Zaświadczenia ważne tylko do końca września

Jak informuje Swarzędzka Komunikacja Autobusowa, wydane wcześniej zaświadczenia dla uczniów i studentów zamieszkałych na terenie gminy Swarzędz uprawniające do bezpłatnych przejazdów Swarzędzką Komunikacją Autobusową ważne są odpowiednio do końca września (uczniowie) oraz do końca października (studenci). Uzyskanie nowego zaświadczenia (na rok szkolny lub akademicki 2024/2025) wymaga okazania ważnej na kolejny rok legitymacji szkolnej lub studenckiej. Nowe zaświadczenie można uzyskać w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu przy ul. Rynek 1 (pok. 105), po okazaniu ważnej legitymacji. Uczniowie szkół podstawowych, których organem prowadzącym jest gmina, uzyskają zaświadczenia w swoich szkołach.

autobus foto

Swarzędzka „Trójka” (wkrótce) po nowemu

W ramach realizowanej przez gminę inwestycji przy szkole budowane jest wielofunkcyjne boisko o powierzchni 813,60 m2 (projekt zawiera również jego odwodnienie, ogrodzenie, oświetlenie, budowę wiaty dla zawodników rezerwowych oraz stanowisk trenerskich/sędziowskich), bieżnia o długości 110 m, skocznia do skoku w dal oraz ogrodzony plac zabaw. Na nowo urządzany jest także dziedziniec szkolny po północnej stronie placówki: pojawi się tam konstrukcja wspinaczkowa, zjeżdżalnia terenowa, czy zjazd linowy, zmieni się też układ chodników i alejek parkowych wraz z elementami małej architektury (ławki, śmietniki), na nowo zaaranżowane zostaną ponadto przyszkolne tereny zielone, pojawi się dodatkowa roślinność. Odnotujmy, że do dyspozycji uczniów SP nr 3 będzie także infrastruktura rekreacyjna, czyli m.in. ogródek warzywny, stoły piknikowe, ścieżka sensoryczna, boisko do gry w boule, czy siłownia „pod chmurką”. Zagospodarowywanie przestrzeni wokół „Trójki” powinno zakończyć się jeszcze w tym roku. Inwestycję, kosztującą ok. 4 mln zł wykonuje – wybrana przez miasto w przetargu – firma Matejko Development Sp. z o.o. z Czapur.

Trojka2

Zagrają utwory Republiki i Ciechowskiego

Bolewski & Tubis to wyjątkowy i oryginalny w skali kraju duet, Radosław Bolewski – wokal, perkusja oraz Maciej Tubis – fortepian i syntezator basowy.

Bolewski & Tubis wykonają największe przeboje legendarnych zespołów – Obywatela G.C i Republiki.

To cudowne piosenki w niecodziennych aranżacjach i wyjątkowa okazja, aby wspólnie przenieść się w czasie i przeżyć muzyczną podróż pełną emocji.

Bilety w cenie 50 zł. do nabycia na: https://www.kupbilecik.pl/.

Janikowo Dolne z nową gospodynią

W czwartek, 5 września sołtysa wybierali mieszkańcy Janikowa Dolnego. Podczas zebrania wiejskiego, w którym udział wzięło 53 mieszkańców sołectwa, wybrano nową gospodynię. Prawie wszyscy wyborcy poparli kandydaturę Marii Wojciechowskiej-Hamik. Dotychczasowa sołtys, Marcela Koczorowska zrezygnowała z ubiegania się o kolejną kadencję. Ustępującej pani sołtys podziękował obecny na zebraniu burmistrz Marian Szkudlarek oraz mieszkańcy. Podczas zebrania wybrano także radę sołecką, w skład której weszli: Alicja Buśk, Łukasz Hamik, Marcela Koczorowska, Renata Rumińska, Marcin Rzetecki, Anna Wojciechowska i Karol Wojciechowski.

Meblorz lepszy od Dopiewa

0

Meblorze rozpoczęli mecz rewelacyjnie. Już w trzeciej minucie wynik otworzył Krystian Antczak. Ten sam zawodnik chwilę później podwyższył prowadzenie. To był świetny początek, który mógł zwiastować pewne, wysokie zwycięstwo gospodarzy. Tak jednak nie było. Swarzędzanie zwolnili tempo, a w ich grę wkradło się dużo niedokładności. Jeszcze przed przerwą goście strzelili bramkę kontaktową. W drugiej połowie gra się wyrównała. Wynik nie zmieniał się aż do dziewięćdziesiątej minuty. Wtedy sędzia podyktował rzut karny dla Meblorza, a jedenastkę na bramkę zamienił Jakub Mikołajczyk. Chwilę później GKS znów złapał kontakt, jednak zabrakło czasu, by urwać swarzędzanom choćby punkt. Nie był to najlepszy mecz Meblorzy. Pomimo zdobycia kompletu punktów, gra pozostawiała wiele do życzenia. Mamy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie to wyglądało znacznie lepiej. Następna okazja do zdobycia punktów już w sobotę. W Strzałkowie swarzędzanie zagrają z tamtejszym Polaninem. Pierwszy gwizdek o godzinie 11:00.

