Unia Swarzędz nie dała rady Zawiszy

Date:

Mimo dwubramkowego prowadzenia Unici - grając w osłabieniu - ulegli bydgoskiemu Zawiszy 2:3 i wracają do Swarzędza bez punktów.

- Reklama -

Mecz nie zdążył dobrze się rozkręcić, a już prowadzenie objęli swarzędzanie. W 7. minucie po ładnej akcji i podaniu Michała Grobelnego piłkę do siatki skierował Gracjan Goździk. Niestety, siedem minut później Unici musieli skorygować plan na mecz, bowiem czerwoną kartkę obejrzał Filip Tuliszka. Pomocnik „Dumy Swarzędza” wślizgiem sfaulował rywala tuż przed polem karnym i w efekcie musiał opuścić murawę. Gra w osłabieniu nie zdeprymowała Unitów. W wyniku ofensywnej akcji w polu karnym nieprzepisowo powstrzymany został Łukasz Spławski, co poskutkowało „jedenastką” dla Unii. Rzut karny pewnie egzekwował Dominik Chromiński i przyjezdni prowadzili już 2:0. Tuż przed przerwą gola kontaktowego strzelił Patryk Urbański. W 52. minucie Zawisza doprowadziła do wyrównania za sprawą Sebastiana Golaka. W 62. minucie Zawiszy znowu udało się złamać defensywę „Dumy Swarzędza” i było już 3:2. Trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Jakub Bojas. Koniec meczu obfitował w akcje Zawiszy, swarzędzanie z kolei mieli nieliczne okazje do wyrwania remisu. Wynik jednak nie uległ już zmianie.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Podział punktów w Śremie

W Wielką Sobotę Meblorze wybrali się do Śremu, gdzie zmierzyli się z tamtejszym UKS-em, jednym z głównych rywali do walki o miejsce premiowane awansem lub barażem. Stawka meczu była wysoka, liczono więc na emocjonujące widowisko.

Pewne zwycięstwo Meblorza z Polonusem

W minioną sobotę udany powrót na boisko w Gruszczynie zanotowali zawodnicy Meblorza. Swarzędzanie pewnie pokonali Polonusa Kazimierz Biskupi.

Unia gra dalej w Pucharze!

Unia Swarzędz zameldowała się w ćwierćfinale wojewódzkiego Pucharu Polski! W środowy wieczór (25 marca) w Budzyniu Unici zmierzyli się z miejscowym Kłosem Budzyń w ramach 1/8 finału rozgrywek.

Remis Meblorza i spadek na trzecie miejsce

W minioną sobotę Meblorze wybrali się do Słupcy, by walczyć o kolejne ligowe punkty. Gospodarze, SKP, jeszcze w tym sezonie nie zaznali porażki na własnym terenie, więc zadanie wydawało się wyjątkowo trudne.