Jest pierwszy kandydat na burmistrza!

Date:

Burmistrz Marian Szkudlarek oficjalnie zapowiedział start w kwietniowych wyborach samorządowych i ubieganie się o reelekcję. - To była trudna decyzja, wymagająca przeanalizowania wszystkich „za” i „przeciw” - tłumaczy.

- Reklama -

Wybory samorządowe miały zostać przeprowadzone jesienią br., jednak z uwagi na odbywające się w tym czasie wybory parlamentarne, zostały przesunięte na kolejny rok, co automatycznie oznaczało wydłużenie kadencji obecnego samorządu. Zaległe wybory odbędą się jednak najprawdopodobniej w kwietniu (7 lub 14 kwietnia). Oficjalnej kampanii zatem jeszcze nie ma, ale pojawiają się pierwsze oficjalne deklaracje. Jeszcze w grudniu – jako pierwszy – swój start w wyborach zapowiedział urzędujący burmistrz, Marian Szkudlarek: – Dokładnie przeanalizowałem swoje dotychczasowe kadencje z perspektywy realizacji zobowiązań wobec mieszkańców Swarzędza. Jestem przekonany, że wraz ze swoim zespołem współpracowników i radnych możemy zaproponować mieszkańcom kolejne lata rozwoju oraz inwestycji – mówi w rozmowie z „TS” gospodarz gminy. Będzie to zatem jego trzeci start w walce o burmistrzowanie gminie. Wcześniej M. Szkudlarek zostawał burmistrzem podczas wyborów w 2014 r. (zastępując na tym stanowisku Annę Tomicką) oraz w 2018 r. Tym samym obecny szef ratusza wiosną stoczy drugą walkę o reelekcję. Dlaczego zdecydował się kandydować? Mam do zaoferowania mieszkańcom wizję gminy, której realizację rozpocząłem w 2014 r. i którą sukcesywnie kontynuuję. Uważam, że w nieprzewidywalnych i niespokojnych czasach, w których żyjemy potrzebne jest zarówno doświadczenie w sprawowaniu funkcji burmistrza największej gminy w powiecie poznańskim, jak i energia, cierpliwość i doświadczenie życiowe. Potrzebna jest jednocześnie wiedza jak organizować współpracę w wielu tematach, m.in. na poziomie międzygminnym, powiatowym, wojewódzkim, czy metropolitalnym, z Poznaniem, żeby realizować wspólne wielkie przedsięwzięcia. Wiem, że dobre relacje na tym poziomie nawiązuje się trudno i niekiedy latami. Dzisiaj taką współpracę posiadam i chcę ją kontynuować. Ale trzeba było o nią walczyć, zabiegać i tworzyć jej mocne fundamenty. W dzisiejszych, trudnych czasach gwarantuję pewną stabilizację i kontynuację obranego kursu, a oprócz tego mam sporo nowych pomysłów dla naszej małej Ojczyzny – wylicza. I jak dodaje, ewentualna kolejna kadencja przyniesie przede wszystkim realizację wielu przedsięwzięć drogowych, które w ostatnich latach były przygotowywane: – Jesteśmy daleko zaawansowani pod kątem uzgodnień i projektów w rozwiązaniach drogowych, które będzie można teraz zrealizować. Kiedy rozpoczynałem pracę jako burmistrz, nikt nie mówił o tunelach, obwodnicach i wiaduktach. Nie było nawet takich wizji – nie mówiąc o projektach. My je posiadamy, część już jest realizowana i kolejne są gotowe do budowy w kolejnym roku. Pozostaje kwestia ich finansowania, ale jak pokazały ostatnie lata, na inwestycje potrafimy sukcesywnie pozyskiwać z zewnątrz ogromne pieniądze. Przykład? Do tego roku na inwestycje wydaliśmy 570 mln zł, z czego prawie 200 mln zł to środki pozyskane z zewnątrz – wylicza burmistrz. – Teraz czekają na realizację przede wszystkim strategiczne rozwiązania komunikacyjno-drogowe, np. już realizowany tunel w Kobylnicy, tunel w Tabaki, obwodnica Swarzędza, rewitalizacja miasta, czy tramwaj do Swarzędza. Ważny jest także rozwój edukacji, czyli budowa kolejnych szkół, sportu – poprzez rozwój infrastruktury i opieki społecznej, czyli rozszerzona oferta dla seniorów i potrzebujących – tłumaczy gospodarz gminy. Ale jak jednocześnie podkreśla, decyzja o wystartowaniu w przyszłorocznych wyborach nie należała do łatwych. Powód? Praca w samorządzie często odbywa się kosztem życia prywatnego: – Decyzja o ponownym ubieganiu się o urząd burmistrza była decyzją trudną, ponieważ służba na rzecz samorządu obarczona jest tym, że trzeba zrezygnować z pewnych prywatnych zamierzeń, bo niekiedy do dyspozycji trzeba być przez 24 godziny na dobę, zwłaszcza gdy dzieje się coś niespodziewanego. Jednak jestem osobą, której nie brakuje energii i pomysłów, która potrafi zarządzać czasem i łączyć te wszystkie kwestie. Na dodatek praca dla ludzi i z ludźmi sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję ze zrealizowanych zadań – mówi M. Szkudlarek. – Jestem gotowy podjąć się tego wyzwania, ale to mieszkańcy zdecydują o tym, kto to wszystko będzie realizował – dodaje. Odnotujmy przy okazji, że od 2018 r. obowiązuje limit dwóch kadencji na stanowisku burmistrza (wcześniejsze nie są liczone), co oznacza że w przypadku wygranej Mariana Szkudlarka, byłoby to jego ostatnie pięciolecie w roli szefa swarzędzkiego ratusza. Ilu jednak kontrkandydatów będzie miał urzędujący burmistrz podczas wiosennych wyborów samorządowych? O tym najprawdopodobniej przekonamy się już wkrótce.

Jest pierwszy kandydat foto 2

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Nie tylko Rynek w Swarzędzu do przebudowy!

Miasto, jak już w międzyczasie informowaliśmy, chce gruntownie przebudować swarzędzki Rynek. Jak się jednak okazuje, pod łopatą miałaby znaleźć się także ogromna część śródmieścia. Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej zaprezentowane zostały coraz bardziej zaawansowane (i śmiałe, dodajmy) plany dotyczące tego tematu.

10 lipca startuje głosowanie na projekty Budżetu Obywatelskiego!

W piątek, 10 lipca rozpoczyna się głosowanie na projekty Budżetu Obywatelskiego na 2027 rok. Do wyboru mamy 4 projekty główne, 8 projektów lokalnych i 9 projektów dodatkowych.

Kto zaprojektuje i wybuduje boisko przy Strzeleckiej?

Na początku lipca miasto zamierza otworzyć oferty, które wpłyną w trwającym właśnie postępowaniu przetargowym dot. zaprojektowania i wybudowania pełnowymiarowego boiska sportowego wraz zapleczem na polanie przy ul. Strzeleckiej.

Wystartowała przebudowa w rejonie os. Dąbrowszczaków

Przypominamy kierowcom i mieszkańcom, że rozpoczęła się przebudowa układu komunikacyjnego na os. Dąbrowszczaków, łączącego ul. Grudzińskiego przez tzw. Manhattan z ul. Kwaśniewskiego. Do tej ostatniej tymczasowo nie dojedziemy, bo zamknięta jest uliczka wzdłuż żłobka.