Święto plonów w Gortatowie za nami

Oficjalne uroczystości poprzedziła Msza Św., po której zespół Poligrodzianie zaprezentował tradycyjny obrzęd dożynkowy. Starostowie dożynek: Natalia Kruszyńska-Stajkowska oraz Łukasz Kreideweiss przekazali na ręce burmistrza Mariana Szkudlarka i przewodniczącej Rady Miejskiej Barbary Czachury chleb wypieczony z tegorocznych plonów, którym władze gminy podzieliły się ze wszystkimi uczestnikami sobotnich obchodów. Część artystyczną tegorocznego święta plonów zainaugurowała Swarzędzka Orkiestra Dęta pod batutą Łukasza Gowarzewskiego, następnie na scenę wkroczył doskonale znany mieszkańcom gminy Zespół Regionalny „Olszyna”. Do Gortatowa przybył także znany aktor i satyryk Jerzy Kryszak. Nie zabrakło też przedstawicieli muzyki dance – na scenie wystąpił Bartek Tecław oraz Jorrgus, który porwali do tańca nie tylko fanów muzyki disco. Tegoroczne Dożynki Gminne zakończyła gorąca zabawa taneczna, którą poprowadzili: DJ Morsik, DJ Zet oraz DJ Shark i DJ Quizer.

Na uczestników gortatowskiego święta plonów czekały także inne atrakcje, m.in.: dmuchańce, plac zabaw dla dzieci, animacje i zabawy dla milusińskich, pyszne wypieki, czy strzelnica Bractwa Kurkowego. Warto dodać, że sobotnie święto w Gortatowie na długo pozostanie w pamięci uczestników, szczególnie przez stworzony podczas imprezy klimat i przepięknie przyozdobione przez mieszkańców sołectwo.

Zabójstwo w Gortatowie: wciąż bez aktu oskarżenia dla Adama R.!

Zatrzymany na 3 miesiące

Niebawem miną trzy miesiące od tragicznych wydarzeń, które rozegrały się w Gortatowie, a w wyniku których zamordowana została 39-letnia mieszkanka tego sołectwa, 39-letnia pani Natalia.

Przypomnijmy. Mieszkająca w Gortatowie 39-letnia pani Natalia zaginęła w nocy z 14 na 15 czerwca. Bliscy zaginionej od razu przeczuwali, że kobiecie stała się krzywda, bo 39-latka nie zostawiłaby samego 10-letniego synka, nie miała też powodów, by targnąć się na swoje życie. Po kilkudniowej, intensywnej akcji poszukiwawczej, w środę, 19 czerwca w kompleksie leśnym nad Jeziorem Kowalskim, 10 km od domu odnaleziono ciało zaginionej kobiety, które nosiło ślady duszenia. Tego samego dnia policja zatrzymała męża 39-latki. Co istotne, mąż – jak się okazało – mógł mieć motyw, bo pani Natalia chciała się z nim rozwieść i od pewnego czasu spotykała się z nowym partnerem. Śledczy mieli też nagrania monitoringu, z których wynikało, że mężczyzna feralnej nocy, kiedy zaginęła jego żona wyjechał z domu autem i udał się w okolice Barcinka, choć wcześniej podkreślał, że całą noc pozostawał w domu. 20 czerwca odbyła się sekcja zwłok pani Natalii. W świetle wstępnych opinii biegłych przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. Tego samego dnia mąż 39-latki, Adam R. został przewieziony do prokuratury na przesłuchanie, podczas którego przyznał się do zabicia żony. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. – Opinia biegłego, a także inne dowody, które zgromadziliśmy pozwoliły postawić mężowi kobiety zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim – podkreślał wówczas prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. – Z relacji podejrzanego wynika, że w feralny piątek doszło do ostrej wymiany zdań między małżonkami, Adam R. najpierw uderzył swoją żonę, po czym udusił – wyjaśniał przedstawiciel Prokuratury Okręgowej. Tego samego dnia sąd wydał decyzję o tymczasowym, 3-miesięcznym areszcie dla Adama R. Grozi mu dożywocie.

Ofiara obawiała się męża

Po śmierci pani Natalii pojawiły się kolejne szczegóły prowadzonego śledztwa. Okazało się, że 39-latka bardzo obawiała się męża i przeczuwała, że może coś jej zagrozić z jego strony. Swoje obawy przekazała nowemu partnerowi, który ujawnił je policji podczas akcji poszukiwawczej. Co więcej, kobieta obawiała się nawet, że mąż ją podtruwa. Nie zgłosiła jednak swoich podejrzeń na policję. 39-latka przeczuwała, że może się jej stać coś złego, przed zaginięciem zostawiła więc w swoim biurze testament, w którym wszystko zapisała swojemu synowi oraz kartkę z informacją, że jeśli coś jej się stanie, to należy podejrzewać o to męża. I właśnie informacja o podtruwaniu także jest przez śledczych badana.

