjalnym stanowisku samorządowców, podjętym podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej. Oficjalne niezadowolenie radnych nie oznacza jednak, że nasza gmina zdecyduje się na opuszczenie Związku, chociaż o takie kroki w tej sprawie wnosiła część z nich, z przewodniczącym Rady Miejskiej na czele, domagając się podjęcia stanowiska zobowiązującego magistrat do przygotowania na kolejną sesję uchwały w sprawie opuszczenia przez Swarzędz ZM GOAP. Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej krytyczną opinię na temat działalności Związku wydała komisja gospodarcza Rady Miejskiej, która uznała, że Swarzędz – bazując na dotychczasowych doświadczeniach w zakresie gospodarki śmieciowej – poradziłby sobie z samodzielną organizacją całego systemu.

Z GOAPem jak z jajkiem, czyli ostrożnie

– Uważam, że gmina Swarzędz powinna podjąć uchwałę o wystąpieniu z tego związku. Będę o to wnioskował – zapowiedział na samym początku wtorkowego posiedzenia Marian Szkudlarek, szef radnych, prezentując samorządowcom dane związane z funkcjonowaniem gmin w goapowskich strukturach. A z tych wynikało jednoznacznie, że miejscowościom, które opuściły ZM GOAP (Suchy Las, Luboń) lub organizują gospodarkę śmieciową w ramach międzygminnych porozumień (Kórnik) udało się stworzyć tańsze systemy gospodarowania odpadami, w których mieszkańcy płacą od 10 zł. za wywóz śmieci segregowanych do maksymalnie 18 zł. za odbiór zmieszanych (w ZM GOAP stawki te wynoszą odpowiednio 12 i 20 zł.). I chociaż radni zgodzili się ze sformułowanymi w projekcie stanowiska zarzutami wobec ZM GOAP, to propozycję dotyczącą opuszczenia Związku przez naszą gminę uznali za nieostrożną: – Podejmowanie dzisiaj tak ważnej decyzji byłoby wróżeniem z fusów – stwierdziła wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej i szefowa lokalnego koła PO Barbara Czachura, wnosząc o przeprowadzenie szczegółowych analiz eksperckich na temat gospodarki śmieciowej w naszej gminie i kosztów całego systemu. W podobnym tonie wypowiadała się radna Teresa Rucińska, szefowa gminnej komisji mieszkaniowej, wskazując na finansowe ryzyko związane z wyjściem z goapowskich struktur: – Proponowane stanowisko jest zbyt ogólne. Należy to wszystko dokładnie zbadać, bo nie wiadomo, czy po odejściu z GOAPu koszty wywozu odpadów rzeczywiście byłyby niższe – podkreśliła.

GOAP ripostuje i chwali się dokonaniami

Wstrzymanie się od podejmowania pochopnych decyzji zalecił samorządowcom także Paweł Pawłowski, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej, przypominając że przygotowane zostały dwie nowelizacje ustawy śmieciowej, na podstawie której organizowany jest obecny system odpadowy. – Ostatnie miesiące nie zostały zmarnowane w kontaktach z ZM GOAP, dlatego przy podejmowaniu takich decyzji trzeba być ostrożnym i opierać się na dokładnych uzasadnieniach ekonomicznych. Nie mając pełnej oceny kosztorysowej bałbym się wychodzić z GOAPu – wyjaśnił gospodarz terenów spółdzielczych. Samego GOAPu bronił przed atakami samorządowców uczestniczący w obradach Przemysław Gonera, dyrektor Biura Związku, wskazując na osiągnięcia ostatnich miesięcy, m. in. uzyskanie wymaganych poziomów odzysku i recyklingu, opracowanie baz danych o nieruchomościach, a także przeprowadzenie konsultacji społecznych i przygotowanie w oparciu o dialog z wykonawcami ponownych przetargów na obsługę 22 sektorów Związku. I zapewnił, że pojawiające się niedociągnięcia są na bieżąco eliminowane, a docelowo w administracji ZM GOAP będą pracować 102 osoby, co – jak podkreślił – w stosunku do wielkości aglomeracji poznańskiej oraz zadań związanych z gospodarowaniem odpadami nie jest liczbą wygórowaną: – To prawo nałożyło na nas obowiązek zorganizowania tego systemu. Musimy jednak pamiętać, że żaden system w tym kraju nie działa doskonale. Na to potrzeba czasu – powiedział P. Gonera.

