Groźny wypadek w Wierzonce!

Date:

Do groźnego wypadku doszło w piątek, 27 czerwca na drodze z Kobylnicy do Wierzonki. Auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Kierująca pojazdem została w nim zakleszczona.

- Reklama -

W piątek, 27 czerwca po godzinie 7:00 na drodze z Kobylnicy do Wierzonki doszło do poważnego wypadku z udziałem samochodu osobowego, który uderzyło w przydrożne drzewo. – Po dotarciu na miejsce strażacy z Kobylnicy zastali samochód osobowy, który wypadł z drogi i znalazł się na drzewie. Wewnątrz pojazdu znajdowała się zakleszczona osoba – relacjonuje Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica. Strażacy natychmiast przystąpili do działań ratowniczych, udzielając pomocy przedmedycznej rannej osobie oraz poprosili o zadysponowanie dodatkowych sił i środków. – Najważniejsze było uwolnienie zakleszczonej osoby przy pomocy narzędzi hydraulicznych. Samochód był tak mocno uszkodzony, że wydobycie poszkodowanej z samochodu, pomimo dużego zaangażowania i determinacji, trwało prawie pół godziny – dodaje szef kobylnickich druhów. Po wydobyciu z pojazdu kobieta została przetransportowana do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

wtpadek 2 Tygodnik i Portal Swarzedzki

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.