Zasłabł podczas rozmowy telefonicznej?

Date:

Nietypową interwencję odnotowali niedawno kobylniccy strażacy. Udali się do pacjenta, który podczas rozmowy telefonicznej z lekarzem nagle rozłączył się. Istniała obawa, że mężczyzna stracił przytomność i pilnie potrzebuje fachowej pomocy.

- Reklama -

W minionym tygodniu strażacy z OSP Kobylnica otrzymali wezwani do otwarcia jednego z mieszkań przy ul. Okrężnej w Gruszczynie. – Było podejrzenie utraty przytomności przez mieszkańca budynku. Mężczyzna podczas rozmowy z lekarzem w ramach teleporady nagle się rozłączył i nie odbierał już telefonu – wyjaśnia Tomasz Tomaszewski, naczelnik OSP Kobylnica.  Finał wyjazdy kobylnickich strażaków okazał się jednak szczęśliwy.  Po przybyciu na miejsce strażaków okazało się, że poszkodowany jest cały i zdrowy, natomiast przyczyną braku kontaktu z lekarzem była awaria telefonu.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Wakacyjna promocja w punkcie pobrań laboratoryjnych Optiviamed Zalasewo. 15% rabatu na badania prywatne!

Mieszkańcy Zalasewa i okolic mogą skorzystać z wyjątkowej wakacyjnej promocji przygotowanej przez punkt pobrań laboratoryjnych Optiviamed.

Kompleksowa opieka zdrowotna dla całej rodziny w Zalasewie!

W Zalasewie przy ul. Transportowej 20 działa od niedawna nowoczesna placówka medyczna - Optiviamed Centrum Medyczne. Klinika oferuje szeroki zakres usług diagnostycznych i specjalistycznych, zapewniając pacjentom fachową opiekę w komfortowych warunkach. Nadrzędnym celem, jak zgodnie twierdzą specjaliści z Optiviamed, jest kompleksowe wsparcie zdrowia dzieci i dorosłych w jednym miejscu.

Dramatyczna akcja w Gruszczynie

W miniony wtorek, w Gruszczynie doszło do tragicznego zdarzenia. Służby ratunkowe przez ponad godzinę walczyły o życie mieszkańca, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Kłęby dymu nad Gruszczynem!

Cztery godziny trwała akcja gaśnicza pożaru, który w miniony wtorek wieczorem wybuchł w Gruszczynie przy ul. Miechowskiej. W ogniu znalazły się budynki i wiata starej, opuszczonej betoniarni. Kłęby dymu były widoczne z kilkunastu kilometrów. Strażakom udało się uratować sąsiedni budynek. Nikt nie odniósł obrażeń.