Krytykowany system idzie pod lupę

– Dzieje się naprawdę sporo, żeby to wszystko funkcjonowało sprawniej i lepiej. Elementy, które mogły podrażać cały system zostały wyeliminowane – tonował nastroje na sali obrad wiceburmistrz Adam Trawiński, który nie zdecydował się na złożenie zapowiadanej kilka dni wcześniej oficjalnej rezygnacji z funkcji przedstawiciela naszej gminy w ZM GOAP. Jak dodatkowo podkreślił, koszty samodzielnego organizowania przez Swarzędz systemu śmieciowego mogłyby być wyższe niż w ZM GOAP ze względu na sam transport odpadów i ich obowiązkowe sortowanie. Burmistrz odniósł się także do stawek obowiązujących w innych miejscowościach, niezrzeszonych w ZM GOAP, uznając je za polityczne. Ostatecznie – po ponad sześciogodzinnej debacie śmieciowej – radni zrezygnowali z podejmowania jednoznacznych decyzji na temat przyszłości Swarzędza w ZM GOAP, zobowiązując gospodarzy ratusza do zlecenia niezależnej firmie przygotowania dokładnych analiz marketingowych i ekonomicznych systemu śmieciowego. Mają być one gotowe w przeciągu miesiąca i na ich podstawie zostaną podjęte ewentualne dalsze kroki w tej sprawie. Odnotujmy, że zgodnie ze statutem ZM GOAP wycofanie się danej miejscowości ze struktur związkowych następuje dopiero po półrocznym okresie wypowiedzenia. Jak jednak podkreślił przewodniczący Rady Miejskiej Marian Szkudlarek, jeśli Swarzędz w przeciągu miesiąca nie podejmie żadnej decyzji w tym temacie, to najprawdopodobniej pozostanie w ZM GOAP.

mn

Tabelka:

"tabelka"

Miejscowościom, które opuściły ZM GOAP lub organizują gospodarkę śmieciową w ramach międzygminnych porozumień (Kórnik) udało się stworzyć tańsze systemy gospodarowania odpadami, w których mieszkańcy płacą od 10 zł. za wywóz śmieci segregowanych do maksymalnie 18 zł. za odbiór zmieszanych (w ZM GOAP stawki te wynoszą odpowiednio 12 i 20 zł.).

Prezydent Mościcki odwiedził Swarzędz

0

Z cyklu „Zatrzymane w kadrze” prezentujemy zdjęcie z 1928 roku, na którym uwieczniono wizytę prezydenta Ignacego Mościckiego w naszym mieście.

Zdjęcie, pochodzące ze zbiorów Mieczysława Staniszewskiego zostało wykonane 17 lipca 1928 roku. Prezydent Ignacy Mościcki podczas podróży po Wielkopolsce odwiedził miedzy innymi Swarzędz, tłumnie witany przez mieszkańców na swarzędzkim Rynku. Na zdjęciu wśród witających można zauważyć też grono harcerzy i członków Bractwa Kurkowego oraz uczestników Powstania Wielkopolskiego. Na frontowej ścianie ratusza widoczny jest transparent: „Niech żyje Prezydent RP”.

Zachęcamy do poszukiwań na strychach i w piwnicach – być może dysponujecie Państwo niezwykle ciekawymi fotkami, które warto by ujrzały światło dzienne i tym samym zostały „ocalone od zapomnienia”. Prosimy o kontakt: 61 817 22 87.

kt

Powietrze bez kontroli

0

O tym, że zanieczyszczeń w powietrzu jest sporo nie trzeba nikogo przekonywać. Kłopot w tym, że ich poziomu nikt w naszej gminie nie kontroluje, bo nie ma takiego obowiązku. Niewykluczone jednak, że samorząd będzie próbował znaleźć pieniądze na ten cel.

