Pożar na składowisku opon w Poznaniu!

Date:

Kilkanaście zastępów straży pożarnej – także z naszej gminy – gasiło potężny pożar, który w nocy z niedzieli na poniedziałek wybuchł kilka kilometrów od granicy w Poznaniem (rejon Kobylegopola). Na jednej z działek przy ul. Reknickiej płonęło składowisko opon i odpadów. Dym i smród palonych opon był odczuwalny w Zalasewie.

- Reklama -

Noc z niedzieli na poniedziałek nie była spokojna zarówno dla strażaków z Poznania, jak i dla jednostek straży z gmin ościennych. W niedzielę wieczorem wybuchł potężny pożar przy ul. Strzeszyńskiej, gdzie w ogniu znalazł się sklep Chaty Polskiej oraz Galeria Podolany, natomiast kilka godzin później do groźnego pożaru doszło niemal na obrzeżu Poznania, (rejon Kobylegopola), kilka kilometrów od granicy ze Swarzędzem, gdzie paliło się składowisko opon i odpadów. W akcji gaśniczej wzięło udział kilkanaście zastępów straży pożarnej, m.in. ze Swarzędza i Kobylnicy. – Kilkanaście zastępów straży pożarnej zostało zadysponowanych 13 października, chwilę po godzinie 3:00 w nocy do Poznania na ul. Reknicką (w rejonie Kobylegopola), gdzie na powierzchni działki ok. 1000 m2 doszło do pożaru składowiska opon oraz odpadów. W chwili przyjazdu na miejsce pierwszych jednostek pożar był już mocno rozwinięty. Strażacy niezwłocznie przystąpili do akcji gaśniczej, która jak się następnie okazało, trwała wiele godzin. Na miejsce skierowano również Oficera Operacyjnego PSP Miasta Poznania do koordynowania działań ratowniczych – relacjonuje Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Po wielogodzinnej walce z żywiołem strażakom udało się opanować sytuację. Łącznie spaleniu uległo około 250 m2 starych opon, części samochodowych i śmieci. – Pomimo opanowania sytuacji przez strażaków, cały teren został jeszcze dokładnie sprawdzony i dogaszony w celu wykluczenia możliwości ponownego powstania pożaru. Strażacy ze Swarzędza zakończyli swoje działania po godzinie 12:00, spędzając na akcji ponad 9 godzin – podkreśla przedstawiciel swarzędzkiej straży pożarnej. Akcja była bardzo trudna i wyczerpująca dla strażaków. –  Na szczęście w pożarze na ul. Reknickiej nikt nie ucierpiał, jednak w trakcie trwania pożaru, jak i podczas jego dogaszania strażacy otrzymali wiele wiadomości od mieszkańców gminy Swarzędz uskarżających się na uciążliwe zapachy. Według uzyskanych informacji, sytuacja nie zagrażała zdrowiu pobliskich mieszkańców – dodaje Tobiasz Baranicz. Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja oraz biegli z zakresu pożarnictwa.

pozar 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Trzy budynki w ogniu!

Prawie 50 strażaków z 11 zastępów straży pożarnej gasiło groźny pożar, który w czwartek, 20 sierpnia po godzinie 18:00 wybuchł w Garbach, na terenie ogródków działkowych „Leśna Polana” przy ul. Michałówka. Spaleniu uległ budynek mieszkalny, poddasze oraz elewacja drugiego budynku mieszkalnego, budynek gospodarczy oraz samochód dostawczy. Trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru.

Zawinił projektor? Akcja na os. Działyńskiego!

22 sierpnia po godzinie 22:00 strażacy ze Swarzędza interweniowali na os. Działyńskiego, gdzie według zgłoszenia miało dojść do pożaru mieszkania. Zgłoszenie okazało się fałszywe, choć w dobrej wierze.

Motocyklista w szpitalu po zderzenie z osobówką

W minioną niedzielę w Kobylnicy doszło do zderzenia motocykla i samochodu osobowego.

Ruszyła zbiórka dla dzieci zamordowanej swarzędzanki!

15 sierpnia w jednym z domów na ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu doszło do tragedii, która wstrząsnęła swarzędzką społecznością. Pani Hania, 46-letnia mieszkanka Swarzędza została zamordowana, zostawiając dwójkę dzieci. Przyjaciółki, koleżanki z pracy założyły zbiórkę na rzecz jej dzieci, które straciły - w tak okrutny sposób - swoją ukochaną Mamę.