Prokuratorzy czekają na opinie

20 września mija trzymiesięczny areszt jaki zastosowano wobec 60-letniego męża zamordowanej pani Natalii. Na jakim etapie jest śledztwo w tej sprawie? Jak się dowiedzieliśmy, prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Adama R. o kolejne trzy miesiące, czyli do grudnia br. Dotąd nie sporządzono także aktu oskarżenia wobec 60-letniego, podejrzanego o zamordowanie mieszkanki Gortatowa. – Trwają nadal czynności procesowe, oczekujemy na opinię psychiatryczną oraz psychologiczną, a także ostateczną opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej – usłyszeliśmy w Prokuraturze Rejonowej Poznań Wilda, która prowadzi sprawę zabójstwa 39-latki z Gortatowa. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

W Zalasewie dziecko utknęło w ogrodzeniu

Trzy zastępy straży pożarnej z jednostek OSP Swarzędz oraz JRG-3 zostało zadysponowanych we wtorek, 3 września do Zalasewa na ul. Heweliusza. – Około godziny 10:00  na placu zabaw doszło do zaklinowania nogi w ogrodzeniu jednego z bawiących się w tym miejscu dzieci. Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili do działań mających na celu wydostanie uwięzionego dziecka – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Na szczęście kończynę udało się szybko oswobodzić. Na miejsce przebył jednak Zespół Ratownictwa Medycznego, ponieważ u malucha  – w wyniku zaklinowania – doszło do lekkiego urazu nogi.

Nie żyje zasłużony swarzędzki strażak

Bardzo smutna wiadomość dotarła do naszej redakcji. Na wieczną służbę odszedł dzisiaj zasłużony druh OSP Swarzędz, były naczelnik tej jednostki Łukasz Brodowiak. Jak informują swarzędzcy strażacy, w zeszłym tygodniu został poważnie ranny w wypadku drogowym. Mimo wysiłków lekarzy, niestety nie udało się Go uratować. To ogromna Strata dla strażaków i naszego miasta. Strata, w którą trudno uwierzyć… Łukasz Brodowiak miał zaledwie 43 lata.

Bliskim Pana Łukasza i całej strażackiej braci składamy serdeczne wyrazy współczucia i kierujemy słowa otuchy w tych trudnych chwilach.

Redakcja TS

Swarzędzki tunel zamknięty dla pieszych!

0

Od września ubiegłego roku trwają prace związane z wymianą wiaduktu nad ul. Piaski. Po wybudowaniu południowej części obiektu, roboty budowlane prowadzone są obecnie po północnej stronie ulicy, gdzie trwa montaż drugiej części wiaduktu. Utrudnień nie brakuje, zwłaszcza z uwagi na obowiązujący na ul. Piaski ruch wahadłowy. W tym tygodniu jednak rejon inwestycji został dodatkowo wyłączony z ruchu pieszych, którzy – jak poinformowała gmina powołując się na wieści przekazywane przez wykonawcę – muszą w tym czasie korzystać z kładki w rejonie ul. Kórnickiej: – W związku z realizacją przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad inwestycją: „Rozbudowa wiaduktu nad ul. Piaski w miejscowości Swarzędz w ciągu drogi krajowej nr 92″, wykonawca robót, tj. firma Strabag Sp. z o.o. informuje, że w dniach od 09.09.2024 r. do 16.09.2024 r.zostanie ograniczony ruch pieszy wzdłuż ul. Piaski. W tych dniach będzie wykonywana zasypka wiaduktu, co będzie się wiązało ze wzmożonym ruchem samochodów ciężarowych i maszyn budowlanych (koparek). Mając na uwadze względy bezpieczeństwa pieszych w strefie pracy maszyn, ruch pieszy zostanie przekierowany na kładkę dla pieszych nad drogą krajową nr 92 – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej miasta. Na tym jednak najprawdopodobniej nie koniec utrudnień w tej części gminy, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że inwestycja potrwa jeszcze kilka dobrych miesięcy. Jak w międzyczasie zapowiedziała GDDKiA, możliwe – w późniejszych terminach – jest zamykanie ul. Piaski także w godzinach nocnych (od 22:00 do 6:00) oraz do 4 godzin poza okresem szczytów komunikacyjnych maksymalnie 3 razy w tygodniu. Umowę na przebudowę wiaduktu GDDKiA podpisała – przypomnijmy – z firmą STRABAG, która za kwotę ok. 16 mln zł zadeklarowała wybudowanie w tym miejscu dwóch niezależnych obiektów mostowych – każdy do osobnej obsługi nitek DK92. Termin realizacji tej inwestycji to 2 lata od dnia podpisania umowy, co oznacza że roboty budowlane w tej okolicy – i tym samym utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji – powinny zakończyć się w I kwartale 2025 r.