Niska jakość powietrza może powodować choroby serca, zaburzenia oddechowe, raka płuc, problemy z oddychaniem i inne schorzenia. Niektóre substancje zanieczyszczające mogą prowadzić do zmniejszenia plonów w rolnictwie, spowolnienia wzrostu lasów, a także wpływać na klimat. I chociaż wiedza to oczywista, to jakości powietrza, którym oddychamy nikt w naszej gminie nie kontroluje. Tymczasem, jak wynika z publikowanych rokrocznie statystyk zdrowotnych, nasza gmina od wielu lat znajduje się w czołówce wielkopolskich miejscowości pod względem zachorowalności mieszkańców na raka. Temat wypłynął podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przy okazji dyskusji nad ochroną lokalnego środowiska. – Czy jako gmina musimy wykonywać badania powietrza? Patrząc po tym co dzieje się zimą, chyba powinniśmy coś takiego robić. Jeżeli nie mamy tego w obowiązkach, to może warto wyjść ponad to, co jest zapisane, bo brak kontroli nad tym obszarem zwyczajnie odbija się na naszym zdrowiu. Przecież tyle mówimy o ochronie środowiska i nie chciałbym żeby to wszystko pozostało bez echa – dopytywał wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Taterka, zapowiadając złożenie interpelacji w tej sprawie. Radny zaapelował też o szczegółowe rozpoznanie tematu przez urzędników i sporządzenie kosztorysu związanego z przeprowadzaniem takich badań we własnym zakresie przez gminę. Jak wyjaśniała Joanna Sonnak, kierownik referatu ochrony środowiska w magistracie, chociaż gmina nie ma obowiązku kontrolowania jakości powietrza, to w międzyczasie trwały przymiarki do wykonywania podobnych analiz powietrza. Sprawa rozbiła się najprawdopodobniej o wysokie koszty związane z koniecznością całorocznego utrzymywania sprzętu pomiarowego: – Moglibyśmy coś takiego przeprowadzać i kiedyś orientowaliśmy się jak to mogłoby wyglądać. Ważna w tym względzie jest kwestia zorganizowania miejsc, w których mógłby na stałe funkcjonować specjalistyczny sprzęt do pomiarów, który z kolei musiałby zbierać dane przez cały rok, inaczej nie miałoby to sensu. To zatem również kwestia środków na ten cel – wyjaśniała szefowa referatu. Odnotujmy, że rokrocznie – zwłaszcza w okresie zimowym, choć nie tylko – z niekontrolowaną emisją niezidentyfikowanych substancji do atmosfery walczy straż miejska. W ubiegłym roku funkcjonariusze podjęli ponad 200 interwencji na wniosek mieszkańców dotyczących spalania odpadów przez sąsiadów. To jednak, jak podkreśla Piotr Kubczak, komendant strażników, mniej niż w 2012 r.: – Podczas większości takich interwencji okazywało się, że spalane są odpady dozwolone. Problem z emisją niedozwolonych substancji jest, ale na pewno nie taki, jakim go widzą mieszkańcy. Jest zdecydowana poprawa – podkreśla szef funkcjonariuszy, dodając że przez ostatni rok strażnicy – ze względu na brak odpowiednich regulacji prawnych – nie mogli wystawiać mandatów za palenie w piecach nieodpowiednim opałem. Wiedzę na temat tego, czym tak naprawdę oddychamy i z jakim problemem mamy do czynienia dadzą jednak tylko badania. Czy samorząd zdecyduje się zainwestować w nasze zdrowie? Czas pokaże.

mn

"Powietrze

Fot. J. Babalski, kt

Zatrucie w SP1?

0

11 uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 w minioną środę poczuło się źle, najprawdopodobniej po spożyciu kupionych w sklepie prażynek. 3 z nich trafiło do szpitala. – Nic nie zagraża ich zdrowiu – uspokaja wiceburmistrz Agata Kubacka.

Podczas lekcji uczniowie zgłosili bóle brzucha. Mieli zawroty głowy, nudności i wymioty. Ich stan od razu zaniepokoił nauczycielkę. Dzieci trafiły do szkolnej pielęgniarki. Łącznie 11 uczniów. Wszyscy, jak ustalili nauczyciele, jedli prażynki z tego samego sklepu. Dyrekcja szkoły zawiadomiła pogotowie ratunkowe, na miejsce przybyły trzy karetki. Sama dyrektor placówki chwilowo odmówiła udzielenia nam informacji na ten temat, powołując się na trwające badania lekarskie. Więcej dowiedzieliśmy się w ratuszu: – Dzieci zjadły prażynki lub chipsy ze sklepiku, który nie należy do szkoły. Zabezpieczono materiał dowodowy, który został przekazany sanepidowi do zbadania – mówi wiceburmistrz i szefowa swarzędzkiej oświaty, Agata Kubacka, podkreślając, że zdrowiu dzieci nic nie zagraża: – Troje z nich zostało przetransportowanych do szpitala na dokładniejsze badania, ośmioro odebrali ze szkoły rodzice – dodaje A. Kubacka. Do czasu wyjaśnienia całej sprawy, dla uczniów szkoły zamknięto dojście do sklepu, w którym zakupili jedzenie. Wyniki jego sanepidowskich badań mają być znane w przeciągu najbliższych dni, chociaż jak wyjaśnia Witold Draber, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, objawy uczniów nie wskazują jednoznacznie na efekt spożycia chipsów lub prażynek: – Objawy, choć niegroźne, to wydają się dziwne, bo nastąpiły podobno po zaledwie pół godziny od przyjęcia pokarmu. W każdym razie rozpoczęliśmy już procedury i skierowaliśmy próbki do laboratorium wojewódzkiego. Badania potrwają 2-3 dni – mówi dyrektor miejscowego sanepidu. Do sprawy będziemy wracać.

mn

Złodzieje grasują na ogródkach działkowych

0

Swarzędzka policja odnotowuje w ostatnim czasie duża ilość kradzieży i włamań do altan na terenie ogródków działkowych. Giną rowery, ale i pozostawione dokumenty. Apelujemy o ostrożność!

