To czad zabił mieszkańca kamienicy?

Date:

Najprawdopodobniej zatrucie tlenkiem węgla było przyczyną śmierci 65-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono podczas pożaru kamienicy na swarzędzkim Rynku. Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Przyczyny wybuchu pożaru nadal pozostają jednak nieznane.

- Reklama -

Nie milkną echa tragedii, która tuż przed świętami Wielkiej Nocy rozegrała się w centrum miasta. Przypomnijmy: 6 kwietnia, przed godziną 20:00 w jednej z kamienic na Rynku wybuchł pożar. Akcja gaśnicza z udziałem kilku zastępów straży pożarnej trwała dwie godziny. Z płonącego mieszkania strażacy wynieśli 65-letniego mężczyznę, którego – niestety – nie udało się uratować. Przybyli na miejsce zdarzenia medycy potwierdzili zgon mężczyzny. Śledztwo w sprawie tragicznego pożaru wszczęła swarzędzka policja pod nadzorem Prokuratury Poznań – Wilda. Kilkanaście dni temu przeprowadzona została sekcja zwłok 65-latka. – Czekamy na ostateczne opinie biegłych z zakresu medycyny sądowe i wyniki dodatkowych badań, ale najprawdopodobniej mężczyzna zmarł z powodu zaczadzenia, czyli zatrucia tlenkiem węgla – wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, podkreślając jednocześnie, że biegli wykluczyli udział osób trzecich w śmierci mężczyzny. Także nieprawdziwa wydaje się informacja, która pojawiła się w międzyczasie w przestrzeni medialnej, że mężczyzna zmarł kilka godzin przed wybuchem pożaru, co miały sugerować plamy opadowe na jego ciele. – Nic na to nie wskazuje, żeby mężczyzna zmarł przed wybuchem pożaru – kwituje przedstawiciel prokuratury. Nadal nie wiadomo jednak dlaczego w przyrynkowej kamienicy pojawił się ogień. – Do Prokuratury nie dotarły jeszcze ekspertyzy biegłych z zakresu pożarnictwa co do przyczyn pożaru – dodaje prokurator Wawrzyniak. Czekamy zatem na ostateczne wyjaśnienia w spawie tej tragedii.

pozar 2 1

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.

Ponad 78 tys. kilometrów służby

Ponad 1850 interwencji odnotowała w 2025 r. w swoich notesach swarzędzka Straż Miejska, przejeżdżając w tym czasie ponad 78 tys. km, czyli o ponad 6 tys. więcej niż rok wcześniej.

Ogień obok stacji paliw

W czwartek, 16 kwietnia po godzinie 16 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w bezpośrednim sąsiedztwie stacji paliw w Mechowie.