Warta zbyt mocna

Date:

Po trzech udanych spotkaniach piłkarzom Unii zdarzył się słabszy mecz. Przegrali na wyjeździe z Wartą Międzychód 1:2.

- Reklama -

Już w 2. minucie było 1:0 dla gospodarzy. Gola strzelił Patryk Smolarek, który wykorzystał długie podanie kolegi ze skrzydła. Zawodnicy Warty nie zadowolili się jednym trafieniem i nadal atakowali. W 37. minucie – po błędzie defensywy Unii – piłkę przejęli międzychodzianie. Jeden z nich podał do Patryka Smolarka, a ten wychodząc sam naprzeciw bramkarza Dariusza Nowaka, pewnie pokonał golkipera Unii. Po zmianie stron przyjezdni rzucili się do odrabiania strat. Warciarze jednak skutecznie odpierali ich ataki. Mur gospodarzy runął dopiero w 90. minucie, kiedy po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Gerarda Pińczuka, który wepchnął ją do bramki. “Gery” strzelił tym samym szóstego gola w sezonie.

Skład Unii: Dariusz Nowak – Paweł Koralewski, Radosław Barabasz, Tomasz Neumann, Damian Buczma – Mateusz Świergiel (67′ Patryk Pawłowski), Wojciech Antczak (85′ Filip Soboń), Mateusz Molewski (70′ Igor Jurga), Gerard Pińczuk, Marcin Łażewski (38′ Aleksander Pawlak) – Jan Paczyński.

Udostępnij na

- Reklama -

Popularne

Aktualny numer

- Reklama -

Podział punktów w Śremie

W Wielką Sobotę Meblorze wybrali się do Śremu, gdzie zmierzyli się z tamtejszym UKS-em, jednym z głównych rywali do walki o miejsce premiowane awansem lub barażem. Stawka meczu była wysoka, liczono więc na emocjonujące widowisko.

Pewne zwycięstwo Meblorza z Polonusem

W minioną sobotę udany powrót na boisko w Gruszczynie zanotowali zawodnicy Meblorza. Swarzędzanie pewnie pokonali Polonusa Kazimierz Biskupi.

Unia gra dalej w Pucharze!

Unia Swarzędz zameldowała się w ćwierćfinale wojewódzkiego Pucharu Polski! W środowy wieczór (25 marca) w Budzyniu Unici zmierzyli się z miejscowym Kłosem Budzyń w ramach 1/8 finału rozgrywek.

Remis Meblorza i spadek na trzecie miejsce

W minioną sobotę Meblorze wybrali się do Słupcy, by walczyć o kolejne ligowe punkty. Gospodarze, SKP, jeszcze w tym sezonie nie zaznali porażki na własnym terenie, więc zadanie wydawało się wyjątkowo trudne.