Funkcjonariusze swarzędzkiej policji zwracają się z apelem do mieszkańców o pomoc w ujęciu złodziei, grasujących w ostatnim czasie na terenie ogródków działkowych. Do kradzieży doszło m.in. 25 kwietnia przy ul. Cybińskiej, gdzie nieznany sprawca dokonał kradzieży portfela z zawartością dowodu osobistego, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i legitymacji rencisty. Do podobnego zdarzenia doszło dwa dni później przy ul. Cmentarnej. Nieznany sprawca z terenu ogródków działkowych Relax wykradł portfel z dokumentami oraz gotówkę. Kilka dni później złodziej pojawił się w innej części Swarzędza – na terenie ROD „Kwitnąca Dolina” przy Poznańskiej, skąd wykradł rower górski koloru czerwono – czarnego o wartości 2 tys. zł. Policja prosi działkowiczów o ostrożność.

kt

KP Swarzędz przestrzega:

Kradzieże i włamania na ternach działek są tym bardziej dotkliwe, gdyż wiążą się często z wandalizmem, celowym zniszczeniem mienia o które każdy działkowiec dba i chce by jego praca „nie poszła na marne”. Jednakże dewastacje mienia, włamania i kradzieże na rodzinnych ogródkach działkowych są faktem, dlatego: przed opuszczeniem działki schowaj narzędzia i meble ogrodowe, pozamykaj drzwi i bramy, nie pozostawiaj wartościowych przedmiotów w altanach, rozmawiaj z sąsiadami na temat obcych osób przebywających na terenie działek, nie lekceważ podejrzanych odgłosów dobiegających z innych działek, informuj Policję o osobach bezdomnych znajdujących się na terenie ROD.

(tel. do KP Swarzędz 61-84-148-00, lub 997)

Czy czeka nas paraliż komunikacyjny?

0

11 maja w naszym mieście kierowcy powinni uzbroić się w cierpliwość. Ze względu na odbywający się w naszym mieście 3. Bieg Szpot Swarzędz, czekają nas  objazdy i utrudnienia w ruchu. Dodatkowo w niedzielę odbywać się będą w Swarzędzu Komunie św. a to może potęgować korki i lekki chaos komunikacyjny.

 Bieg startuje o godz. 10.30 ze swarzędzkiego Rynku. Prawie 3,5 tysiąca uczestników ma do pokona dystans 10 km. Meta znajduje się przy Pływalni Wodny Raj. Bieg odbywać się będzie następującymi ulicami:  Start ze swarzędzkiego Rynku, Piaski, Dworcowa, Polna, Średzka, Nowowiejska, Tysiąclecia, Przybylskiego Armii Poznań, Graniczna, Kórnicka, Średzka, Polna, Dworcowa, Piaski, Wielka Rybacka, Rynek, Wrzesińska, Warszawska, Zamkowa, św. Marcina, meta – ul. Kosynierów, w pobliżu Stadionu i Pływalni Wodny Raj. Ulice te będą przed południem wyłączone z ruchu kołowego. W części centrum miasta będę częściowe ograniczenia w ruchu.

{gallery}09.05.2014-2{/gallery}

 Zmiany w rozkładach jazdy dotyczą kilku linii autobusowych. (w godz. 10.30 – 12.00)

-linie 412, S3 i S6 – zmiana przystanku końcowego ze SWARZĘDZ RYNEK na tymczasowy przystanek końcowy na parkingu przy LIDLu – ul. Polna

-linia 405 – zmiana trasy oraz przystanku końcowego:  a) kursy do Swarzędza realizowane będą ul. Kirkora do Ronda Raczyńskiego, na którym zawróci do ul. Poznańskiej i dalej do tymczasowego przystanku końcowego na parkingu przy LIDLu b) kursy do Poznania realizowane będą z tymczasowego przystanku początkowego przy LIDLu, dalej ul. Poznańską i Kirkora do ronda Raczyńskiego i powrót na swoją trasą do Poznania

-linia S8 – kurs 11:50 do Kruszewni: Wyjazd z opóźnieniem zamiast o g. 11:50 nastąpi o g. 12:00 z tymczasowego przystanku końcowego na parkingu przy LIDLu

-linia S4: a) kurs 10:20 Garby Wlk (zmiana trasy – o godz. 10:28 od Ronda Raczyńskiego ul. Kirkora i Poznańską do tymczasowego przystanku końcowego na parkingu przy LIDLu), b) kurs 11:05 do Garbów Wlk – nie odbędzie się – brak możliwości przejazdu
Zmiany dotyczące przystanku końcowego SWARZĘDZ RYNEK mogą potrwać do godz. 13:00.
Jak informują przedstawiciele magistratu nie przewiduje się żadnych zmian w funkcjonowaniu linii 401.

rts