Strzelił do byłej partnerki
Jak już informowaliśmy do dramatycznego zdarzenia doszło w minioną sobotę w centrum Swarzędza. W godzinach popołudniowych lokatorzy jednego z budynków przy ul. Wielka Rybacka usłyszeli wystrzał, a na klatce znaleziono ranną, nieprzytomną kobietę. – Około godz. 15:25 policjanci odebrali zgłoszenie od przechodnia, który na klatce schodowej budynku przy ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu odnaleziono nieprzytomną kobietę z raną głowy. Poszkodowana w stanie zagrażającym życiu natychmiast trafiła do szpitala – wyjaśniał sierż. Michał Wiśniowski z zespołu prasowego KMP w Poznaniu.
Obława w Swarzędzu
Policja ustaliła, że dokobiety strzelał – najprawdopodobniej – z broni czarnoprochowej jej były partner. Rozpoczęła się – zakrojona na szeroką skalę – akcja poszukiwawcza 51-letniego Remigiusza Z. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano znaczne siły policyjne. W akcji poszukiwawczej wykorzystano także drony i psy tropiące. Na terenie Swarzędza dla wszystkich policjantów został ogłoszony alarm. W działania poszukiwawcze zaangażowano również policjantów z Poznania, przede wszystkim funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej i Miejskiej Policji w Poznaniu. Do poszukiwań przyłączyły się również jednostki Państwowej Straży Pożarnej, które wspierały te działania do samego końca. – Trwają szeroko zakrojone poszukiwania sprawcy – działania prowadzone są na lądzie, wodzie i z powietrza, przy użyciu dronów oraz psów tropiących. Równocześnie śledczy i technicy kryminalistyki zabezpieczają ślady oraz wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia – relacjonował TS w niedzielę rano przedstawiciel policji. Na ulicach Swarzędza pojawiły się dodatkowe patrole. Funkcjonariusze, głównie Oddziału Prewencji w Poznaniu, prowadzili swoje działania nie tylko na terenie miasta, ale również w trudno dostępnych terenach: na łąkach, w lasach oraz na jeziorze. Specjalny komunikat, informujący o dramatycznym zdarzeniu na Wielkiej Rybackiej wystosował też Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu, apelując do mieszkańców o zachowanie ostrożności, obawiano się bowiem, że poszukiwany mężczyzna może mieć nadal przy sobie broń. Policja nie zdecydowała się jednak na podanie rysopisu, ani upublicznienie wizerunku prawdopodobnego sprawcy postrzelenia 46-latki.
51-latek ukrywał się na obrzeżach miasta
24-godzinna akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem. W niedzielę, około godz. 21:00 policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu namierzyli i zatrzymali poszukiwanego mężczyznę na terenie Swarzędza. Nie stawiał oporu. – 51-latek od razu wskazał plecak, w którym znajdowała się broń. Policjanci zabezpieczyli ją do dalszych badań laboratoryjnych. Zatrzymany został umieszczony w policyjnym areszcie – wyjaśnia mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Jak się dowiedzieliśmy mężczyzna ukrywał się na przedmieściach Swarzędza, kryjąc się w lesie i w krzakach.
Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
W poniedziałkowy ranek podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Poznań-Wilda w Poznaniu, gdzie w ramach prowadzonego śledztwa usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa byłej partnerki. – Podczas przesłuchania 51-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił prokuratorowi, że zrobił to z miłości do byłej partnerki. – Prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie, wobec podejrzanego, trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu teraz nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności – podkreśla prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak się dowiedzieliśmy Remigiusz Z. nie był wcześniej karany. Z poszkodowaną 46-latką mieli wspólne dziecko. Postrzelona w głową kobieta nadal przebywa w szpitalu w stanie krytycznym, walcząc o życie.
Więcej: https://swarzedzki.pl/2026/08/16/strzelanina-w-swarzedzu-trwa-oblawa/






