Tragedia na Raczyńskiego

Date:

W minioną niedzielę na os. Raczyńskiego mężczyzna źle się poczuł, stracił przytomność, upadł na chodnik i przestał oddychać. Wezwane na miejsce służby rozpoczęły walkę o życie mieszkańca. Niestety, nie udało się go uratować.

- Reklama -

Do tragicznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę na os. Raczyńskiego w Swarzędzu. Około godziny 13:00 strażacy otrzymali wezwanie do mężczyzny potrzebującego pilnie pomocy. –   Według relacji świadków mężczyzna w średnim wieku źle się poczuł i poprosił o pomoc przechodniów. Niestety, w dalszym etapie mężczyzna stracił przytomność i przestał oddychać. U mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia – wyjaśnia Tobiasz Baranicz z OSP Swarzędz. Do leżącego na chodniku między blokami mężczyzny, oprócz strażaków, przybył także zespół ratownictwa medycznego. Rozpoczęła się walka o życie mieszkańca naszej gminy. – Ratownicy prowadzili resuscytację krążeniowo oddechową, jednak pomimo długotrwałej walki o życie mężczyzny, nie udało się przywrócić u niego czynności życiowych – dodaje T. Baranicz. Medycy stwierdzili jego zgon.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Zapłacił w Swarzędzu fałszywym banknotem?

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Do zdarzenia doszło 22 lutego br. w sklepie przy ul. Rynek w Swarzędzu.

Trzy osoby ranne w wypadku pod Wierzonką!

Do groźnego wypadku drogowego doszło 19 kwietnia na drodze między Kobylnicą a Wierzonką. W wyniku zderzenia z sarną i przydrożnym drzewem ucierpiały trzy osoby, w tym kobieta w ciąży oraz 2-letnie dziecko. Ranni trafili do szpitala. Na pomoc wezwano śmigłowiec LPR.

Mustang rozbity na drzewie podczas jazdy próbnej

22-letni mężczyzna – mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień – zakończył swoją jazdę testową nowiutkim, sportowym Fordem Mustangiem na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Kościół w Wierzenicy już bez policyjnej ochrony?

Przez blisko dwa tygodnie kościół w Wierzenicy był strzeżony przez policyjny radiowóz. Zarówno Policja, jak i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nadal lakonicznie informują o przyczynach ochrony, nieoficjalnie jednak jest mowa o zagrożeniach i groźbach podpalenia zabytkowej świątyni. To najstarszy zabytek w naszej gminie i jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce.