Trzy gole w 10 minut

Date:

Osłabiona czerwoną kartką Unia nie dała rady Polonii Środa Wielkopolska, przegrywając 1:3. Jedyną bramkę dla Unii zdobył Tomasz Neumann z rzutu karnego.

- Reklama -

Pierwsza połowa nie przyniosła wielu emocji, tak w drugiej już ich nie zabrakło. Niestety, po przerwie Unici musieli radzić sobie w „dziesiątkę” po tym, jak w 47. minucie drugą żółtą kartkę – a w konsekwencji czerwoną – obejrzał Adam Borucki za faul w środku pola. Cztery minuty później Polonia otworzyła wynik spotkania. Autorem gola został Piotr Wujec. Niestety, w 82. minucie Poloniści dołożyli drugiego gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Bartosz Bartkowiak. Mimo upływających minut i dwubramkowej straty, Unici nie złożyli broni. W efekcie tego, w 85. minucie Michał Miller został podcięty w polu karnym przez rywala, co poskutkowało „jedenastką” dla swarzędzan. Rzut karny na gola zamienił Tomasz Neumann. Piłkarze „Dumy Swarzędza” rzucili się jeszcze do odrabiania strat, lecz niestety to gospodarze ponownie znaleźli drogę do bramki. W doliczonym czasie gry Kacper Nowak przeprowadził skuteczny kontratak i ustalił wynik spotkania na 3:1.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Podział punktów w Śremie

W Wielką Sobotę Meblorze wybrali się do Śremu, gdzie zmierzyli się z tamtejszym UKS-em, jednym z głównych rywali do walki o miejsce premiowane awansem lub barażem. Stawka meczu była wysoka, liczono więc na emocjonujące widowisko.

Pewne zwycięstwo Meblorza z Polonusem

W minioną sobotę udany powrót na boisko w Gruszczynie zanotowali zawodnicy Meblorza. Swarzędzanie pewnie pokonali Polonusa Kazimierz Biskupi.

Unia gra dalej w Pucharze!

Unia Swarzędz zameldowała się w ćwierćfinale wojewódzkiego Pucharu Polski! W środowy wieczór (25 marca) w Budzyniu Unici zmierzyli się z miejscowym Kłosem Budzyń w ramach 1/8 finału rozgrywek.

Remis Meblorza i spadek na trzecie miejsce

W minioną sobotę Meblorze wybrali się do Słupcy, by walczyć o kolejne ligowe punkty. Gospodarze, SKP, jeszcze w tym sezonie nie zaznali porażki na własnym terenie, więc zadanie wydawało się wyjątkowo trudne.