Nie żyje zasłużony swarzędzki strażak

Date:

Nie żyje Łukasz Brodowiak, swarzędzki strażak, były naczelnik OSP Swarzędz. Miał zaledwie 43 lata.

- Reklama -

Bardzo smutna wiadomość dotarła do naszej redakcji. Na wieczną służbę odszedł dzisiaj zasłużony druh OSP Swarzędz, były naczelnik tej jednostki Łukasz Brodowiak. Jak informują swarzędzcy strażacy, w zeszłym tygodniu został poważnie ranny w wypadku drogowym. Mimo wysiłków lekarzy, niestety nie udało się Go uratować. To ogromna Strata dla strażaków i naszego miasta. Strata, w którą trudno uwierzyć… Łukasz Brodowiak miał zaledwie 43 lata.

Bliskim Pana Łukasza i całej strażackiej braci składamy serdeczne wyrazy współczucia i kierujemy słowa otuchy w tych trudnych chwilach.

Redakcja TS

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Dachował na torach kolejowych w Kobylnicy!

W miniony poniedziałek w Kobylnicy samochód osobowy wypadł z drogi, ściął latarnię i po kilkukrotnym koziołkowaniu zatrzymał się na torach kolejowych. Kierujący autem 38-latek może mówić o sporym szczęściu; odniósł tylko niewielkie obrażenia. Jak ustalili policjanci – mężczyzna miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Zdarzenie to spowodowało spore utrudnienia w ruchu pociągów na tej linii.

Oszustwa na „paczkę kurierską” ze swarzędzkiego Urzędu!

Swarzędzki ratusz ostrzega przez oszustami, którzy dzwonią do mieszkańców Swarzędza i informują, że mają dla nich przesyłkę kurierską ze swarzędzkiego Urzędu. - To oszustwo! Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu nie wysyła do mieszkańców żadnych przesyłek kurierskich i nie zleca ich doręczania w taki sposób – podkreślają urzędnicy ze swarzędzkiego magistratu.

Swarzędzcy strażnicy ustalili sprawcę pięciu dzikich wysypisk

Swarzędzcy strażnicy miejscy ustalili sprawcę pięciu dzikich wysypisk śmieci, zlokalizowanych w naszej gminie. Delikwent został ukarany mandatami, poniósł też koszty wynajęcia kontenera oraz ekipy sprzątającej.

Drzewo zerwało linię energetyczną

W poniedziałek, 29 czerwca br. kobylniccy strażacy interweniowali w Uzarzewie, gdzie powalone drzewo zerwało linie energetyczne.