Uważajmy na dzikie zwierzęta!

Date:

Zimą kierowcy muszą liczyć się z zagrożeniami ze strony dzikich zwierząt, które niespodziewanie wbiegają na jezdnię, często prosto pod samochód. Przypominamy, że potrąconemu zwierzęciu należy udzielić pomocy. Niestety, kierowca, który w Gruszczynie potrącił lisa, nie pomógł mu.

- Reklama -

Zima to trudny okres nie tylko dla kierowców, ale także dla dzikich zwierząt, które migrują w poszukiwaniu jedzenia. W efekcie częściej niż zwykle pojawiają się w rejonach miejskich zabudowań, nierzadko w tym celu przechodząc przez drogi. Jak w międzyczasie poinformowała Straż Miejska, kierowcy powinni zachowywać szczególną ostrożność przede wszystkim podczas jazdy przez zalesione tereny. W gminie bardzo często do potrąceń zwierząt dochodzi na ul. Transportowej w Garbach oraz na starej „piątce” między Kobylnicą a Uzarzewem. Kilka tygodni temu informowaliśmy o potrąceniach w tych miejscach dwóch saren. Ale takie zdarzenia mają miejsce także na – wydawałoby się spokojniejszych – drogach gruntowych w sołectwach. Kilka dni temu otrzymaliśmy informację od jednej z mieszkanek Gruszczyna o prawdopodobnym potrąceniu na ul. Nowowiejskiego młodego lisa. – Zwierzę leży praktycznie przy drodze, porusza głową, ale nie ma siły się podnieść. Rozumiem, że zwierzak mógł wtargnąć na drogę, ale kierowcy jeżdżą w tym miejscu zdecydowanie za szybko, to skraca czas ich reakcji. Jestem jednak zbulwersowana faktem, że nie udzielono mu pomocy – relacjonowała. Na miejsce zadysponowano patrol strażników, który jednak stwierdził zgon zwierzaka. Przy tej okazji przypominamy, że ten, kto potrąci zwierzę na drodze, ma obowiązek się nim zająć – inaczej grozi mu grzywna do 5 tys. zł. Obowiązek zatrzymania się i udzielenia pomocy nakłada na kierowców Artykuł 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Warto jednocześnie wiedzieć, że za udzielenie pomocy uważa się np. zawiadomienie służb. Nikt nie wymaga, by kierowca bezpośrednio sprawdzał stan zwierzęcia, szczególnie takiego, które może być niebezpieczne jak dzik, łoś, jeleń. Najważniejsza jest jednak profilaktyka. Bądźmy zatem czujni i zdejmijmy nogę z gazu.

FOTOnad.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zerwane linie na Kórnickiej

W minionym tygodniu swarzędzcy strażacy interweniowali na ul. Kórnickiej, gdzie doszło do zerwania linii energetycznych.

Spłonęła połowa bliźniaka w podpoznańskim Kicinie

Dziewięć zastępów straży pożarnej - w tym druhowie z Kobylnicy – gasiło pożar domu w zabudowie bliźniaczej, tuż za granicami naszej gminy, w sąsiednim Kicinie. Dzięki intensywnej akcji gaśniczej strażakom udało się uratować połowę budynku. Na szczęście nikt nie został ranny.

Było zagrożenie na stacji paliw w Swarzędzu! W aucie znaleziono dziwne urządzenie!

Podczas środowej akcji służb na stacji paliw w Swarzędzu nie znaleziono ładunku wybuchowego – informuje mł. inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. W aucie odkryto jednak dziwne urządzenie, które stwarzało realne zagrożenie. Ewakuacja pracowników, wstrzymanie ruchu pojazdów i pociągów było uzasadnione – podkreśla rzecznik.

Bomba na stacji paliw w Swarzędzu?!

Do niepokojącego zdarzenia doszło w minioną środę po południu na stacji paliw BP przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Wszystko przez podejrzane kable wystające z auta, które zaparkowało na stacji. Na miejscu pojawili się pirotechnicy, a teren wokół stacji został zablokowany.