Do dramatycznego zdarzenia doszło w minioną sobotę w centrum Swarzędza. W godzinach popołudniowych lokatorzy jednego z budynków przy ul. Wielka Rybacka usłyszeli wystrzał, a na klatce znaleziono ranną, nieprzytomną kobietę. Poszkodowana w stanie zagrażającym życiu natychmiast trafiła do szpitala – wyjaśniał sierż. Michał Wiśniowski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Policja ustaliła, że dokobiety strzelał – najprawdopodobniej – z broni czarnoprochowej jej były partner. Rozpoczęła się – zakrojona na szeroką skalę – akcja poszukiwawcza 51-letniego Remigiusza Z. W niedzielę, około godz. 21:00 policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu namierzyli i zatrzymali poszukiwanego mężczyznę na terenie Swarzędza. Nie stawiał oporu. – 51-latek od razu wskazał plecak, w którym znajdowała się broń. Policjanci zabezpieczyli ją do dalszych badań laboratoryjnych. Zatrzymany został umieszczony w policyjnym areszcie – wyjaśniał mł.inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
W poniedziałkowy ranek podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Poznań-Wilda w Poznaniu, gdzie w ramach prowadzonego śledztwa usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa byłej partnerki. 51-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił prokuratorowi, że zrobił to z miłości do byłej partnerki. – Prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego trzymiesięcznego, tymczasowego aresztowania. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu teraz nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności – podkreślał prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się dowiedzieliśmy, Remigiusz Z. nie był wcześniej karany. Z poszkodowaną 46-latką mieli wspólne dziecko.
Po kilku dniach walki o życie, kobieta zmarła w wtorek w poznańskim szpitalu. Informacje tę potwierdził wieczorem rzecznik wielkopolskiej policji. W związku ze śmiercią ofiary zmieni się kwalifikacja czynu sprawcy – usłyszy on zarzut zabójstwa.



