Drony niepokoją mieszkańców!

Date:

Coraz częściej mieszkańcy naszej gminy uskarżają się na drony, które latają nad ich posesjami. Głośna praca silników tych maszyn oraz ich obecność w powietrzu może wzbudzać obawy o naruszenie prywatności. Do sprawy odniosła się niedawno Straż Miejska, do której dociera coraz więcej sygnałów od zaniepokojonych procederem swarzędzan.

- Reklama -

Drony stają się coraz większym problemem, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa i prywatności. Rosnąca popularność tych maszyn niesie za sobą potencjalne zagrożenia, takie jak naruszanie prywatności, możliwość użycia do celów przestępczych, czy zagrożenie dla infrastruktury krytycznej. Nic zatem dziwnego, że na kwestie bezzałogowych statków powietrznych wyczuleni są także mieszkańcy naszej gminy. Nasza redakcja otrzymuje w ostatnim czasie sporo sygnałów od Czytelników w sprawie dronów latających nad prywatnymi posesjami. Mieszkańcy skarżą się głównie na to, że urządzenia zakłócają spokój i naruszają wspomnianą prywatność, zwłaszcza że większość takich maszyn wyposażona jest w wideorejestratory.

Operatorzy dronów też mają obowiązki

Temat wydaje się w naszej gminie narastać, bo do kwestii dronów i ich operatorów odniosła się niedawno także Straż Miejska, która opublikowała w mediach społecznościowych obszerny komunikat w tej sprawie: – W związku z licznymi pytaniami, wątpliwościami i obawami pochodzącymi głównie od mieszkańców sołectw w związku z częstymi lotami dronów w ich okolicy, przygotowaliśmy garść informacji dotyczących przede wszystkim małych, popularnych urządzeń, których faktycznie jest coraz więcej – piszą funkcjonariusze SM. – Duże, profesjonalne są bardzo drogie i używają ich głównie służby, ale też firmy zajmujące się zawodowo filmowaniem, fotografią czy też mapowaniem terenu. Obecnie w marketach, sklepach czy w internecie można kupić drony, które są sprzedawane jako zabawki przeznaczone dla dzieci do lat 14. Zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE z dnia 18 czerwca 2009 r. obowiązek dostosowania zabawek do unijnych przepisów spoczywa na producencie wprowadzającym je na rynek, który ma obowiązek umieścić taką informację na opakowaniu. Tego typu latającymi zabawkami może „bawić się” każdy i bez żadnych formalności, pomimo tego, że fajnie lata i ma całkiem porządną kamerę – wyjaśnia Straż Miejska. – Drugą bardzo popularną grupą są drony kategorii C0 o wadze nie przekraczającej 250 gramów, w tym przypadku to już wydatek kilku tysięcy złotych. Żeby legalnie latać takim urządzeniem trzeba być operatorem zarejestrowanym w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, zaś dron musi być oznakowany numerem operatora. Ponadto trzeba pobrać aplikację, służącą do zgłaszania lotów i każdorazowo z niej korzystać. Aplikacja ta identyfikuje operatora oraz drona w czasie i miejscu oraz dba o to, żeby dron nie przeszkadzał innym użytkownikom nieba, tj. samolotom, śmigłowcom. Operator z kolei może sobie w czasie rzeczywistym podejrzeć gdzie w pobliżu znajdują się inne bezzałogowce, żeby nie spowodować kolizji –  czytamy dalej w komunikacie.

Mamy prawo chronić wizerunek i prywatność

Drony stały się modną rozrywką, nie ma się więc co dziwić, że jest ich coraz więcej. Zwłaszcza, że w przypadku tych najbardziej popularnych, dostępnych cenowo, których używanie nie wiąże się z posiadaniem specjalnych uprawnień, wystarczy tylko prosta rejestracja przez internet – rozkładają ręce funkcjonariusze i apelują do operatorów takich maszyn. – Ponieważ najwięcej wątpliwości dotyczy lotów nad prywatnymi nieruchomościami, informujemy, że co do zasady nie ma takiego zakazu ani określonej wysokości minimalnej. Przestrzeń powietrzna nad prywatną posesją nie należy do jej właściciela. Jednak właściciel ma prawo chronić swoją prywatność i wizerunek, więc dobrze jest wcześniej uzyskać jego zgodę – podsumowano.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Ponad 78 tys. kilometrów służby

Ponad 1850 interwencji odnotowała w 2025 r. w swoich notesach swarzędzka Straż Miejska, przejeżdżając w tym czasie ponad 78 tys. km, czyli o ponad 6 tys. więcej niż rok wcześniej.

Ogień obok stacji paliw

W czwartek, 16 kwietnia po godzinie 16 kobylniccy strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy w bezpośrednim sąsiedztwie stacji paliw w Mechowie.

Grasuje piroman?

Do kilku poważnych pożarów traw, lasów i trzciny doszło w minionych dniach na terenie naszej gminy. W największej akcji gaśniczej, która miała miejsce w Dolinie Cybiny wzięło udział aż dziewięć zastępów strażackich. Czyżby grasował u nas podpalacz?

Zaginiony 17-latek z Łowęcina odnaleziony!

Poszukiwany od kilku dni przez swarzędzką policję, 17-letni mieszkaniec Łowęcina, został odnaleziony. Nastolatek nawiązał kontakt z rodziną.